ERGO ARENA chce się rozwijać

Otwarte spotkanie w sprawie sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego rejonu hali widowiskowo-sportowej ERGO ARENA na granicy Gdańska i Sopotu odbyło się w sobotę, 30 listopada 2019 r., w należącej do obiektu sali treningowej.
Właścicielami hali, która w przyszłym roku obchodzić będzie dziesięciolecie, są samorządy. Reprezentowali je – prezydent Sopotu Jacek Karnowski oraz z-ca prezydent Gdańska Piotr Grzelak.
O planach dotyczących przyszłości hali na granicy miast mówiła także Magdalena Sekuła – prezes zarządu powołanej przez samorządy spółki Hala Gdańsk-Sopot, która jest operatorem ERGO ARENY oraz Edyta Damszel-Turek dyrektor Biura Rozwoju Gdańska, któremu powierzono sporządzenie miejscowych planów zagospodarowania dla rzeczonego obszaru. Obejmuje on 17,7 ha terenu, z czego 11.9 ha jest na terenie Sopotu, a 5,8 ha na terenie Gdańska.
Są to nieruchomości obecnie zajmowane przez halę, a także sąsiednie, na których możliwe byłoby dalsze rozwijanie dotychczasowych funkcji usługowych i uzupełnienie programu użytkowego hali.
Gospodyni spotkania Magdalena Sekuła od razu zaznaczyła, że plany rozwoju obiektu i jego otoczenia nie dotyczą pobliskich sopockich ogrodów działkowych lecz jedynie z nimi graniczą.
Podała także podstawowe statystyki dla ERGO ARENY: 0,5 mln gości rocznie, w 80 proc. wywodzących się z Trójmiasta, wydarzenia odbywają się tu średnio co trzy dni. Operator od 2011 r. jest firmą samofinansującą się i dokonującą reinwestycji z własnych środków.
– Analiza uwarunkowań zagospodarowania terenu przy hali wykazała wyraźne zapotrzebowanie na powierzchnie przeznaczone na spotkania dla 300 – 500 osób – opowiadała prezes spółki zarządzającej Areną. – Z opracowania wynika także zapotrzebowanie na drugą całoroczną wielofunkcyjną salę obudowaną salkami sportowymi odpowiadającymi na potrzeby np. dziecięcych klubów sportów walki.
Prezes podkreśliła, że w Polsce i w Europie wokół tego typu obiektów często powstają także hotele, często kameralne, o niższym standardzie, potrzebne choćby ekipom sportowym, czy technicznym – przyjeżdżającym z gwiazdami. Do częstych funkcji realizowanych wokół hal widowiskowo – sportowych należą także te związane z rozrywką: parki rozrywki, centra edukacyjne
– Aby podtrzymać atrakcyjność ERGO ARENY i zapewnić jej konkurencyjność, rozbudowa programu funkcjonalnego jest w pełni uzasadniona i wręcz konieczna – zaznaczyła Magdalena Sekuła. – Chcemy nadążyć za konkurencją, ale przede wszystkim wzbogacić funkcje, tak by odpowiadały na potrzeby mieszkańców. To, co dziś państwu przedstawiam, to nasze pierwsze przymiarki, jak to osiągnąć.
Piotr Grzelak z-ca prezydent Gdańska przypomniał, że uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla omawianych terenów Rada Miasta Gdańska podjęła w sierpniu br. – To, o czym teraz rozmawiamy to absolutnie wstępna faza sporządzania planów, etap składania wniosków – tłumaczył. – Taki proces trwa średnio dwa lata, a pierwszą wstępną koncepcję pokażemy w pierwszym kwartale 2020 r. Teraz jest dobry czas na rozmowy, w jakim kierunku nasze dwa miasta będą się rozwijały. Mówimy tu o wyjątkowym planie zagospodarowania, opartym na porozumieniu między naszymi miastami.
Edyta Damszel-Turek również podkreśliła, że sporządzanie “Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejon hali widowiskowo – sportowej przy Placu Dwóch Miast w mieście Gdańsku i w mieście Sopot” (pełna nazwa opracowania) jest dopiero etapie analizowania dokumentów strategicznych obu miast i wniosków mieszkańców.
– Formalnie każde pismo, które wpłynie do momentu wyłożenia projektu planu jest traktowane jako wniosek, my na te wnioski nie odpowiadamy, one są “skonsumowane” w planie – tłumaczyła. – Na etapie wyłożenia projektu dopiero opowiadamy, które wnioski są w nim uwzględnione, a które nie.
Przypomniała, że miejscowy plan stwarza możliwości, które są wypełniane dopiero przez konkretne projekty inwestycyjne i że sam plan określa wyłącznie przeznaczenie terenu i parametry urbanistyczne (maks. wysokość i powierzchnia zabudowy).
– Pierwszy raz realizujemy plany zagospodarowania wspólnie w dwóch miastach, ale jest to jak najbardziej zasadne ponieważ mówimy o jednej przestrzeni. To, że granica miast przebiega przez środek Areny, nie zwalnia nas z obowiązku patrzenia całościowo – stwierdziła Edyta Damszel-Turek.
Granice obszaru, którym objęte będzie opracowanie wyznacza żółta linia przerywana. Większość obszaru ma aktualnie miejscowe plany zagospodarowania (w Sopocie obowiązuje 5 planów, w Gdańsku 2), ale nie wszystkie. Na czerwono oznaczono granice miast:
Ta “długa nóżka”, która wyznacza jedną z granic opracowania, bierze się stąd, że z zasady inwestycje powinny być realizowane z dostępem do drogi publicznej. Choć na tym etapie nie wiemy jeszcze jak będzie wyglądała obsługa komunikacyjna tego terenu – zastrzegła dyrektor BRG i przypomniała, że procedowane plany miejscowe muszą być spójne z dokumentami strategicznymi, w tym przypadku oczywiście dwóch miast: Studium uwarunkowania kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Sopotu z marca 2018 i Studium (….) dla Gdańska z kwietnia 2018 r. W obu opracowaniach tereny przy ERGO ARENIE wskazane są pod “rozwój funkcji usługowo – rekreacyjno – sportowych o randze metropolitalnej” i tym też kierunku będą szły plany miejscowe.
– Na razie mówimy o takich funkcjach jak hotel oraz o drugiej, mniejszej sali sportowej, bo na takie obiekt jest wielkie zapotrzebowanie. Zarówno w Gdańsku, jak i w Sopocie bardzo trudno jest wynająć salę sportową. Ewentualnie pod uwagę brany będzie odkryty basen, bo takie głosy też się pojawiały – podsumował część prezentacyjną spotkania prezydent Sopotu Jacek Karnowski i wrócił także do charakterystycznej “nóżki” na obrysie planu: – Tam jest nieutwardzona droga, która prowadzi do osiedla w Sopocie, ale jest to także droga awaryjna dla ERGO ARENY i musi być uwzględniona w planach zagospodarowania.
Druga część spotkania należała do mieszkańców – z dużą przewagą gdańszczan nad sopocianami oraz do radnych miejskich (tu proporcje między miastami były odwrotne).
Zabierający głos krytykowali głównie już teraz ich zdaniem szwankujące rozwiązania komunikacyjne wokół hali, podkreślali jak każda duża impreza wpływa na ich codzienne życie i komfort poruszania się po osiedlu. Jedni uważali, że potrzebna jest druga nitka w ul. Gospody. Inni – krytykowali pomysł tworzenia kolejnej czteropasmowej drogi w swoim sąsiedztwie, wskazując raczej na potrzebę inwestowania w transport publiczny i w drogę rowerową wzdłuż ul. Gospody.
Tej ostatniej Piotr Grzelak z-ca prezydenta Gdańska nie wykluczał, uznał, że jest to pomysł wart analizy. Natomiast o rozbudowie ul. Gospody powiedział: – Gdyby przy okazji budowy hali ta druga nitka nie została zablokowana przez mieszkańców wszystkich położonych przy ul. Gospody osiedli, już by była. Teraz nie mówimy nie, ale środków unijnych na budowę samych dróg nie ma, a nie będziemy jej realizować z samych środków miasta.
Jacek Karnowski zwrócił uwagę, że główną trasą dojazdową do hali stanowi Droga Zielona i że nigdzie na świecie nie jest tak, by duża impreza masowa obyła się bez korków.
Uczestnicy spotkania zastanawiali się także gdzie miałyby pomieścić się planowane obiekty: – Czy na terenie parkingu – pytali.
– Parkingi przy ERGO ARENIE muszą pozostać, a z drugiej strony, by móc zmieścić nowe obiekty, teren musi być zmodernizowany. Parkingi terenowe będą więc zamienione albo na podziemne, albo zostaną połączone z obiektem usługowym, ale o tym będzie można rozmawiać dopiero, jak powstanie miejscowy plan – tłumaczyła Edyta Damszel-Turek.
Głos zabrała także gdańska radna Katarzyna Czerniewska (wiceprzewodnicząca Komisji Zagospodarowania Przestrzennego RMG): – Zabrakło mi tu informacji o tym, co na rozbudowie hali zyskać mają mieszkańcy w życiu codziennym, także ci, którzy niekoniecznie uprawiają sport, czy interesują się multimediami. Czy przewidziano tu jakąś funkcję celu publicznego: bibliotekę, dom seniora, czy sąsiedzki?
Usłyszała zapewnienie z ust Magdaleny Sekuły, że funkcja domu sąsiedzkiego w rozbudowanej hali nie jest wykluczona.
Ktoś inny pytał z kolei, czy prace nad planem uwzględniają szczególne położenie hali przy sopockim ujęciu wody Bitwy pod Płowcami. – Zdajemy sobie sprawę, że jest tu strefa ujęcia wody i będzie to miało przełożenie na plan – odpowiedziała Edyta Damszel-Turek.
Wnioski do mpzp składać można na adres: brg@brg.gda.pl lub ergo.mpzp@um.sopot.pl
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Zapisy ruszyły

