Grill nie dla każdego

Życie pod jednym dachem nie jest łatwe – o tym nierzadko przekonują się ci mieszkańcy naszych bloków, którzy mają za ścianą uciążliwego sąsiada. Mnożą się skargi na wyrzucanie śmieci przez okna, palenie papierosów na klatkach schodowych, a ostatnio – także na balkonowych amatorów grillowania.
O przypadkach naruszenia sąsiedzkiego miru na blokowych osiedlach można by napisać tomy. Na osiedlu krążą opowieści o przepełnionych śmietnikach, podpalaczach odpadków i uciążliwych lokatorach, którzy mają zwyczaj wyrzucania śmieci prosto z okien.
Uciążliwe sąsiedztwo
Regularnie na naszych łamach gości temat przepełnionych altanek oraz koszy na śmieci. Oprócz tego pojawiło się nowe zjawisko, o czym informowała nas Czytelniczka.
– Mam bardzo uciążliwych sąsiadów, którzy mieszkają nade mną – powiedziała Agnieszka J. z ul. Buraczanej. – Często słychać stamtąd odgłosy różnych imprez. Co gorsza, z okien lecą na dół nie tylko niedopałki, ale także butelki, czy opakowania po chipsach i innych przekąskach. Ostatnio widziałam, jak sąsiadka wyrzuciła wprost z okna cały foliowy worek na śmieci, wypełniony odpadkami. Czy naprawdę nie ma na takie osoby sposobu?
Postanowiliśmy szczegółowo przyjrzeć się sprawie. Okazuje się, że takie zachowanie łamie nie tylko normy społecznego współżycia, ale także narusza regulamin Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny”.
Przepisy bowiem precyzyjnie regulują, jakie zachowanie uważa się za naruszenie prawa.
Palacz wbrew woli
Niedopuszczalne jest wyrzucanie czegokolwiek przez okna i balkony. Śmieci i odpadki należy wynosić do pomieszczeń do tego przeznaczonych. W wypadku rozsypania bądź rozlania czegokolwiek osoba, która to zrobiła, powinna miejsce zabrudzone niezwłocznie posprzątać. Ponadto do zsypów nie wolno wyrzucać przedmiotów powodujących ich zapychanie. Odrębne przepisy dotyczą utylizacji zbędnych przedmiotów o dużych wymiarach – starych mebli, sprzętu gospodarstwa domowego i RTV. Należy je składować wyłącznie w wydzielonych przez administrację miejscach i terminach wyznaczonych do ich wywozu.
Jednak to nie jest jedyny problem dotyczący naruszania reguł wzajemnego współżycia.
– Codziennie zostaję wbrew mojej woli biernym palaczem – stwierdził pan Paweł. – Syn sąsiadów i jego znajomi, zamiast palić papierosy we własnym mieszkaniu lub na balkonie, upodobali sobie przesiadywanie na klatce schodowej. Cały dym przenika przez nieszczelne drzwi i dostaje się do mnie. Potem czuć go w całym mieszkaniu.
Nie ma dymu bez ognia
Czytelnik zaznacza, że próbował już zwracać młodocianym palaczom uwagę, jednak bezskutecznie.
– Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie nie jest sprzeczne z regulaminem i czy nie należą się za nie jakieś sankcje? – pyta pan Paweł. – Dodam, że ci młodzi nie tylko palą, ale pozostawiają po sobie nieporządek, w tym także niedopałki.
Postanowiliśmy przeanalizować przepisy. Okazuje się, że do lokatorskich obowiązków należy „dbanie o porządek i czystość na klatkach schodowych, w piwnicach, pomieszczeniach wspólnego użytku mieszkańców, garażach oraz na terenach przyległych do budynków”, a także „utrzymywanie w czystości drzwi wejściowych do lokalu od strony klatki schodowej”. Jeśli zaś chodzi o same papierosy, to w regulaminie tego słowa nie użyto. Jednak „zabronione jest używanie otwartego ognia w piwnicach, na strychach i w kabinach dźwigowych”.
W oparach… kiełbasek
Ponadto rozmaite wybryki stanowią wykroczenie przeciwko punktowi, który stanowi: „Jeżeli użytkownik lokalu lub osoby w nim zamieszkałe wykraczają w sposób rażący lub uporczywy przeciwko zasadom współżycia społecznego, używania lokali i porządku domowego, swym zachowaniem wywołują uzasadnione zgorszenie u innych mieszkańców lub utrudniają im korzystanie z lokali, spółdzielni przysługuje w stosunku do tych osób zastosowanie sankcji przewidzianych prawem. Ponadto spółdzielnia ma prawo żądania odszkodowania za wyrządzone szkody.”
Po artykule odezwał się nasz Czytelnik z ul. Makuszyńskiego.
– Chciałbym podzielić się swoją opinią – mówi Paweł Majowski. – Otóż, podobnie jak w przypadku papierosów, niezbyt precyzyjnie są sformułowane przepisy dotyczące grillowania na balkonie. Przydałyby się dokładnie opisane reguły. Z nadejściem wiosny sąsiedzi mają zwyczaj rozpalania niewielkiego balkonowego grilla. Przeszkadza mi dym i woń przypiekanych kiełbasek oraz hałas towarzyszący tego typu imprezom.
Regulacje pilnie potrzebne
– Nieraz próbowałem zwrócić towarzystwu uwagę, że niekoniecznie ja muszę tolerować takie zachowanie – dodaje pan Paweł. – Jednak odpowiadali mi, ze przepisy tego wprost nie zabraniają. Gdyby istniał taki zapis, zwalczanie tego rodzaju zachowań byłoby łatwiejsze.

