Trzecia mapa hałasu

Mimo inwestycji i rozwoju komunikacji średni poziom hałasu od lat jest ten sam. 11 tysięcy mieszkańców Gdańska (około 2,3 %) narażonych jest na hałas, w tym dziewięć tysięcy na hałas drogowy. Tak wynika z najnowszej mapy hałasu miasta. Inni są narażeni m. in. na hałas kolejowy, lotniczy czy przemysłowy.
Pierwsza mapa akustyczna w Gdańsku powstała w 2007 roku, co było wymogiem Unii Europejskiej i polskiego Ministerstwa Środowiska. Kolejna mapa powstała w 2012 roku. Aktualna mapa Gdańska jest już więc trzecią z kolei.
Badania, zgodnie z wymogami UEi ministerstwa, trzeba bowiem przeprowadzać i publikować co pięć lat.
W Gdańsku przekroczenia standardów akustycznych (podawane w decybelach) dotyczą w sumie około 11 tysięcy mieszkańców, czyli około 2,3 procent wszystkich mieszkańców.
Przekroczenia standardów akustycznych dotyczą:
– 9 tysięcy mieszkańców (1,90%) – hałas drogowy
– 1100 mieszkańców (0,20%) – hałas kolejowy
– 100 mieszkańców (0,02%) – hałas tramwajowy
– 100 mieszkańców (0,02%) – hałas lotniczy
– 700 mieszkańców (0,15%) – hałas przemysłowy
Oczywiście największy hałas panuje przy Obwodowej Trójmiasta, al. Grunwaldzkiej, ul. Hallera, przy dworcach czy zajezdniach tramwajowych. Czujniki zanotowały wysoki poziom hałasu przy takich adresach, jak Lendziona 3A (okolice dworca we Wrzeszczu), Nowatorów 9 (pobliże lotniska), czy Kartuskiej 32/34 (centrum miasta).
Wyniki pokazują jednak, że mimo dużych inwestycji, szczególnie w infrastrukturę drogową, kolejową i tramwajową w ostatnich latach, Żabianka nie zanotował a pogorszenia się klimatu akustycznego. Średni poziom średni hałasu w dzielnicy maleje.
Na podstawie map akustycznych co pięć lat przygotowywany jest przez Miasto “Program ochrony środowiska przed hałasem”. Jest on uchwalany przez Radę Miasta Gdańska i zawiera proponowane działania, które mają służyć poprawie klimatu akustycznego miasta (np. mniej hałaśliwa nawierzchnia, ekrany akustyczne, wyprowadzenie TIR-ów z centrum, pasy zieleni, inteligentna sygnalizacja świetlna).
Od 2008 roku stan akustyczny Gdańska ocenia system stałego monitoringu hałasu, obliczany przez 40 stacji pomiarowych zainstalowanych na terenie miasta. Co notują? Wzrost poziomu hałasu przy nowych trasach: np. Obwodnica Południowa, Trasa Sucharskiego czy Tunel pod Martwą Wisłą, ale – z drugiej strony – spadek hałasu na trasach wjazdowych: np. Podwalu Przedmiejskim czy Trakcie Św. Wojciecha.
Nowością na portalu mapy akustycznej jest opcja obserwowania poziomu hałasu na elewacjach budynków w formacie 3D. Każdy budynek w mieście można obejrzeć jako trójwymiarowy model i sprawdzić, jaki panuje w jego bezpośrednim sąsiedztwie poziom hałasu.
mat.prasowe