17 listopada zapraszamy na bieg na orientację w trójmiejskich parkach- tym razem wyruszymy z mapą na tereny dzielnicy Chełm. Orientacja sportowa to sport dla wszystkich, znajdziemy trasy łatwiejsze i trudniejsze. Przyjdź w sobotę i baw się z nami.
Harpuś jest rekreacyjną imprezą na orientację – jest otwarta dla wszystkich, osób w każdym wieku, niezależnie od kondycji i umiejętności. Orienteering, czyli właśnie aktywność z mapą nie bez powodu nazywany jest zielonym sportem. Orientację sportową możesz uprawiać w każdym wieku – jest to sport zarówno dla osób, które chcą wyczynowo trenować, jak i dla tych, które pragną po prostu aktywnie spędzić czas na łonie natury. Nie ma chyba drugiego takiego sportu, który łączy całe rodziny i pokolenia. Podczas naszego Harpusia będziesz mieć okazję poznać trójmiejskie lasy i parki.
Rusz z mapą po przygodę! Aktywna niedziela przed nami.
Świetna zabawa gwarantowana – 4 trasy do wyboru. Zapraszamy najmłodsze szkraby, rodziny z małymi i dużymi dziećmi i prawie dorosłą młodzieżą! Doświadczeni biegacze też znajdą trasę na dobry trening!
W niedzielę dla każdego przygotujemy kolorową, profesjonalną mapę, po powrocie na metę wszyscy biorą udział w losowaniu atrakcyjnych nagród i upominków oraz otrzymają pamiątkowy dyplom.
Rusz z mapą po przygodę!
Zapisy on-line i wszelkie szczegóły dostępne będą na www.harpagan.pl/harpus/
www.harpagan.pl

