Po raz pierwszy w Gdańsku – konkurs dla baristów

Bariści na start – rusza pierwsza edycja Race to Racer Caffè Vergnano!

 Czy można połączyć sportowe emocje z przygotowywaniem kawy? Oczywiście, że tak! Już 10 sierpnia w Gdańsku ruszają pierwsze eliminacje do ogólnopolskiego konkursu baristycznego Race to Racer Caffè Vergnano. Uczestnicy powalczą o ekspres Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tysięcy złotych oraz kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko. Wyścig baristów rozpocznie się o godzinie 10:00 w gdańskim Plenum podczas Festiwalu Kawy. Udział w zawodach jest bezpłatny.

To pierwsza edycja konkursu Race to Racer Caffè Vergnano. Zawody odbywać będą się w wyjątkowej formule – bariści zmierzą się w systemie pucharowym. Uczestnicy eliminacji zostaną zestawieni w pary w wyniku losowania. Każdy zawodnik będzie miał za zadanie przygotować 6 wylosowanych kaw. Jury zwróci uwagę na technikę wykonania i jakość napojów. Ocenie podlegać będzie również czystość stanowiska pracy i sprzętu, uzyskany czas oraz poprawność wydania otrzymanych zamówień. Udział w kwalifikacjach mogą wziąć bariści z całej Polski, niezależnie od marki kawy z którą pracują na co dzień.

Osoby, które zajmą dwa pierwsze miejsca podczas eliminacji w Gdańsku otrzymają prawo do występu w wielkim finale, który odbędzie się w Krakowie. Dodatkowo zwycięzca gdańskich kwalifikacji otrzyma ekspres ciśnieniowy Caffè Vergnano Tre Mini oraz komplet dzbanków do spieniania mleka Barista Space. Pozostałe regionalne eliminacje, podczas których wyłonieni zostaną kolejni finaliści odbędą się 8 września w Krakowie, 19 października we Wrocławiu oraz 31 listopada w Katowicach. Wielki finał w Krakowie zaplanowany jest na 14 grudnia 2019.

Zwycięzca krakowskiego finału Race to Racer otrzyma zaproszenie na kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko oraz możliwość bezpłatnego wypożyczenia na okres 24 miesięcy ekspresu Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tys. złotych!

Zgłoszeń do eliminacji w Gdańsku należy dokonywać mailowo na adres: ossowska_aleksandra@espresso.pl. Udział w konkursie jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona.