Deptak wyremontowany

Prawie 700-metrowy ciąg pieszy między Subisława, a Pomorską zyska nową nawierzchnię, chodniki i małą architekturę. Ze względów bezpieczeństwa w inwestycji nie uwzględniono budowy ścieżki rowerowej. Spółdzielnia Mieszkaniowa Żabianka zapłaci wykonawcy firmie MTM z Gdyni ok. 2 mln zł.
Deptak który powstał w latach 60. i 70. ubiegłego wieku niestety nie wyglądał zbyt okazale i z każdym rokiem jego stan techniczny i wizualny nieustannie się pogarszał. Nawierzchnia w wielu miejscach była popękana, dziurawa i sprawiała trudności w poruszaniu się pieszym – nie tylko osobom starszym.
Jeśli jesień i zima będzie się łaskawa dla wykonawcy, to jest szansa, że prace zostaną zakończone jeszcze przed końcem tego roku. Jeśli nie, gdyńska firma MTM ma czas do końca marca, by oddać deptak w nowym, docelowym kształcie.
Pod koniec października już pojawiła się nowa nawierzchnia wykonana z masy asfaltowej, podobnej do tej stosowanej na drogach szybkiego ruchu. Z tą różnicą, że dobrano drobniejsze kruszywo, dzięki czemu nawierzchnia ma być bardziej gładka i równa. Odnowione zostaną także ławki, pojawią się nowe klomby i nasadzenia (oświetlenie zostało zachowane).
Niestety, nie przewidziano miejsca dla ścieżki rowerowej, co niestety zmartwiło amatórów dwóch kółek. Jak twierdzą przedstawiciele spółdzielni ma to związek z bezpieczeństwem i wskazują na przykład Monte Cassino w Sopocie czy Długiej w Gdańsku, które też są deptakami i również nie ma tam wydzielonej ścieżki rowerowej.
Niestety obok odnowionego deptaka w dalszym ciągu spacerujący będą oglądać niedziałającą od 2007 r. leżącą tuż obok deptaka fontannę. Sama fontanna należy do spółdzielni, a teren do parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej.
Jak wyjaśnia Ks. Prałat Piotr Tworek temat fontanny będzie omawiany z władzami miasta, dlatego też należy poczekać na wyniki tych rozmów

(a)

Wiadomości z Sejmu

 

Szanowni Państwo,

Chciałabym przedstawić Państwu kilka informacji nt. zmian dla nauczycieli i dla szkół,związanych z uchwaleniem (w zeszłym miesiącu) ustawy „O finansowaniu zadań w oświacie”. Ustawa ta właściwie powinna nazywać się o dotacjach celowych i zmianie Karty Nauczyciela.  Dotyczy ona wielu mieszkańców, bo nauczycieli, dzieci i rodziców. Chciałabym przedstawić Państwu kilka informacji nt. zmian dla nauczycieli i dla szkół,związanych z uchwaleniem (w zeszłym miesiącu) ustawy „O finansowaniu zadań w oświacie”. Ustawa ta właściwie powinna nazywać się o dotacjach celowych i zmianie Karty Nauczyciela.  Dotyczy ona wielu mieszkańców, bo nauczycieli, dzieci i rodziców. Faktycznie porządkuje ona kilka kwestii (rozliczanie dotacji podręcznikowej, finansowanie przedszkoli, szkoły niepubliczne), ale niestety bocznymi drzwiami wprowadza niepokojące rozwiązania. Zwłaszcza w Karcie Nauczyciela. Rozumiem, że p. Min. Zalewska szuka pieniędzy na obiecane nauczycielom podwyżki, ale likwiduje zasiłek na zagospodarowanie, prawo do lokalu mieszkalnego w szkole, wydłuża awans zawodowy z 10 do 15 lat, (czyli późniejsze osiągnięcie wyższych zarobków) oszczędzając na wypłatach na poszczególnych stopniach awansu. Umacnia pozycję kuratorów, dając im wpływ na ocenę pracy nauczycieli, co może powodować subiektywną ocenę, niezależną od rzetelności w pracy. Ocena przeprowadzana ma być co 3 lata i obejmować postawę moralną i etyczną nauczycieli !  Według mnie, to jest niedopuszczalne. Wracamy do praktyk rodem z PRL. Po przeprowadzeniu, kilka miesięcy temu ,w ekspresowym tempie likwidacji gimnazjów, rząd przygotował kolejne zmiany uderzające w nauczycieli. Oczywiście zmiany dotkną, choć nie bezpośrednio, również uczniów i ich rodziców. Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło zaoszczędzić na dochodach i przywilejach nauczycieli. Odbiera się  im dodatki, ogranicza prawo do urlopu zdrowotnego (teraz będzie o tym decydował lekarz medycyny pracy).Na samym wydłużeniu ścieżki awansu, budżet państwa ma oszczędzać  ponad 1 miliard  złotych do  2024 r.Zmiany dotkną portfeli nauczycieli – Min. Zalewska przyjęła strategię: zamiast przywilejów – podwyżki. Czy to faktycznie spowoduje więcej pieniędzy w kieszeni nauczyciela? Według Głosu Nauczycielskiego oznacza to niższe zarobki. Wprowadzono tzw. 500 + dla nauczycieli, ale nie dla wszystkich. Tylko dla dyplomowanych. Min. Zalewska likwiduje m.in.:• dodatek mieszkaniowy• prawo do lokalu mieszkaniowego – dla nauczycieli z terenów wiejskich i miejscowości do 5 tys. mieszkańców;prawo do mieszkania dla nauczyciela, który przeszedł na emeryturę, rentę • prawo do działki – przysługujące pracującym na wsi;• zasiłek na zagospodarowanie – jednorazowa wypłata w wys. 2-miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla nauczycieli z dwuletnim stażem zawodowym. Wielu nauczycieli w obawie przed deformą edukacji, poszło na urlop zdrowotny bojąc się zwolnienia. W 2016 „ratujących zdrowie” było już ok.13 tys., czyli o jedną trzecią więcej niż w poprzednich latach.Oszczędności Ministerstwa Edukacji Narodowej na wynagrodzeniach nauczycieli niewątpliwie odbiją się negatywnie na uczniach i ich rodzicach. Coraz częściej słychać o nauczycielach odchodzących z zawodu, lub o chęci przejścia do szkoły prywatnej. Spadek wynagrodzeń w oświacie w perspektywie najbliższych lat  uruchomi lawinę odejść najbardziej doświadczonych nauczycieli. Oczywiście odbije się to negatywnie na poziomie nauczania naszych dzieci.Minister Edukacji Narodowej A. Zalewska twierdzi, że w tym toku utworzono dodatkowe kilkanaście tysięcy etatów dla nauczycieli, ale zapomina, że większość z nich została utworzona w przedszkolach, gdzie zwalniani nauczyciele z gimnazjów nie mają uprawnień do nauczania. Ustawa przeszła przez większość sejmową, ma też pozytywną opinię Senatu, nie ma więc wątpliwości, że w krótkim czasie podpisze ją p. Prezydent. Wielka szkoda, bo te propozycje wywołują wiele kontrowersji. Również oświatowa „Solidarność” protestuje. Sytuacja ludzi oświaty nie jest łatwa, a poziom frustracji w szkołach wzrasta.
Z poważaniemMałgorzata Chmielmalgorzata.chmiel@sejm.pl