(dekor)

Będą nowe ulice na Kaczych Bukach

Zawarto umowę na opracowanie dokumentacji projektowej dla zadania „Budowa dróg wraz z infrastrukturą na terenie części dzielnicy Wielki Kack w Gdyni tzw. Kacze Buki”. Wykonawcą jest Nevora Projekt Łukasz Dawidowski.
Koszt opracowania dokumentacji projektowej to 700 tys. zł i zawarta w niej zostanie budowa dróg i infrastruktury na Kaczych Bukach. Projektowany układ drogowy zostanie scalony z istniejącą siecią dróg – w tym budowanego gdyńskiego odcinka Trasy Kaszubskiej.
Kacze Buki to rozwijająca się część dzielnicy Wieki Kack Jest tam dużo wolnych terenów przeznaczonych pod budowę osiedli mieszkaniowych, dlatego bardzo chętnie te tereny wykorzystywane są przez developerów. Niestety bolączką tej części dzielnicy jest stara infrastruktura drogowa, która już niedługo nie będzie mogła obsłużyć coraz liczniejszej rzeszy mieszkańców. Dlatego też na początku roku radni Gdyni przyjęli nowy plan miejscowy, pozwalający na budowę tam kolejnych osiedli. Istotnym powodem zmian były wnioski od właścicieli terenów w dzielnicy, postulujących rozszerzenie możliwości zabudowy mieszkaniowej. Poza tym trwa budowa Trasy Kaszubskiej, która poszerzy możliwości transportowe dzielnicy.
Władze Gdyni chcą równolegle rozwijać infrastrukturę drogową, do czego najpierw potrzebna jest dokumentacja projektowa. Dlatego pierwszym krokiem było rozstrzygnięcie przetargu na jej wykonanie, i podpisanie umowy z wykonawcą
Koncepcja układu drogowego wraz z odwodnieniem ma być gotowa we wrześniu, natomiast projekt budowlany pojawi się w połowie 2022 roku.
Co ma zawierać dokumentacja
opracowanie projektu koncepcyjnego w zakresie układu drogowego i kanalizacji deszczowej, opracowanie wielobranżowej dokumentacji projektowo-kosztorysowej,
wykonanie prac geodezyjnych,
sprawowanie nadzoru autorskiego nad realizacją robót budowlanych.
Dokumentacja ma zawierać zasady przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, w ramach zadania planuje się budowę dróg wraz z budową wlotów dróg poprzecznych na odcinkach nie krótszych niż 20 metrów:
ul. Krzemowa – przedłużenie do ul. Starochwaszczyńskiej odcinka realizowanego przez GDDKiA;
ul. Starochwaszczyńska – na odcinku od ul. Krzemowej do ul. Sudeckiej;
ul. Sudecka – na odcinku od ul. Starochwaszczyńskiej do ul. Kacze Buki wraz z pętlą umożliwiającą zawracanie i postój pojazdów transportu zbiorowego;
ul. Bieszczadzka – na odcinku od ul. Starochwaszczyńskiej do ul. Kacze Buki;
ul. Kacze Buki – minimalny odcinek od ul. Bieszczadzkiej do ul. Sudeckiej, w przypadku budowy kanału deszczowego w kierunku strefy planistycznej 094 ZP – odcinek od ul. Bieszczadzkiej do ul. Świętokrzyskiej;
ul. Świętokrzyska;
ul. Skowronka;
ul. Dzięcioła.
W ramach inwestycji powstaną też przystanki komunikacji zbiorowej oraz oświetlenie uliczne ciągów komunikacyjnych. Dodatkowo zostaną wykonane zbiorniki retencyjne do prawidłowego odwodnienia dróg przewidzianych do realizacji. W ramach koncepcji pojawią się możliwości retencjonowania wód opadowych w miejscu ich wystąpienia wraz z możliwością zagospodarowania ich np. na cele komunalne czy podlewanie terenów zielonych.
Termin wykonania koncepcji układu drogowego wraz z odwodnieniem to 16 tygodni, natomiast wielobranżowy projekt budowlany ma być gotowy w ciągu 72 tygodni. Koszt dokumentacji wynosi 699 624,00 zł brutto.
Inwestycja jest realizowana wraz z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. oraz Okręgowym Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej sp. z o.o.