Trzy miesiące z Mevo

Milion wypożyczeń, 120 tys. użytkowników, trzy miliony przejechanych kilometrów, najlepsze dni – poniedziałek i środa. Najczęściej używane stacje to Galeria Bałtycka, Bulwar Gdynia, molo w Gdańsku Brzeźnie i Sopocie. To dane po pierwszych trzech miesiącach działania Mevo.
Rower IV generacji, Mevo, uruchomiony na terenie Obszaru Metropolitalnego działa ponad trzy miesiące. Z danych zebranych przez ten czas wynika, że od marca w systemie zarejestrowało się prawie 120 tys. użytkowników (sam obszar OMGGS zamieszkuje obecnie 1,5 miliona ludzi, a z systemu Mevo korzysta w sumie 14 gmin w województwie pomorskim).
Krótkie trasy, środa i poniedziałek
30 czerwca liczba wypożyczeń rowerów przekroczyła milion, a ich użytkownicy przejechali łącznie ponad trzy miliony km, co oznacza, że okrążyli ziemię 75 razy. Mieszkańcy Obszaru Metropolitalnego korzystają z rowerów głównie na krótkich trasach, czas trwania pojedynczego wypożyczenia roweru to niecałe 24 minuty. Do najpopularniejszych dni tygodnia należą środa i poniedziałek w godzinach porannych między 7.00 a 8.00 i popołudniowych między godziną 15.00 a 17.00. Aktywność w weekendy jest niewiele mniejsza.
Do najczęściej używanych stacji należą Galeria Bałtycka, Bulwar Gdynia, molo Sopot oraz molo Brzeźno. Rowery też wypożyczamy i zwracamy chętnie na stacjach przy gdańskim centrum biznesowym OBC, oraz obok Politechniki Gdańskiej.
Panowie korzystają z Mevo chętniej
Wśród zarejestrowanych użytkowników Mevo jest aż 57 proc. panów. Statystyczny miejski rowerzysta to 29-letni mężczyzna, który korzysta z Mevo głównie od poniedziałku do piątku, na krótkich, 24-minutowych trasach. Dwie najaktywniejsze grupy wiekowe to 19-25 oraz 25-35 lat.
Ciekawym zjawiskiem jest wykorzystanie roweru Mevo do nocnych powrotów do domu między piątkiem a sobotą oraz sobotą a niedzielą. Użytkownikami są głównie ludzie młodzi, w grupie wiekowej 19 do 25 lat. Interesujący jest też udział osób w wieku ponad 56 lat – jak pokazują dane korzystają one z rowerów równie chętnie co inne grupy wiekowe, chociaż najczęściej wypożyczają rowery w weekendy.
System Roweru Metropolitalnego Mevo
To najnowocześniejszy system roweru miejskiego w Europie. Jest doskonałym uzupełnieniem transportu publicznego. Mieszkańcy i turyści Gdańska, Gdyni, Sopotu, Tczewa, Pucka, Redy, Rumi, Kartuz, Sierakowic, Somonina, Stężycy, Władysławowa, Żukowa i Pruszcza Gdańskiego w trakcie swoich codziennych podróży mogą skorzystać z jednośladów, wyposażonych m.in. we wspomagający silnik elektryczny, moduły GPS czy elektrozamek. Wypożyczenie roweru jest intuicyjne i odbywa się w 3 prostych krokach za pomocą smartfona lub karty.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Dzięki środkom z Budżetu Obywatelskiego

Trwa budowa ścieżki pieszo-rowerowej, która połączyć ma teren sąsiadujący z pętlą tramwajową na Łostowicach-Ujeścisku ze zrewaloryzowanym w ostatnim czasie Parkiem Oruńskim. Prace powinny zakończyć się w sierpniu, a więc jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego.
Dotychczas mieszkańcy Łostowic, Chełmu czy Oruni Górnej korzystali z wydeptanej gruntowej ścieżki, by dostać się do gdańskiego parku. Problem pojawiał się jednak po intensywniejszych opadach czy dużych opadach śniegu – droga stawała się bowiem wielkim błotniskiem. Jedna z mieszkanek postanowiła więc zgłosić, w ramach gdańskiego Budżetu Obywatelskiego, budowę ścieżki pieszo-rowerowej w tej okolicy. Pomysł spodobał się innym i wygrał w głosowaniach na BO 2017 i BO 2018 (projekt podzielono na dwa etapy).
Złożony wniosek do BO 2018 zakłada wykonanie drugiego etapu ścieżki pieszo-rowerowej o długości około 1 km, na odcinku od zbiornika „Augustowska” do Parku Oruńskiego. W ramach prac powstała już utwardzona, i dostosowana dla pieszych oraz rowerzystów, droga. W ramach projektu zaplanowano także ustawienie ławek i koszy na śmieci, a także montaż oświetlenia, które zapewni większe bezpieczeństwo spacerowiczów i rowerzystów po zmroku.
W ostatnim czasie na placu budowy nowego ciągu komunikacyjnego zakończono prace przy układaniu nawierzchni ścieżki na całej jej długości, wraz z krawężnikami. Ułożono również kable elektryczne oraz wybudowano fundamenty pod słupy oświetleniowe. Nasadzono także nowe drzewa oraz przygotowano nawierzchnię pod elementy małej architektury.
W przetargu ogłoszonym w styczniu 2019 r. o realizację zadania starały się cztery firmy, a najkorzystniejszą ofertę złożyła firma WPRD Gravel. Koszt realizacji robót wyniesie ponad 961 tys. złotych brutto. Inwestycja powinna zakończyć się do 20 sierpnia 2019 r.
Prace nadzoruje Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

 