Młodzi młodym o demokracji

Jeżeli komuś się wydaje, że np. radni to tylko osoby w średnim albo nawet starszym wieku i że nie jest to funkcja dla dwudziestolatków, to bardzo się myli! – przekonuje Małgorzata Biernat, nauczycielka w Szkole Podstawowej Nr 1. – Uczniowie klas szóstych i siódmych naszej szkoły mieli okazję przekonać się o tym podczas spotkań, organizowanych w ramach II Gdańskiego Tygodnia Demokracji.
Gośćmi na Gojawiczyńskiej byli dwaj młodzi i niezwykle zaangażowani w życie społeczne gdańszczanie. Jan Perucki – osowianin, obecnie student oraz radny dzielnicy Osowa – członek Zarządu. Pierwszy w historii miasta laureat wyróżnienia – Młodzieżowy Społecznik Roku 2015 – w ramach Nagrody Miasta Gdańska im. Lecha Bądkowskiego.
– Drugim gościem był absolwent „Jedynki”, Szymon Krawczuk – dodaje Jolanta Kazanowska, nauczycielka współorganizująca wydarzenie. – Szymon również studiuje i także jest radnym – dzielnicy Suchanino.
Obaj goście szkolnych obchodów II Gdańskiego Tygodnia Demokracji rozpoczynali swą działalność w ramach pracujących w ich szkołach samorządów uczniowskich, by sięgnąć po więcej… Zostali radnymi Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, a Szymon podczas drugiej kadencji nawet jej przewodniczył.
I Janek, i Szymon spotkania z młodzieżą potraktowali edukacyjnie. Tłumaczyli zasady funkcjonowania demokracji, również w jej obu odmianach: pośredniej i bezpośredniej. Zachęcali swoje młodsze koleżanki i swych młodszych kolegów do aktywności na rzecz lokalnych społeczności: najpierw tej najmniejszej – szkolnej, a potem… Kto wie?

