Spektakularna metamorfoza

Plac zabaw przy ulicy Korzennej 7 przeszedł spektakularną metamorfozę. Teraz najmłodsi mieszkańcy Karwin mają do dyspozycji nowe fantastyczne miejsce spotkań i integracji. A co najważniejsze wyposażenie placu nie tylko zachęca do zabawy, ale spełnia też restrykcyjne wymogi bezpieczeństwa.
Stan urządzeń zabawowych na osiedlowym placu zabaw od dawna budził niepokój rodziców. Nie zachęcał także dzieci do spędzania tam wolnego czasu. Dlatego też Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej Karwiny zwrócił się do miasta o wsparcie w modernizacji tego miejsca. W ramach porozumienia gdyński Zarząd Dróg i Zieleni zajął się dostawą oraz montażem urządzeń o łącznej wartości prawie 250 tysięcy złotych. Pozostałą część sfinansowała Spółdzielnia Mieszkaniowa Karwiny.
– Cieszy mnie, że udało się zrealizować plac, którego oczekiwali mieszkańcy. Warto przypomnieć, że był kilkukrotnie zgłaszany w ramach Budżetu Obywatelskiego, otrzymywał dużo głosów, ale nie udawało mu się wygrać rywalizacji z innymi projektami w dzielnicy. Dlatego wspólnie z prezesem Zbigniewem Szymańskim, Zarządem i Radą Nadzorczą Spółdzielni Mieszkaniowej Karwiny podjęliśmy współpracę w realizacji tego przedsięwzięcia. Dzięki środkom z dwóch źródeł, mieszkańcy dzielnicy mają nowoczesny, piękny i bezpieczny plac zabaw dostosowany zarówno do potrzeb maluchów, jak i nieco starszych dzieci- tłumaczy Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Gdyński ZDiZ zainstalował na placu m.in. wielofunkcyjne zestawy, które umożliwiają wspólną zabawę i integrację oraz takie, które będą sprzyjać odpoczynkowi. Wszystkie urządzenia zostały zamontowane z zachowaniem tzw. bezpiecznych stref, a dodatkowo zamontowano je na nawierzchni trawiastej oraz piaskowej.
Na placu można skorzystać z:
zestawu zabawowego, integracyjnego wyposażonego m.in. w sklepik, urządzenia muzyczne, piaskownicę, trapy, zjeżdżalnię,
lokomotywy z wagonikiem,
zestawu domek z ławeczką, stolikiem i trapem wejściowym,
zestawu sprężynowców w kształcie lodzi połączonych siecią,
zestawu sprawnościowego ze zjeżdżalnią i pajęczyną poziomą,
straganu z wagą i stolikiem,
zestawu zabawowego, integracyjnego wyposażonego m.in we wciągarkę, piaskownicę, zjeżdżalnię,
trzech ławek dwustronnych imitujących żółwia, kameleona i plaster sera,
urządzenia imitującego pojazd kosmiczny.
– Urządzenia zabawowe, w oddanej do użytku części placu, dedykowane są najmłodszym gdynianom. Urządzenia te wykonane są z bezpiecznych i trwałych materiałów. Ponadto wyposażone są w elementy o zróżnicowanych i ciekawych funkcjach m.in. interaktywne panele edukacyjne – wyjaśnia inż. Urszula Kubicka-Formela, która nadzorowała tę inwestycję z ramienia ZDiZ.
O pozostałe urządzenia, znajdujące się w drugiej części placu, w postaci m.in. huśtawek, zjeżdżalni, piaskownicy, urządzeń sprawnościowych oraz elementów małej architektury (ławek z oparciami, koszy na śmieci, stojaków rowerowych) zadbała Spółdzielnia Mieszkaniowa Karwiny. Do niej też będzie należało utrzymanie zmodernizowanego placu.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Jak zmniejszyć rachunki za ogrzewanie i prąd

Wszyscy mieszkańcy Gdyni mają możliwość uzyskania porad związanych z gospodarowaniem energią we własnym gospodarstwie domowym w ramach projektu „Doradztwa energetycznego dla mieszkańców Gdyni”.
W ramach tej inicjatywy gdynianie mogą otrzymać fachową pomoc przy realizacji inwestycji związanych montażem odnawialnych źródeł energii, ze zmianą sposobu ogrzewania, dowiedzieć się skąd pozyskać dodatkowe fundusze, jak obniżyć rachunki za ciepło i prąd oraz jak prawidłowo gospodarować energią cieplną i elektryczną we własnym domu.
Doradztwo energetyczne ma na celu pomoc mieszkańcom w zwiększeniu efektywności energetycznej swoich gospodarstw domowych, podniesienie świadomości w zakresie energetyki, co nierozłącznie związane jest z opłatami za ciepło, prąd czy gaz.
