Rowerowy maj…

rowerowy
Za ciągłym wzrostem popularności kampanii wśród szkół idą również inwestycje w parkingową infrastrukturę dla rowerów… Fot. t

Rowerowy Maj” zaczął się już w lutym – ruszyła rekrutacja w szkołach i przedszkolach. Co nowego w tym roku? Oprócz Gdańska jeszcze 14 miast i gmin w całym kraju przeprowadzi u siebie w tym roku kampanię „Rowerowy Maj”. Żeby podtrzymać atrakcyjność czwartej rowerowej rywalizacji szkół i przedszkoli, jej organizatorzy wprowadzili kilka zmian w regulaminie.
Formularze rekrutacyjne kampanii Rowerowy Maj`2017 dotarły do gdańskich szkół i przedszkoli. W ciągu trzech dni swój udział w czwartej już edycji kampanii, promującej dojazdy do szkół na rowerze (hulajnodze, deskorolce, rolkach) przez cały maj, potwierdziło 26 szkół podstawowych i przedszkoli gdańskich. Pozostałe czas na podjęcie decyzji mają do 22 lutego. Przypomnijmy – rok temu w “Rowerowym Maju” jeździli uczniowie z 91 szkół podstawowych (w tym z wszystkich publicznych poza jedną) i przedszkoli w naszym mieście. Czy jest jeszcze szansa, żeby kampania bijąca rekordy liczby uczestników z roku na rok pobiła je po raz kolejny?
– W tym roku liczymy na większy udział gdańskich szkół niepublicznych w kampanii, a przede wszystkim przedszkoli – mówi Monika Nkome Evini, koordynatorka “Rowerowego Maja” z Referatu Mobilności Aktywnej w gdańskim magistracie. – Grupa najmłodszych rowerzystów rośnie dynamicznie z roku na rok i zaangażowaniem dorównuje starszym kolegom. W drugiej edycji udział wzięło 15 przedszkoli, rok temu było ich 30, teraz liczba ta już się nie podwoi, ale liczymy na przekroczenie trzydziestki.
Tak jak w poprzedniej edycji, kampania będzie miała wymiar ogólnopolski. Wszystkie osiem miast, które wprowadziły “Rowerowy Maj” w swoich szkołach w zeszłym roku (m.in. Sopot, Gdynia, Wrocław, Warszawa) podtrzymało udział w kampanii 2017. Doszło kolejnych sześciu uczestników, w tym m.in. Kraków, ale także gminy z gdańskiego obszaru metropolitalnego: Cedry Wielkie i Puck.
„Rowerowy Maj” zatacza coraz większe koło. Gdańsk mówi innym miastom co zrobić, żeby się udało
– Każde miasto robi rekrutację szkół na własną rękę, mniej więcej w tym samym czasie co Gdańsk. Pozostali uczestnicy otrzymali od nas kompendium materiałów dotyczących przeprowadzenia kampanii – tłumaczy Monika Nkome Evini.
Dotychczas tylko jedna, najlepsza w danej szkole, klasa otrzymywała w nagrodę wyjście grupowe (np. do centrum sportu lub nauki). Teraz w każdej szkole, w której rywalizować będzie więcej niż 15 klas na taką nagrodę liczyć mogą dwa klasowe zespoły.
Organizatorzy położą większy akcent na zaangażowanie nauczycieli i pracowników szkoły w rowerowe dojazdy do pracy. Dlatego też obok tradycyjnego plakatu, na którym uczniowie za pomocą kampanijnych naklejek odznaczają każdy dojazd na zajęcia na rowerze, pojawi się drugi “naklejkowy” plakat – dla pracowników szkoły.
– Nauczyciele będą przez to bardziej “na celowniku” uczniów, chcemy ich w ten sposób zmobilizować do dawania dobrego przykładu – tłumaczy koordynatorka „Rowerowego Maja” w Gdańsku.
Tradycyjnie – zarówno najlepsi rowerowi uczniowie, jak i nauczyciele otrzymają nagrody – gadżety przydatne dla każdego rowerzysty. Zachowany zostanie też podział placówek na trzy grupy: szkoły małe, średnie i duże, które otrzymają odpowiednio po: 10, 20 i 30 tys. do wydania na wybrane potrzeby.
Warto dodać, że za ciągłym wzrostem popularności kampanii wśród szkół idą również inwestycje w parkingową infrastrukturę dla rowerów – w minionym roku przy podstawówkach, przedszkolach i gimnazjach w Gdańsku zamontowano dwa tysiące stojaków rowerowych.
Gimnazja – tak jak w zeszłym roku – będą rywalizować między sobą również w maju, w ramach Rowerowej Rywalizacji Miast (European Cycyling Challenge).