(t)

„EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu

Już po raz drugi uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 1 na Morenie uczestniczyli w obozie edukacyjnym „EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu koło Bystrzycy Kłodzkiej – informuje nauczycielka geografii, Anna Olszewska.
– Tym razem uroki Sudetów Wschodnich podziwiała 9-osobowa grupa uczniów Szkoły Podstawowej i 21-osobowa grupa uczniów oddziałów gimnazjalnych. – dodaje Klaudia Kozłowska, nauczycielka języka angielskiego,
Młodzi ludzie rozwijali najbardziej cenione w chwili obecnej umiejętności społeczne: przewodzenia, autoprezentacji oraz pracy w zespole. Zajęcia były prowadzone w języku angielskim w formie interaktywnych warsztatów, gier symulacyjnych i praktycznych ćwiczeń przez szkoleniowców Europejskiego Forum Młodzieży – wolontariuszy z różnych stron świata (Azerbejdżanu, Turcji, Meksyku, Filipin, Ugandy, Armenii, Nepalu i Wietnamu). Wspólne poznawanie kultur świata, dyskutowanie, tworzenie krótkich form teatralnych i filmowych bardzo zbliżyło uczestników obozu.
– Tegoroczny wyjazd zorganizowała nauczycielka języka angielskiego, Anna Badach, której serdecznie dziękujemy i żałujemy, że nie uczestniczyła wraz z nami w przeżywaniu tych wzruszających i pięknych chwil – dodaje Dorota Bondyra, nauczycielka świetlicy.
– Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd – zgodnie kończą swą opowieść wszyscy uczestnicy.

Życie w bólu, czyli pomóżmy Karolowi

Karol Celiński, uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, jak każdy uczeń cieszył się na wakacje, odpoczynek, zabawę. Niestety lipiec 2017 okazał się tragiczny… Chłopiec wybrał się z rodziną na działkę do wujka. Podczas spotkania doszło do nieszczęśliwego wypadku. Z utworzonego ogniska coś wybuchło, strumień ognia uniósł się do góry, a następnie „spłynął” po ciele Karola sprawiając straszny ból. To wszystko co z tej okropnej sytuacji co pamięta chłopiec.
W całym tym nieszczęściu Karol ma jednak wiele szczęścia. Przeżył to dramatyczne zdarzenie. Co więcej, okazało się, że w swoim bólu i cierpieniu nie został sam. O potrzebie udzielenia chłopcu pomocy do Fundacji Zbieramy Razem w Gdańsku zwróciła się dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, Barbara Sławińska. – Proszę, pomóżmy go uratować, bardzo proszę fundację o pomoc.
Oparzenia trzeciego stopnia były bardzo rozległe , objęły 40 procent jego ciała. Chłopiec ma oparzoną twarz, szyję, klatkę piersiową , ręce. Cała poparzona skóra uległa zniszczeniu i została zastąpiona przeszczepami. Po operacjach pozostały rozległe blizny, które nieustannie się powiększają i przerastają. Niestety przy tak rozległych uszkodzeniach , przeszczepiona skóra ma tendencję do obkurczania się, przez co chłopiec ma przykurcze w okolicy pach, łokci, szyi, które utrudniają prawidłowe poruszanie tymi częściami ciała.
Dzień wypadku zmienił całe życie Karola. Chłopak był bardzo aktywny fizycznie, uwielbiał jazdę na rowerze i hulajnodze. Był radosnym, życzliwym chłopcem. Po wakacjach Karol nie mógł wrócić, jak reszta dzieci do szkoły. Liczne pobyty w szpitalu, operacje i zabiegi rehabilitacyjne uniemożliwiają naukę w standardowym trybie. Chłopak uczy się w trybie indywidualnym, wszystko dopasowane jest do aktualnego stanu zdrowia i samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Karol tęskni za szkołą, kolegami. Widoczne blizny oraz silne przykurcze powodują u chłopca poczucie wstydu i wycofanie.
– Chłopak cyklicznie jest poddawany operacjom, laseroterapii i rehabilitacji, które mają umożliwić jego powrót do sprawności i życia bez bólu – mówi Piotr Barszczewski, prezes Fundacji Zbieramy Razem w Gdańsku. – Konieczne jest przeprowadzenie następnych zabiegów rekonstrukcyjnych, zakup ubrań uciskowych oraz opatrunków sylikonowych. Niestety metody leczenia oparzeń są bardzo kosztowne. Rodzina Karola nie może pokryć tak wielkich kosztów. Warunki bytowe i sanitarne, w których żyje chłopiec są bardzo złe. Ten chłopiec bardzo potrzebuje naszych otwartych, gorących serc. Wraz z Panią Dyrektor Barbarą Sławińską , która zgłosiła nam trudną sytuację swojego ucznia, chcielibyśmy prosić o wsparcie dla Karola. Im szybciej uda się pomóc chłopakowi, tym prędzej ma on szanse na powrót do sprawności fizycznej i społecznej.
Wpłat prosimy dokonywać bezpośrednio poprzez wpłatę na zbiórce utworzonej na stronie fundacji www.zbieramyrazem.org również na subkonto z dopiskiem „Pomoc dla Karola Celińskiego” do wpłat krajowych: ING BANK 76 1050 1764 1000 0090 3087 9689, do zagranicznych Swift: INGBPLPW PL 54 1050 1764 1000 0090 3087 9697. Nie pozostańmy obojętni. Każda ofiarowana złotówka jest tu na wagę złota. Dzięki Państwa pomocy chłopiec znów zacznie się uśmiechać, w pełni funkcjonować. Warto!
(t)