Jak i gdzie rozpocząć ćwiczenia

W każdy wtorek, o godz. 18.00, odbywają się w Gdańsku bezpłatne zajęcia nordic walking. Dołączyć może każdy, kto ma ochotę na taką aktywność. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, a organizowane są w ramach programu “Aktywuj się w Gdańsku”. Organizatorzy zapewniają kijki.
Nordic walking to aktywność, która polega na marszu wspomaganym kijkami. Myli się ten, kto myśli, że to formuła dedykowana wyłącznie seniorom. Dzięki swojej prostocie dyscyplina ta pozwala dotrzeć do każdej grupy wiekowej i co istotne, w treningach mogą brać udział osoby, dla których inne sporty, przez wzgląd na problemy zdrowotne nie są wskazane.
Jak zapewniają instruktorzy, chodzenie z kijkami przynosi wyłącznie korzyści. Maszerując z ich pomocą niczym nie ryzykujemy, jeśli oczywiście nie cierpimy z powodu kontuzji.
– Trenując nordic walking przyspieszamy termogenezę, to najbardziej interesuje panie – wyjaśnia Łukasz Marszałkowski, trener w programie Aktywuj się w Gdańsku. – Nasila się proces lipolizy, w wyniku pracy tlenowej redukujemy tkankę tłuszczową. Wzmacniamy także gorset mięśniowy, wszystkie mięśnie posturalne, czyli te mięśnie, które podtrzymują kręgosłup. Dzięki temu poprawia się też postawa, bo bardzo często występuje dziś przodopochylenie, barki się wysuwają, a marsz z kijami wymaga ściągnięcia łopatek, koryguje więc postawę. Podczas nordic walking pracują wszystkie mięśnie od obręczy barkowej do stóp.
Bezpłatne zajęcia nordic walking w Gdańsku przyciągnęły już stałych bywalców. Jest wśród nich pani Basia, która uprawia ten sport od 13 lat. Do uprawiania tej aktywności zachęcił ją mąż, który miał problemy z kręgosłupem. Ponieważ wchodzenie po schodach sprawiało mu trudność, lekarz zalecił mężczyźnie chodzenie z kijkami. Pani Basia dołączyła i uznała, że jest to świetny pomysł na spędzanie wolnego czasu. Jak się później okazało, nie tylko z mężam, ale i z koleżankami.
– Po jakimś czasie od rozpoczęcia treningów mąż stwierdził, że nordic walking to cudo, bo znowu mógł chodzić po schodach – mówi pani Basia. – Poza tym to jest przyjemne. Zamiast siedzieć i plotkować z koleżankami na kawie, to bierzemy kijki w ręce i na masz. Ale przyznam, że na początku ludzie mi trochę dokuczali. Dziś nikt się nie dziwi, gdy widzi mnie z kijkami, gdy kilkanaście lat temu zaczynałam, ludzie często mnie zaczepiali i nieco złośliwie pytali, gdzie zostawiłam narty. Odpowiadałam więc żartobliwie, że przepiłam.
Dołączyć do grupy treningowej może każdy, kto ma chęć i czas. Wiek nie gra roli. Odnajdzie się tu zarówno młodzież, jak i seniorzy, którzy dawno temu przekroczyli próg 60 lat. Jak się dowiedzieliśmy, najstarsza uczestniczna zajęć na 80 lat i jest w fantastycznej kondycji.
Trening z kijkami trwa około 90 minut. Miejsce zbiórki jest zawsze to samo – parking przy ul. Dąbrowszczaków (nieopodal placu zabaw w Parku Reagana). Trasy natomiast są różne. Nie trzeba martwić się o kijki, ponieważ zapewnia je organizator (w liczbie 30 sztuk). O co trzeba zadbać, by wziąć udział w treningu? O wygodne buty i strój. Warto też pamiętać o butelce wody. No i ostatnia kwestia – pamiętajmy o uśmiechu. Przyda się przed treningiem, a po, gdy uwolnimy już endorfiny, uśmiech na pewno nie będzie już schodził nam z twarzy.

mat. prasowe26

Zgłoś swoje dzieło!