– Doradztwo energetyczne jest udzielane mieszkańcom Gdyni od ponad 5 lat, od momentu utworzenia 1 marca 2014 r. w strukturach Urzędu Miasta Gdyni specjalnie dedykowanej jednostki – Samodzielnego Referatu ds. Energetyki. Coraz częściej mówi się o konieczności oszczędzania energii i ochronie powietrza, dlatego też chcielibyśmy dodatkowo zaznaczyć i przypomnieć gdynianom poprzez ten projekt, że jest miejsce gdzie mogą uzyskać fachową pomoc z zakresu energetyki. Zawsze można zadzwonić, napisać lub przyjść osobiście i porozmawiać. Pracownicy referatu od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 16:00 są do dyspozycji mieszkańców. Gorąco zachęcam do kontaktu. – podkreśla Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Projekt doradztwa energetycznego realizuje Samodzielny Referat ds. Energetyki Urzędu Miasta Gdyni. Do zadań referatu należy także planowanie i organizacja zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe oraz planowanie i organizacja działań mających na celu racjonalizację zużycia energii i promocję rozwiązań zmniejszających zużycie energii na terenie Miasta Gdyni. Referat udziela również gminnych dotacji dla mieszkańców na likwidację pieców na węgiel, modernizację ogrzewania oraz zakup i montaż odnawialnych źródeł energii.
– Udzielam dotacji w imieniu miasta Gdyni. Co roku mamy do dyspozycji określoną pulę środków na ten cel. W 2019 r. otrzymaliśmy wyjątkowo dużo – bo aż 600 tys. zł, które obecnie prawie w całości zostały przekazane mieszkańcom Gdyni – mówi Sylwia Grabowska, główny specjalista w Samodzielnym Referacie ds. Energetyki.
Dodatkowo zespół referatu corocznie realizuje szereg działań informacyjno-edukacyjnych w zakresie efektywności energetycznej, gospodarki niskoemisyjnej, ochrony powietrza i szeroko rozumianej ekologii. Więcej informacji znajduje się na stronie Miasta Gdyni w specjalnej zakładce – Gdynia Energetyczna: https://www.gdynia.pl/energetyczna/
– Nawiązaliśmy współpracę w ramach porozumień z wieloma firmami z sektora energetycznego, w ramach których realizujemy szereg działań inwestycyjnych, promocyjnych i edukacyjnych. Działania te są skierowane do mieszkańców – zarówno dorosłych i dzieci, zarządców budynków oraz do szkół. Jesteśmy zawsze otwarci na nowe możliwości współpracy.– mówi Hanna Górecka-Banasik, kierownik Samodzielnego Referatu ds. Energetyki.
W 2019 r. wszyscy pracownicy Samodzielnego Referatu ds. Energetyki odbyli szkolenia dla kandydatów na Energetyków Gminnych przeprowadzone przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach projektu „Ogólnopolski system wsparcia doradczego dla sektora publicznego, mieszkaniowego oraz przedsiębiorstw w zakresie efektywności energetycznej oraz OZE”. Dodatkowo w ramach współpracy z Krajową Agencją Poszanowania Energii zespół referatu uczestniczył w szkoleniu domowych doradców energetycznych w ramach projektu ASSIST, który ma za zadanie poszerzać wiedzę na temat zagadnienia ubóstwa energetycznego w Europie, efektywnie przeciwdziałać problemowi za pomocą usług energetycznych, identyfikować najlepsze praktyki i potrzeby. Oba szkolenia były finansowane w ramach środków Unii Europejskiej.
– Przypuszczam, że jesteśmy jedną z niewielu gmin w naszym regionie, jeśli nie jedyną, posiadającą tak duże grono wyszkolonych pracowników mogących prowadzić doradztwo energetyczne. Cieszę się z tej kolejnej inicjatywy skierowanej bezpośrednio do naszych mieszkańców. – dodaje Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Kontakt z doradztwem energetycznym dla mieszkańców Gdyni:
Urząd Miasta Gdyni
Samodzielny Referat ds. Energetyki
ul. 10 Lutego 24
pokój 504, 505
tel. 58 668 23 50, ref.energetyki@gdynia.pl
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Zamiast wycinki

Szpaler drzew stanowiący roślinną aranżację przy ulicy Wielkopolskiej wpisał się już w tutejszy krajobraz. W związku z planowaną inwestycją w ramach budowy węzła integracyjnego na Karwinach, Ogrodnik Miasta stanął przed nie lada wyzwaniem. Udało się znaleźć optymalne rozwiązanie – drzewa zostaną przesadzone.
Drzewa nie tylko budują estetykę miejsca, ale także stanowią naturalną barierę tłumiącą hałas ulicy, dają cień, są domem dla ptaków i owadów, a także budują bioróżnorodność, o którą coraz trudniej w obszarach zurbanizowanych.
Jak każda duża inwestycja, „Utworzenie węzła integracyjnego transportu publicznego przy przystanku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej – Gdynia Karwiny” wiąże się z szeregiem prac przygotowawczych. Wobec planowanego wyniesienia terenu na potrzeby budowy węzła, pozostawienie istniejącej tam zieleni okazało się niemożliwe.
Aby uratować ten unikalny drzewostan, prezydent Wojciech Szczurek podjął decyzję o jego przesadzeniu.
