Operator wyznacza kolejny termin

Od “odpalenia” pierwszego etapu systemu roweru publicznego Mevo mija właśnie pół roku. Nextbike Polska podaje statystyki półrocza i wyznacza (nie pierwszy już) termin, w którym mieszkańcy metropolii będą mogli korzystać nareszcie z pełnej floty, czyli 4080 jednośladów.
W czerwcu br. Paweł Orłowski, prezes Nextbike Polska – firmy, która jest operatorem systemu roweru publicznego Mevo, mówił, że w połowie sierpnia mieszkańcy metropolii korzystać będą mogli z całości floty. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska ogłosił, że wszystkie brakujące rowery (wówczas dostępnych było ok 1500 jednośladów z 4080 zapisanych w umowie – red.) zostaną wyprodukowane do końca września.
W komunikacie firmowym z 27 września czytamy z kolei, że produkcja zakończy się do połowy października, a “do końca (mijającego właśnie) tygodnia na ulice gmin zrzeszonych w Obszarze Metropolitalnym wyjedzie kolejnych 200 rowerów.” W przyszyły tygodniu transza wynieść ma kolejne 200 sztuk.
W ciągu pół roku korzystania ze wspomaganej elektrycznie floty rowerowej, która wciąż liczy o połowę mniej, niż miała, skorzystano 2 mln 60 tys. razy, a w systemie użytkowników od marca 2019 r. zarejestrowało się 167 tysięcy osób.
Jakie ciekawostki wynikają z danych zbieranych przez system wypożyczeń?
Mieszkańcy metropolii najchętniej korzystają z Mevo w środy
Dniem największego oblężenia systemu Mevo w minionym półroczu był 19 czerwca (oczywiście środa). Z jednośladów skorzystano wówczas 17 318 razy
dla porównania średnia liczba wypożyczeń wynosi 11 256
Przez pół roku na publicznych jednośladach pokonano 6,6 mln kilometrów
Statystyczny użytkownik pokonuje na rowerze Mevo dystans ok. 4 kilometrów
Najwięcej wypożyczeń jest w godzinach 16.00-17.00, czyli w czasie powrotu z pracy
Średni czas przejazdu to 24 minuty
Najliczniejszą grupę – 56 proc. wszystkich zarejestrowanych – stanowią użytkownicy w wieku 13-30 lat (blisko 94 tysiące osób)
Kolejna to osoby w wieku od 30 do 65 lat (prawie 43 proc.; ok. 71,5 tys.)
Seniorzy to grupa ponad 1 600 aktywnych rowerzystów miejskich (blisko 1 proc.)
Najbardziej topowe stacje obszaru to: w Gdańsku – nr 11044/Molo w Brzeźnie – ponad 21, 5 tysięcy wypożyczeń; w Gdyni – 12053/Bulwar Nadmorski – prawie 17 tysięcy i lider od początku – stacja nr 10100/Molo w Sopocie – ponad 26 tys. wypożyczeń.

mat. prasowe

fot.mat. prasowe

Nabór do drużyny

Czuwaj!

11NGDH „Sherwood”, jest drużyną harcerską działającą nieprzerwanie od 20 lat na terenie Wielkiego Kacka.
Organizujemy cotygodniowe zbiórki harcerskie w lesie przy szkole podstawowej numer 20 w Gdyni. W tym roku organizujemy nabór do drużyny! Serdecznie zapraszamy wszystkich chłopców w wieku 9-12 lat. Pierwsza zbiórka naborowa odbędzie się 05.10.2019 roku pod szkołą podstawową numer 20 w Gdyni, o godzinie 9:15. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie drużyny harcerskiej i naboru można skontaktować się z drużynowym Szymonem Kolasińskim drogą telefoniczną (795-064-166) lub drogą mailową (11.ngdh.sherwood@gmail.com).