Już po raz czwarty zorganizowany zorganizowany został konkurs na najpiękniejszy gdański balkon i przedogródek. Skierowany jest on do wszystkich mieszkańców Gdańska, którzy dbają o zazielenianie swojego najbliższego otoczenia. Wystarczy sfotografować, a następnie zgłosić swoja autorską aranżację balkonu lub przedogródka wykonaną w 2019 roku. Zgłoszenia można wysyłać do 18 września.
Organizatorzy konkursu podkreślają, że obcowanie z zielenią jest naturalną potrzebą każdego człowieka. Przyroda pełni w mieście bardzo wiele istotnych funkcji, od ekologicznej: pochłaniania zanieczyszczenia, zwiększa wilgotność powietrza, zapewnia schronienie, daje pokarm owadom i ptakom, po psychologiczną: uspokaja, koi, sprawia, że czujemy się bezpiecznie. W miejscach, gdzie jest dużo zieleni, znacznie lepiej odpoczywamy.
Celem konkursu, oprócz wyłonienia najpiękniejszego gdańskiego balkonu i przedogródka jest promowanie dbałości o własną zieloną przestrzeń i estetykę miasta. Organizatorom zależy także aby poprzez konkurs zaprezentować ciekawe i pomysłowe rozwiązania, które wpływają na poprawę jakości przestrzeni miejskiej.
Autorom najlepszych aranżacji w obu kategoriach przyznane zostaną nagrody w wysokości 1000,00 zł brutto – za I miejsce, 500,00 zł brutto – za II miejsce oraz 300,00 zł brutto – za III miejsce.
Zgłoszenie, do którego należy załączyć od dwóch do pięciu zdjęć aranżacji balkonu lub przedogródka, można nadsyłać na adres Urząd Miejski w Gdańsku, ul. Nowe Ogrody 8/12,80-803 Gdańsk, do 18 września 2019 roku.
mat. prasowe

Spotkanie na Chełmie i list Prezydent Aleksandry Dulkiewicz

W ramach Okrągłego Stołu, który pojawia się w różnych częściach miasta i służy gdańszczanom do dialogu odbyło się spotkanie Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz z  mieszkańcami dzielnicy Chełm. Spotkanie zdominował temat PSZOK – punkt selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, który ma powstać na Chełmie. Władze Gdańska zmierzyły się z głosami sprzeciwu mieszkańców dzielnicy przeciwko tej inwestycji. Argumentowano, że w tej części miasta niepotrzebne są drugie Szadółki, które przy sprzyjającym wietrze potrafią „umilić” życie również na Chełmie. Sprzeciw potęguje lokalizacja PSZOK, który ma powstać pomiędzy Tesco, a kościołem w sąsiedztwie terenów mieszkalnych. Argumentowano, że w wyniku hałasu i zapachu warunki bytowe ulegną pogorszeniu. Nie bez znaczenia jest również zwiększenie się ruchu samochodów ciężarowych w tej części dzielnicy dowożących odpady do punktu.

Władze Gdańska uspokajają i w związku z tym Prezydent Aleksandra Dulkiewicz przesłała list do Księdza kanonika Adama Kaliny, w którym odnosi się do oskarżeń mieszkańców oraz wyjaśnia zasady funkcjonowania PSZOK.

List poniżej do pobrania:

list

O komentarz w sprawie listu zwróciliśmy się do Księdza Adama Kaliny.

Ar

fot. mat. prasowe

 