Zarzuty dla 20-latka

Policjanci z Gdyni zatrzymali 20-latka, który miał zniszczyć krzyż, stanowiący część Epitafium Smoleńskiego. Do zdarzenia doszło przy jednym z kościołów w Gdyni Karwinach. Zatrzymany gdynianin usłyszał zarzuty. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
– W nocy z soboty na niedzielę (28/29.10.2017) dyżurny Komisariatu Policji w Gdyni Karwinach uzyskał informacje, że przy jednym z kościołów na terenie Gdyni Karwin, został uszkodzony krzyż będący częścią Epitafium Smoleńskiego. Z przekazanych informacji wynikało, że nieznany sprawca wyrwał metalowy krzyż przytwierdzony do ściany kościoła po czym porzucił go nieopodal miejsca, w którym pierwotnie się znajdował – relacjonują mundurowi.
O zniszczeniu epitafium parafia poinformowała na swoim profilu na portalu społecznościowym.
„Z przykrością informujemy, że dzisiaj w nocy zostało zniszczone epitafium smoleńskie na ścianie zewnętrznej naszego kościoła – z pionowego obelisku wyrwano krzyż (pasyjkę), który odrzucono koło płyty pamiątkowej epitafium” – podano na profilu parafii. „Prosimy o modlitwę, aby z tej dewastacji Bóg wyprowadził dobro; także za osobę, która się tego czynu dopuściła. Równocześnie prosimy, aby nie łączyć tego zdarzenia z jakimkolwiek kontekstem czy poglądami politycznymi” – dodano.
Sprawą zajmowali się kryminalni z komisariatu policji w Gdyni Karwinach.
– Zebrane przez nich informacje i poczynione ustalenia doprowadziły do zatrzymania 20-letniego mieszkańca Gdyni – informuje policja.
Zatrzymany usłyszał już zarzuty zniszczenia mienia i obrazy uczuć religijnych. – Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie był wcześniej karany – informuje policja.
(a)