– Bardzo się cieszę, że udało się znaleźć optymalne rozwiązanie, które umożliwi inwestycję w tym miejscu, ale także pozwoli ocalić ponad setkę drzew. Odpowiedzialność za zasoby stanowi bowiem element zielonej strategii miasta. Wierzę, że te zdrowe i rokujące na przyszłość drzewa znów będą cieszyć mieszkańców i podróżujących w stronę centrum. Akcja przesadzenia drzew została zaplanowana z dużą dbałością. – mówi wiceprezydent Marek Łucyk, który w mieście odpowiada nie tylko za inwestycje. Nadzoruje również prace Wydziału Ogrodnika Miasta.
Drzewa zostaną przesadzone z pomocą specjalistycznego sprzętu, przy użyciu tzw. przesadzarki. Ta mechaniczna metoda pozwoli zachować bryłę korzeniową. Ma to wpływ na przyjęcie się w nowym miejscu i zachowanie dobrej kondycji zdrowotnej. Starannie wybrano również porę całego przedsięwzięcia. Drzewa przesadzone będą późną jesienią, po zakończeniu okresu wegetacyjnego roślin.
– W dobie gwałtownej urbanizacji adaptacja do zmian klimatycznych stanowi duże wyzwanie dla samorządu. Dlatego cieszę się, że tak duże inwestycje, jak budowa węzła integracyjnego, uzupełniają w Gdyni działania proekologiczne/służące ochronie terenów zielonych w mieście. Szpaler drzew przy ul. Wielkopolskiej wpływał na zmniejszenie emisji CO2 oraz zwiększał małą retencję, co jest szczególnie istotne w dobie nawalnych opadów (konsekwencji zmian klimatu). Zachowanie go w dobrej kondycji zdrowotnej i przywrócenie temu obszarowi po zakończeniu inwestycji jest działaniem przemyślanym i obliczonym na przyszłość. To ważne dla gdynian przedsięwzięcie. – mówi Michał Guć, wiceprezydent ds. innowacji

W gościnnej przestrzeni Kolibek rozwijać się będzie: 90 dębów błotnych (Quercus palustris), 8 dębów szypułkowych (Quercus robur), 3 klony jawory (Acer pseudoplatanus), 3 jesiony wyniosłe (Fraxinus excelsior), brzoza pożyteczna (Betula utilis) odmiany Doorenbos, grusza drobnoowockowa (Pyrus calleryana) odmiany Chanticleer oraz 9 lip drobnolistnych (Tilia cordata).
Będą tam pod stałą obserwacją specjalistów z Wydziału Ogrodnika Miasta.
Po zakończeniu inwestycji większość drzew powróci na ulicę Wielkopolską, gdzie znów będzie cieszyć oko mieszkańców.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Pieniądze do wzięcia

10 606 408,61 zł – tyle mieszkańcy Gdyni będą mieli do dyspozycji w ramach Budżetu Obywatelskiego 2020. Na tę kwotę składa się pula podstawowa BO 2020, o której jednogłośnie zdecydowali na środowej sesji radni miasta, oraz środki niewykorzystane w poprzednim głosowaniu.
Przygotowania do rozpoczęcia gdyńskiego Budżetu Obywatelskiego 2020 nabierają tempa. Na październikowej sesji Rady Miasta Gdyni uchwalono zasady przyszłorocznego głosowania, a w środę, 27 listopada, radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie kwoty, jaka zostanie przeznaczona na realizację wybranych przez mieszkańców projektów.
Wysokość minimalnego poziomu środków przeznaczanych na budżet obywatelski określa Ustawa o samorządzie gminnym. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, na rok 2020 wyniosą one w Gdyni 0,6203 proc. wydatków miasta zawartych w sprawozdaniu z wykonania budżetu za rok 2018 (przy ustawowym minimum 0,5 proc.), co daje kwotę 10 001 536, 38 zł. Zostanie ona jednak powiększona o 606 872 zł, których mieszkańcy nie rozdysponowali w czerwcowym głosowaniu (606 508 zł z puli dzielnicowej i 364 zł z puli miejskiej). To oznacza, że całkowita pula środków BO 2020 wyniesie 10 606 408,61 zł.
– Tak jak co roku na etapie opracowania szczegółowych zasad kolejnego Budżetu Obywatelskiego pojawiały się postulaty znaczącego zwiększenia puli środków. M.in. na posiedzeniu Rady ds. BO zastrzegałem, że ponieważ spodziewamy się mniejszych wpływów do kasy miasta raczej nie należy się tego oczekiwać – przypomina Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. – Warto jednak zauważyć, że do realizacji trafiają też projekty, które w głosowaniu znalazły się „pod kreską”, czyli na które zabrakło środków z puli czy to dzielnicowej, czy miejskiej. W tym roku po raz pierwszy regulamin BO dał radom dzielnic możliwość uzupełniania brakujących kwot. Z tego rozwiązania skorzystało sześć rad. Największa kwota z budżetu dzielnicy przeznaczona zostanie na ten cel na Obłużu – blisko 290 tysięcy złotych. Z kolei dzięki uchwale przyjętej przez Radę Miasta zrealizowane zostaną dwa projekty miejskie.