Termin mija 3 czerwca

W dniu 15 czerwca w Parku Jelitkowskim odbędą się jubileuszowe biegi na dwóch dystansach (3 i 10 km) oraz piknik w wodnym klimacie. Zapisy zakończą się 3 czerwca lub z chwilą wyczerpania puli miejsc. Na biegaczy w biegu głównym czeka 600 miejsc, dla uczestników biegu rodzinnego przygotowano 800 miejsc.
Organizatorem Biegu do Żródeł jest Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna Sp. z o.o., która w tym roku obchodzi jubileusz 15-lecia istnienia. Z tej okazji zaprasza do bicia jubileuszowego rekordu i zachęca, by każdy zawodnik pobiegł w niebieskiej, wodnej koszulce. Biegacze na 10 km otrzymają je w pakietach startowych.
– Chcemy być niebiescy, by podkreślić wodociągowy klimat imprezy. Stąd nasza prośba do biegaczy o wystąpienie w stroju sportowym tego koloru. Wyobrażamy sobie pamiątkowe, urodzinowe zdjęcia, na których wszyscy nawiązujemy do barw bliskich naszej misji „Woda dla pokoleń” – podkreśla Jacek Skarbek, prezes spółki GIWK.
Szósta edycja Biegu do Żródeł odbędzie się 15 czerwca. Uczestnicy będą mieli okazję do zmierzenia się z dwoma dystansami.
bieg rodzinny na 3 km rozpocznie się o godz. 11:00, bez pomiaru czasu
bieg główny na 10 km rozpocznie się o godz. 12:00, będzie mierzony czas
Trasa biegów znajduje się w malowniczym, zielonym pasie nadmorskim i ciągnie się wzdłuż źródeł wody pitnej (zdrojów ulicznych i studni ujęcia wody Czarny Dwór).
Zapisy do obu biegów potrwają do 3 czerwca. Udział w biegu rodzinnym jest bezpłatny, w biegu głównym to koszt 29,99 zł. Na biegaczy w biegu głównym czeka 600 miejsc, dla uczestników biegu rodzinnego przygotowano 800 miejsc.
Szczegółowe informacje o startach znaleźć można na stronie www.biegdozrodel.pl.
Na najszybszych w biegu na 10 km czekają wartościowe bony do sklepu sportowego. Wśród biegaczy rodzinnych rozlosowane zostaną nagrody rzeczowe.
Ambasadorem urodzinowego biegu jest Marcin Urbaś, były lekkoatleta, specjalista biegu na 200 metrów, medalista mistrzostw Europy, olimpijczyk. Spotkanie z mistrzem to jeden z tegorocznych prezentów dla osób biegnących do źródeł. 15 czerwca uczestnicy imprezy będą mieli niepowtarzalną okazję, by spotkać tego utytułowanego biegacza.
Marcin Urbaś przyjedzie do Gdańska z radami zarówno dla początkujących biegaczy, jak i dla amatorów sportów biegowych, którzy już trenują. Podczas programu na piknikowej scenie opowie o tym:
jakich błędów nie popełniać, zaczynając przygodę z bieganiem, jak wyznaczać sobie realne cele – idea małych kroków, na co zwrócić szczególną uwagę w technice biegu, by sport był prawdziwą przyjemnością, jak ważna jest rozgrzewka i regeneracja organizmu po biegu, czy trenować trzeba codziennie i jak organizować treningi, by nie stały się nużące, a poprawiały wyniki
Wspólne piknikowanie. Tomasz Barański i wodny taniec gdańszczan
Charakterystycznym elementem Biegu do Żródeł są ciekawe atrakcje piknikowe, wśród nich wodna gra oraz warsztaty tematyczne. Gra dostosowana będzie do różnych grup wiekowych, jej uczestnicy będą zmagać się z kilkunastoma konkurencjami. Wśród zadań znajdą się zarówno konkurencje ruchowe (wodny crossfit i wodociągowa sztafeta), kreatywne oraz dotyczące wiedzy o działalności wodociągów. Strefa warsztatowa zaprosi do wspólnego przygotowywania smakowych lodów, dekorowania domu w myśl zasady „zero waste” oraz poznawania wodnej sztuki.
Atrakcją specjalną pikniku będzie pokaz taneczny Tomasza Barańskiego, trenera „Tańca z gwiazdami” i „Dancing with the Stars”, uczestnika programu „You can dance. Po prostu tańcz”. Na scenie zobaczymy specjalny show taneczny inspirowany ruchami wody.
Na finał imprezy GIWK zaprosi gdańszczanki i gdańszczan oraz wszystkich uczestników 6. Biegu do źródeł do wspólnego, urodzinowego, wodnego tańca. Wszyscy tancerze zostaną uwiecznieni na pamiątkowym zdjęciu i filmie

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Co się zmieni?