Pobierz darmowego e-booka

Gdynia promuje czytelnictwo i przyłącza się do ogólnopolskiej akcji „Czytaj PL”. W jej ramach do końca listopada można za darmo pobrać e-booka lub audiobooka na telefon, czy tablet. Do wyboru jest dwanaście różnego rodzaju tytułów.
Czytaj PL to jedna z największych na świecie akcji promujących czytelnictwo i jedyna, o tak dużym zasięgu, w Polsce. Bierze w niej udział 30 miast i dodatkowo 450 miejscowości, w których znajdują się szkoły uczestniczące w projekcie. Wśród nich jest również Gdynia. Z tej okazji w mieście pojawi się sześć plakatów – nośników promujących akcję. A na nich będzie kod QR, który można zeskanować telefonem lub tabletem, a on automatycznie przeniesie na stronę akcji. Plakaty będą umieszczone w sześciu miejskich gablotach w Gdyni Śródmieściu.
Akcja popularyzuje czytanie. W jej ramach – od 2 do 30 listopada – można pobrać e-booka lub audiobooka na telefon, czy tablet. Do wyboru jest dwanaście bestsellerów, w tym pięć nowości wydawniczych z 2017 roku. Są to m.in. kryminały, fantastyka, czy literatura faktu. I tak można pobrać: „Historię Cenzury 2” Wojciecha Drewniaka, „Czterdzieści i cztery” Krzysztofa Piskorskiego, „Shantaram” Gregorego Davida Robertsa, „Miasto Archipelag. Polska mniejszych miast” Filipa Springera, „Wandę” Anny Kamińskiej, „Ślady” Jakuba Małeckiego, „Szczerą prawdę o nieuczciwości” Dana Ariely, „Koronę śniegu i krwi” Elżbiety Cherezińskiej, „Księżniczkę z lodu” Camilli Lackberg, „Sekretne życie drzew” Petera Wohllebena, „#WstydźSię!” Jona Ronsona oraz „Marka i czaszkę jaguara” Marka Kamińskiego.
Aby skorzystać z darmowej wypożyczalni e-booków i audiobooków, należy pobrać aplikację Woblink ze sklepu App Store lub Google Play i przejść do zakładki Czytaj PL. Można też skorzystać z kodów QR umieszczonych na plakatach akcji. Do całej kolekcji każdy może też zaprosić pięciu znajomych.
Akcja jest organizowana po raz piąty przez Krakowskie Biuro Festiwalowe, które jest operatorem programu Kraków miasto Literatury UNESCO oraz przez platformę Woblink.com. Zeszłoroczna edycja zachęciła do czytania tysiące osób.
(mat.prasowe)

Remont chodnika i drogi rowerowej na Chwaszczyńskiej

Prace przy remoncie chodnika i drogi rowerowej przy ulicy Chwaszczyńskiej posuwają się do przodu. Dla ekip remontowych niestraszna aura, która raczej nie rozpieszcza, więc efekty prac widać „gołym okiem”
Wykonano już całość nawierzchni chodnika, czas na asfaltowanie drogi rowerowej. Przebudowano też wjazd na stację Shell. Teraz jest to tzw. chodnik przejezdny – nawierzchnia chodnika nie zmienia się i jest lekko wyniesiona.
(a)

Pierwszaki z Kacka przejdą przeszkolenie

Jak bezpiecznie dotrzeć do szkoły? Czy podczas zabawy może przydarzyć się coś niebezpiecznego i na co trzeba zwracać uwagę, aby tak się nie stało? Czy można rozmawiać z nieznajomymi i jak się zachować, jeżeli ktoś obcy zaczepia na ulicy lub na placu zabaw? Tego wszystkiego pierwszoklasistów ze wszystkich szkół podstawowych w Gdyni będzie uczyć Gdynka – policyjna foczka.
Już po raz jedenasty wystartował program „Policyjna foczka uczy zasad bezpieczeństwa”. Przez cały rok szkolny gdyńscy policjanci wraz z nauczycielami uczyć będą gdyńskich pierwszoklasistów zasad bezpieczeństwa w szkole, w domu i podczas zabawy. Pierwsza lekcja, którą tradycyjnie przeprowadzają gdyńscy stróże prawa, nosi tytuł „Policjant przyjacielem. Pomaga mi bezpiecznie żyć”. Kolejne spotkania, dotyczące m.in. bezpieczeństwa w drodze do szkoły, podczas zabawy, postępowania w kontaktach z nieznajomymi czy przemocy, omawiane będą w szkołach przez nauczycieli.
Wzorem lat poprzednich do pierwszoklasistów trafiły specjalnie opracowane podręczniki i zeszyty ćwiczeń zwierające 12 specjalnie przygotowanych tematów. Na ich podstawie dzieciaki poznawać będą reguły bezpieczeństwa drogowego, dowiedzą się o zagrożeniach związanych z pożarami, niewybuchami czy będą umiały zachować się w przypadku ataku agresywnego psa. Podczas inauguracyjnego spotkania dzieci otrzymają także kamizelki odblaskowe, aby w drodze do i ze szkoły były zawsze widoczne i bezpieczne.
Po całym roku nauki nastąpi podsumowanie programu z policyjną foczką. Pierwszaki przypomną sobie wtedy całą zdobytą wiedzę. W drugim półroczu uczniowie staną też do półfinału Konkursu Policyjnej Foczki, organizowanego przez gdyńskie komisariaty. Najlepsi reprezentanci sześciu szkół rywalizować będą w ścisłym finale, który odbędzie się w czerwcu 2018 roku. Czekają atrakcyjne nagrody – m.in. wycieczka do fokarium w Helu.

mat.prasowe