Również na Karwinach

Mamy dobrą informację dla rodziców i ich pociech. W kilkunastu gdyńskich przedszkolach publicznych są jeszcze wolne miejsca. Rekrutacja wciąż trwa i rodzice nadal mają szansę zapisać tam swoje dzieci. Zainteresowane osoby powinny zgłaszać się bezpośrednio do placówek dysponujących miejscami.
– W Gdyni dbamy o to, żeby z oferty placówek edukacyjnych w naszym mieście mogło skorzystać jak najwięcej mieszkańców. Dlatego stale monitorujemy ich obłożenie i dostępność wolnych miejsc. W tej chwili na przedszkolaków czekają miejsca w 13 gdyńskich przedszkolach publicznych. Z oferty mogą skorzystać dzieci w wieku od 3 do 6 lat, przy czym każda placówka informuje o grupie wiekowej, dla której dysponuje u siebie miejscem – mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia.
Wolne miejsca oferują: Przedszkole nr 4 na Działkach Leśnych, Przedszkole nr 5 „Piąteczka” oraz Przedszkole nr 14 z Orłowa, Przedszkole nr 19 na Wzgórzu św. Maksymiliana, Przedszkole nr 23 na Małym Kacku, Przedszkole nr 24 z Redłowa, Przedszkole nr 26 „Bajkowa Kraina” oraz Przedszkole nr 27 „Malutkowo” z Chyloni, Przedszkole nr 30 na Oksywiu, Przedszkole nr 42 „Pod Modrzewiem” oraz Przedszkole nr 47 „Lesna Pętelka” na Obłużu, Przedszkole nr 51 w Śródmieściu, Przedszkole nr 52 na Kamiennej Górze, a także Przedszkole nr 54 na Karwinach.
Szczegółowe informacje na temat dostępności miejsc w gdyńskich przedszkolach można uzyskać w Wydziale Edukacji Urzędu Miasta Gdyni – tel. (58) 761-77-36 lub (58) 761-77-37.
Ponadto każdego roku Gdynia zapewnia także możliwość zapisania najmłodszych gdynian w oddziałach przedszkolnych działających w szkołach podstawowych. Tam również są jeszcze wolne miejsca.
Rodzice zainteresowani zapisaniem swoich pociech do jednego z przedszkoli powinni zgłaszać się bezpośrednio tych do placówek.
Obecnie w Gdyni działa 45 przedszkoli prowadzonych przez samorząd (238 oddziałów). Są także oddziały przedszkolne w 29 szkołach podstawowych (50 oddziałów).

mat. prasowe

Po raz pierwszy w Gdańsku – konkurs dla baristów

Bariści na start – rusza pierwsza edycja Race to Racer Caffè Vergnano!

 Czy można połączyć sportowe emocje z przygotowywaniem kawy? Oczywiście, że tak! Już 10 sierpnia w Gdańsku ruszają pierwsze eliminacje do ogólnopolskiego konkursu baristycznego Race to Racer Caffè Vergnano. Uczestnicy powalczą o ekspres Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tysięcy złotych oraz kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko. Wyścig baristów rozpocznie się o godzinie 10:00 w gdańskim Plenum podczas Festiwalu Kawy. Udział w zawodach jest bezpłatny.

To pierwsza edycja konkursu Race to Racer Caffè Vergnano. Zawody odbywać będą się w wyjątkowej formule – bariści zmierzą się w systemie pucharowym. Uczestnicy eliminacji zostaną zestawieni w pary w wyniku losowania. Każdy zawodnik będzie miał za zadanie przygotować 6 wylosowanych kaw. Jury zwróci uwagę na technikę wykonania i jakość napojów. Ocenie podlegać będzie również czystość stanowiska pracy i sprzętu, uzyskany czas oraz poprawność wydania otrzymanych zamówień. Udział w kwalifikacjach mogą wziąć bariści z całej Polski, niezależnie od marki kawy z którą pracują na co dzień.

