Darmowe przejazdy

Młodzi gdynianie często i chętnie korzystają z komunikacji miejskiej. Przypominamy, że uczniowie mogą jeździć za darmo autobusami i trolejbusami ZKM Gdynia. Wystarczy, że okażą dokument potwierdzający, że mieszkają w naszym mieście. Warto też wiedzieć, iż dzieci do 7. roku życia również mają zapewnione bezpłatne przejazdy.
Jeśli chodzi o najmłodszych (czyli dzieci do 7. roku życia), to mogą oni korzystać z komunikacji miejskiej za darmo – wystarczy dokument potwierdzający wiek dziecka. Co ważne, uprawnienia do bezpłatnych przejazdów dotyczą wszystkich dzieci, również tych, które nie mieszkają w Gdyni.
– Rozpoczął się rok szkolny, dlatego przypominamy, że również uczniowie mieszkający w naszym mieście mogą jeździć za darmo autobusami i trolejbusami ZKM Gdynia. Bezpłatne przejazdy obowiązują już od ponad 3 lat. W ten sposób dbamy o to, aby młodzi gdynianie mogli szybko i bezpiecznie dojechać np. do szkoły czy na zajęcia dodatkowe i rozwijać swoje pasje. Uczniowie muszą jednak pamiętać, aby mieć przy sobie ważny dokument potwierdzający, że mieszkają w Gdyni – mówi Bartosz Bartoszewicz, wiceprezydent Gdyni ds. jakości życia.
Darmowe przejazdy dotyczą uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz kontynuujących naukę młodych gdynian do 20. roku życia. Mogą oni jeździć bezpłatnie na podstawie dokumentu potwierdzającego, że mieszkają w naszym mieście.
Legitymacje szkolne umożliwiają darmowe przejazdy komunikacją miejską na terenie naszego miasta tylko wtedy, jeśli jest na nich umieszczony adres zamieszkania ucznia.
Uczniowie, na których legitymacjach nie ma adresu zamieszkania, potrzebują dodatkowego dokumentu. Może to być np. zaświadczenie ze szkoły potwierdzające, że dziecko mieszka w Gdyni. Wtedy w przypadku kontroli należy okazać legitymację oraz zaświadczenie.
Inna możliwość to założenie Karty Mieszkańca. Zastępuje ona legitymację, dzięki czemu nie trzeba już okazywać szkolnego dokumentu. Trzeba jednak pamiętać o tym, aby co roku przedłużać uprawnienia na karcie. Jeśli ktoś już korzysta z tej opcji, to najlepiej, jeśli dopełni formalności do 30 września. To zapewni ciągłość uprawnień.
Aby przedłużyć uprawnienia na Karcie Mieszkańca, należy zabrać ze sobą ważną legitymację szkolną i udać się do jednego z trzech punktów obsługi mieszkańca, które znajdują się w:
InfoBoksie przy ul. Świętojańskiej 30 (punkt czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00),
Przystani Śmidowicza przy ul. Śmidowicza 49 (punkt czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-16.00),
punkcie informacyjnym Centrum Obsługi Mieszkańca w Centrum Riviera (punkt czynny od poniedziałku do soboty w godz. 10.00-18.00).
Z bezpłatnym przejazdów mogą korzystać także rodziny z Gdyni, które mają co najmniej trójkę dzieci (pod warunkiem, że wszyscy mieszkają pod jednym adresem). Wszystko w ramach programu Gdynia Rodzinna Plus. Aby z niego skorzystać, trzeba udać się Biura Obsługi Klienta ZKM przy ul. Kilińskiego 16 i złożyć odpowiedni wniosek oraz dokumenty. W tym przypadku uprawnienia do darmowych przejazdów gdyńską komunikacją miejską przysługują zarówno rodzicom lub opiekunom prawnym oraz dzieciom w wieku 20-24 lat, o ile kontynuują naukę.
Szczegółowe informacje na temat programu Gdynia Rodzinna Plus można znaleźć na stronie ZKM-u.
mat. prasowe