(a)

Modernizacja placu

Kolejne miejsce w naszej dzielnicy przejdzie metamorfozę. Wybrano firmę, która zmodernizuje plac zabaw w Wielkim Kacku. Zarząd Dróg i Zieleni ogłosił zwycięzcę postępowania przetargowego, w którym udział wzięło aż 6 przedsiębiorstw. W połowie maja zostanie podpisana umowa z firmą Educarium Sp. z o.o., która w 120 dni całkowicie przebuduje plac zabaw. Środki finansowe na realizację tego zadania pochodzą z Budżetu Obywatelskiego.
Na 1000 m2 przy ul. Gryfa Pomorskie goznajduje się plac zabaw oraz punkty usługowe, boisko i siłownia zewnętrzna. Jednak stan urządzeń zabawowych mocno odbiega od oczekiwań maluchów. Nowe wyposażenie z pewnością zachęci najmłodszych mieszkańców do regularnych zabaw.
Firma Educarium Sp. z o.o. wykona przebudowę placu zabaw za kwotę 450 110 złotych brutto.
W pierwszym etapie prac wykonawca zdemontuje stare urządzenia zabawowe i wysłużone ławki. W kolejnym – zamontuje elementy umożliwiające prowadzenie różnorodnych aktywności ruchowych. Dzieci będą mogły korzystać z:
bujaków sprężynowych,
stolika ogrodniczego,
piaskownicy modułowej z wkładem Dino,
zestawu zabawowego,
równoważni,
zestawu 5 huśtawek (siedzisko bocianie gniazdo, „deseczka”, kubełkowe),
karuzeli na sprężynie,
obrotowej rolki,
zestawu sprawnościowego,
słupka gumowego (różne wysokości),
sześcianu gumowego,
figury gumowej,
gier podwórkowych.
W ramach przebudowy z placu zniknie piasek. Nowe nawierzchnie będą sprzyjać komunikacji i zapewnią dostęp do przestrzeni zabaw opiekunom z wózkami oraz osobom z niepełnosprawnościami. Na placu pojawi się:
nawierzchnia poliuretanowa,
nawierzchnia żwirowa,
kostka betonowa,
trawa,
nowy chodnik,
wybetonowane miejsca na pozostawienie wózka czy roweru.
Wykonawca będzie też odpowiedzialny za wymianę ogrodzenia placu oraz zamontowanie ławek z oparciami i podłokietnikami, ławki młodzieżowej, stojaków rowerowych oraz koszy na odpady.
Plac zyska też tzw. strefę relaksu, w której znajdą się stoliki z ławkami i wiata chroniąca przed upałami. Pojawią się również nowe nasadzenia w postaci dwóch gatunków klonów oraz pnączy samoczepnych.
Wnioskodawczyniami tego projektu z Budżetu Obywatelskiego są Marta Śmiechowska oraz Paulina Szuflitowska.
Mamy wykonawcę tego zadania i liczymy, że wczesną jesienią dzieci z Wielkiego Kacka będą mogły cieszyć się odnowionym miejscem zabaw. Plac zmodernizujemy zgodnie z gdyńskimi standardami dostępności. Oznacza to, że urządzenia zabawowe będą nie tylko bezpieczne i estetyczne, ale również dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Różnorodne nawierzchnie oraz zieleń dopełnią metamorfozę tego miejsca. Tym samym mapa gdyńskich placów zabaw zyska kolejną nowocześnie zaprojektowaną przestrzeń – podkreśla Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.