Osoby, które zajmą dwa pierwsze miejsca podczas eliminacji w Gdańsku otrzymają prawo do występu w wielkim finale, który odbędzie się w Krakowie. Dodatkowo zwycięzca gdańskich kwalifikacji otrzyma ekspres ciśnieniowy Caffè Vergnano Tre Mini oraz komplet dzbanków do spieniania mleka Barista Space. Pozostałe regionalne eliminacje, podczas których wyłonieni zostaną kolejni finaliści odbędą się 8 września w Krakowie, 19 października we Wrocławiu oraz 31 listopada w Katowicach. Wielki finał w Krakowie zaplanowany jest na 14 grudnia 2019.

Zwycięzca krakowskiego finału Race to Racer otrzyma zaproszenie na kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko oraz możliwość bezpłatnego wypożyczenia na okres 24 miesięcy ekspresu Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tys. złotych!

Zgłoszeń do eliminacji w Gdańsku należy dokonywać mailowo na adres: ossowska_aleksandra@espresso.pl. Udział w konkursie jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona.

„Bez szelek” na stadion i do biura

Trolejbusy „bez szelek” to rozwiązanie jest idealne tam gdzie z różnych względów z szelkami nie da rady dojechać do celu. Stąd zmiany, jakie w siatce połączeń wprowadza Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni. Nową trasę zyska m.in. linia trolejbusowa 27, które przebiegać będzie w pobliżu gdyńskich obiektów sportowych, Centrum Handlowego Riviera oraz kompleksów biurowych przy ul. Łużyckiej aż do Kaczych Buków.
Zmiany wprowadzane przez ZKM Gdynia wejdą w życie w poniedziałek 27 maja.

Wyrzucam

Segregacja odpadów i porządek w najbliższym otoczeniu miejsca zamieszkania to zagadnienia bardzo istotne dla mieszkańców Gdyni. Pokazują to cieszące się dużym zainteresowaniem akcje sprzątania terenów zielonych czy okolicznych lasów. Miasto w ramach swoich działań zachęca do odpowiedniej utylizacji także odpadów wielkogabarytowych i zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.
Na stronie internetowej wyrzucam.to można znaleźć pożyteczne informacje dotyczące segregacji śmieci. Chcąc pozbyć się odpadów wielkogabarytowych lub ZSEE, czyli zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, należy pamiętać o kilku istotnych kwestiach.
ZSEE lub odpady wielkogabarytowe
Należy rozróżnić te dwie grupy odpadów.
ZSEE, jak sama nazwa wskazuje, to wszelkie zużyte, przestarzałe lub zepsute sprzęty, które do swojego funkcjonowania potrzebują energii elektrycznej czy to pobieranej z gniazdka czy też z baterii lub własnego zasilacza. Sprzęty te dzielą się dodatkowo ze względu na swoją wielkość.
Mamy więc elektroodpady duże i małe. Do tych pierwszych zaliczają się takie urządzenia jak pralka, lodówka, zmywarka, kuchenka elektryczna, piekarnik, urządzenia klimatyzacyjne i wentylujące, a także telewizory o przekątnej ekranu przekraczającej 24-cale oraz inne sprzęty o podobnych rozmiarach.
Małe ZSEE to żelazka, odkurzacze, tostery, komputery, monitory, drukarki, suszarki do włosów, elektronarzędzia, małe telewizory i inne tego rodzaju urządzenia.
Odpady wielkogabarytowe ze względu na swój rozmiar nie mieszczą się w standardowych pojemnikach i kontenerach na śmieci. Od dużych ZSEE odróżnia je przede wszystkim fakt, że do ich użycia nie potrzeba prądu. Do „wielkogabarytowców” zaliczymy więc stare meble, zużyte opony, deski do prasowania, dywany, materace, rowery, wózki dziecięce czy też duże lustra. PZON, PSZOK lub bezpłatny odbiór odpadów
Rozdzielenie odpadów na wielkogabarytowe oraz duże i małe ZSEE jest istotne ze względu na różne sposoby ich wywożenia i utylizacji.
W przypadku elektroodpadów najistotniejsze jest, by – niezależnie od ich rozmiaru – nie wyrzucać i nie wynosić ich do wiat śmietnikowych. ZSEE kwalifikowane są jako odpady niebezpieczne i pozostawione bez nadzoru często są rozbierane na części lub niszczone.
Jak więc pozbyć się zepsutego lub zużytego sprzętu? Na terenie Gdyni funkcjonuje 5 stacjonarnych Punktów Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych, w skrócie PZON. Trafić tam mogą Małe ZSEE. Dla elektroodpadów o większych gabarytach przewidziano opcję bezpłatnego odbioru z usługą wyniesienia z miejsca zamieszkania, obsługiwaną przez Komunalny Związek Gmin „Redy i Chylonki” (kontakt pod numerem telefonu: 58 624 66 11). W obu przypadkach sprzęt powinien być kompletny. PZON i KZP nie przyjmują i nie odbierają urządzeń zniszczonych lub rozkręconych, jak np. lodówki bez agregatu, pralki bez silnika, czy telewizora z rozbitym kineskopem.
Odpady wielkogabarytowe można bezpiecznie wystawić przy pergoli śmietnikowej. W ciągu 2 dni zostaną stamtąd zabrane przez odpowiednie służby. Chcąc przyśpieszyć procedurę można zamówić ich odbiór poprzez formularz na stronie internetowej wyrzucam.to. W przypadku budynków jednorodzinnych o potrzebie wywozu tego typu odpadów należy poinformować odpowiednie służby kontaktując się telefonicznie pod numer 58 772 35 00 lub poprzez powyższy formularz.
Odpady wielkogabarytowe oraz ZSEE można również osobiście dostarczyć do PSZOK, czyli Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych „Eko Dolina” w Łężycach. Zakład przyjmuje różnego rodzaju odpady, w tym – co ważne – także niekompletne elektroopady.
Wiedza przede wszystkim
Pracownicy służb komunalnych podkreślają, że w odpowiednim gospodarowaniu odpadami najważniejsza jest odpowiednia wiedza. Dlatego zachęcają do zapoznania się z ulotkami informacyjnymi oraz poradami znajdującymi się na stronie wyrzucam.to.
Wątpliwości warto rozwiać, kontaktując się pod – czynnym od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00 – numerem telefonu 58 77 23 500.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Zostań rodziną Brave Kids