Żłobki

Jak informuje portal gdynia.pl, dzięki dofinansowaniu od miasta jeszcze w tym roku w placówkach niepublicznych powstaną nowe miejsca dla dzieci do 3. roku życia. Jest to z pewnością dobra wiadomość dla rodziców i opiekunów najmłodszych gdynian, którzy czekają na miejsce w żłobkach publicznych.
– Dodatkowe miejsca przewidziano dla tych dzieci, które uczestniczą w corocznej rekrutacji do żłobków gminnych i zostały wpisane na listę rezerwową obowiązującą w latach 2021–2023 – dodaje Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia. – W wyniku konkursu w placówkach niepublicznych w 5 dzielnicach Gdyni utworzone zostaną nowe miejsca dla dzieci. W tym roku będzie ich 81, w 2022 roku – 99, a w 2023 roku – 118. Dzięki dofinansowaniu od miasta rodzice nie będą płacić za opiekę więcej niż w żłobkach samorządowych. Dodatkowe miejsca dla najmłodszych gdynian powstaną w żłobkach:
Kids Power w Małym Kacku,
Tup Tup na Wiczlinie (miejsca w żłobku i w ramach opiekuna dziennego),
Świat Małego Odkrywcy w Chyloni,
Edu Kraina na Dąbrowie,
Edu Trefliki w Śródmieściu.
Na dofinansowanie nowych miejsc opieki w latach 2021–2023 Gdynia przeznaczy w sumie 1 868 875 zł. Rodzice dzieci z listy rezerwowej w najbliższym czasie zostaną poinformowani przez żłobki samorządowe o możliwości skorzystania z oferty.
Dodajmy, że oprócz placówek samorządowych na terenie miasta działa też 17 prywatnych oddziałów żłobkowych. Ofertę uzupełniają kluby dziecięce. Jest ich w tej chwili 6 – dla 110 dzieci. W naszym mieście można skorzystać też z usług 73 opiekunów dziennych, którzy oferują opiekę dla 361 dzieci.
mat. prasowe20

Będzie jaśniej

W czwartek, 29 lipca odbyło się otwarcie ofert w przetargu na budowę oświetlenia na Dąbrowie. Wpłynęła jedna propozycja, którą złożyła firma usługowa Protel sp. z o.o. na kwotę 362 850,00 zł brutto– o ponad 152 tysiące zł brutto niższą od kwoty, jaką przewidziano na realizację zamówienia. W ramach inwestycji na ulicach Łanowej, Kolonii, Rdestowej i Nagietkowej pojawią się nowoczesne lampy.
– Wszystko wskazuje na to, że nie tylko zrealizujemy inwestycję zgodnie z harmonogramem, ale i zaoszczędzimy sporą kwotę – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju. I dodaje: – Poprzedni rok był przełomowy w kwestii świetlnych inwestycji w Gdyni. W ramach umowy z Energą S.A. na ulicach naszego miasto zaświeciło 5658 opraw LED i trwa doświetlanie 100 przejść dla pieszych. W tym roku kontynuujemy prace, stawiając na zwiększanie bezpieczeństwa mieszkańców. Inwestycja na Dąbrowie to świetny przykład współpracy na linii rada dzielnicy – miasto, a także kolejne tego typu zdanie na tym obszarze.
Już niedługo część naszej dzielnicy zyska nowe oświetlenie. Zadanie jest realizowane z inicjatywy i środków Rady Dzielnicy Dąbrowa. Nowe lampy pojawią się na:
ul. Łanowej;
ul. Kolonia – od posesji nr 45 B do posesji nr 34;
ul. Rdestowej – w rejonie placu zabaw;
ul. Nagietkowej – od skrzyżowania z ul. Miętową do posesji przy ul. Nagietkowej 13. Oświetlony będzie też ciąg pieszy przy ul. Miętowej.
Czas wykonania robót budowlanych łącznie ze zgłoszeniem gotowości do odbioru nie może być dłuższy niż 40 tygodni od dnia podpisania umowy.
mat. prasowe

Kiedy ruszy miejski rower?