(g)

Pucha dla sierściucha…

Gdański zespół nakręcił teledysk, w którym namawia do adopcji bezdomnych zwierząt. Zdjęcia powstawały m.in. w gdyńskim schronisku „Ciapkowo”. W teledysku zobaczymy również sceny z gdańskiego klubu Bunkier oraz z blokowiska na Żabiance, gdzie wokalistka występuje z dwoma swoimi psami.
Zespół Arshenic na trójmiejskiej scenie muzycznej działa od ponad dziesięciu lat. Dobrze znany jest nie tylko fanom gotyckiego metalu, ale także miłośnikom zwierząt – kapela od kilku lat organizuje charytatywne koncerty pod hasłem „Pucha dla sierściucha”, podczas których zbiera datki na rzecz trójmiejskich schronisk, a biletem wstępu jest karma dla zwierząt.
– Podczas tych koncertów zawsze wyświetlamy prezentację ze zdjęciami bezdomnych psów i kotów i namawiamy do zaopiekowania się nimi – mówi Oliwia Bartuś-Staszak, wokalistka Arshenic z Żabianki. – Postanowiliśmy, że kolejnym krokiem w promocji adopcji bezdomnych zwierząt będzie nakręcenie teledysku o takiej tematyce.
Zdjęcia do klipu do nowego utworu pod tytułem „Monster” powstały m.in. w gdyńskim schronisku Ciapkowo. Bohaterami teledysku są nie tylko muzycy trójmiejskiego zespołu, ale przede wszystkim bezdomne psy oraz pracownicy schroniska.
– Zdjęcia czy wideo publikowane przez schroniska mają często bardzo duży ładunek emocjonalny, który swoim smutkiem przytłacza ludzi, przez co unikają oni odwiedzin w tych miejscach. Nasz klip może nie jest optymistyczny, bo trudno o takie emocje w kontekście bezdomnych zwierząt, ale staraliśmy się pokazać zwykłą codzienność: żyjące tam psy i opiekujących się nimi ludzi. Skupiliśmy się przede wszystkim na pieskach, które mieszkają tam od lat i nie mogą znaleźć nowego domu. I już są sukcesy: niedawno dostaliśmy informację, że jeden z nich, Remix, ma nowego właściciela – opowiada Bartuś-Staszak.
W teledysku zobaczymy również sceny z gdańskiego klubu Bunkier oraz z blokowiska na Żabiance, gdzie wokalistka występuje z dwoma swoimi psami – jednego przygarnęła właśnie z gdyńskiego Ciapkowa. „Monster” jest nagrany w stylistyce melodyjnego metalu z elementami gotyckiego rocka. Zapowiada nowym album, który zespół planuje wydać na początku 2018 roku. Dotychczas muzycy mają na koncie debiutancki krążek „Arshenic” z 2015 roku z materiałem sprzed kilku lat i wydaną rok temu epkę „Erased”.
Płyty można zamówić m.in. kontaktując się z zespołem.Bartuś-Staszak dodaje: – Mamy nadzieję, że klip zobaczą ludzie w całej Polsce i przypomną sobie, że u nich w mieście też jest schronisko, w którym na nowy dom czeka bezdomny pies czy kot.
(t)