Operator wyznacza kolejny termin

Od “odpalenia” pierwszego etapu systemu roweru publicznego Mevo mija właśnie pół roku. Nextbike Polska podaje statystyki półrocza i wyznacza (nie pierwszy już) termin, w którym mieszkańcy metropolii będą mogli korzystać nareszcie z pełnej floty, czyli 4080 jednośladów.
W czerwcu br. Paweł Orłowski, prezes Nextbike Polska – firmy, która jest operatorem systemu roweru publicznego Mevo, mówił, że w połowie sierpnia mieszkańcy metropolii korzystać będą mogli z całości floty. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska ogłosił, że wszystkie brakujące rowery (wówczas dostępnych było ok 1500 jednośladów z 4080 zapisanych w umowie – red.) zostaną wyprodukowane do końca września.
W komunikacie firmowym z 27 września czytamy z kolei, że produkcja zakończy się do połowy października, a “do końca (mijającego właśnie) tygodnia na ulice gmin zrzeszonych w Obszarze Metropolitalnym wyjedzie kolejnych 200 rowerów.” W przyszyły tygodniu transza wynieść ma kolejne 200 sztuk.
W ciągu pół roku korzystania ze wspomaganej elektrycznie floty rowerowej, która wciąż liczy o połowę mniej, niż miała, skorzystano 2 mln 60 tys. razy, a w systemie użytkowników od marca 2019 r. zarejestrowało się 167 tysięcy osób.
Jakie ciekawostki wynikają z danych zbieranych przez system wypożyczeń?
Mieszkańcy metropolii najchętniej korzystają z Mevo w środy
Dniem największego oblężenia systemu Mevo w minionym półroczu był 19 czerwca (oczywiście środa). Z jednośladów skorzystano wówczas 17 318 razy
dla porównania średnia liczba wypożyczeń wynosi 11 256
Przez pół roku na publicznych jednośladach pokonano 6,6 mln kilometrów
Statystyczny użytkownik pokonuje na rowerze Mevo dystans ok. 4 kilometrów
Najwięcej wypożyczeń jest w godzinach 16.00-17.00, czyli w czasie powrotu z pracy
Średni czas przejazdu to 24 minuty
Najliczniejszą grupę – 56 proc. wszystkich zarejestrowanych – stanowią użytkownicy w wieku 13-30 lat (blisko 94 tysiące osób)
Kolejna to osoby w wieku od 30 do 65 lat (prawie 43 proc.; ok. 71,5 tys.)
Seniorzy to grupa ponad 1 600 aktywnych rowerzystów miejskich (blisko 1 proc.)
Najbardziej topowe stacje obszaru to: w Gdańsku – nr 11044/Molo w Brzeźnie – ponad 21, 5 tysięcy wypożyczeń; w Gdyni – 12053/Bulwar Nadmorski – prawie 17 tysięcy i lider od początku – stacja nr 10100/Molo w Sopocie – ponad 26 tys. wypożyczeń.