Pod koniec lipca otwarte zostały oferty złożone na wybór operatora Systemu Roweru Metropolitalnego. W dialogu konkurencyjnym dotyczącym nowego Mevo brały udział trzy firmy. Ostatecznie swoje propozycje zgłosiło dwóch wykonawców: Konsorcjum BikeU i Freebike oraz City Bike Global SA. Wybrany wykonawca będzie miał 14 miesięcy na realizację projektu.
Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot na realizację zamówienia podstawowego zabezpieczył kwotę 107 487 162,00 zł zł brutto. Wskazana nie zawiera przychodów z abonamentów, sprzedaży powierzchni reklamowej (na rowerach) oraz odliczeń podatku VAT.
Komisja przetargowa wyłoni Wykonawcę na podstawie dwóch głównych kryteriów:
Cena 60 proc.
Koncepcja funkcjonowania SRM 40 proc.
W skład koncepcji funkcjonowania wchodzą:
zwiększona bazowa liczba rowerów elektrycznych,
liczba dodatkowych punktów ładowania,
liczba dodatkowych stacji obsługiwanych wyłącznie przez rowery cargo,
odsetek pojazdów zeroemisyjnych, przeznaczonych do obsługi systemu w zakresie relokacji i przewozu rowerów do serwisu
liczba dodatkowych punktów serwisowania.
Złożone oferty zostaną poddane ocenie komisji przetargowej, która sprawdzi je pod kątem formalnym, aby nie było żadnych wątpliwości, co do ostatecznego wyniku przetargu. Wykonawca, którego oferta zostanie oceniona najwyżej zobowiązany zostanie m.in. do przedstawienia dwóch rowerów ze wspomaganiem elektrycznym i dwóch rowerów tradycyjnych. Zamawiający dokona badania zgodności rowerów z warunkami Opisu Przedmiotu Zamówienia (OPZ) w oparciu o opinię niezależnego biegłego rzeczoznawcy. Umowa zostanie zawarta w przypadku spełnienia wymogów określonych w dokumentacji postępowania przez wykonawcę najkorzystniejszego.
Od dnia podpisania umowy wybrany wykonawca będzie miał maksymalnie 14 miesięcy na całkowite uruchomienie systemu Mevo, w tym:
na I etapie (rozruchu wewnętrznego), udostępni 100 rowerów pokazowych, które będą testowane przez zamawiającego przez maksymalnie miesiąc;
na II etapie (rozruchu zewnętrznego), który nastąpi w tydzień po zakończeniu I etapu, odbędzie się zewnętrzny rozruch systemu na min. 50 proc. floty rowerów, w ramach którego wykonawca umożliwi rejestrację i korzystanie z SRM MEVO min. 80 tys. klientów. Etap ten będzie trwał minimum 30 dni, maksimum 3 miesiące;
etap III – całkowite uruchomienie systemu.
Jeśli nie będzie odwołań, podpisanie umowy z wybranym operatorem nastąpi we wrześniu 2021 roku. Zakładając maksymalny czas realizacji poszczególnych etapów, Mevo 2.0 w pełni powinno pojawić się na ulicach metropolii w listopadzie 2022 roku.
Nowe Mevo
Nowe Mevo ma być systemem mieszanym złożonym z co najmniej 4099 rowerów (w tym 1000 tradycyjnych), 717 stacji rowerowych, abonament miesięczny będzie wynosił 29,99 zł, w każdej z 16 gmin (w pierwszej odsłonie było ich 14) będą punkty ładowania baterii, będzie możliwość wypożyczenia roweru z rozładowaną baterią. Umowa z nowym operatorem będzie podpisana na 90 miesięcy. System swoim zasięgiem obejmuje 16 gmin – dotychczasowe 14 (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Żukowo, Reda, Pruszcz Gdański, Tczew, Sierakowice, Rumia, Somonino, Stężyca, Kartuzy, Puck i Władysławowo), a także dodatkowo Kolbudy i Kosakowo.
mat. prasowe

Po raz 36-ty

Wtym roku Gdyńska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła po raz 36, by pozostawić swój ślad w mieście będącym celem wędrówki milionów pielgrzymów.
Start nastapił spod Parafii Niepokalanego Serca Maryi w Gdyni Karwinach o godzinie 24:00 i tam też został podstawiony autokar dla pielgrzymów.
Prawie 100 pątników XXXVI Gdyńskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę przebyło dystans 550 km w 18 dni. Co roku na wędrówkę do Częstochowy decydują się nie tylko stali bywalcy, ale też osoby, dla których jest to dopiero początek przygody na drodze ku refleksji.
Wydarzenie rozpoczęło się 26 lipca mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. O bezpieczeństwo i powodzenie na pątniczym szlaku modlili się uczestnicy pielgrzymki, ich bliscy i gdynianie wraz z wiceprezydent Katarzyną Gruszecką-Spychałą. Mszy św. przewodniczył bp Zbigniew Zieliński, który mówił o wartości pielgrzymowania i towarzyszącemu mu wysiłkowi. Przewodnicy pielgrzymki otrzymali od biskupa pątnicze symbole: tablicę 36. Gdyńskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę i krzyż z wpisaną kotwicą.
Ks. Krzysztof Czaja zwrócił się do uczestników: Niesiemy także nasze intencje i te powierzone nam przez innych. Nie każdy ma tyle czasu, zdrowia, nie każdemu obowiązki pozwalają, by iść całe 18 dni. (cyt. za portalem Gosc.pl).
Gdyńskich pątników, którzy zostawili na Jasnej Górze swój ślad, powitamy dziś o godz. 18.30 na mszy św. w kościele pw. Niepokalanego Serca Maryi na Karwinach.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Grill nie dla każdego

Życie pod jednym dachem nie jest łatwe – o tym nierzadko przekonują się ci mieszkańcy naszych bloków, którzy mają za ścianą uciążliwego sąsiada. Mnożą się skargi na wyrzucanie śmieci przez okna, palenie papierosów na klatkach schodowych, a ostatnio – także na balkonowych amatorów grillowania.
O przypadkach naruszenia sąsiedzkiego miru na blokowych osiedlach można by napisać tomy. Na osiedlu krążą opowieści o przepełnionych śmietnikach, podpalaczach odpadków i uciążliwych lokatorach, którzy mają zwyczaj wyrzucania śmieci prosto z okien.
Uciążliwe sąsiedztwo
Regularnie na naszych łamach gości temat przepełnionych altanek oraz koszy na śmieci. Oprócz tego pojawiło się nowe zjawisko, o czym informowała nas Czytelniczka.
– Mam bardzo uciążliwych sąsiadów, którzy mieszkają nade mną – powiedziała Agnieszka J. z ul. Buraczanej. – Często słychać stamtąd odgłosy różnych imprez. Co gorsza, z okien lecą na dół nie tylko niedopałki, ale także butelki, czy opakowania po chipsach i innych przekąskach. Ostatnio widziałam, jak sąsiadka wyrzuciła wprost z okna cały foliowy worek na śmieci, wypełniony odpadkami. Czy naprawdę nie ma na takie osoby sposobu?
Postanowiliśmy szczegółowo przyjrzeć się sprawie. Okazuje się, że takie zachowanie łamie nie tylko normy społecznego współżycia, ale także narusza regulamin Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny”.
Przepisy bowiem precyzyjnie regulują, jakie zachowanie uważa się za naruszenie prawa.
Palacz wbrew woli
Niedopuszczalne jest wyrzucanie czegokolwiek przez okna i balkony. Śmieci i odpadki należy wynosić do pomieszczeń do tego przeznaczonych. W wypadku rozsypania bądź rozlania czegokolwiek osoba, która to zrobiła, powinna miejsce zabrudzone niezwłocznie posprzątać. Ponadto do zsypów nie wolno wyrzucać przedmiotów powodujących ich zapychanie. Odrębne przepisy dotyczą utylizacji zbędnych przedmiotów o dużych wymiarach – starych mebli, sprzętu gospodarstwa domowego i RTV. Należy je składować wyłącznie w wydzielonych przez administrację miejscach i terminach wyznaczonych do ich wywozu.
Jednak to nie jest jedyny problem dotyczący naruszania reguł wzajemnego współżycia.
– Codziennie zostaję wbrew mojej woli biernym palaczem – stwierdził pan Paweł. – Syn sąsiadów i jego znajomi, zamiast palić papierosy we własnym mieszkaniu lub na balkonie, upodobali sobie przesiadywanie na klatce schodowej. Cały dym przenika przez nieszczelne drzwi i dostaje się do mnie. Potem czuć go w całym mieszkaniu.
Nie ma dymu bez ognia
Czytelnik zaznacza, że próbował już zwracać młodocianym palaczom uwagę, jednak bezskutecznie.
– Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie nie jest sprzeczne z regulaminem i czy nie należą się za nie jakieś sankcje? – pyta pan Paweł. – Dodam, że ci młodzi nie tylko palą, ale pozostawiają po sobie nieporządek, w tym także niedopałki.
Postanowiliśmy przeanalizować przepisy. Okazuje się, że do lokatorskich obowiązków należy „dbanie o porządek i czystość na klatkach schodowych, w piwnicach, pomieszczeniach wspólnego użytku mieszkańców, garażach oraz na terenach przyległych do budynków”, a także „utrzymywanie w czystości drzwi wejściowych do lokalu od strony klatki schodowej”. Jeśli zaś chodzi o same papierosy, to w regulaminie tego słowa nie użyto. Jednak „zabronione jest używanie otwartego ognia w piwnicach, na strychach i w kabinach dźwigowych”.
W oparach… kiełbasek
Ponadto rozmaite wybryki stanowią wykroczenie przeciwko punktowi, który stanowi: „Jeżeli użytkownik lokalu lub osoby w nim zamieszkałe wykraczają w sposób rażący lub uporczywy przeciwko zasadom współżycia społecznego, używania lokali i porządku domowego, swym zachowaniem wywołują uzasadnione zgorszenie u innych mieszkańców lub utrudniają im korzystanie z lokali, spółdzielni przysługuje w stosunku do tych osób zastosowanie sankcji przewidzianych prawem. Ponadto spółdzielnia ma prawo żądania odszkodowania za wyrządzone szkody.”
Po artykule odezwał się nasz Czytelnik z ul. Makuszyńskiego.
– Chciałbym podzielić się swoją opinią – mówi Paweł Majowski. – Otóż, podobnie jak w przypadku papierosów, niezbyt precyzyjnie są sformułowane przepisy dotyczące grillowania na balkonie. Przydałyby się dokładnie opisane reguły. Z nadejściem wiosny sąsiedzi mają zwyczaj rozpalania niewielkiego balkonowego grilla. Przeszkadza mi dym i woń przypiekanych kiełbasek oraz hałas towarzyszący tego typu imprezom.
Regulacje pilnie potrzebne
– Nieraz próbowałem zwrócić towarzystwu uwagę, że niekoniecznie ja muszę tolerować takie zachowanie – dodaje pan Paweł. – Jednak odpowiadali mi, ze przepisy tego wprost nie zabraniają. Gdyby istniał taki zapis, zwalczanie tego rodzaju zachowań byłoby łatwiejsze.

(dekor)

Umowa podpisana

W drugim kwartale 2023 roku, a więc za około dwa lata, mieszkańcy Gdyni będą mogli korzystać z nowej infrastruktury węzła Karwiny. Miasto podpisało umowę z wyłonionym w przetargu wykonawcą, który zajmie się budową jednej z największych gdyńskich inwestycji ostatnich lat. Prace, które wykona Firma Budowlano-Drogowa MTM SA, będą warte 101,7 mln złotych brutto.
Symboliczne podpisy już znalazły się na umowie, którą miasto zawarło z Firmą Budowlano-Drogową MTM SA. Oznacza to zielone światło dla rozpoczęcia jednej z największych i najkosztowniejszych inwestycji ostatnich lat w Gdyni.
Zakres prac przy budowie wartego 101 701 906, 61 zł brutto węzła Karwiny obejmuje m.in.: nowy układ drogowy dla fragmentów ulic Wielkopolskiej, Sopockiej i Strzelców, nowy parking typu park&ride w sąsiedztwie stacji PKM Gdynia Karwiny, a także infrastrukturę dla autobusów i trolejbusów, buspasy, nowe chodniki oraz drogi rowerowe.
– Już wkrótce ruszą prace związane z budową węzła Karwiny, dzięki czemu uda się zamknąć całe zadanie zgodnie z wcześniej przyjętym przez nas harmonogramem. To jeden z najważniejszych projektów infrastrukturalnych, które realizujemy w ostatnich latach w Gdyni. Mieszkańcom Karwin i sąsiednich dzielnic będzie zdecydowanie łatwiej łączyć różne formy transportu, z naciskiem przede wszystkim na komunikację zbiorową – mówi Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Przypomnijmy, że zgodnie z wynikiem rozstrzygniętego w połowie lutego tego roku przetargu, wykonawca zadeklarował zakończenie prac o 50 dni szybciej, niż wskazywał pierwotny termin, który określono na 30 czerwca 2023 roku. Oznacza to, że już za około dwa lata gdynianie będą mogli korzystać z nowej infrastruktury dla południowo-zachodnich dzielnic. Inwestycja będzie objęta pięcioletnią gwarancją wykonawcy.
Węzeł Karwiny jest realizowany w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) i współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Samozwańczy budowlańcy