Projekt przebudowy nadzoruje Referat ds. Małej Architektury Miejskiej Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni.
– Przebudowa wysłużonego placu zabaw przy ul. Gryfa Pomorskiego, który powstał pod koniec lat 90., jest bardzo wyczekiwana przez mieszkańców osiedla Fikakowo. Nie dziwi zatem fakt, że to zadanie zwyciężyło w ubiegłorocznej edycji Budżetu Obywatelskiego. Oznacza to, że Wielki Kack zyska kolejne nowoczesne i bezpieczne miejsce zabaw – mówi Piotr Szpajer, przewodniczący Rady Dzielnicy Wielki Kack. – Jako Rada Dzielnicy mocno wspieramy tego typu inwestycje. Przypomnijmy, że współfinansowaliśmy modernizację placu zabaw przy Szkole Podstawowej nr 20 przy ulicy Starodworcowej. Dzięki środkom z dzielnicowego budżetu w 2019 roku zbudowaliśmy też fantastyczny plac zabaw przy ul. Źródło Marii – dodaje przewodniczący.

(a)

Umowa podpisana

W drugim kwartale 2023 roku, a więc za około dwa lata, mieszkańcy Gdyni będą mogli korzystać z nowej infrastruktury węzła Karwiny. Miasto podpisało umowę z wyłonionym w przetargu wykonawcą, który zajmie się budową jednej z największych gdyńskich inwestycji ostatnich lat. Prace, które wykona Firma Budowlano-Drogowa MTM SA, będą warte 101,7 mln złotych brutto.
Symboliczne podpisy już znalazły się na umowie, którą miasto zawarło z Firmą Budowlano-Drogową MTM SA. Oznacza to zielone światło dla rozpoczęcia jednej z największych i najkosztowniejszych inwestycji ostatnich lat w Gdyni.
Zakres prac przy budowie wartego 101 701 906, 61 zł brutto węzła Karwiny obejmuje m.in.: nowy układ drogowy dla fragmentów ulic Wielkopolskiej, Sopockiej i Strzelców, nowy parking typu park&ride w sąsiedztwie stacji PKM Gdynia Karwiny, a także infrastrukturę dla autobusów i trolejbusów, buspasy, nowe chodniki oraz drogi rowerowe.
– Już wkrótce ruszą prace związane z budową węzła Karwiny, dzięki czemu uda się zamknąć całe zadanie zgodnie z wcześniej przyjętym przez nas harmonogramem. To jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych, które realizujemy w ostatnich latach w Gdyni. Mieszkańcom Karwin i sąsiednich dzielnic będzie zdecydowanie łatwiej łączyć różne formy transportu, z naciskiem przede wszystkim na komunikację zbiorową – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Przypomnijmy, że zgodnie z wynikiem rozstrzygniętego w połowie lutego tego roku przetargu, wykonawca zadeklarował zakończenie prac o 50 dni szybciej, niż wskazywał pierwotny termin, który określono na 30 czerwca 2023 roku. Oznacza to, że już za około dwa lata gdynianie będą mogli korzystać z nowej infrastruktury dla południowo-zachodnich dzielnic. Inwestycja będzie objęta pięcioletnią gwarancją wykonawcy.
Węzeł Karwiny jest realizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) i współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Samozwańczy budowlańcy

Wszyscy pamiętamy chyba serial dla dzieci „Sąsiedzi”, gdzie dwóch sympatycznych bohaterów wciąż dokonywało przeróbek w mieszkaniu i nigdy nic dobrego z tego nie wychodziło. Okazuje się, że domorośli majsterkowicze istnieją także na naszym osiedlu i nie tylko uprzykrzają życie innym lokatorom, ale także sprowadzają na nich prawdziwe niebezpieczeństwo.
Samowole budowlane, czyli niedozwolone przeróbki w naszych blokach, są niebezpieczne nie tylko dla domorosłych majsterkowiczów, ale i dla ich sąsiadów.
– Nie jest to może problem na olbrzymią skalę, tym niemniej jest to nasz chleb powszedni – przyznają pracownicy spółdzielni. – W naszych zasobach nie ma piecyków gazowych. Jest bowiem centralnie doprowadzona ciepła woda i ogrzewanie. Na tym polu nie ma zatem możliwości popisu, jeśli chodzi o wdrażanie na własną rękę rozwiązań zagrażających życiu czy zdrowiu innych lokatorów.
Nagminnie zdarza się za to wyburzanie ścian.
– Jednak świadomość wśród mieszkańców jest już na tyle duża, że nie burzą ścian nośnych – zaznaczapracownicy administracji. – A ewentualne wyburzanie ścian działowych odbywa się przeważnie po wystąpieniu o zgodę do spółdzielni oraz według opracowanego wcześniej projektu.
Jednak problem pojawia się gdzie indziej.
– Niektórzy lokatorzy, którzy wykupili swoje mieszkania, nieco opatrznie rozumieją prawo własności – Na naszym osiedlu dominuje budownictwo wielorodzinne. Więc owszem, są właścicielami, ale tylko części nieruchomości i nie jedynymi. Tymczasem samowolnie zajmują korytarze, zabudowując je na własną rękę, nierzadko z naruszeniem wszelkich zasad.
(drako)