mat. prasowe

fot.mat. prasowe

Teleopieka Domowa

Mierzy puls, ma lokalizator i czujnik upadku. Jednym słowem może uratować życie. Mowa o „opasce życia”, którą otrzymają w Gdańsku osoby, u których istnieje duże ryzyko wystąpienia nagłego przypadku zagrażającego życiu lub zdrowiu, niezależnie od wieku czy rodzaju choroby. Lista domów sąsiedzkich współpracujących w ramach Teleopieki Domowej.
W Gdańsku wystartował drugi etap pilotażu bezpłatnego programu Teleopieki Domowej. W tej edycji uczestnicy będą korzystać z nowych urządzeń, a program poszerzył się o pięć kolejnych dzielnic. Teraz obejmie osiem (Przeróbka, Siedlce, Przymorze Wielkie, Chełm, Orunia – św. Wojciech – Lipce, Nowy Port, w Śródmieściu – Dolne Miasto i Biskupia Górka) i wyznaczone w nich domy sąsiedzkie. Pilotaż potrwa do końca grudnia 2019 roku.
Głównymi odbiorcami projektu są seniorzy, ale nie tylko. Rekrutacja do programu odbywa się na podstawie stanu, w jakim jest dana osoba.
– Może to być też osoba młodsza, która jest niesamodzielna lub choruje na przewlekłą chorobę, a co za tym idzie narażona jest na zagrożenie życia lub zdrowia – mówi Dobrawa Morzyńska, specjalista ds. projektów w Fundacji Gdańskiej.
Osoby włączone do programu Teleopieki Domowej otrzymują „bransoletkę życia”. To bardzo proste w obsłudze urządzenie, które trzeba nosić na ręku. Wyposażone jest w trzy przyciski: czerwony, pomarańczowy i zielony. Za ich pośrednictwem osoba potrzebująca pomocy łączy się z całodobowym centrum medycznym, a w wyznaczonych godzinach (10.00-17.00) z koordynatorem z domu sąsiedzkiego w Gdańsku.
Od początku września odbywają się spotkania informacyjne w gdańskich dzielnicach dotyczące szczegółów projektu. Najbliższe będzie we wtorek, 10 września na Przymorzu, przy ul. Jagiellońskiej 11, o godz. 17.00.
– Podczas spotkań zapoznajemy uczestników z tajnikami działania opaski. Tłumaczymy, po co je wprowadzamy i dla kogo są dedykowane. Ale przede wszystkim rozwiewamy obawy zapewniając, że miasto Gdańsk jest organizatorem tego przedsięwzięcia. Seniorzy, a głównie oni biorą udział w tym przedsięwzięciu, często są pełni obaw i nieufności. Przygotowaliśmy także ulotki informacyjne i plakaty – mówi Dobrawa Morzyńska. „Opaska życia” to bardzo intuicyjne urządzenie. Posiada trzy przyciski: czerwony, pomarańczowy i zielony. Czerwony podłączony jest do całodobowego systemu ratownictwa. Jeśli osoba wyposażona w bransoletkę upadnie, łączy z ratownikiem medycznym, który ma dostęp do wbudowanego w opasce pulsometru, jak w zegarku.
– Osoba wymagająca opieki, naciskając czerwony przycisk łączy się z wykwalifikowanym ratownikiem. Ratownicy będą mieli telefony do osób najbliższych danej osoby, kogoś z rodziny lub sąsiada. Dzięki temu będą mogli poinformować, że coś się stało – dodaje Morzyńska.
Dzięki wbudowanemu czujnikowi upadku, ratownik od razu może zadzwonić i skontaktować się z osobą wymagającą pomocy. Jeżeli ta nie odbiera telefonu, od razu wzywa karetkę. Urządzenie na rękę jest wodoodporne i wyposażone w lokalizator. Dzięki temu łatwo zidentyfikować miejsce pobytu osoby, które mają problemy z utratą pamięci, np. cierpiące na alzheimera.
Przycisk żółty jest elementem, który wyróżnia gdańską „bransoletkę życia”, bo łączy z asystentem mieszkańca w Domu Sąsiedzkim, który może pomóc w doraźnych sytuacjach w godz. 10.00-17.00. Chodzi w tym przypadku o pomoc nie wymagającą interwencji medycznej, czy wsparcie doraźne od wolontariusza, np. jeżeli ktoś zachoruje, ale nie wymaga wezwania karetki, albo jest przeziębiony i nie może zrobić zakupów.
Lista domów sąsiedzkich współpracujących w ramach Teleopieki Domowej:
Przeróbka – Fundacja Obudź Nadzieję, ul. Siennicka 4/2
Siedlce – Stowarzyszenie dla Siedlec
Przymorze Wielkie – PSONI, ul. Jagiellońska 11
Chełm (Stary Chełm) – ISE Fundacja Nova
Orunia Św. Wojciech – Lipce – Gdańska Fundacja Innowacji Społecznej, ul. Gościnna 14
Nowy Port – Stowarzyszenie Nowy Port Sztuki, ul. Wyzwolenia 49
Śródmieście (Dolne Miasto) – Inkubator Sąsiedzkiej Energii, ul. Reduta Wyskok 2
Śródmieście (Biskupia Górka) – Stowarzyszenie Waga, ul. Biskupia 4

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Uwaga rodzice!