Po zakończeniu tegorocznego głosowania do realizacji miał trafić jeden projekt miejski – zakup w pełni wyposażonego ambulansu dla Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Jego wartość to 520 tys. zł przy puli 1,5 mln zł przeznaczonych na projekty miejskie. Takie rozstrzygnięcie oznaczało, że niewykorzystane zostałoby aż 980 tys. zł. Wartość pierwszego projektu „pod kreską” – parki kieszonkowe w dziewięciu dzielnicach Gdyni – wynosiła 1 mln zł. W sierpniu Raday Miasta zdecydowała o zwiększeniu o 20 tys. zł puli na projekty miejskie, dzięki czemu będą mogły zostać zrealizowane dwa z największym poparciem mieszkańców.
– W roku 2020 dajemy unikalną w skali kraju możliwość dofinansowania przez prywatnego darczyńcę, lub grupę, projektów dzielnicowych, na które zabrakło pieniędzy w puli dla danej dzielnicy. Rada Miasta będzie mogła natomiast zdecydować o przeznaczeniu dodatkowych środków na realizację projektów miejskich „pod kreską” – dodaje wiceprezydent Guć.
Na październikowej sesji Rada Miasta Gdyni przyjęła uchwałę określającą zasady BO 2020. Po ewaluacji głosowania i rekomendacjach Rady ds. BO zdecydowano się na wprowadzenie kilku zmian. Wśród najważniejszych jest m.in. rezygnacja z rangowania wybranych projektów oraz oddzielenie na liście do głosowania projektów małych od projektów dużych, co ma ułatwić i usprawnić mieszkańcom wybór projektów. Wybierać będziemy zatem po trzy równie ważne projekty (1 głos = 1 punkt) w trzech kategoriach – tzw. projekty małe dzielnicowe (o wartości do 10 tys. zło każdy), duże dzielnicowe (o wartości do kwoty równej 90 proc. puli środków na daną dzielnicę) oraz projekty ogólnomiejskie (o wartości do 1 miliona złotych każdy). Wskazywane w głosowaniu projekty duże i małe nadal będą dotyczyć dowolnie wybranej, ale tej samej dzielnicy.
Zarządzenie prezydenta Gdyni określające m.in. szczegółowy kalendarz BO 2020 oraz podział środków dla dzielnic ma zostać przyjęte jeszcze w grudniu.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Karwiny na I miejscu

72,50 procent – tyle wyniosła frekwencja w Gdyni w wyborach do Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej. Głosowanie odbyło się w niedzielę, 13 października. W wyborach wzięły udział w sumie 136 042 osoby. Tegoroczna frekwencja jest o ponad 10 procent wyższa od tej z poprzednich wyborów do polskiego parlamentu w 2015 roku.
Liczba uprawnionych do głosowania w naszym mieście to 187 565 osób. We wszystkich gdyńskich obwodowych komisjach wyborczych wydano w sumie 136 042 karty wyborcze. Udział w głosowaniu na posłów i senatorów, którzy będą nas reprezentować w parlamencie przez najbliższe lata, wzięło zatem 72,50 procent gdynian. To, jak dotąd, najwyższa frekwencja w tych wyborach w naszym mieście. W 2015 roku w wyborach do Sejmu i Senatu RP zagłosowało 62,27 procent mieszkańców Gdyni. Tegoroczna frekwencja jest również wyższa od średniej wojewódzkiej. Na Pomorzu wyniosła ona 63,46 procent.
Najwięcej osób, w stosunku do liczby uprawnionych, oddało swój głos w lokalu wyborczym w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 przy ul. Chwaszczyńskiej 26. Frekwencja wyniosła tam 81,54 procent. Na drugim miejscu uplasował się lokal wyborczy w Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” przy ul. Korzennej 15. Tam zagłosowało 80,86 procent osób uprawnionych. Na trzecim miejscu znalazł się lokal (obwodowa komisja wyborcza nr 52) w Zespole Wczesnej Edukacji nr 1 przy ul. Wiczlińskiej 33, gdzie frekwencja wyniosła 80,58 procent.
W Gdyni wybory do Sejmu RP wygrał Koalicyjny Komitet Wyborczy Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 45,63 procent. Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość zajął drugie miejsce z wynikiem 25,85 procent. Na trzeciej pozycji uplasował się Komitet Wyborczy Sojusz Lewicy Demokratycznej, który poparło 15,51 procent głosujących. Kolejne pozycje zajęli: Komitet Wyborczy Konfederacja – 7,38 procent głosów oraz Komitet Wyborczy Polskie Stronnictwo Ludowe – 5,63 procent głosów.
Największą liczbę głosów spośród wszystkich kandydatów, w skali naszego miasta, uzyskała Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej, na którą zagłosowało 34 859 osób. Drugi wynik zdobył Marcin Horała z Prawa i Sprawiedliwości – 24 782 głosów. Trzecie miejsce zajęła Joanna Senyszyn z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, która otrzymała 11 427 głosów.