Przyjmij młodych artystów, którzy przyjadą do Trójmiasta z trzech kontynentów. Projekt artystyczno-edukacyjny Brave Kids odbywa się już po raz 10., na Pomorzu po raz pierwszy. Już 10 maja spotkanie organizacyjne dla rodzin goszczących.

Dzieci przyjeżdżające do Polski w ramach Brave Kids przez dwa tygodnie mieszkają w domach polskich rodzin. W tym czasie biorą udział w warsztatach artystycznych, wspólnie przygotowując spektakle. Unikatowe, bo łączące kultury i tradycje nieraz odległe od siebie o tysiące kilometrów.– Brave Kids są niesamowicie otwarte, spontaniczne, szybko nawiązują dobre relacje, a różnice kulturowe traktują jak skarbnicę inspiracji. Widać to w trakcie ich występów scenicznych, w czasie warsztatów, ale też w zwykłych sytuacjach na co dzień. Wcześniej sama gościłam dzieci i przekonałam się, że to najpiękniejsza część projektu. Dlatego tym mocniej zachęcam wszystkich do zaproszenia Brave Kids do siebie – mówi Iwona Frydryszak, producent wykonawczy projektu Brave Kids.

W tym roku dzieci będą gościć u rodzin w sześciu miastach – w Gdańsku, i w ogóle na Pomorzu, po raz pierwszy. Młodzi artyści z zagranicy przyjadą do Trójmiasta 13 lipca, a 26 lipca wystąpią z przedstawieniem w ramach Festiwalu Kultur „Okno na Świat”. Poznamy pięć grup: aktorów teatralnych z Salwadoru, tancerzy folkowych z Litwy, artystki cyrkowe z Mumbaju w Indiach, muzyków z Iranu, a także aktorów musicalowych z Teatru Komedii Valldal w Gdyni. Łącznie w trójmiejskim Brave Kids weźmie udział ok. 30 dzieci. Na 10 maja zaplanowano spotkanie organizacyjne dla rodzin, które chciałyby je u siebie gościć.

