Home Anonse Katalog firm Prasa Randki
Imieniny: Eligii, Irmy, łukasza Twoje menu [Zaloguj się] 
  Reklama:

 Flash

 Reklama

Ocena: (Oceń klikając na ilość gwiazdek)
 _PRINTPAGEARTICLE...  A | a 
 

Leśna nekropolia

Powraca sprawa powstania cmentarza komunalnego u stóp góry Donas. Miasto podjęło już w tym celu konkretne kroki. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że sprawa szybko znajdzie swój finał. O pierwszych pochówkach będzie można mówić najwcześniej za 10 lat.

Na taki pomysł wpadli miejscy radni już trzy lata temu. Wtedy to postanowili zarezerwować teren pod przyszłą nekropolię.

 

 

Leśna nekropolia u stóp Góry Donas (fot. ZS nr 14)

30 hektarów na pogrzeby

Już w 2007 r. radni miasta przystąpili do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnic Dąbrowa i Chwarzno–Wiczlino. Plan miał za zadanie przede wszystkim zabezpieczyć teren przez próbami urbanizacji tej części miasta. Według założeń ten rejon miał być przeznaczony na zielone tereny, użytki ekologiczne, dla celów rekreacyjnych, sportowych oraz właśnie jako miejsce pochówku. Cały obszar liczy ok. 60 ha, z tego połowa miała być przeznaczona pod nekropolię.

Cmentarz u podnóża góry Donas to nie nowość. Już przed laty istniała tu niewielka, poewangelicka nekropolia, którą opiekują się obecnie uczniowie z Zespołu Szkół nr 14. Nigdy jednak nie było tu pochówków na masową skalę.

- Taki teren jest potrzebny, gdyż miejsc na gdyńskich cmentarzach gwałtownie ubywa – mówi Ireneusz Bekisz, radny miasta. - Na Witominie odzyskuje się groby porzucone, gdzie minęło już 20 lat od pogrzebu, a na ul. Spokojnej w Małym Kacku, pomimo rozbudowy nekropolii, też brakuje miejsc. Pozostaje Pierwoszyno. Jednak szacuje się, że tamtejszy cmentarz wypełni się za kilka lat.

Nie ma co liczyć także na to, że wzrośnie liczba kremacji.

- To kwestia polskiej mentalności, w której kremacja jest postrzegana jako element obcy kulturowo – uważa radny Bekisz.

Prace w toku

Plan budowy nekropolii u stóp najwyższego gdyńskiego wzniesienia został ujęty w studium kierunków i uwarunkowań rozwoju Gdyni. I wszystko wskazuje na to, że będzie to trzeci komunalny cmentarz dla mieszkańców naszego miasta.

Oczywiście, dąbrowianie mają podzielone opinie na ten temat. Jednym pomysł się podoba, inni obawiają się, że ceny nieruchomości w pobliżu spadną. Tyle tylko, że w pobliżu przeważają pola, lasy i łąki, a zabudowania oraz gospodarstwa rolne są nieliczne. Pozostaje jeszcze argument, że okolica stanie się mniej atrakcyjna dla turystów i spacerowiczów.

- Cmentarz został przewidziany w planie zagospodarowania przestrzennego – potwierdza Ireneusz Bekisz. - Będzie to duży cmentarz komunalny. Łatwo będzie można do niego dojechać od strony masztu telewizyjnego w Chwaszczynie.

Wiadomo jednak, że nic nie dzieje się od razu, a budowa nowej nekropolii to kwestia dość odległej przyszłości. Kiedy zatem realnie istniałaby szansa na udostępnienie obiektu?

- Plany są dość odległe – dodaje radny. – Raczej nie wcześniej, niż w 2020 r.

(rak)

    
CMS - ACMS - GWPE ver.6.14    © 2007-2010 by www.dzielnica.pl All right reserved.   Zaloguj się