W Gdyni w wyborach do Senatu RP największe poparcie – 63,74 procent (85 412 głosów) zdobył Sławomir Rybicki – kandydat Koalicji Obywatelskiej. Pozostali kandydaci uzyskali następujące wyniki: Marcin Bełbot z Prawa i Sprawiedliwości – 26,39 procent (35 364 głosy), a Józef Franciszek Wójcik – 9,87 procent (13 232 głosy).
Kandydaci, którzy uzyskali największą ilość głosów w okręgu gdyńsko-słupskim i będą reprezentować województwo pomorskie w Sejmie RP to: Tadeusz Aziewicz z Koalicji Obywatelskiej, Marek Biernacki – kandydat bezpartyjny, który startował z list Polskiego Stronnictwa Ludowego, Artur Dziambor z Konfederacji, Marcin Horała z Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Konwiński z Koalicji Obywatelskiej, Henryka Krzywonos-Strycharska z Koalicji Obywatelskiej, Aleksander Mrówczyński z Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Mueller z Prawa i Sprawiedliwości, Barbara Nowacka z Koalicji Obywatelskiej, Kazimierz Plocke z Koalicji Obywatelskiej, Marek Rutka z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Joanna Senyszyn z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Magdalena Sroka z Prawa i Sprawiedliwości oraz Janusz Śniadek z Prawa i Sprawiedliwości.
Do Senatu RP z okręgu gdyńsko-słupskiego został wybrany Sławomir Rybicki z Koalicji Obywatelskiej.
Wyniki z okręgu gdyńsko-słupskiego nieco różnią się od tych z Gdyni. W skali całego okręgu nr 26 Słupsk największe poparcie w wyborach do Sejmu RP zdobyło Prawo i Sprawiedliwość – 36,43 procent. Koalicja Obywatelska uzyskała 35,85 procent poparcia. Kolejne pozycje zajęli: Sojusz Lewicy Demokratycznej – 12,47 procent, Polskie Stronnictwo Ludowe – 7,94 procent, a Konfederacja – 7,30 procent. Natomiast w wyborach do Senatu RP z naszego okręgu (nr 64 Słupsk) największe poparcie wywalczył: Sławomir Rybicki z Koalicji Obywatelskiej – 60,95 procent (106 970 głosów). Pozostali kandydaci otrzymali: Marcin Bełbot z Prawa i Sprawiedliwości – 28,66 procent (50 293 głosów) oraz Józef Franciszek Wójcik – 10,39 procent (18 233 głosów).
Wyniki do Sejmu RP w skali całego kraju ukształtowały się następująco: Prawo i Sprawiedliwość – 43,59 procent, Koalicja Obywatelska – 27,40 procent, Sojusz Lewicy Demokratycznej – 12,56 procent, Polskie Stronnictwo Ludowe – 8,55 procent, Konfederacja – 6,81 procent, Koalicja Bezpartyjni i Samorządowcy – 0,78 procent, Mniejszość Niemiecka – 0,17 procent, Skuteczni Piotra Liroya-Marca – 0,10 procent, Akcja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów – 0,03 procenta oraz Prawica – 0,01 procenta.
Do Senatu RP w skali całego kraju dostali się: Prawo i Sprawiedliwość z poparciem – 44,56 procent, Koalicja Obywatelska – 35,66 procent, Polskie Stronnictwo Ludowe – 5,72 procent oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej – 2,28 procenta.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Dla seniorów

W Gdyni po raz kolejny realizowany będzie program polityki zdrowotnej pn.: „Regionalny Program Polityki Zdrowotnej – szczepienia przeciw pneumokokom dla osób 65+ z grupy ryzyka”. Jego głównym celem jest zapobieganie zachorowaniom na inwazyjną chorobę pneumokokową. Program realizowany był już w Gdyni w ubiegłym roku i cieszył się dużym zainteresowaniem wśród seniorów. Podobnie jak przed rokiem, w naszym mieście zostanie zaszczepionych najwięcej osób spośród powiatów uczestniczących w programie.
U osób dorosłych zakażenie bakterią Streptococcus pneumoniae przebiega najczęściej w postaci pneumokokowego zapalenia płuc. O tym, jak jest ono niebezpieczne świadczy fakt, że według badań, nawet w 25% przypadków może zakończyć się śmiercią. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization) z powodu zakażeń wywołanych przez pneumokoki umiera corocznie ponad półtora miliona osób. U osób dorosłych wraz z wiekiem wzrasta zapadalność i śmiertelność z powodu inwazyjnej choroby pneumokokowej. Śmiertelność w grupie osób po 65. roku życia jest ponad pięciokrotnie wyższa niż w grupie osób w wieku 35-49 lat.