–  Bardzo się cieszymy, że Brave Kids zadebiutują w Gdańsku i już nie możemy się doczekać ich przyjazdu. Dla rodzin goszczących będzie to okazja do przeżycia niesamowitej przygody i niezwykle pozytywnych emocji. Trzeba tylko dysponować czasem, który można poświęcić dzieciom, na spotkaniu organizacyjnym o wszystkim opowiemy w szczegółach. A przed przyjazdem dzieci zaproponujemy jeszcze szkolenie z komunikacji międzykulturowej – mówi Aleksandra Mońko ze stowarzyszenia Educational Chellange, współorganizującego Brave Kids 2019 w Gdańsku.

Informacje dotyczące rekrutacji rodzin są dostępne u lokalnego koordynatora projektu. Kontakt do niego można znaleźć na stronie projektu: www.bravekids.eu.

 

 

Brave Kids 2019 zawitają też do Wrocławia, Rzeszowa, Białegostoku, Leszna i Radziejowic. Przyjadą tam grupy m.in. z Kolumbii, Kazachstanu, Estonii, Peru, Korei Południowej, Kenii, Palestyny czy Gruzji. Łącznie w Brave Kids 2019 weźmie udział ok. 150 dzieci (również z Polski). W każdym z miast będzie okazja do zobaczenia młodych artystów podczas występów oraz spotkania się z dziećmi w ramach innych wydarzeń.

Dodajmy, że Brave Kids 2019 odbywa się również zagranicą, w tym roku w Estonii, Indiach, Gruzji i Rumunii.

To już 10. edycja projektu Brave Kids. W poprzednich wzięło udział łącznie 1500 dzieci ze 180 grup artystycznych, a w swoich domach gościło je 500 polskich rodzin z 13 miast.

Projekt artystyczno-edukacyjny Brave Kids powstał w 2009 roku przy wrocławskim Brave Festival, jednym z najbardziej uznanych i prestiżowych wydarzeń kulturalnych Wrocławia i Polski. Głównym organizatorem i pomysłodawcą Brave Kids jest wrocławskie Stowarzyszenie Kultury Teatralnej Pieśń Kozła. Edycje odbywające się w każdym z miast organizowane są w partnerstwie z lokalnymi organizacjami pozarządowymi i instytucjami kultury.

 

Więcej informacji: www.bravekids.eu oraz www.facebook.com/BraveKids

 

Brave Kids: 10 rzeczy, o których musisz wiedzieć na 10-lecie projektu

 Rusza 10. edycja Brave Kids, polskiego projektu artystyczno-edukacyjnego o globalnym zasięgu. Jak jego idea dojrzewała i zmieniała się w ciągu tej dekady? Kim dziś są i co robią uczestnicy pierwszych edycji? – To dziś jeden z najpotężniejszych projektów na świecie – mówi Grzegorz Bral, dyrektor i jeden z pomysłodawców projektu Brave Kids.

Leo Chung Chak Lau z Hong Kongu był uczestnikiem Brave Kids w 2012 roku, miał wtedy 16 lat. Rok później spontanicznie przyjechał jako wolontariusz, na swój koszt. Później wziął udział w projekcie Brave Youth – jego uczestnicy, pochodzący z różnych stron świata, rozwijają swoje pomysły na rzecz społeczności lokalnych. W ubiegłym roku Leo przyjechał do Polski w nowej roli: stworzył grupę młodych artystów teatralnych, złożoną z nowych mieszkańców Hong Kongu, pochodzących z Pakistanu, Afganistanu czy kontynentalnych Chin. W tym roku przyjedzie z kolejną grupą.

