
W parafii p.w. św. Jadwigi wiele się dzieje – ostatnio odbyła się uroczystość odpustowa, a dwaj nasi parafianie przyjęli święcenia kapłańskie.
Taka okazja nie zdarza się codziennie. W katedrze w Kołobrzegu dwaj karwińscy parafianie: Tomasz Kudaszewicz i Aleksander Głombiowski przyjęli święcenia kapłańskie. Dlatego też zarówno ks. Tomasz, jak i ks. Aleksander odprawili w macierzystej parafii swoje msze prymicyjne.
Parafia p.w. św. Jadwigi jest dość młoda - liczy sobie 12 lat (fot. rak)
Niedawno parafianie mieli także inny powód do uroczystego świętowania. We wtorek 8 czerwca przypadał bowiem odpust. Z tej okazji sumę odprawił ks. infułat prof. Dariusz Jastrząb, rektor Seminarium Duchownego w Koszalinie. Natomiast kilka dni później odbył się tradycyjny, odpustowy turniej piłki nożnej dla drużyn ze szkół podstawowych.
(rak)
Kawałek historii
Nasza parafia jest dosyć młoda. Została erygowana przez arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego w lipcu 1998 r. Od początku patronuje jej św. Jadwiga Królowa. Parafianie pamiętają jeszcze msze św. sprawowane na łące nieopodal torów, czy... w tunelu foliowym. Nic dziwnego, że radość członków naszej wspólnoty z pierwszej mszy odprawionej w kapliczce nie miała granic. Podobnie, jak żal po pożarze, który ją zniszczył. Jednak parafianie wykazali się silną wolą oraz entuzjazmem i czynnie uczestniczyli w odbudowie kaplicy. Nie zraziły ich liczne włamania i dewastacje ani trudy poszukiwania miejsca pod docelową świątynię.
Budowa kościoła rozpoczęła się w niesprzyjających warunkach – zimą 2001 r. dokuczał siarczysty mróz. Jednak już dwa lata później, dokładnie w Wielki Czwartek 2003 r., odbyła się pierwsza msza św. w dolnej części kościoła. Kolejna warta zapamiętania data to 13 kwietnia 2006 r. To także był Wielki Czwartek. Wówczas odbyło się poświęcenie górnej części świątyni. Następne lata upłynęły na wykańczaniu dolnej części kościoła, z kaplicą, salką i kawiarnią. Powstała również plebania z poddaszem i kaplicą domową. Oczywiście, budowie kościoła towarzyszy intensywna praca duszpasterska, dzięki której nasi parafianie czują się częścią prawdziwej katolickiej wspólnoty.
(rak)
O patronce
Proces kanonizacji królowej Jadwigi rozpoczęto już w pierwszym ćwierćwieczu XV w., czyli jeszcze za życia króla Władysława Jagiełły, którego była wcześniej żoną. Za świętą jednak uznano ją dopiero... pod koniec XX w.
Wspomina się wiele zasług świętej. To z jej polecenia dokonano tłumaczenia na język polski Biblii i wielu dzieł religijnych. Niedługo przed śmiercią królowa Jadwiga pomogła w odnowieniu uczelni krakowskiej. Na ten cel przeznaczyła swoją biżuterię i królewskie klejnoty. Polska królowa przez swój ślub z Jagiełłą doprowadziła do chrystianizacji Litwy, a za jej wstawiennictwem u ówczesnego papieża powstała diecezja w Wilnie. Święta była bardzo hojna - fundowała kościołom naczynia i szaty liturgiczne, zakładała szpitale, pomagała chorym i biednym. Wielokrotnie stawała w obronie chłopów i zażegnywała konflikt z zakonem krzyżackim. Choć święta Jadwiga nie pozostawiła po sobie żadnych objawień, to – według zapisów kronikarzy - uprawiała surowe umartwienia i prowadziła skromne (zwłaszcza jak na monarchinię) życie.
(rak)