– Już po raz drugi samorząd Gdyni dofinansowuje szczepienia przeciw pneumokokom, z których mogą skorzystać osoby w wieku powyżej 65. r. ż., które nie były szczepione szczepionką przeciw pneumokokom, są zameldowane na terenie Gdyni oraz znajdują się w grupie ryzyka, tzn. cierpią na przewlekłe choroby dolnych dróg oddechowych, m.in. na przewlekły nieżyt oskrzeli czy też dychawicę oskrzelową. W ubiegłym roku ze szczepień skorzystały 822 osoby. W skali województwa pomorskiego była to najliczniejsza grupa uczestników spośród wszystkich powiatów, które przystąpiły do programu. Świadczy to o dużej świadomości zdrowotnej mieszkańców naszego miasta – mówi Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia.
Szczepienia dla gdynian finansowane są z budżetu Gminy Miasta Gdyni oraz budżetu Województwa Pomorskiego. Realizatorem programu, wyłonionym na drodze konkursu, na terenie całego województwa są Szpitale Pomorskie sp. z o. o., które przeprowadzą szczepienia przy pomocy podwykonawców z różnych powiatów i miast.
W Gdyni wykonawcą szczepień jest Clinica Medica Sp. z o.o. Osoby chcące skorzystać z bezpłatnych szczepień mogą zgłosić się do jednej z dwóch placówek:
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Mireckiego 11, Gdynia,
tel. +48 58 661 50 55,
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Leona Staniszewskiego 1, Gdynia,
tel. +48 58 714 11 60.
Zgłaszając się na szczepienie, pacjent będzie poproszony o przedstawienie dokumentu tożsamości potwierdzającego miejsce zameldowania oraz zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego przynależność do grupy ryzyka (lub inną dokumentację na podstawie której będzie można to określić). Jeżeli osoba zgłaszająca się na szczepienie jest pacjentem przychodni przy ul. Mireckiego lub przy ul. Leona Staniszewskiego i te placówki posiadają dokumenty świadczące o tym, że pacjent leczy się na choroby dolnych dróg oddechowych – zaświadczenie lekarskie nie będzie wymagane. Osoby chcące skorzystać ze szczepień zostaną również poproszone o podpisanie oświadczenia o zameldowaniu, wyrażenie zgody na udział w programie szczepienia przeciw pneumokokom oraz wypełnienie anonimowej ankiety satysfakcji uczestnika.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Ważne dla rowerzystów

Do połowy października władze Gdyni mają podjąć decyzję dotyczącą przebiegu brakującego odcinka drogi rowerowej między ulicą Łowicką a aleją Zwycięstwa wzdłuż ulicy Wielkopolskiej. To ważny kilometr trasy, który pozwoli rowerzystom jadącym z Karwin lub Dąbrowy w stronę Placu Górnośląskiego bez kłopotów dotrzeć do alei Zwycięstwa.
Firma, której zlecono wykonanie projektu kilometrowego odcinka tej trasy po stronie północnej, przedstawiła również trzy warianty jego budowy. Dotyczą one pozostawienia jak największej liczby drzew i kosztu realizacji inwestycji.
Dotychczasowe konsultacje ze środowiskiem rowerowym wskazywały, iż lepszym rozwiązaniem dla budowy drogi dla rowerów jest wyznaczenie jej z jednej strony jezdni, czyli po stronie Placu Górnośląskiego, tak aby uniknąć uciążliwości związanych z przejazdem na drugą stronę.
W związku z postępującymi pracami projektowymi odbyła się specjalna wizja w terenie. Analizowano zaproponowane przez firmę projektową rozwiązania.
– Nasze działania kierujemy na podniesienie komfortu zarówno pieszych, jak i uczestników ruchu kołowego. Zleciliśmy wykonanie badań natężenia ruchu rowerowego, osób poruszających się na hulajnogach, jak i pieszych – podkreśla Jakub Furkal, pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. komunikacji rowerowej. – Ich wyniki są uwzględniane przez firmę projektową – dodaje Jakub Furkal.
– Spotykamy się dzisiaj w terenie, żeby wypracować jak najlepsze rozwiązanie, które pomoże ułatwić podjęcie ostatecznej decyzji – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Wykonanie brakującego odcinka drogi rowerowej daje nadzieję na zmniejszenie ruchu samochodowego na zatłoczonej ulicy Wielkopolskiej. Dzisiaj korzystają z niej kierowcy z czterech dzielnic: Karwin, Wielkiego Kacka, Dąbrowy i Małego Kacka. Decyzja dotycząca wyboru wariantu budowy inwestycji ma zapaść jeszcze w październiku.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Ruszą prace

Jest zielone światło dla „gdyńskiego” odcinka trasy S6 i lada moment będą mogły ruszyć prace. Oficjalnie przekazano tzw. ZRID, czyli zgodę na realizację inwestycji drogowej dla drugiego fragmentu odcinka, który połączy Szemud z Gdynią.