O ponad 40 tysięcy wzrośnie liczba dzieci w Gdańsku, które dostaną świadczenie 500 plus od lipca 2019 roku. – Do tej pory wypłacaliśmy każdego miesiąca ponad 17 mln zł, a od lipca tego roku kwota wzrośnie do ok. 37,5 mln zł – mówi Arkadiusz Kulewicz z Gdańskiego Centrum Świadczeń.
Sejm przyjął zmiany ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Od lipca 2019 roku rodziny dostaną 500 plus na każde dziecko, niezależnie od dochodów. Konsekwencją tej zmiany będzie znaczący wzrost liczby dzieci, na które rodzice otrzymają świadczenie.
– W przypadku Gdańska w 2018 roku każdego miesiąca świadczeniem 500 plus objętych było ponad 34,5 tys. dzieci – tłumaczy Kulewicz. – Szacujemy, że w 2019 r. w wyniku zniesienia kryterium dochodowego, liczba dzieci, na które wypłacane będzie 500 plus wzrośnie do 75 tys. Oczywiście, zwiększy się również kwota świadczeń od lipca 2019 r. kwota ta wzrośnie do ok. 37,5 mln zł.
Co się zmieni?
Najważniejsza zmiana to zniesienie kryterium dochodowego. Do tej pory świadczenie przysługiwało na pierwsze lub jedyne dziecko, tylko jeśli rodzina miała niskie dochody. Warunkiem przyznania 500+ było spełnienie kryterium dochodowego, które wynosiło 800 zł lub 1200 zł w przypadku wychowywania dziecka niepełnosprawnego.
Dużym ułatwieniem dla samotnych rodziców będzie zapowiadana rezygnacja z obowiązku udokumentowania, że drugi z rodziców zobowiązany jest do płacenia alimentów na rzecz dziecka.
Nowością będzie również wprowadzenie szczególnego 3-miesięcznego terminu – liczonego od dnia urodzenia dziecka – na złożenie wniosku o świadczenie wychowawcze na nowonarodzone dziecko. Złożenie wniosku w tym czasie będzie gwarantowało przyznanie świadczenia z wyrównaniem od dnia narodzin dziecka.
Ustawa zakłada również zmianę okresu świadczeniowego, na jaki przyznawane będzie 500 plus. Od 2021 r. termin rozpoczęcia przyjmowania wniosków ma zostać przesunięty z lipca na luty, a sam okres świadczeniowy z okresu październik-wrzesień, na czerwiec-maj.
Do ustawy przeniesiono również rozwiązanie wprowadzone z pozytywnym skutkiem przy realizacji Programu „Dobry Start”, czyli rezygnację z wydawania decyzji administracyjnej na rzecz przesyłania informacji o przyznaniu świadczenia na wskazany we wniosku adres poczty elektronicznej. Jeżeli wnioskodawca nie wskazał takiego adresu, informację o przyznaniu świadczenia będzie mógł odebrać osobiście w instytucji przyznającej świadczenie
Gdzie i kiedy można składać wnioski?
W 2019 roku po raz ostatni wnioski o świadczenie 500 plus będą przyjmowane w dotychczasowych terminach tj. w formie elektronicznej od 1 lipca, w formie papierowej od 1 sierpnia.
Wnioski o świadczenie 500 plus w formie elektronicznej będzie można składać m.in. za pośrednictwem bankowości elektronicznej oraz Portalu Informacyjno-Usługowego Emp@tia.
– To prosta i wygodna forma złożenia dokumentów – mówi Arkadiusz Kulewicz. – Tym bardziej, że w porównaniu do poprzednich lat, wniosek będzie dużo prostszy i nie będzie konieczności wykazywania oraz dokumentowania dochodu członków rodziny. Uproszczenie wniosku spowoduje, że zdecydowana większość osób będzie w stanie wypełnić go samodzielnie, bez konieczności konsultacji z pracownikiem GCŚ. Dlatego warto zrobić to przez internet, w dogodnym dla siebie czasie, bez konieczności udawania się do punktu przyjmowania wniosków.
Osoby, które nie zdecydują się na złożenie wniosku on-line mogą to zrobić osobiście w jednym z punktów przyjmowania wniosków rozlokowanych w różnych dzielnicach Gdańska. W punktach tych będą przyjmowane wnioski o świadczenie 500 plus, świadczenie „Dobry Start”, świadczenia rodzinne oraz świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Dzięki takiemu rozwiązaniu podczas jednej wizyty w punkcie obsługi będzie można złożyć wnioski o różne świadczenia.