Jeśli chcesz, by Twoje dziecko nadal korzystało z pakietu bezpłatnych przejazdów, między 1 a 30 września powinieneś przedstawić zaktualizowaną legitymację szkolną dziecka, tzn. legitymację, na której będzie się znajdowała pieczątka ważności do 30 września 2020. Wyjaśniamy krok po kroku, jak to zrobić.
Gdzie przedłużyć pakiet?
Uprawnienie do bezpłatnych przejazdów można przedłużyć w Autoryzowanych Punktach Sprzedaży po okazaniu uaktualnionej legitymacji szkolnej lub dodając skan uaktualnionej legitymacji szkolnej po zalogowaniu się na swoje konto na stronie www.jestemzgdanska.pl.
Krok po kroku
1. Zaloguj się na swoje konto.
2. W zakładce Karty i Pakiety kliknij w prostokąt z imieniem osoby, której chcesz przedłużyć pakiet bezpłatnych przejazdów.
3. Kliknij w przycisk Dodaj nowy pakiet.
4. Dodaj wymagamy dokument:
a) dzieci między 4. a 6. rokiem życia: zaznacz Roczny pakiet darmowych przejazdów 2019/2020 (dla dziecka) i kliknij dodaj pakiet – pakiet zostanie automatycznie dodany do Karty Mieszkańca dziecka.
b) dzieci 7-letnie: zaznacz Roczny pakiet darmowych przejazdów 2019-2020 (przedszkolak/uczeń) i wybierz, do jakiej placówki uczęszcza dziecko (przedszkole/zerówka/szkoła/inna szkoła, jeśli placówka, do której uczęszcza dziecko nie znajduje się w naszym spisie szkół). Dodaj skany dokumentów:
– jeśli dziecko uczęszcza do przedszkola/zerówki, należy przesłać skan zaświadczenia z placówki, do której dziecko uczęszcza lub pisemnego oświadczenia rodzica lub opiekuna prawnego dziecka z informacją, do jakiej placówki uczęszcza dziecko wraz z odręcznym podpisem rodzica lub opiekuna prawnego,
– jeśli dziecko uczęszcza do szkoły, należy przesłać skan dwóch stron ważnej legitymacji szkolnej dziecka. Wniosek trafi do Biura Obsługi Klienta i zostanie zweryfikowany w ciągu 3 dni roboczych.
c) dzieci i młodzież między 8. a 24. rokiem życia: zaznacz Roczny pakiet darmowych przejazdów 2019-2020 (uczeń) i prześlij skan dwóch stron uaktualnionej legitymacji szkolnej dziecka. Wniosek trafi do Biura Obsługi Klienta i zostanie zweryfikowany w ciągu 3 dni roboczych.
Zrób to jak najszybciej
Pamiętaj, że jeśli dodasz do wniosku skany legitymacji szkolnej, Twój wniosek trafi do Biura Obsługi Klienta i zostanie zweryfikowany w ciągu 3 dni roboczych. Aby wniosek dziecka mógł być rozpatrzony, rodzic lub opiekun prawny dziecka musi być zweryfikowanym użytkownikiem Gdańskiej Karty Mieszkańca.
Pomysł bezpłatnej komunikacji dla dzieci i młodzieży szkolnej w Gdańsku pojawił się dwa lata temu. W lutym 2018 roku na wniosek prezydenta Pawła Adamowicza Urząd Miejski w Gdańsku przygotował stosowny projekt uchwały, który przekazano do Rady Miasta. Radni podjęli tę ważną decyzję i od 1 lipca 2018 r. bezpłatna komunikacja w Gdańsku dla wszystkich dzieci stało się faktem. Dotyczy to dzieci przedszkolnych, uczniów szkół podstawowych i wszystkich ponadpodstawowych, którzy mają (lub ich rodzice) uprawnienia do Gdańskiej Karty Mieszkańca.
mat. prasowe

Po raz pierwszy w Gdańsku – konkurs dla baristów

Bariści na start – rusza pierwsza edycja Race to Racer Caffè Vergnano!

 Czy można połączyć sportowe emocje z przygotowywaniem kawy? Oczywiście, że tak! Już 10 sierpnia w Gdańsku ruszają pierwsze eliminacje do ogólnopolskiego konkursu baristycznego Race to Racer Caffè Vergnano. Uczestnicy powalczą o ekspres Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tysięcy złotych oraz kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko. Wyścig baristów rozpocznie się o godzinie 10:00 w gdańskim Plenum podczas Festiwalu Kawy. Udział w zawodach jest bezpłatny.

To pierwsza edycja konkursu Race to Racer Caffè Vergnano. Zawody odbywać będą się w wyjątkowej formule – bariści zmierzą się w systemie pucharowym. Uczestnicy eliminacji zostaną zestawieni w pary w wyniku losowania. Każdy zawodnik będzie miał za zadanie przygotować 6 wylosowanych kaw. Jury zwróci uwagę na technikę wykonania i jakość napojów. Ocenie podlegać będzie również czystość stanowiska pracy i sprzętu, uzyskany czas oraz poprawność wydania otrzymanych zamówień. Udział w kwalifikacjach mogą wziąć bariści z całej Polski, niezależnie od marki kawy z którą pracują na co dzień.