Rower MEVO

Do 25 maja wykonawcy mogą składać oferty w przetargu na Mevo. Poprzednie postępowanie zostało unieważnione po odwołaniu Nextbike Polska SA w restrukturyzacji i wyroku KIO.
Do składania ofert zaproszone zostały 3 firmy: konsorcjum BikeU i Freebike, firma Marfina (Movienta) z podwykonawcą Geovelo i spółka Nextbike Polska S.A. ta sama, która już wcześniej była operatorem roweru metropolitalnego. Decyzją komisji przetargowej Nextbike Polska S.A. została wykluczona z rozmów, ponieważ OMGGS uznał ją za „nierzetelnego wykonawcę”, w związku z niezrealizowaniem przez jej spółkę-córkę wcześniejszej umowy na Mevo.
Pod koniec stycznia br. zakończył się dialog konkurencyjny i 26 stycznia OMGGS przesłał do zainteresowanych firm zaproszenie do złożenia ostatecznych ofert. Jednak Nextbike Polska ponownie odwołał się do KIO, domagając się zmiany niektórych zapisów przetargowych. Decyzją KIO zaproszenia do składania ofert zostały unieważnione.
Obecnie rusza nowe postępowanie na Mevo. Wykonawcy mają dwa tygodnie na składanie ostatecznych ofert – do 25 maja. Zgodnie z powyższym wyrokiem Izby, z kryteriów wyboru wycofano ocenę funkcjonalno-estetyczną rowerów (która miała się odbyć przy udziale mieszkańców), OMGGS na etapie oceny ofert nie będzie także żądać przedstawienia dokumentacji potwierdzającej zdolność do wykonania usługi.
OM GGS podkreśla, że nie oznacza to rezygnacji z tych ważnych dla mieszkańców zagadnień. Szereg aspektów funkcjonalnych dotyczących rowerów zostało wprowadzonych do Opisu Przedmiotu Zamówienia (np. zapisy dotyczące estetyki rowerów, wygody jazdy, stabilności i ergonomii, doprecyzowano zapisy dotyczące siły wspomagania w rowerach elektrycznych). Dokumenty potwierdzające zdolność do wykonania usługi (kwestie finansowe, harmonogram, sposób zarządzania) będą wymagane od wykonawcy, który złoży najkorzystniejszą ofertę. Dodatkowo wydłużony został termin rozpoczęcia rozruchów testowych od dnia podpisania umowy – z 8 do 14 miesięcy (w związku z pandemią występują opóźnienia w terminach dostaw).
Nowe Mevo ma być systemem mieszanym złożonym z 4099 rowerów (w tym 1000 tradycyjnych), 717 stacji rowerowych, abonament miesięczny wynosić ma 29,99 zł, w każdej z 16 gmin będą punkty ładowania baterii, będzie możliwość wypożyczenia roweru z rozładowaną baterią.
Umowa z nowym operatorem ma być podpisana na 6 lat. System swoim zasięgiem obejmie 16 gmin – pierwotne 14 (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Żukowo, Reda, Pruszcz Gdański, Tczew, Sierakowice, Rumia, Somonino, Stężyca, Kartuzy, Puck i Władysławowo), a także dodatkowo Kolbudy i Kosakowo.
(a)