mat. prasowe

Budżety Rad Dzielnic 2019

Radni z 34 Rad Dzielnic pytają mieszkańców i mieszkanki Gdańska, na co wydać środki, które przyznano na ich działalność statutową. Są już pierwsze propozycje, niektóre Rady przygotowały nawet wstępne projekty tegorocznych budżetów, ale wciąż można zgłaszać swoje pomysły – do czego również zachęcamy.
Radnych Rad Dzielnic w Gdańsku na kadencję 2019-2024 wybieraliśmy 24 marca. br. W dniach 9-11 kwietnia odbyły się ich uroczyste ślubowania. Potem gdańscy radni, w większości dzielnic, wzięli się ostro do pracy. W pierwszej kolejności ustalić trzeba bowiem priorytety w pracy na bieżący rok, w tym – zaplanować wydatki w dzielnicach.
Pieniądze z budżetów RD radni mogą wydawać m.in. na działania integracyjne, w tym np. organizację festynów dla mieszkańców, konkursów, imprez okazjonalnych, w tym sportowych, ale też na tzw. twarde inwestycje, w tym nowe ławki czy urządzenia na placach zabaw, siłowniach „pod chmurką” bądź też na modernizacje zaniedbanych terenów zielonych.
W poprzedniej kadencji dużym zainteresowaniem cieszyły się bezpłatne zajęcia sportowe i fitness dla mieszkańców, finansowane także z budżetów RD. W niektórych dzielnicach część środków przeznaczana była też na dofinansowanie konkretnych projektów realizowanych w szkołach, bądź jednodniowe wycieczki poza miasto – dla dorosłych mieszkańców.
Swoje propozycje należy składać u poszczególnych Rad Dzielnic. Wszelkie kontakty, w tym adresy siedzib RD, znajdziecie Państwo w naszej „zakładce dzielnicowej”. Z niektórymi Radami można się też wygodnie skontaktować za pomocą portalu społecznościowego Facebook.
– Z naszych wieloletnich obserwacji wynika, że radni gdańskich dzielnic każdego roku przeznaczają środki na podobne działania, a więc: w tych dzielnicach, gdzie większość terenów należy do spółdzielni mieszkaniowych, np. Piecki-Migowo i Żabianka, radni proponują tzw. wydatki miękkie, czyli głównie na organizację festynów, konkursów, imprez sportowych, itp. Natomiast w dzielnicach, gdzie znajduje się dużo terenów miejskich, radni stawiają na tzw. inwestycje twarde, w tym montaż kolejnych mebli miejskich czy zagospodarowanie jakiegoś terenu – przyznaje Piotr Spyra, dyrektor Biura Rady Miasta Gdańska, pod którego opieką znajdują się także gdańskie Rady Dzielnic.
Przypomnijmy, że dzięki decyzji Radnych Miasta Gdańska jeszcze poprzedniej kadencji, budżety Rad Dzielnic w tej kadencji zostały 3-krotnie zwiększone w porównaniu z poprzednimi latami.
Na wysokość środków będących w dyspozycji Rad Dzielnic bardzo duży wpływ miała też frekwencja głosujących w marcowych wyborach – im więcej osób poszło do urn, tym więcej środków trafiało do konkretnych dzielnic: zgodnie z lokalnym prawem, jeżeli w wyborach wzięło udział mniej niż 14 proc. uprawnionych mieszkańców danej dzielnicy to Rada będzie miała do wykorzystania na rzecz dzielnicy 12 złotych w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Jeżeli frekwencja wyniosła od 14 do 16 proc. – wówczas będzie to 15 zł „na głowę”. Jeżeli w wyborach w danej dzielnicy uczestniczyło ponad 16 proc. mieszkańców, to Rada Dzielnicy będzie miała do dyspozycji 18 zł na każdego mieszkańca.
W rocznym budżecie Gdańska trzeba będzie zabezpieczać przez najbliższe pięć lat kwotę w wysokości co najmniej 6,7 mln złotych. Tyle, w sumie, uzyskają budżety w 34 dzielnicach. Po wyborach w Letnicy, które zaplanowano 9 czerwca, znana będzie ostateczna kwota.
mat. prasowe