Osoby, które zajmą dwa pierwsze miejsca podczas eliminacji w Gdańsku otrzymają prawo do występu w wielkim finale, który odbędzie się w Krakowie. Dodatkowo zwycięzca gdańskich kwalifikacji otrzyma ekspres ciśnieniowy Caffè Vergnano Tre Mini oraz komplet dzbanków do spieniania mleka Barista Space. Pozostałe regionalne eliminacje, podczas których wyłonieni zostaną kolejni finaliści odbędą się 8 września w Krakowie, 19 października we Wrocławiu oraz 31 listopada w Katowicach. Wielki finał w Krakowie zaplanowany jest na 14 grudnia 2019.

Zwycięzca krakowskiego finału Race to Racer otrzyma zaproszenie na kurs jazdy sportowej z kierowcą rajdowym Michałem Kościuszko oraz możliwość bezpłatnego wypożyczenia na okres 24 miesięcy ekspresu Sanremo Cafè Racer o wartości 50 tys. złotych!

Zgłoszeń do eliminacji w Gdańsku należy dokonywać mailowo na adres: ossowska_aleksandra@espresso.pl. Udział w konkursie jest bezpłatny, ale liczba miejsc ograniczona.

Trzy miesiące z Mevo

Milion wypożyczeń, 120 tys. użytkowników, trzy miliony przejechanych kilometrów, najlepsze dni – poniedziałek i środa. Najczęściej używane stacje to Galeria Bałtycka, Bulwar Gdynia, molo w Gdańsku Brzeźnie i Sopocie. To dane po pierwszych trzech miesiącach działania Mevo.
Rower IV generacji, Mevo, uruchomiony na terenie Obszaru Metropolitalnego działa ponad trzy miesiące. Z danych zebranych przez ten czas wynika, że od marca w systemie zarejestrowało się prawie 120 tys. użytkowników (sam obszar OMGGS zamieszkuje obecnie 1,5 miliona ludzi, a z systemu Mevo korzysta w sumie 14 gmin w województwie pomorskim).
Krótkie trasy, środa i poniedziałek
30 czerwca liczba wypożyczeń rowerów przekroczyła milion, a ich użytkownicy przejechali łącznie ponad trzy miliony km, co oznacza, że okrążyli ziemię 75 razy. Mieszkańcy Obszaru Metropolitalnego korzystają z rowerów głównie na krótkich trasach, czas trwania pojedynczego wypożyczenia roweru to niecałe 24 minuty. Do najpopularniejszych dni tygodnia należą środa i poniedziałek w godzinach porannych między 7.00 a 8.00 i popołudniowych między godziną 15.00 a 17.00. Aktywność w weekendy jest niewiele mniejsza.
Do najczęściej używanych stacji należą Galeria Bałtycka, Bulwar Gdynia, molo Sopot oraz molo Brzeźno. Rowery też wypożyczamy i zwracamy chętnie na stacjach przy gdańskim centrum biznesowym OBC, oraz obok Politechniki Gdańskiej.
Panowie korzystają z Mevo chętniej
Wśród zarejestrowanych użytkowników Mevo jest aż 57 proc. panów. Statystyczny miejski rowerzysta to 29-letni mężczyzna, który korzysta z Mevo głównie od poniedziałku do piątku, na krótkich, 24-minutowych trasach. Dwie najaktywniejsze grupy wiekowe to 19-25 oraz 25-35 lat.
Ciekawym zjawiskiem jest wykorzystanie roweru Mevo do nocnych powrotów do domu między piątkiem a sobotą oraz sobotą a niedzielą. Użytkownikami są głównie ludzie młodzi, w grupie wiekowej 19 do 25 lat. Interesujący jest też udział osób w wieku ponad 56 lat – jak pokazują dane korzystają one z rowerów równie chętnie co inne grupy wiekowe, chociaż najczęściej wypożyczają rowery w weekendy.
System Roweru Metropolitalnego Mevo
To najnowocześniejszy system roweru miejskiego w Europie. Jest doskonałym uzupełnieniem transportu publicznego. Mieszkańcy i turyści Gdańska, Gdyni, Sopotu, Tczewa, Pucka, Redy, Rumi, Kartuz, Sierakowic, Somonina, Stężycy, Władysławowa, Żukowa i Pruszcza Gdańskiego w trakcie swoich codziennych podróży mogą skorzystać z jednośladów, wyposażonych m.in. we wspomagający silnik elektryczny, moduły GPS czy elektrozamek. Wypożyczenie roweru jest intuicyjne i odbywa się w 3 prostych krokach za pomocą smartfona lub karty.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Jak i gdzie rozpocząć ćwiczenia