Przez 10 lat projekt Brave Kids dojrzewał, ale też my dojrzewaliśmy do zrozumienia jego potencjału. Historie takie jak Leo powodują, że mamy coraz większe zaufanie do tej idei. Najmłodsze dzieci, które brały udział w pierwszych edycjach Brave Kids, wchodzą już w dorosłość. Widzimy, że dla wielu uczestników Brave Kids był to początek ciekawej drogi artystycznej, ale też bardzo sensownej aktywności społecznej. To przynosi ogromną satysfakcję, ale przede wszystkim wzmacnia w nas przekonanie, że z tych niepowtarzalnych doświadczeń, jakie umożliwiają spotkania Brave Kids, za 30-40 lat narodzą się mądrzy liderzy świata – mówi Grzegorz Bral, dyrektor projektu Brave Kids.

Podkreśla przy tym, że w ciągu dekady w ramach projektu udało się wypracować ciekawe, inspirujące formy wspierania wszechstronnego rozwoju dzieci, wnoszące świeże i nowe spojrzenie na proces wychowania i edukacji w ogóle. Jednak źródłowa idea Brave Kids pozostaje taka sama jak na początku.

Stwarzamy przestrzeń i możliwości dla autentycznego, i pełnego empatii, wolnego od ideologii i myślenia biznesowego, spotkania młodych ludzi z różnych kultur. Dzieci swobodnie nawiązują takie relacje, dorośli już tego nie potrafią. Zawsze gdy oglądam, jak w czasie Brave Kids współpracują, zmagają się i wspólnie tworzą, wzruszam się i czerpię z tego energię. Doświadczenie Brave Kids porównałbym do szczepionki, która pozwala zachować w uczestnikach iskrę człowieczeństwa – opowiada Grzegorz Bral.

Brave Kids od początku był, i nadal pozostaje, projektem prawdziwie globalnym – dziecięce i młodzieżowe zespoły artystyczne przyjeżdżają do Polski z najodleglejszych części świata, z obu Ameryk, Afryki, Azji i Europy. Korzystając ze skarbnicy różnorodnych kultur i tradycji wspólnie, w ramach warsztatów artystycznych, przygotowują barwne i energetyczne spektakle. Większość dzieci uczestniczących w Brave Kids pochodzi ze środowisk ubogich i wykluczanych, część to dzieci osierocone, dzieci z niepełnosprawnościami bądź dotknięte traumą konfliktów politycznych i społecznych.

Talenty artystyczne często otwierają im nowe możliwości i zmieniają spojrzenie na świat, co dla wielu z nich jest bardzo ważne, nawet jeśli jest to świat w mikroskali. Udział w Brave Kids dodaje dzieciom pewności siebie i pokazuje, że mogą kształtować rzeczywistość, w której żyją – mówi Iwona Frydryszak, producent wykonawczy projektu Brave Kids.

Jaki będzie Brave Kids 2019?

W tym roku do Polski przyjadą grupy m.in. z Kolumbii, Salwadoru, Indii, Kazachstanu, Estonii, Peru, Korei Południowej, Kenii, Palestyny czy Gruzji. Łącznie w Brave Kids 2019 weźmie udział ok. 150 dzieci (również z Polski), które będą gościć u rodzin we Wrocławiu, Rzeszowie, Lesznie i Radziejowicach, a także w Białymstoku i, po raz pierwszy na Pomorzu, w Gdańsku. Dzieci przyjadą do Polski 15 czerwca, a od 30 czerwca spotkają się w Obornikach Śląskich, gdzie będą przygotowywać wielki spektakl finałowy, który zobaczymy 7 i 9 lipca, na dużej scenie Teatru Polskiego we Wrocławiu. W ubiegłym roku odbył się we wrocławskiej Hali Stulecia, przyciągając 1800 widzów. Dodajmy, że Brave Kids odbywa się również zagranicą, w 2019 roku w Estonii, Indiach, Gruzji i Rumunii.

W tym roku, już po raz drugi, odbędzie się też projekt towarzyszący Brave Kids – Reunion.

Podobnie jak Brave Youth, jest to okazja do ponownego spotkania dla uczestników Brave Kids. To tym ważniejsze, że w czasie trwania projektu w Polsce nawiązują się mocne więzi, często prawdziwe przyjaźnie. W ramach Reunion gościmy wyjątkowe talenty, tu najważniejszy jest aspekt artystyczny – zaznacza Iwona Frydryszak.