Podatki online

W dobie pandemii ważne jest bezpieczeństwo nas wszystkich. Dlatego Izba Administracji Skarbowej zachęca, aby formalności związane z podatkami załatwiać online. Umożliwia to serwis e-Urząd Skarbowy. Jeśli jednak konieczna jest osobista wizyta w skarbówce, należy wcześniej umówić jej termin. Obie usługi są dostępne na stronie podatki.gov.pl.
Wiele spraw z urzędem skarbowym można załatwić online przez całą dobę, bez wychodzenia z domu. To szczególnie ważne teraz, kiedy w związku z pandemią należy ograniczać osobiste kontakty.
Taką możliwość daje m.in. uruchomiony w lutym br. serwis e-Urząd Skarbowy. Jak go znaleźć? Wystarczy odwiedzić stronę podatki.gov.pl. W serwisie e-Urząd Skarbowy można rozliczyć swoje zeznanie podatkowe, korzystając z usługi „Twój e-PIT”. Daje on również dostęp do e-mikrofirmy czy wykazu mandatów karnych. Można tam też sprawdzić swoje dane osobowe, które posiada urząd skarbowy, a także złożyć w formie elektronicznej niektóre dokumenty, np. zawiadomienie ZAW-NR, pismo w sprawie wyjaśnienia przeznaczenia wpłaty czy wniosek o zaliczenie nadpłaty lub zwrotu podatku na poczet innych zobowiązań. Jest również opcja płatności online na rzecz organów skarbowych. A to dopiero początek. Serwis będzie budowany etapami do września 2022 roku.
Wizyta w urzędzie skarbowym
W sytuacjach, gdy danej sprawy nie można załatwić elektronicznie lub przez telefon i podatnik chce udać się do urzędu skarbowego, musi wcześniej zarezerwować termin wizyty. Najprościej zrobić to przez internet za pomocą elektronicznego formularza dostępnego na stronie podatki.gov.pl. Dzięki temu sprawa zostanie załatwiona szybko i komfortowo, bez konieczności stania w kolejkach i z zachowaniem środków ostrożności.
Wizyty nie trzeba umawiać, jeśli wymagane dokumenty (bez potwierdzenia odbioru) można złożyć w urnie, która znajduje się w urzędzie skarbowym.
Więcej informacji znajduje się na stronach Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku oraz podatki.gov.pl.
mat. prasowe

Dzielnica pięknieje

Niewielki park, który powstał przy ul. Starodworcowej w Wielkim Kacku, to inicjatywa mieszkańców. Taki projekt zgłosili oni w ramach Budżetu Obywatelskiego. Teraz – decyzją Rady Miasta Gdyni – teren otrzyma swoją nazwę i patrona – stanie się parkiem Franciszka Ornassa.
Ten niegdyś nieużywany teren w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy przeszedł całkowitą metamorfozę. To dzięki zgłoszeniu projektu do Budżetu Obywatelskiego oraz oddanym 1005 głosom, został wybrany do realizacji.
Na niewielkim terenie między Nowodworcową i Solną wyznaczono ścieżki spacerowe, postawiono ławki, zasiano trawę, a także posadzono krzewy i drzewa. Co ciekawe roślinność pochodzi z terenu innej inwestycji, która jest realizowana nieopodal. Chodzi o budowę węzła Karwiny. W ciągu ulicy Wielkopolskiej wykopano przeszło 100 młodych drzew. Większość z nich trafiła do parku Kolibki, pozostałe – dokładnie 23 z nich – ozdobiły skwer przy ul. Starodworcowej.O całej akcji przesadzania drzewostanu pisalismy już na łamach gazety, zaznaczyć tu należy, że na nowym skwerze pojawiło się 9 lip drobnolistnych, 8 dębów szypułkowych oraz po 3 klony jawor i jesiony wyniosłe.
– Skwer przy ul. Starodworcowej jest wspaniałym przykładem działania Budżetu Obywatelskiego. Dzięki inicjatywie mieszkańców i środkom miejskim ten mało atrakcyjny teren przeistoczył się w piękny, zielony i przyjazny mieszkańcom park. Dopełnieniem całego procesu jest nadanie temu miejsca patrona, co właśnie zostało zrobione dzięki przyjęciu przez Radę Miasta odpowiedniej uchwały. To istotne działanie, które dodaje charakteru dzielnicy i buduje jej tożsamość – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Teraz, gdy park jest już ukończony, Rada Dzielnicy Wielki Kack wystąpiła do samorządu o nadanie mu nazwy parku Franciszka Ornassa – nauczyciela pracującego w szkole w przedwojennym Wielkim Kacku i obrońcy Gdyni z czasów II wojny światowej.
– Nadanie nazwy terenowi zielonemu przy ulicy Starodworcowej symbolicznie wieńczy realizację tego ważnego dla dzielnicy projektu. Dotychczas Franciszek Ornass był uhonorowany jedynie jako zbiorowy parton X LO im. Gdyńskich Nauczycieli Bohaterów II Wojny Światowej. Stąd, gdy dzięki głosom mieszkańców w Budżecie Obywatelskim 2017 w miejscu zaniedbanego klepiska powstał park przed wielkokacką szkołą, Ornass jako patron nowego parku wydawał się idealnym wyborem. Wszak był to nauczyciel ze wsi Wielki Kack, który swoją wierną służbę ojczyźnie przypłacił życiem – mówi Kajetan Lewandowski, wnioskodawca projektu w Budżecie Obywatelskim i pomysłodawca nadania parkowi imienia Franciszka Ornassa.
Podczas XXVIII sesji Rady Miasta Gdyni, która odbyła się w środę, 31 marca, radni przyjęli uchwałę nadającą terenowi nazwę parku Franciszka Ornassa. Zgodnie z zapisem uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego.
– Projekt z Budżetu Obywatelskiego 2017 to doskonały przykład działań, które łączą w sobie partycypację mieszkańców, estetyzację przestrzeni publicznej, adaptację do zmian klimatu i poprawę bezpieczeństwa dzieci przed szkołą. Jest to również doskonały przykład współpracy mieszkańców, radnych, władz miasta i urzędników. Wszystkim, którzy przyczynili się do powstania parku i nadania mu nazwy, należą się szczególne podziękowania – dodaje Lewandowski.
(a)