Zgoda dla drugiego fragmentu
Nowa droga S6, czy tzw. „Trasa Kaszubska” już niedługo nabierze kształtów. Po dopełnieniu procedur dla fragmentu między Szemudem a Chwaszczynem, wojewoda pomorski oficjalnie przekazał wykonawcy zgodę na realizację inwestycji drogowej dla drugiego fragmentu tego odcinka, prowadzącego aż do gdyńskiego Wielkiego Kacka. Firma PolAqua, która wcześniej wygrała w przetargu będzie mogła wkrótce wejść na plac budowy.
Przy przekazaniu ZRID (zgody na realizację inwestycji drogowej) oprócz przedstawicieli wykonawcy i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad był także obecny wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju, Marek Łucyk.
– Bardzo cieszymy się z tego, że będziemy mieć nowy węzeł na terenie miasta. Oczywiście budowa tej inwestycji może sprawić, że przez najbliższe dwa lata na pewno nie będzie łatwo, natomiast dzięki niej zupełnie inaczej będzie wyglądać układ drogowy tej dzielnicy i wjazd do miasta od strony Chwaszczyna. Mamy na ten czas przygotowane modele organizacji ruchu w możliwie najbardziej efektywny sposób – zapowiada Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Ponad 20 kilometrów drogi ekspresowej
Przypomnijmy, że pod koniec września tego roku wojewoda przekazał już zgodę na blisko 14-kilometrowy fragment drogi S6, który będzie przebiegał od Szemuda do Chwaszczyna i swoim zakresem obejmie też budowę węzła w Koleczkowie i Miejsca Obsługi Podróżnych w Kamieniu.
To pierwsza część projektu, który zostanie domknięty przez drugi fragment, od Chwaszczyna do Gdyni. W ramach prac powstaną też duże węzły drogowe w Chwaszczynie i Wielkim Kacku i mniejszy węzeł Gdynia Dąbrowa. To również 15 obiektów inżynierskich. Trasa na odcinku Chwaszczyno-Gdynia Wielki Kack oraz na odcinku Obwodnicy Trójmiasta w obrębie węzła Gdynia Wielki Kack będzie miała po trzy pasy ruchu na długości ok. 2,9 km.
Koszt prac budowlano-montażowych na całym odcinku Szemud-Gdynia to około 817 milionów złotych.
W oczekiwaniu na zgody
W projektowaniu i oczekiwaniu na wydanie decyzji ZRID są w tej chwili także pozostałe odcinki S6: Bożepole Wielkie-Luzino oraz Luzino-Szemud. Jak informuje gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, uzyskanie ZRID dla tych projektów powinno nastąpić jeszcze przed końcem tego roku.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Jakie stawki w 2020r.?

Stawki opłat za śmieci komunalne nie zmieniły się w Gdyni od 2016 roku i należą do jednych z najniższych w kraju. W celu zwiększenia konkurencji w trakcie przetargu, Miasto jest podzielone na siedem sektorów i dla każdego z nich zawierana jest umowa na usługę odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych. Po otwarciu ofert w przetargu okazało się, że stawki, oczekiwane przez firmy wywozowe w trzech sektorach miasta, znacząco przekraczały ceny rynkowe – były o 50% wyższe niż w pozostałych sektorach. Dlatego Prezydent Gdyni zdecydował o unieważnieniu przetargu, dotyczącego wywozu i zagospodarowania śmieci z Redłowa, Orłowa, Małego Kacka, Śródmieścia, Kamiennej Góry, Wzgórza Św. Maksymiliana, Leszczynek, Grabówka i Działek Leśnych.
Wkrótce zostanie ogłoszony powtórny przetarg na te usługi dla wymienionych dzielnic. Jednocześnie trwa badanie ofert złożonych dla pozostałych sektorów Gdyni. Po jego zakończeniu dowiemy się, które firmy będą wywoziły śmieci i ile to będzie kosztowało mieszkańców Gdyni.
– Stawki za odbiór śmieci nie były zmieniane od czterech lat. Przez ten czas sytuacja społeczno-gospodarcza w kraju uległa dużym zmianom. Ceny usług wywozu i zagospodarowania odpadów komunalnych w Polsce radykalnie rosną, dlatego wiemy już, że nieuniknione są podwyżki stawek opłat za śmieci od stycznia 2020 roku. Robimy wszystko, aby skala podwyżek była jak najmniejsza, dlatego – po zapoznaniu się z ofertami złożonymi w przetargu – unieważniliśmy te jego części, w których oferty złożyła tylko jedna firma i która zaoferowała zbyt wysokie stawki. Po zakończeniu wszystkich procedur przetargowych będziemy mogli precyzyjnie policzyć, ile mieszkańcy zapłacą za śmieci od nowego roku – wyjaśnia Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Urząd Konkurencji i Ochrony Konsumenta przygotował specjalny raport analizujący, jak duże są obecne wzrosty cen za gospodarowanie odpadami i z czego wynikają. Urząd zbadał sytuację we wszystkich 302 gminach miejskich w Polsce. – Badanie urzędu pokazało, że wzrost opłat płaconych przez mieszkańców za odbiór śmieci rozpoczął się w 2017 r., a potem z roku na rok był coraz większy. W latach 2018 -2019 ponad 60 proc. gmin podniosło lub planuje zwiększyć ceny. Skala podwyżek różni się w zależności od regionu Polski. Największe dotyczą woj. mazowieckiego, gdzie w jednej z gmin stawki wzrosły blisko trzykrotnie – mówi jego prezes Marek Niechciał.