W ramach Reunion w Wałbrzychu oraz w Warszawie i we Wrocławiu spotka się utalentowana młodzież z Ugandy, Indii, Iranu, Nepalu, Gruzji i Polski, łącznie ok. 30 artystów. Wspierani przez Jacka Timingeriu, reżysera teatralnego przygotują własny spektakl na finałowe widowisko Brave Kids 2019.

Projekt artystyczno-edukacyjny Brave Kids powstał w 2009 roku przy wrocławskim Brave Festival, jednym z najbardziej uznanych i prestiżowych wydarzeń kulturalnych Wrocławia i Polski. Głównym organizatorem i pomysłodawcą Brave Kids jest wrocławskie Stowarzyszenie Kultury Teatralnej Pieśń Kozła. Edycje odbywające się w każdym z miast organizowane są w partnerstwie z lokalnymi organizacjami pozarządowymi i instytucjami kultury.

10 faktów na 10-lecie Brave Kids:

  • 1500 dzieci uczestniczyło do tej pory w projekcie
  • Ponad 180 grup artystycznych przyjechało do Polski
  • Ponad 50 grup uczestniczyło w rekordowej, 9. edycji
  • 500 rodzin gościło uczestników w swoich domach
  • 360 wolontariuszy wspierało projekt organizacyjnie
  • 8 000 widzów oglądało w sumie wydarzenia artystyczne w ramach Brave Kids
  • 1 400 widzów obejrzało finał Brave Kids 2018 – to rekordowa widownia
  • 13 polskich miast gościło uczestników i wydarzenia projektu
  • 5 miast za granicą włączyło się do programu Brave Kids
  • Ponad 10,5 tysiąca km – taką odległość do Polski, rekordową w skali projektu, mieli do pokonania uczestnicy z Indonezji

fot. Piotr Spigiel

Wybory 31 marca

Mieszkańcy Gdyni poznali kandydatów, którzy 31 marca będą zabiegać o ich głos w wyborach do rad dzielnic. W tym roku pierwszy raz będą wybierane osoby na pięcioletnią kadencję, w czasie której do dyspozycji będą środki w kwocie ponad 60 milionów złotych.
– Rady dzielnic są niezwykle istotnym elementem miasta, przez który mieszkańcy kształtują przestrzeń i rozwój najbliższego otoczenia. Jestem przekonany, że najbliższa kadencja będzie pełna wyzwań i świetnych realizacji – mówi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni.
W tym roku wybory będą przeprowadzone w 19 z 21 dzielnic, wśród których liczba kandydatów jest większa niż liczba miejsc w radzie. W przypadku Orłowa i Babich Dołów przedstawicielami będą wszyscy zgłoszeni (jest ich 14 i 13), natomiast w przypadku Witomina pierwszy raz mieszkańcy będą wybierać reprezentantów w połączonej dzielnicy. Łącznie zgłosiło się 452 kandydatów.
W najbliższych dniach rozpocznie się kampania informacyjna skierowana do mieszkańców, dot. samych wyborów, kompetencji i możliwych działań rad dzielnic. Zbliżająca się kadencja, w której z jednej strony dzielnicowi społecznicy będą mieli do dyspozycji rekordowe środki finansowe, będzie również czasem ewolucji bieżących działań. W celu usprawnienia relacji między radnymi a Urzędem Miasta powstało biuro ds. dzielnic.
– Nowopowstałe biuro ds. dzielnic zostało włączone do pionu, w którym również znajdują się Wydział Inwestycji, Zarząd Dróg i Zieleni oraz Gdyńskie Centrum Sportu, czyli jednostki realizujące najwięcej działań związanych z radami dzielnic. Wierzę, że będzie to rekordowa kadencja, jeżeli chodzi o nowe realizacje, które będą zmieniać nasze miasto – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Rady dzielnic powstały w latach 90. Wśród zgłoszonych kandydatów mamy coraz więcej osób młodych, co można ocenić jako wymianę pokoleniową.
– Obserwujemy coraz większe zainteresowanie działaniami społecznymi wśród osób młodych. To trend, który bardzo cieszy, ale co warte podkreślenia jest wypadkową wielu działań. Ilość sposobów wpływania na nasze najbliższe otoczenie rośnie i każdy może znaleźć swoje pole do aktywności. Cieszy nas, że wiele osób wybiera rady dzielnic – mówi Jakub Ubych, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. dzielnic.
W najbliższych dniach rozpocznie się dystrybucja materiałów informacyjnych, które będą zawierały m.in. lokalizacje obwodowych komisji wyborczych, ponieważ ich liczba jest mniejsza, jak w przypadku wyborów samorządowych.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Fala – bilet metropolitalny