Psi “dowód osobisty”

Po co pies ma wszczepiony podskórny czip? Dzięki niemu ma ogromną szansę, by szybko wrócić do właściciela jak się zgubi. Wcześniej właściciel czworonoga musi wprowadzić swoje dane do bazy zaczipowanych zwierząt Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Gdańsku i uaktualniać je na bieżąco. Co ważne: za założenie czipa w Gdańsku nie trzeba płacić.
Program identyfikacji czworonogów funkcjonuje od 1996 roku – wtedy Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt wykonało na zlecenie Miasta Gdańska bazę elektroniczną na potrzebę gromadzenia danych właścicieli z tym “podskórnym dowodem”.
– Obecnie zakładanie psom chipów można uznać już za powszechne w naszym mieście i ta powszechność jest z pewnością jednym z najważniejszych czynników, które spowodowały, że proporcje statystyk adopcji do odbiorów psów ze schroniska przez ich właścicieli uległy diametralnej zmianie – mówi Piotr Świniarski, kierownik Schroniska dla bezdomnych zwierząt Promyk w Gdańsku. – Kiedyś 80-90 proc. psów opuszczało schronisko na drodze adopcji, a reszcie udawało się wrócić do właściciela, teraz proporcje rozkładają się po połowie.
Sprawa jest prosta – jeśli pies ma wszczepionego chipa, wystarczy odczytać jego numer, wprowadzić go do bazy danych właścicieli oznakowanych czworonogów i zadzwonić pod numer kontaktowy. Dzięki szybkiej identyfikacji, pobyt zwierzęcia w Promyku może trwać zaledwie kilka godzin (a nawet krócej), co jest bardzo istotne nie tylko z powodu znacznego skrócenia stresu rozłąki, ale także dlatego, że oszczędza właścicielowi opłat, które ma obowiązek ponieść za pobyt jego ulubieńca w schronisku.
Założenie czipa we własnym zakresie kosztuje ok. 100 zł, ale dla mieszkańców Gdańska (zameldowanych) nie jest to konieczny wydatek. Miejskie schronisko od lat prowadzi program bezpłatnej identyfikacji psów, który realizują wyłonione w przetargu lecznice weterynaryjne. W zeszłym roku z tej opcji skorzystało 639 osób. W tym roku można zaczipować psa (koty nie są objęte programem) w pięciu gabinetach w różnych rejonach Gdańska
– Zwykle umowy z lecznicami podpisywane są w marcu i od tej chwili program zaczyna działać. Można z niego korzystać do 30 listopada, albo do momentu wykorzystania puli identyfikatorów – tłumaczy Piotr Świniarski. – Psy spokojnie można zaczipować już w trzecim miesiącu życia. Dysponujemy również mikrochipami przeznaczonymi dla małych piesków i szczeniaków.
Dla Rejonu 2 w którym znajduje się Chełm została wyznaczona Lecznica Weterynaryjna Zwierzyniec II S.C.80-125 Gdańsk, ul. Kartuska 249, tam za darmo można zaszczepić swojego psa.
Cała “operacja” trwa kilka minut. Właściciel psa wypełnia druk, w którym podaje swoje dane osobowe z adresem i numerem telefonu. Jeśli oznakowany pies się zgubi i ktoś znajdzie go na ulicy, wystarczy, że uda się do najbliższego gabinetu weterynaryjnego (najczęściej mają własne czytniki czipów) i zidentyfikowana zguba szybko trafi do właściciela.
Żeby to zrobić, wystarczy zadzwonić do Promyka albo wysłać maila.
Co istotne – numery czipów psów ze zbioru danych Promyka trafiają także do międzynarodowej bazy SAFE ANIMAL (jak wyżej: administratorem danych właścicieli jest wyłącznie Promyk). Dzięki temu zasięg identyfikacji gdańskich zwierząt obejmuje całą Polskę i Europę. Prywatny właściciel sam może zarejestrować swojego psa w SAFE ANIMAL (założenie konta kosztuje 49 zł, pierwsze zwierze gratis, każde kolejne – 39 zł).
(a)