Nowością – narzuconą przez władze centralne – wchodzącą w życie od 1 stycznia 2020 roku, będzie obowiązek selektywnego zbierania bioodpadów z naszych kuchni, które trzeba będzie wrzucać do nowych pojemników koloru brązowego.
Już jednak wiadomo, że dotychczasowe, dobrze przyjęte przez mieszkańców rozwiązania, pozostaną. Mowa tu o odbiorze tzw. dużych elektrośmieci „na telefon”, sms-owym powiadamianiu o terminach odbioru poszczególnych kategorii odpadów, odbiorze odpadów zielonych, drzewek świątecznych oraz popiołu z domowych palenisk. Zmianą będzie obowiązek wrzucania tzw. odpadów wielomateriałowych, czyli na przykład kartonów po mleku czy sokach, do pojemnika żółtego (na tworzywa sztuczne), a nie, jak dotychczas, do pojemnika niebieskiego (na papier).
Kluczową zmianą, wchodzącą w życie 1 stycznia 2020 roku, będzie ustawowy obowiązek segregowania śmieci. W praktyce oznacza to, że segregowanie będzie obowiązkiem, a nie wyborem. Od 1 stycznia będzie obowiązywała już tylko jedna stawka – za odbiór odpadów segregowanych. Każdy, kto nie będzie segregował, będzie płacił od dwóch do czterech razy więcej niż ci, którzy segregują. Na mniejsze stawki mogą liczyć osoby, które w przydomowych kompostowniach będą zagospodarowywały odpady zielone oraz bioodpady z kuchni, ale dotyczy to tylko mieszkańców domów jednorodzinnych. Zmiany te wynikają z nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która obowiązuje od 6 września tego roku.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Operator wyznacza kolejny termin

Od “odpalenia” pierwszego etapu systemu roweru publicznego Mevo mija właśnie pół roku. Nextbike Polska podaje statystyki półrocza i wyznacza (nie pierwszy już) termin, w którym mieszkańcy metropolii będą mogli korzystać nareszcie z pełnej floty, czyli 4080 jednośladów.
W czerwcu br. Paweł Orłowski, prezes Nextbike Polska – firmy, która jest operatorem systemu roweru publicznego Mevo, mówił, że w połowie sierpnia mieszkańcy metropolii korzystać będą mogli z całości floty. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska ogłosił, że wszystkie brakujące rowery (wówczas dostępnych było ok 1500 jednośladów z 4080 zapisanych w umowie – red.) zostaną wyprodukowane do końca września.
W komunikacie firmowym z 27 września czytamy z kolei, że produkcja zakończy się do połowy października, a “do końca (mijającego właśnie) tygodnia na ulice gmin zrzeszonych w Obszarze Metropolitalnym wyjedzie kolejnych 200 rowerów.” W przyszyły tygodniu transza wynieść ma kolejne 200 sztuk.
W ciągu pół roku korzystania ze wspomaganej elektrycznie floty rowerowej, która wciąż liczy o połowę mniej, niż miała, skorzystano 2 mln 60 tys. razy, a w systemie użytkowników od marca 2019 r. zarejestrowało się 167 tysięcy osób.
Jakie ciekawostki wynikają z danych zbieranych przez system wypożyczeń?
Mieszkańcy metropolii najchętniej korzystają z Mevo w środy
Dniem największego oblężenia systemu Mevo w minionym półroczu był 19 czerwca (oczywiście środa). Z jednośladów skorzystano wówczas 17 318 razy
dla porównania średnia liczba wypożyczeń wynosi 11 256
Przez pół roku na publicznych jednośladach pokonano 6,6 mln kilometrów
Statystyczny użytkownik pokonuje na rowerze Mevo dystans ok. 4 kilometrów
Najwięcej wypożyczeń jest w godzinach 16.00-17.00, czyli w czasie powrotu z pracy
Średni czas przejazdu to 24 minuty
Najliczniejszą grupę – 56 proc. wszystkich zarejestrowanych – stanowią użytkownicy w wieku 13-30 lat (blisko 94 tysiące osób)
Kolejna to osoby w wieku od 30 do 65 lat (prawie 43 proc.; ok. 71,5 tys.)
Seniorzy to grupa ponad 1 600 aktywnych rowerzystów miejskich (blisko 1 proc.)
Najbardziej topowe stacje obszaru to: w Gdańsku – nr 11044/Molo w Brzeźnie – ponad 21, 5 tysięcy wypożyczeń; w Gdyni – 12053/Bulwar Nadmorski – prawie 17 tysięcy i lider od początku – stacja nr 10100/Molo w Sopocie – ponad 26 tys. wypożyczeń.

mat. prasowe

fot.mat. prasowe