Na Pomorzu powstaje długo wyczekiwany system, który pozwoli na podróżowanie różnymi środkami komunikacji zbiorowej na jednym bilecie. Będzie to pomorski bilet metropolitalny. Dziś już wiemy, że będzie nosił nazwę FALA.
Pomorski bilet metropolitalny to system, który pozwoli mieszkańcom Pomorza korzystać z jednej z najbardziej nowoczesnych metod płacenia za przejazdy w Polsce. Żeby uiścić należność za podróż nie będzie trzeba kupować papierowego druczku ani wykonywać skomplikowanych czynności w aplikacji telefonicznej. Przygotowywany program pozwoli pasażerom zaplanować podróż i po prostu pojechać – bez martwienia się, gdzie kupić bilet, ile trzeba za niego zapłacić i z jakich ulg można skorzystać.
Na potrzeby dokumentacji technicznej, inżynierowie i informatycy pracujący w spółce InnoBaltica, która projektuje system, posługują się nazwą – Platforma Zintegrowanych Usług Mobilności. Określenie to jest zbyt skomplikowane, aby sprawnie używać go na co dzień. Nazwa dla systemu ujednoliconych płatności za bilety powinna być łatwo zapamiętywana, prosta w wymowie i odmianie, a także wywoływać pozytywne skojarzenia. Taka właśnie jest nazwa „Fala”.
System, który powstaje, będzie się składał z bazy centralnej, zawierające konta pasażerów oraz z identyfikatorów. Identyfikatorem pasażera będzie mógł się stać smartfon, karta czy bilet papierowy z kodem QR. Pasażer, wsiadając do dowolnego pojazdu, będzie musiał się jedynie odbić na specjalnym czytniku, a system dokona już całej reszty formalności – rozpozna pasażera, jego ulgi, rozpozna pojazd i trasę przejazdu, rozpozna jakie są ceny biletów u danego przewoźnika, a po zakończonej podróży naliczy najlepszą z możliwych opłat.
Pomorski bilet metropolitalny ruszy w 2020 roku. Co bardzo ważne, bilet ten nie będzie obejmował jedynie środków komunikacji zbiorowej w okolicach Trójmiasta. Obejmie on swoim zasięgiem całe Pomorze – także tereny oddalone od Gdańska, Gdyni czy Sopotu ponad 100 km. Pasażer będzie mógł się przesiadać wielokrotnie – z pociągu na autobus, z autobusu na tramwaj, trolejbus czy nawet na rower metropolitalny MEVO, a system sam naliczy należności. Zakłada on bowiem zintegrowanie w zakresie wspólnego systemu poboru opłat wszystkich organizatorów i operatorów działających w segmencie publicznego transportu zbiorowego na obszarze regionu, ale z poszanowaniem odrębności każdego z nich i z zachowaniem jego taryf oraz udzielanych ulg.
Wprowadzenie systemu jednolitych, prostych i wygodnych płatności za przejazdy środkami komunikacji publicznej zwiększy atrakcyjność transportu zbiorowego, zmniejszy liczbę osób podróżujących prywatnymi samochodami osobowymi, a w konsekwencji wpłynie pozytywnie na stan środowiska i podniesie poziomu społecznego zadowolenia z oferty transportowej w województwie pomorskim.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe