Festyn rodzinny na Chełmie

Spółdzielnia Mieszkaniowa Chełm oraz Przedszkole i Żłobek MegaMocni zapraszają na Festyn Rodzinny „Mama, Tata i JA”, który odbędzie się w sobotę 26 maja od godz. 10:00 do godz. 14:00 na boisku OSIR przy ul. Witosa.

Festyn to doskonały moment na wspólna zabawę pełną radości i niespodzianek! Dzieci będą prezentowały umiejętności recytatorskie, tanecznie i sportowe. W między czasie będzie można skorzystać z dodatkowych atrakcji, takich jak tworzenie konstrukcji z kartonów, zabawy sportowe z piłką, zabawy z klockami Lego, dmuchane place zabaw, rzut woreczkami i ringo do celu, malowanie na asfalcie, biegi w workach oraz wiele innych. Nie zabraknie również stoiska z zadaniami programu „Klucz do uczenia się” i gimnastyki paluszkowej. Dla najmłodszych przygotowaliśmy Strefę Malucha.

W czasie festynu zorganizowana będzie zbiórka pieniędzy na rzecz Pomorskiego Hospicjum dla Dzieci w Gdańsku. Uczestnicy festynu za przysłowiową „złotówkę”, przekazaną na Hospicjum, będą mogli nabyć los na loterii fantowej, otrzymać figurki z balonów, pomalować buźki swoich pociech lub skosztować słodki poczęstunek.

Organizatorzy serdecznie zapraszają do wspólnej zabawy.

Festyn organizowany przez AWFiS – 12 maja

Festyn odbędzie się 12 maja, przy terenie Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu przy Kazimierza Górskiego 1 (5 minut od stacji SKM Gdańsk Żabianka). Organizatorzy przewidują ponad 30 różnych zabaw za które będzie można zbierać pieczątki, a następnie zdobywać nagrody. Festyn rozpocznie się o godzinie 10, a zakończy o godzinie 13.

Organizatorzy zapraszają wszystkie dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjalnych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Na Żabiance 18 metrów

Dziesięć masztów – największy o wysokości 40 metrów – stanie w Gdańsku z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Zawisną na nich flagi: polska, a także Gdańska i Unii Europejskiej. Na Żabiance stanie obok Ergo Areny.
Początkowo z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości miała powstać w Gdańsku konstrukcja o wstępnej nazwie „Maszt Niepodległości” – takie plany pojawiły się już w ubiegłym roku. Teraz już wiadomo: nie jeden maszt, a jedenaście.
Najwyższy będzie liczył 40 metrów wysokości i stanie na terenie Grodziska, w okolicy Góry Gradowej. To oznacza, że będzie widoczny np. z Błędnika czy Huciska. Rozważane były w tym miejscu jeszcze dwa warianty wyższego masztu (50 i 60 m), ale okazało się, że stanowiłyby nadmierną ingerencję w pejzaż miasta, a maszt 40-metrowy będzie zupełnie wystarczający. Na największym maszcie zawiśnie polska flaga – na pozostałych znajdą się flagi Polski, Gdańska i Unii Europejskiej.
Pozostałe maszty – mniejsze – będą miały od 16 do 18 metrów i staną przy Ergo Arenie, Węźle Groddecka i na Ołowiance.
Zgodnie z planami, wszystkie konstrukcje będą gotowe przed 11 listopada 2018 r.
(a)

Pobiegną na Żabiance

Przymorze Wielkie, Zaspa Młyniec, Wrzeszcz Dolny, Żabianka i Orunia – w tych dzielnicach odbywać się będzie tegoroczna edycja Biegowego Grand Prix Dzielnic Gdańska. Biegi odbywać się będą w maju, czerwcu i wrześniu. Zapisy od wtorku, 13 marca, od godz. 12.00. Na koniec cyklu najlepsi zostaną uhonorowani pucharami i nagrodami.
– Mieliśmy dużo próśb, by stworzyć więcej kategorii wiekowych, toteż w tym roku wprowadzamy Bieg Brzdąca dla dzieci do lat 4. Postanowiliśmy również zwiększyć limity we wszystkich biegach – mówi współorganizatorka cyklu Katarzyna Sośniak.
W tym roku podczas każdej imprezy cyklu zawodniczki i zawodnicy będą startować w:
Biegu Brzdąca (2018-2014)
Biegu Malucha (2013-2012)
Biegu Dzieci Młodszych (2011-2009)
Biegu Dzieci Starszych (2008-2006)
Biegu Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska (2005-2002)
Biegu Głównym (od 17 roku życia)
Podczas każdej edycji organizatorzy przygotowują zróżnicowane technicznie trasy, w Biegu Głównym o długości około 5 km.
Dystanse dla dzieci i młodzieży są zmienne w zależności od edycji, jednak zawsze mieszczą się w przedziale 900-1300 metrów, Bieg Malucha na odcinku około 400 m, Bieg Brzdąca 100-200 m.
Kto płaci a kto nie
W tegorocznej edycji biegi odbywać się będą w pięciu dzielnicach Gdańska: Przymorze Wielkie, Zaspa Młyniec, Wrzeszcz Dolny, Żabianka i Orunia.
Udział w biegach jest płatny tylko dla dorosłych. Opłata wpisowa za jeden etap wynosi 10 zł oraz 30 zł w przypadku pakietu z koszulką. Można zapłacić za pięć etapów z góry.
Zwolnieni z opłaty są mieszkańcy dzielnicy, w której odbywa się bieg.

Przykład:
Jeśli mieszkaniec Żabianki chce wystartować:
w jednym biegu, we własnej dzielnicy, to nic nie płaci
w jednym biegu, we własnej dzielnicy i otrzymać pamiątkową koszulkę, to płaci 20 zł (tylko za koszulkę)
w pięciu biegach, to płaci 40 zł (za cztery etapy po 10 zł, etap na Przymorzu Wielkim jest dla niego bezpłatny)
w pięciu biegach i otrzymać pamiątkową koszulkę z jednego biegu, to płaci 60 zł (za cztery etapy po 10 zł, etap na Przymorzu Wielkim jest dla niego bezpłatny, 20 zł za koszulkę)
Opłata wpisowa w dniu startu w biurze zawodów jest wyższa i wyniesie odpowiednio: 20 zł oraz 40 zł (z koszulką).
– Wszystkie biegi dziecięce i młodzieżowe pozostają bezpłatne – zaznacza Katarzyna Sośniak.
W każdym pakiecie startowym Biegu Głównego znajdować się będzie pamiątkowy medal, numer startowy, chip na elektroniczny pomiar czasu, ubezpieczenie, butelka wody, produkt SONKO oraz kupon do losowania.
Pakiet startowy w biegach młodzieżowych to pamiątkowy medal, numer startowy, ubezpieczenie, produkt SONKO, kupon do losowania, butelka wody.
Pakiety w zależności od etapu mogą być wzbogacone o dodatkowe gadżety, o czym organizatorzy będą informować na bieżąco.
We wszystkich biegach i kategoriach prowadzone będą klasyfikacje cyklu. Na koniec – jak zawsze – najlepsze osoby zostaną uhonorowane pucharami i nagrodami.
– Zmieniliśmy regulamin dotyczący klasyfikacji generalnej. W tym roku, aby być sklasyfikowanym trzeba wziąć udział w czterech z pięciu biegów, do klasyfikacji liczyć się będą punkty z czterech najlepszych biegów – wyjaśnia Katarzyna Sośniak.
Zapisy do Biegowego Grand Prix Dzielnic Gdańska wystartowały we wtorek, 13 marca, o godz. 12:00. Wszystkie informacje dostępne są na stronie www.bieginadzielnicach.pl oraz na profilu na FB.
Współorganizatorami cyklu są Rada Dzielnicy Przymorze Wielkie, Rada Dzielnicy Zaspa Młyniec, Rada Dzielnicy Wrzeszcz Dolny, Rada Dzielnicy Żabianka – Wejhera – Jelitkowo – Tysiąclecia, Rada Dzielnicy Orunia-św.Wojciech-Lipce oraz Młodzieżowa Rada Miasta Gdańska.
Sponsorami i partnerami cyklu są Ministerstwo Sportu i Turystyki, Miasto Gdańsk, Sonko, Helios, Baltic Cars, Drukomania, Ortopedika, Suez, Pitstop Gdańsk, Polar, Drużyny Trefla, Loopy’s World, Hytera, Radkom, Gdańskie Wody oraz Primavera.
Etapy Biegowego GP Dzielnic Gdańska 2018:
20 maja, niedziela – GP Przymorze Wielkie (Park Reagana) 20.05.2018 r. (niedziela)
9 czerwca, sobota – GP Zaspa Młyniec: Święto Zaspy (Park im. Jana Pawła II)
24 czerwca, niedziela – GP Wrzeszcz Dolny (teren przy Galeria Metropolia)
15 września, sobota – GP Żabianka (teren przy Ergo Arenie)
23 września, niedziela – GP Orunia – św. Wojciech – Lipce – (Park Oruński)
(a)

Stoisko w CH Morena

Trwa kolejna – szósta już – edycja Budżetu Obywatelskiego w Gdańsku. W każdą sobotę marca specjalne stoisko informacyjne pojawiło się w różnych gdańskich centrach handlowych. W sobotę, 10 marca, zawitało do Centrum Handlowego Morena.
Co chwilę po informację i ulotki zgłaszali się mieszkańcy różnych dzielnic, którzy do centrum handlowego przyszli akurat na zakupy. Podchodzili starsi mieszkańcy, ale też gimnazjaliści, którzy myślą o własnym dzielnicowym skateparku.
– Każdy mieszkaniec, który ma pomysł może do nas przyjść, może uzyskać informację. Może również złożyć projekt – wyjaśnia Sylwia Betlej z Wydziału Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Gdańsku, z którą na miejscu można wszystko skonsultować.
W w ramach Budżetu Obywatelskiego 2019 do rozdysponowania jest prawie 20 milionów złotych. Z tego 15,9 mln zł przeznaczonych ma być na realizację projektów dzielnicowych, zaś 3,9 mln na projekty ogólnomiejskie.

(a)

zdj. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

Wiecej mandatów na Morenie

Rada Miasta Gdańska przygotowuje się do jesiennych wyborów samorządowych. Na najbliższą sesję, 29 marca, trafi projekt uchwały w sprawie podziału miasta na okręgi wyborcze. Radni PO nie chcą zmian granic okręgów (obowiązywać mają te same, co przed czterema laty). Planują jednak zmiany w liczbach mandatów przyznawanych w danych dzielnicach: jeden z nich „przepłynie” z okręgu nr 5 do okręgu nr 3. Skąd taki pomysł?
W styczniu br. Parlament RP przyjął zmiany dotyczące ordynacji wyborczej. Jedna z nich zobowiązuje samorządy wszystkich szczebli do podjęcia decyzji, co do granic okręgów wyborczych. Samorządy mają czas na to do 1 kwietnia.
– Rada Miasta Gdańska nie może zrobić tego „sama z siebie”, musi mieć do tego ścisłą podstawę prawną – zaznacza Piotr Borawski, przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska. – Co warto zaznaczyć, poprzednio okręgi wyborcze były zmieniane w 2012 roku, a więc dwa lata przed wyborami samorządowymi. Teraz parlament i władze PiS zmuszają nas do tego na pół roku przed wyborami.
Radni klubu PO, po konsultacjach z prezydentem Gdańska, zdecydowali jednak, że nie będą zmieniać okręgów wyborczych. Pozostaną one w granicach w jakich były do tej pory, a więc w jakich wybierano radnych w 2014 r.
– Musimy jednak uwzględnić jedną zmianę. Wynika ona z migracji mieszkańców. Południowe dzielnice, takie jak Jasień czy Piecki-Migowo, bardzo się rozwijają, przybywa tu mieszkańców. Odwrotną sytuację obserwujemy z kolei w dzielnicach okręgu nr 5 obejmującego Zaspę i Przymorze, gdzie mieszkają w większości starsi ludzie. Tam mieszkańców jest, niestety, coraz mniej. W związku z tym uznaliśmy, że w okręgu Zaspa – Przymorze nie będzie sześciu radnych. Tam będziemy wybierać pięcioro przedstawicieli do RMG – wyjaśnia radny Piotr Borawski. – Ten jeden mandat „przepłynie” do okręgu nr 3, obejmującego Jasień, Piecki-Migowo, Siedlce, Suchanino, Wzgórze Mickiewicza i Aniołki. Tutaj będziemy wybierać sześcioro radnych (dotychczas było to pięcioro radnych – red.).
Jak tłumaczy szef klubu PO, przesunięcie tego mandatu pozwoli na zachowanie tzw. normy przedstawicielskiej, która wynosi w Gdańsku 12 tysięcy mieszkańców przypadających na jednego radnego
Radni PO apelują też do mieszkańców, zwłaszcza tych, którzy w ostatnich latach kupili mieszkania w Gdańsku, aby zapisywali się do rejestru wyborców.
– Zdarza się, że mieszkańcy korzystają z wielu usług naszego miasta, niektórzy zdecydowali się nawet płacić tutaj podatki, natomiast nie dopisali się do rejestru wyborców. Myślę, że warto wybrać swoich przedstawicieli w najbliższych wyborach samorządowych – zachęca radny Borawski.
Radny Borawski przyznaje, że już w ubiegłym roku pojawiały się głosy lokalnych ruchów miejskich, by zmienić okręgi wyborcze, aby były większe i było ich mniej.
– Pokazywaliśmy wówczas, że ze względu na brak podstawy prawnej nie możemy rozpocząć takiego procesu. Teraz mielibyśmy taką okazję, natomiast zaingerowało tutaj Prawo i Sprawiedliwość oraz ustawodawca. Mianowicie, do tej pory okręgi wyborcze do Rady Miasta Gdańska mogły liczyć od 5 do 10 przedstawicieli. Mogliśmy przyjąć więc postulat ruchów miejskich, by tych przedstawicieli było 10. Natomiast po styczniowych zmianach okręgi mogą liczyć od 5 do 8 przedstawicieli – zaznacza Borawski.
W jego ocenie termin – pół roku przed wyborami – nie jest dobrym momentem na zmianę granic okręgów wyborczych.
– To, ilu radnych wybieramy, decyduje na pewno o progu wyborczym. Im mniejsze okręgi, tym próg wyborczy jest wyższy. Z kolei im więcej radnych wybieramy w danym kręgu, tym większa szansa, że ugrupowania, które mają mniejszy wynik wprowadzą swoich przedstawicieli do RMG – dodaje radny Borawski.
Projekt uchwały w sprawie okręgów wyborczych został już złożony do Rady Miasta Gdańska. Będzie procedowany podczas najbliższej sesji, 29 marca.
(a)

Rada Miasta Gdańska

Uwaga! Strefa zamieszkania

Kolejne strefy zamieszkania pojawiają się na terenie Gdańska. Tymczasem, jak wynika z doświadczeń strażników miejskich, wielu kierowcom brakuje pełni wiedzy na temat zasad, które obowiązują na takich obszarach. Zdarza się, że nawet zarządcy terenów, którzy decydują się na ustawienie znaku D-40, nie końca mają świadomość, jakie powoduje to konsekwencje.
Strefy zamieszkania są obszarami specjalnymi, w których obowiązują szczególne zasady ruchu drogowego. Piesi są w nich uprzywilejowani i wolno im poruszać się na całej udostępnionej do użytku przestrzeni, również po jezdniach. Kierujący muszą zawsze ustępować przechodniom pierwszeństwa! Prędkość pojazdów w strefach jest ograniczona do 20 km/h, a progi zwalniające nie muszą być tam oznaczane znakami pionowymi.
Gdzie wolno zaparkować?
Kierowcy muszą pamiętać, że w strefach zamieszkania postój pojazdów jest dozwolony jedynie w miejscach wyznaczonych. Mandatem grozi zaparkowanie auta np. na jezdni albo na chodniku, nawet jeśli szerokość trotuaru pozostawiona dla pieszych jest większa niż 1,5 m.
Wprowadzenie strefy zamieszkania zazwyczaj znacząco ogranicza na danym obszarze liczbę miejsc postojowych. Dla zmotoryzowanych mieszkańców bywa to bardzo uciążliwe. Zwłaszcza wieczorami, gdy na osiedlowych parkingach robi się tłoczno, wyznaczonych miejsc dla wszystkich chętnych nie wystarcza. Kierowcy popełniają wtedy mniej lub bardziej świadomie wykroczenia.
– Bardzo wielu mieszkańców oczekuje, że nasi funkcjonariusze zareagują, widząc w strefach zamieszkania auta zaparkowane wbrew przepisom. Mamy mnóstwo takich zgłoszeń na alarmowy nr tel. 986. Podejmując interwencje, musimy działać zgodnie z naszymi uprawnieniami – podkreśla Andrzej Czeran, zastępca komendanta do spraw operacyjnych Straży Miejskiej w Gdańsku.
Patrol wezwany do auta pozostawionego w strefie zamieszkania na miejscu niewyznaczonym ma obowiązek podjąć działania. W takiej sytuacji kierującemu grozi mandat w wysokości 100 zł oraz 1 pkt karny.
– Apelujemy do zarządców terenów, którzy decydują się na wprowadzenie stref zamieszkania, by wyznaczali na takich obszarach jak najwięcej miejsc postojowych. Dzięki temu zyskają oni wdzięczność zmotoryzowanych mieszkańców. Jeśli jest jakiś wolny teren, na którym pojazdy nie będą stwarzały zagrożenia i gdzie nie powinny nikomu przeszkadzać, wystarczy go odpowiednio oznakować – dodaje Andrzej Czeran.
W całej strefie te same zasady
Strefa zamieszkania obejmuje wyznaczony obszar. Wjazd do niej jest oznaczony znakiem D-40 (strefa zamieszkania). Obowiązuje on na wszystkich ulicach, skrzyżowaniach, placach i w innych miejscach, gdzie odbywa się ruch drogowy – aż do punktu, w którym stoi znak D-41 (koniec strefy zamieszkania). Kierowca, który opuszcza strefę, włącza się do ruchu. To oznacza, że musi ustąpić pierwszeństwa wszystkim innym uczestnikom ruchu drogowego.

mat.prasowe

fot. Straż Miejska

Ankieta w autobusie

Czy korzystacie z komunikacji miejskiej w naszym mieście? Co o niej myślicie? Czy macie sugestie, jak ją usprawnić? O opinie i pomysły zapytają Was ankieterzy. Od 6 marca do 16 czerwca odbędzie się I tura, a od 2 października do 30 listopada II tura badań preferencji i zachowań komunikacyjnych mieszkańców Gdyni.
2000 mieszkańców naszego miasta odwiedzą w ich domach ankieterzy Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni. Wszystko po to, by zasięgnąć opinii pasażerów na temat systemu transportowego naszego miasta, uzyskać informacje o popycie na usługi komunikacji miejskiej oraz wysłuchać sugestii dotyczących zmian, które usprawnią transport publiczny i podróże samochodem osobowym.
Ankieterzy legitymować się będą identyfikatorem ze zdjęciem.
ZKM w Gdyni wykorzysta wyniki badań do kształtowania oferty przewozowej.
Więcej informacji na stronie Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni.
(m.p.)

Punkt Obsługi Kontrahenta

Starsi, niepełnosprawni, z tymczasowymi problemami w poruszaniu się, a także rodzice z małymi dziećmi. Teraz wszyscy lokatorzy mieszkań z zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” mogą łatwo załatwić szereg spraw związanych z miejscem zamieszkania. Przy ul. Korzennej 15 otwarty został już Punkt Obsługi Kontrahenta – miejsce bez barier architektonicznych.
Punkt Obsługi Kontrahenta to trzy stanowiska obsługi lokatorów spółdzielni mieszkaniowej zlokalizowane na parterze budynku. Prace adaptacyjne przestrzeni rozpoczęły się w 2016 roku, a dziś mieszkańcy SM „Karwiny” mogą w tym miejscu załatwić wszelkie kwestie związane z czynszem i administracją budynków, a także np. złożyć wniosek do zarządu spółdzielni. Co więcej – na drodze od wejścia do budynku, do POK, nie ma żadnych barier architektonicznych. Dotąd funkcje te zlokalizowane były na pierwszym piętrze budynku, co było problemem dla mieszkańców mających trudności z poruszaniem się.
– Obsługujemy mniej więcej 1000 mieszkańców każdego miesiąca. Z naszych informacji wynika, że około 35% z nich to osoby starsze. Nie mamy co prawda danych dotyczących tego, ilu lokatorów mierzy się z różnego rodzaju niepełnosprawnościami, ale dla nas pewnym jest, że jeśli miałaby to być nawet niewielka grupa, to warto było podjąć się organizacji Punktu Obsługi Kontrahenta – mówił Zbigniew Szymański, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Karwiny. – Zależało nam na likwidacji wszelkich progów i innych barier architektonicznych, a także skoncentrowaniu na parterze budynku spółdzielni także usług uzupełniających, czyli filię Poczty Polskiej oraz oddział agencji finansowej. Dziś finalizujemy ten prawie dwuletni wysiłek, otwarcie POK to dla nas ważny dzień. Wierzymy, że dzięki temu polepszy się jakość obsługi mieszkańców.
Oficjalne otwarcie Punktu Obsługi Kontrahenta odbyło się 21 lutego. Udział w uroczystości wzięli pracownicy, zarząd i rada nadzorcza SM „Karwiny”, a także przedstawiciele Miasta Gdynia – wiceprezydent ds. innowacji Michał Guć oraz Magdalena Biegańska z Biura Pełnomocnika Prezydenta Miasta Gdyni ds. Osób z Niepełnosprawnością, laureatka XVII edycji konkursu „Gdynia bez barier”.
– Niestety zdarza się, że spółdzielnie ograniczają się wyłącznie do administrowania zasobem mieszkaniowym. Bardzo mnie cieszy, że władze Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” przykładają również wagę do wątków społecznych. Tej otwartości, myślenia o potrzebach mieszkańców, chciałbym serdecznie pogratulować. Mam nadzieję, że kolejne instytucje niepubliczne pójdą tym śladem – mówił wiceprezydent Michał Guć.
mat.prasowe

fot. Aleksander Trafas

100 nowych miejsc

Na Karwinach otworzono nowe przedszkole samorządowe. Będzie do niego uczęszczać setka dzieci. Mieści się w wyremontowanym pawilonie Szkoły Podstawowej nr 46. Przedszkole ma osobne wejście, od strony ul. Jana Brzechwy.
Wiczlino i Chwarzno otrzymały w styczniu nowe przedszkole, w którym tematem przewodnim są podróże, teraz kolej na Karwiny i… przygodę. 5 marca 2018 r. Gdynia oddała maluchom do użytku Przedszkole nr 57 przy ul. Chwaszczyńskiej 26.
– To wielkie święto i ważne wydarzenie, radość szczególnie dla najmłodszych mieszkańców Karwin i Wielkiego Kacka. Rozpoczęcie edukacji w tym wieku to większa szansa na sukcesy edukacyjne w późniejszych latach – mówił przy przecięciu wstęgi Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. – Życzę wszystkim dzieciom, aby czuły się tutaj wspaniale, chętnie i z uśmiechem przychodziły do placówki, a rodzice mieli przekonanie, że oddają swoje największe skarby w dobre ręce – podkreślił.
Do nowego przedszkola przyjętych zostało 100 dzieci w wieku od 2,5 do 5 lat (roczniki od 2012 r. do 2015):
7 – 5-latki,
19 – 4-latki,
49 – 3-latki,
25 – 2,5-latki.
Przedszkole powstało dzięki przebudowie części pomieszczeń budynku dawnego Zespołu Szkół nr 13. Poza 4 salami dydaktycznymi ma 5 łazienek (w tym przystosowaną dla potrzeb osób niepełnosprawnych), pokój terapii pedagogicznej, 2 szatnie, magazyny, pomieszczenia socjalne dla pracowników i dwa pomieszczenia kuchenne. Wybudowano też podjazd i podnośnik dla osób niepełnosprawnych.
– Do przedszkola będą uczęszczać najmłodsze dzieci. Trzy oddziały przygotowano dla tych z rocznika 2014 i 2015. Warto podkreślić, że w salach znajduje się bezpośrednie wejście do toalety, co jest dużym ułatwieniem dla dzieci i opiekunów. Umożliwiony jest kontakt wzrokowy przez większość czasu. W każdej klasie znajdują się: kącik relaksu, wypoczynku, kąciki konstrukcyjne i biblioteczne. Każda z sal może się zmienić z dnia na dzień, ponieważ wszystkie elementy są ruchome – mówi Anna Neubauer, wicedyrektor ds. przedszkola Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4.
Pastelowa kolorystyka, zróżnicowana, wielobarwna przestrzeń – w tym przestrzenny korytarz imitujący podwórko – tworzą razem bezpieczną przestrzeń – miejsce pierwszych zabaw, przyjaźni i przygód każdego dziecka.
W przedszkolu zatrudnionych jest 22 pracowników, w tym 8 nauczycieli.
Koszty poniesione na przebudowę pomieszczeń szkolnych, w tym dokumentację projektową, dostosowanie do potrzeb osób niepełnosprawnych oraz przepisów przeciwpożarowych wyniosły łącznie 1.715.960 zł (w tym zawarta jest również kwota na pierwsze wyposażenie pomieszczeń przedszkola). Dodatkowe 250 tys. zł przeznaczono na budowę placu zabaw. Prace rozpoczną się wiosną.
Łączny koszt inwestycji to 1.965.960 zł i są to wyłącznie środki własne samorządu.
(mat.prasowe)

fot. Lechosław Dzierżak