W każdy wtorek, o godz. 18.00, odbywają się w Gdańsku bezpłatne zajęcia nordic walking. Dołączyć może każdy, kto ma ochotę na taką aktywność. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, a organizowane są w ramach programu “Aktywuj się w Gdańsku”. Organizatorzy zapewniają kijki.
Nordic walking to aktywność, która polega na marszu wspomaganym kijkami. Myli się ten, kto myśli, że to formuła dedykowana wyłącznie seniorom. Dzięki swojej prostocie dyscyplina ta pozwala dotrzeć do każdej grupy wiekowej i co istotne, w treningach mogą brać udział osoby, dla których inne sporty, przez wzgląd na problemy zdrowotne nie są wskazane.
Jak zapewniają instruktorzy, chodzenie z kijkami przynosi wyłącznie korzyści. Maszerując z ich pomocą niczym nie ryzykujemy, jeśli oczywiście nie cierpimy z powodu kontuzji.
– Trenując nordic walking przyspieszamy termogenezę, to najbardziej interesuje panie – wyjaśnia Łukasz Marszałkowski, trener w programie Aktywuj się w Gdańsku. – Nasila się proces lipolizy, w wyniku pracy tlenowej redukujemy tkankę tłuszczową. Wzmacniamy także gorset mięśniowy, wszystkie mięśnie posturalne, czyli te mięśnie, które podtrzymują kręgosłup. Dzięki temu poprawia się też postawa, bo bardzo często występuje dziś przodopochylenie, barki się wysuwają, a marsz z kijami wymaga ściągnięcia łopatek, koryguje więc postawę. Podczas nordic walking pracują wszystkie mięśnie od obręczy barkowej do stóp.
Bezpłatne zajęcia nordic walking w Gdańsku przyciągnęły już stałych bywalców. Jest wśród nich pani Basia, która uprawia ten sport od 13 lat. Do uprawiania tej aktywności zachęcił ją mąż, który miał problemy z kręgosłupem. Ponieważ wchodzenie po schodach sprawiało mu trudność, lekarz zalecił mężczyźnie chodzenie z kijkami. Pani Basia dołączyła i uznała, że jest to świetny pomysł na spędzanie wolnego czasu. Jak się później okazało, nie tylko z mężam, ale i z koleżankami.
– Po jakimś czasie od rozpoczęcia treningów mąż stwierdził, że nordic walking to cudo, bo znowu mógł chodzić po schodach – mówi pani Basia. – Poza tym to jest przyjemne. Zamiast siedzieć i plotkować z koleżankami na kawie, to bierzemy kijki w ręce i na masz. Ale przyznam, że na początku ludzie mi trochę dokuczali. Dziś nikt się nie dziwi, gdy widzi mnie z kijkami, gdy kilkanaście lat temu zaczynałam, ludzie często mnie zaczepiali i nieco złośliwie pytali, gdzie zostawiłam narty. Odpowiadałam więc żartobliwie, że przepiłam.
Dołączyć do grupy treningowej może każdy, kto ma chęć i czas. Wiek nie gra roli. Odnajdzie się tu zarówno młodzież, jak i seniorzy, którzy dawno temu przekroczyli próg 60 lat. Jak się dowiedzieliśmy, najstarsza uczestniczna zajęć na 80 lat i jest w fantastycznej kondycji.
Trening z kijkami trwa około 90 minut. Miejsce zbiórki jest zawsze to samo – parking przy ul. Dąbrowszczaków (nieopodal placu zabaw w Parku Reagana). Trasy natomiast są różne. Nie trzeba martwić się o kijki, ponieważ zapewnia je organizator (w liczbie 30 sztuk). O co trzeba zadbać, by wziąć udział w treningu? O wygodne buty i strój. Warto też pamiętać o butelce wody. No i ostatnia kwestia – pamiętajmy o uśmiechu. Przyda się przed treningiem, a po, gdy uwolnimy już endorfiny, uśmiech na pewno nie będzie już schodził nam z twarzy.

mat. prasowe26

Zgłoś swoje dzieło!

Już po raz czwarty zorganizowany zorganizowany został konkurs na najpiękniejszy gdański balkon i przedogródek. Skierowany jest on do wszystkich mieszkańców Gdańska, którzy dbają o zazielenianie swojego najbliższego otoczenia. Wystarczy sfotografować, a następnie zgłosić swoja autorską aranżację balkonu lub przedogródka wykonaną w 2019 roku. Zgłoszenia można wysyłać do 18 września.
Organizatorzy konkursu podkreślają, że obcowanie z zielenią jest naturalną potrzebą każdego człowieka. Przyroda pełni w mieście bardzo wiele istotnych funkcji, od ekologicznej: pochłaniania zanieczyszczenia, zwiększa wilgotność powietrza, zapewnia schronienie, daje pokarm owadom i ptakom, po psychologiczną: uspokaja, koi, sprawia, że czujemy się bezpiecznie. W miejscach, gdzie jest dużo zieleni, znacznie lepiej odpoczywamy.
Celem konkursu, oprócz wyłonienia najpiękniejszego gdańskiego balkonu i przedogródka jest promowanie dbałości o własną zieloną przestrzeń i estetykę miasta. Organizatorom zależy także aby poprzez konkurs zaprezentować ciekawe i pomysłowe rozwiązania, które wpływają na poprawę jakości przestrzeni miejskiej.
Autorom najlepszych aranżacji w obu kategoriach przyznane zostaną nagrody w wysokości 1000,00 zł brutto – za I miejsce, 500,00 zł brutto – za II miejsce oraz 300,00 zł brutto – za III miejsce.
Zgłoszenie, do którego należy załączyć od dwóch do pięciu zdjęć aranżacji balkonu lub przedogródka, można nadsyłać na adres Urząd Miejski w Gdańsku, ul. Nowe Ogrody 8/12,80-803 Gdańsk, do 18 września 2019 roku.
mat. prasowe