Czas na likwidację kopciuchów

W Gdyni trwa własnie program likwidacji pieców węglowych w zasobie komunalnym. Od lutego b.r. za kwotę 4 mln złotych, udało się zlikwidować aż 132 piece węglowe (na początku 2020 roku korzystano z nich w 533 lokalach komunalnych). W 2021 roku program jest kontynuowany. Tym razem zlikwidowane zostaną kolejne 83 piece węglowe. Program ma się zakończyć w 2023 roku i będzie kosztować 16 mln złotych.
Dodatkowo, aby zmiany w jakości powietrza mogli odczuć wszyscy mieszkańcy, piece zdecydowano się wymieniać także w prywatnych mieszkaniach.
Dzięki dotacjom z budżetu miasta Gdyni zlikwidowano w ten sposób aż 101 pieców węglowych, z których mieszkańcy do tej pory korzystali w swoich prywatnych nieruchomościach. Z kolei dzięki dofinasowaniu z rządowego programu „Czyste powietrze” udało się wymienić kolejnych 55 pieców. W tym miejscu należy też podkreślić, że w roku 2020 miasto udzieliło 54 dotacji na montaż odnawialnych źródeł energii.
– Czyste powietrze to obecnie jeden z najważniejszych priorytetów wszystkich miast, nie tylko w Polsce. Aby skutecznie poprawiać jakość powietrza, potrzebujemy nie tylko edukacji i długofalowych projektów, ale też doraźnych działań, takich jak właśnie wymiana najstarszych, najbardziej szkodliwych dla środowiska źródeł ogrzewania. Dajemy dobry przykład w miejskich budynkach, ale i pomagamy mieszkańcom ograniczyć emisję z domowych kominów. Pozytywne skutki będą odczuwalne dla wszystkich – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Ogólnopolski rejestr już od lipca
Nadchodzi także nowe, systemowe rozwiązanie, które ma zmienić podejście społeczeństwa do odpowiedzialności za to, czym palimy w piecach. 1 lipca 2021 roku uruchomiona zostanie Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB).
Za jej przygotowanie i prowadzenie odpowiedzialny jest Główny Urząd Nadzoru Budowlanego. Od momentu uruchomienia CEEB wszyscy właściciele lub zarządcy budynków, w których znajduje się źródło ciepła i spalania paliw, będą musieli (optymalnie w formie elektronicznej) zapisać się do specjalnie utworzonej bazy danych.
Osoby odpowiedzialne za źródła ogrzewania będą musiały podać następujące informacje:
imię i nazwisko albo nazwę właściciela lub zarządcy budynku lub lokalu oraz adres miejsca zamieszkania lub siedziby,
adres nieruchomości, w obrębie której eksploatowane jest źródło ciepła lub źródło spalania paliw,
informacje o liczbie i rodzaju eksploatowanych w obrębie nieruchomości źródeł ciepła lub źródeł spalania paliw oraz o ich przeznaczeniu i wykorzystywanych w nich paliwach,
numer telefonu właściciela lub zarządcy (opcjonalnie),
adres e-mail (opcjonalnie).
Kto będzie weryfikował deklaracje? Co zrobić, jeśli posiadamy dwa źródła ogrzewania i czy możemy spodziewać się kontroli? Główny Urząd Nadzoru Budowlanego przygotował już odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące CEEB – są dostępne pod tym adresem. Zachęcamy do zapoznania się z powyższymi informacjami, gdyż pomogą w dokonywaniu przyszłych wpisów do CEEB.
mat. prasowe