Wszyscy pamiętamy chyba serial dla dzieci „Sąsiedzi”, gdzie dwóch sympatycznych bohaterów wciąż dokonywało przeróbek w mieszkaniu i nigdy nic dobrego z tego nie wychodziło. Okazuje się, że domorośli majsterkowicze istnieją także na naszym osiedlu i nie tylko uprzykrzają życie innym lokatorom, ale także sprowadzają na nich prawdziwe niebezpieczeństwo.
Samowole budowlane, czyli niedozwolone przeróbki w naszych blokach, są niebezpieczne nie tylko dla domorosłych majsterkowiczów, ale i dla ich sąsiadów.
– Nie jest to może problem na olbrzymią skalę, tym niemniej jest to nasz chleb powszedni – przyznają pracownicy spółdzielni. – W naszych zasobach nie ma piecyków gazowych. Jest bowiem centralnie doprowadzona ciepła woda i ogrzewanie. Na tym polu nie ma zatem możliwości popisu, jeśli chodzi o wdrażanie na własną rękę rozwiązań zagrażających życiu czy zdrowiu innych lokatorów.
Nagminnie zdarza się za to wyburzanie ścian.
– Jednak świadomość wśród mieszkańców jest już na tyle duża, że nie burzą ścian nośnych – zaznaczapracownicy administracji. – A ewentualne wyburzanie ścian działowych odbywa się przeważnie po wystąpieniu o zgodę do spółdzielni oraz według opracowanego wcześniej projektu.
Jednak problem pojawia się gdzie indziej.
– Niektórzy lokatorzy, którzy wykupili swoje mieszkania, nieco opatrznie rozumieją prawo własności – Na naszym osiedlu dominuje budownictwo wielorodzinne. Więc owszem, są właścicielami, ale tylko części nieruchomości i nie jedynymi. Tymczasem samowolnie zajmują korytarze, zabudowując je na własną rękę, nierzadko z naruszeniem wszelkich zasad.
(drako)

Rower MEVO

Do 25 maja wykonawcy mogą składać oferty w przetargu na Mevo. Poprzednie postępowanie zostało unieważnione po odwołaniu Nextbike Polska SA w restrukturyzacji i wyroku KIO.
Do składania ofert zaproszone zostały 3 firmy: konsorcjum BikeU i Freebike, firma Marfina (Movienta) z podwykonawcą Geovelo i spółka Nextbike Polska S.A. ta sama, która już wcześniej była operatorem roweru metropolitalnego. Decyzją komisji przetargowej Nextbike Polska S.A. została wykluczona z rozmów, ponieważ OMGGS uznał ją za „nierzetelnego wykonawcę”, w związku z niezrealizowaniem przez jej spółkę-córkę wcześniejszej umowy na Mevo.
Pod koniec stycznia br. zakończył się dialog konkurencyjny i 26 stycznia OMGGS przesłał do zainteresowanych firm zaproszenie do złożenia ostatecznych ofert. Jednak Nextbike Polska ponownie odwołał się do KIO, domagając się zmiany niektórych zapisów przetargowych. Decyzją KIO zaproszenia do składania ofert zostały unieważnione.
Obecnie rusza nowe postępowanie na Mevo. Wykonawcy mają dwa tygodnie na składanie ostatecznych ofert – do 25 maja. Zgodnie z powyższym wyrokiem Izby, z kryteriów wyboru wycofano ocenę funkcjonalno-estetyczną rowerów (która miała się odbyć przy udziale mieszkańców), OMGGS na etapie oceny ofert nie będzie także żądać przedstawienia dokumentacji potwierdzającej zdolność do wykonania usługi.
OM GGS podkreśla, że nie oznacza to rezygnacji z tych ważnych dla mieszkańców zagadnień. Szereg aspektów funkcjonalnych dotyczących rowerów zostało wprowadzonych do Opisu Przedmiotu Zamówienia (np. zapisy dotyczące estetyki rowerów, wygody jazdy, stabilności i ergonomii, doprecyzowano zapisy dotyczące siły wspomagania w rowerach elektrycznych). Dokumenty potwierdzające zdolność do wykonania usługi (kwestie finansowe, harmonogram, sposób zarządzania) będą wymagane od wykonawcy, który złoży najkorzystniejszą ofertę. Dodatkowo wydłużony został termin rozpoczęcia rozruchów testowych od dnia podpisania umowy – z 8 do 14 miesięcy (w związku z pandemią występują opóźnienia w terminach dostaw).
Nowe Mevo ma być systemem mieszanym złożonym z 4099 rowerów (w tym 1000 tradycyjnych), 717 stacji rowerowych, abonament miesięczny wynosić ma 29,99 zł, w każdej z 16 gmin będą punkty ładowania baterii, będzie możliwość wypożyczenia roweru z rozładowaną baterią.
Umowa z nowym operatorem ma być podpisana na 6 lat. System swoim zasięgiem obejmie 16 gmin – pierwotne 14 (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Żukowo, Reda, Pruszcz Gdański, Tczew, Sierakowice, Rumia, Somonino, Stężyca, Kartuzy, Puck i Władysławowo), a także dodatkowo Kolbudy i Kosakowo.
(a)

Podatki online

W dobie pandemii ważne jest bezpieczeństwo nas wszystkich. Dlatego Izba Administracji Skarbowej zachęca, aby formalności związane z podatkami załatwiać online. Umożliwia to serwis e-Urząd Skarbowy. Jeśli jednak konieczna jest osobista wizyta w skarbówce, należy wcześniej umówić jej termin. Obie usługi są dostępne na stronie podatki.gov.pl.
Wiele spraw z urzędem skarbowym można załatwić online przez całą dobę, bez wychodzenia z domu. To szczególnie ważne teraz, kiedy w związku z pandemią należy ograniczać osobiste kontakty.
Taką możliwość daje m.in. uruchomiony w lutym br. serwis e-Urząd Skarbowy. Jak go znaleźć? Wystarczy odwiedzić stronę podatki.gov.pl. W serwisie e-Urząd Skarbowy można rozliczyć swoje zeznanie podatkowe, korzystając z usługi „Twój e-PIT”. Daje on również dostęp do e-mikrofirmy czy wykazu mandatów karnych. Można tam też sprawdzić swoje dane osobowe, które posiada urząd skarbowy, a także złożyć w formie elektronicznej niektóre dokumenty, np. zawiadomienie ZAW-NR, pismo w sprawie wyjaśnienia przeznaczenia wpłaty czy wniosek o zaliczenie nadpłaty lub zwrotu podatku na poczet innych zobowiązań. Jest również opcja płatności online na rzecz organów skarbowych. A to dopiero początek. Serwis będzie budowany etapami do września 2022 roku.
Wizyta w urzędzie skarbowym
W sytuacjach, gdy danej sprawy nie można załatwić elektronicznie lub przez telefon i podatnik chce udać się do urzędu skarbowego, musi wcześniej zarezerwować termin wizyty. Najprościej zrobić to przez internet za pomocą elektronicznego formularza dostępnego na stronie podatki.gov.pl. Dzięki temu sprawa zostanie załatwiona szybko i komfortowo, bez konieczności stania w kolejkach i z zachowaniem środków ostrożności.
Wizyty nie trzeba umawiać, jeśli wymagane dokumenty (bez potwierdzenia odbioru) można złożyć w urnie, która znajduje się w urzędzie skarbowym.
Więcej informacji znajduje się na stronach Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku oraz podatki.gov.pl.
mat. prasowe