Termin mija 3 czerwca

W dniu 15 czerwca w Parku Jelitkowskim odbędą się jubileuszowe biegi na dwóch dystansach (3 i 10 km) oraz piknik w wodnym klimacie. Zapisy zakończą się 3 czerwca lub z chwilą wyczerpania puli miejsc. Na biegaczy w biegu głównym czeka 600 miejsc, dla uczestników biegu rodzinnego przygotowano 800 miejsc.
Organizatorem Biegu do Żródeł jest Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna Sp. z o.o., która w tym roku obchodzi jubileusz 15-lecia istnienia. Z tej okazji zaprasza do bicia jubileuszowego rekordu i zachęca, by każdy zawodnik pobiegł w niebieskiej, wodnej koszulce. Biegacze na 10 km otrzymają je w pakietach startowych.
– Chcemy być niebiescy, by podkreślić wodociągowy klimat imprezy. Stąd nasza prośba do biegaczy o wystąpienie w stroju sportowym tego koloru. Wyobrażamy sobie pamiątkowe, urodzinowe zdjęcia, na których wszyscy nawiązujemy do barw bliskich naszej misji „Woda dla pokoleń” – podkreśla Jacek Skarbek, prezes spółki GIWK.
Szósta edycja Biegu do Żródeł odbędzie się 15 czerwca. Uczestnicy będą mieli okazję do zmierzenia się z dwoma dystansami.
bieg rodzinny na 3 km rozpocznie się o godz. 11:00, bez pomiaru czasu
bieg główny na 10 km rozpocznie się o godz. 12:00, będzie mierzony czas
Trasa biegów znajduje się w malowniczym, zielonym pasie nadmorskim i ciągnie się wzdłuż źródeł wody pitnej (zdrojów ulicznych i studni ujęcia wody Czarny Dwór).
Zapisy do obu biegów potrwają do 3 czerwca. Udział w biegu rodzinnym jest bezpłatny, w biegu głównym to koszt 29,99 zł. Na biegaczy w biegu głównym czeka 600 miejsc, dla uczestników biegu rodzinnego przygotowano 800 miejsc.
Szczegółowe informacje o startach znaleźć można na stronie www.biegdozrodel.pl.
Na najszybszych w biegu na 10 km czekają wartościowe bony do sklepu sportowego. Wśród biegaczy rodzinnych rozlosowane zostaną nagrody rzeczowe.
Ambasadorem urodzinowego biegu jest Marcin Urbaś, były lekkoatleta, specjalista biegu na 200 metrów, medalista mistrzostw Europy, olimpijczyk. Spotkanie z mistrzem to jeden z tegorocznych prezentów dla osób biegnących do źródeł. 15 czerwca uczestnicy imprezy będą mieli niepowtarzalną okazję, by spotkać tego utytułowanego biegacza.
Marcin Urbaś przyjedzie do Gdańska z radami zarówno dla początkujących biegaczy, jak i dla amatorów sportów biegowych, którzy już trenują. Podczas programu na piknikowej scenie opowie o tym:
jakich błędów nie popełniać, zaczynając przygodę z bieganiem, jak wyznaczać sobie realne cele – idea małych kroków, na co zwrócić szczególną uwagę w technice biegu, by sport był prawdziwą przyjemnością, jak ważna jest rozgrzewka i regeneracja organizmu po biegu, czy trenować trzeba codziennie i jak organizować treningi, by nie stały się nużące, a poprawiały wyniki
Wspólne piknikowanie. Tomasz Barański i wodny taniec gdańszczan
Charakterystycznym elementem Biegu do Żródeł są ciekawe atrakcje piknikowe, wśród nich wodna gra oraz warsztaty tematyczne. Gra dostosowana będzie do różnych grup wiekowych, jej uczestnicy będą zmagać się z kilkunastoma konkurencjami. Wśród zadań znajdą się zarówno konkurencje ruchowe (wodny crossfit i wodociągowa sztafeta), kreatywne oraz dotyczące wiedzy o działalności wodociągów. Strefa warsztatowa zaprosi do wspólnego przygotowywania smakowych lodów, dekorowania domu w myśl zasady „zero waste” oraz poznawania wodnej sztuki.
Atrakcją specjalną pikniku będzie pokaz taneczny Tomasza Barańskiego, trenera „Tańca z gwiazdami” i „Dancing with the Stars”, uczestnika programu „You can dance. Po prostu tańcz”. Na scenie zobaczymy specjalny show taneczny inspirowany ruchami wody.
Na finał imprezy GIWK zaprosi gdańszczanki i gdańszczan oraz wszystkich uczestników 6. Biegu do źródeł do wspólnego, urodzinowego, wodnego tańca. Wszyscy tancerze zostaną uwiecznieni na pamiątkowym zdjęciu i filmie

mat. prasowe

fot. mat. prasowe