Ważne zmiany w Tarczy Antykryzysowej

Od 26 kwietnia zaczną obowiązywać przepisy najnowszej edycji Tarczy Antykryzysowej. Dziewiąta odsłona rządowego pakietu wsparcia rozszerza listę podmiotów, które uprawnione będą do uzyskania dotacji w wysokości 5 000 zł. Teraz po środki będą mogły sięgnąć m.in. sklepy meblowe i budowlane, zakłady fryzjerskie czy salony kosmetyczne. Co ważne o pomoc będzie można ubiegać się nawet pięciokrotnie.
Do tej pory o wsparcie w postaci dotacji mogli się ubiegać przedstawiciele łącznie 48 branż najbardziej poszkodowanych przez epidemię COVID-19 (ich pełna lista znajduje się na naszej podstronie). Od poniedziałku, 26 kwietnia to się jednak zmieni i z pomocy będą mogły skorzystać również firmy, które według stanu na 31.03.2021 r. prowadziły działalność w branży:
sprzedaży detalicznej (sprzęt komputerowy, telekomunikacyjny, audiowizualny, oprogramowanie, wyroby tekstylne, metalowe, szkło, farby, dywany, chodniki, pokrycia podłogowe i ścienne, elektryczny sprzęt AGD, meble, sprzęt oświetleniowy, sprzęt sportowy, gry i zabawki, kosmetyki oraz art. toaletowe, zegarki i biżuteria),
wypożyczenia i sprzedaży artykułów użytku osobistego i domowego,
wynajmu maszyn,
usług fryzjerskich i kosmetycznych,
pasażerskiego transportu lotniczego.
O przyznanie pomocy mogą ubiegać się mikro i mali przedsiębiorcy, których przychód uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku był niższy o co najmniej 40 proc. w stosunku do miesiąca poprzedniego lub w:
analogicznym miesiącu roku poprzedniego
lutym 2020 r.
wrześniu 2020 r.
Ile razy można ubiegać się o dotację
Nowa odsłona Tarczy Antykryzysowej zwiększyła liczbę dotacji, jakie może otrzymać firma. Obecnie wsparcie może zostać wypłacone raz lub pięć razy w zależności od branży, w której działa przedsiębiorca. Szczegółowy wykaz kodów PKD i przysługującej im liczbie dotacji znajduje się w tabeli poniżej.
Lista kodów PKD, uprawniających do skorzystania z dotacji
Kod PKD (przeważająca działalność) Maksymalna liczba dotacji jaką można uzyskać
47.41.Z, 47.42.Z, 47.43.Z, 47.51.Z, 47.52.Z, 47.53.Z, 47.54.Z, 47.59.Z, 47.64.Z, 47.65.Z, 47.75.Z, 47.77.Z, 77.29.Z, 77.39.Z, 96.02.Z, 96.09.Z 1
47.81.Z, 47.82.Z, 47.89.Z 2
47.71.Z, 47.72.Z 3
91.02.Z 4
49.39.Z, 51.10.Z, 52.23.Z, 55.10.Z, 55.20.Z, 55.30.Z, 56.10.Z, 56.10.B, 56.21.Z, 56.29.Z, 56.30.Z, 59.11.Z, 59.12.Z, 59.13.Z, 59.14.Z, 59.20.Z, 74.20.Z, 77.21.Z, 79.11.Z, 79.12.Z, 79.90.A, 79.90.C, 82.30.Z, 85.51.Z, 85.52.Z, 85.53.Z, 85.59.A, 85.59.B, 86.10.Z w zakresie działalności lotniczej polegającej na udzielaniu świadczeń w ramach lecznictwa uzdrowiskowego, o którym mowa w art. 2 pkt 1 ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych, lub realizowanej w trybie stacjonarnym rehabilitacji leczniczej, 86.90.A, 86.90.D, 90.01.Z, 90.02.Z, 90.04.Z, 93.11.Z, 93.13.Z, 93.19.Z, 93.21.Z, 93.29.A, 93.29.B, 93.29.Z, 96.01.Z, 96.04.Z. 5
Jak i do kiedy można ubiegać się o dotację
O wsparcie w wysokości 5 000 zł będzie można wnioskować do 31 sierpnia 2021 r. Wnioski przyjmowane będą wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem platformy praca.gov.pl.
Czy dotacja ma charakter bezzwrotny?
Dotacja jest bezzwrotna o ile przedsiębiorca, który ją otrzymał będzie kontynuował prowadzenie działalności gospodarczej przez okres 3 miesięcy od dnia jej udzielenia.
(a)