Płatności online

system
Od teraz łatwiej uiszczać opłaty… Fot. t
Urząd Miejski w Gdańsku wdrożył na swoich stronach internetowych system Płatności Online BM. Z takim postulatem występowało wielu mieszkańców Żabianki, zwłaszcza niepełnosprawnych. Odtąd dzięki temu klienci magistratu mogą szybko i wygodnie dokonywać opłat za czynności urzędowe za pośrednictwem płatności internetowych.
– To kolejne udogodnienie zgodne z oczekiwaniami naszych klientów. Coraz więcej osób traktuje płatność online jako najszybszy i najwygodniejszy sposób rozliczania się. Stąd pomysł, by z początkiem marca tego typu rozwiązanie wprowadzić również u nas – mówi Tomasz Filipowicz kierownik projektu Gdańskie Centrum Kontaktu.
Dokonywanie opłat online za wybrane sprawy urzędowe jest bardzo proste. System Płatności Online BM jest bezpośrednio zintegrowany ze stroną internetową www.gdansk.pl. Wystarczy na stronie urzędu miasta wybrać rodzaj sprawy, uzupełnić dane identyfikacyjne, wybrać swój bank i, po przekierowaniu na stronę transakcyjną, potwierdzić wykonanie przelewu (dane płatnika i kwota do zapłaty są już uzupełnione).
W katalogu czynności administracyjnych, za które klienci urzędu mogą wnosić opłaty przez internet, znajdują się m.in. sprawy meldunkowe, opłaty skarbowe, zezwolenia budowlane, procedury związane z uzyskaniem uprawnień do prowadzenia pojazdów, rejestracja pojazdów oraz wiele innych typów urzędowych spraw.
Wśród dostępnych sposobów płatności znajdują się szybkie płatności za pomocą linku, tzw. Pay by link (takie jak mTransfer, Pekao24 czy płacę z iPKO) oraz płatności kartą płatniczą (VISA, VISA Electron, MasterCard i Maestro). Po dokonaniu płatności klient otrzymuje mailem potwierdzenie, które powinien wydrukować i przedstawić w urzędzie podczas załatwiania sprawy.
– Zaletą systemu dla interesanta jest prostota obsługi – mówi Krzysztof Ambroziak z Blue Media, operatora systemu Płatności Online BM. – W opisie czynności administracyjnej kwota opłaty pojawia się automatycznie po wskazaniu konkretnej sprawy, którą chce się załatwić. Nie trzeba szukać dodatkowych informacji o wymaganych kwotach, ani tym bardziej regulować płatności w urzędzie.
Wśród dotychczasowych usprawnień dla klientów gdańskiego magistratu jest m.in. wprowadzona kilka lat temu rezerwacja wizyt przez internet. W ubiegłym roku z tej usługi skorzystało prawie 40 tysięcy osób.
(tg)

Seniorski wigor pożądany

Zajęcia relaksacyjne, ruchowe, rekreacyjne to tylko niektóre propozycje dla mieszkańców w wieku 60+, które oferuje nowy Dzienny Dom Senior – Wigor przy ulicy Św. Barbary 3 w Gdańsku.
Docelowo Senior – Wigor aktywizować będzie w dni powszednie, w godzinach od 8 do 16, piętnastu gdańskich mieszkańców w wieku 60+ (ośmiu już przychodzi na zajęcia). Każdy z nich ma na miejscu zabezpieczony ciepły posiłek oraz wachlarz ciekawych propozycji. Seniorzy wezmą udział m.in. w zajęciach sportowych i relaksacyjnych, warsztatach na rzecz integracji międzypokoleniowej oraz działaniach samopomocowych.
– W kilku dobrze wyposażonych salach mogą się realizować ruchowo pod okiem instruktora – informuje Sylwia Ressel, konsultant ds. komunikacji społecznej Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku. – W ofercie placówki są też wyjścia do kina, teatru oraz warsztaty tematyczne i organizacja imprez plenerowych. Odpłatność za korzystanie z oferty wsparcia jest symboliczna (20, 30 złotych miesięcznie), uzależniona od sytuacji życiowej uczestnika.
Dom prowadzi, w ramach umowy zawartej z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie w Gdańsku na taką usługę, Stowarzyszenie Kulturalno – Sportowe Perfect. Lokal na potrzeby placówki został przekazany z zasobów gminy. Na działanie Seniora – Wigora w tym roku MOPR zabezpieczył 122,4 tysiąca złotych. Nowa placówka to kolejna, obok siedmiu klubów samopomocy i sześciu dziennych domów pomocy, propozycja wsparcia dziennego dla seniorów w Gdańsku.
– To potrzebna inicjatywa, wpisująca się w kompleksowe działania miasta na rzecz aktywizacji i integracji mieszkańców w wieku 60 plus – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej.
(g)

Szeroka oferta edukacyjna

dni
Były też wspólne pamiątkowe zdjęcia… Fot. t

Piętnaście gdańskich zawodówek 11 marca zaprosiło rodziców i gimnazjalistów w swoje podwoje. Duże zainteresowanie wykazywali mieszkańcy Żabianki, szukający dla swoich pociech dobrej szkoły.
Każda ze szkół przygotowała na ten dzień to, co wyróżnia ją na tle pozostałych. Odwiedzić było można pracownie i warsztaty, porozmawiać z nauczycielami, uczniami i współpracującymi ze szkołami pracodawcami. Była to także okazja, by skorzystać z pomocy doradcy zawodowego i sprawdzić swoje kompetencje, tak by młody człowiek jak najlepiej wybrał miejsce, gdzie będzie uczył się zawodu.
Dni otwarte gdańskich szkół zawodowych są ostatnim wydarzeniem, w ramach Gdańskiego Tygodnia Zawodowca. Od 1 września w pierwszych klasach techników i szkół branżowych I stopnia na absolwentów szkół gimnazjalnych czekać będzie ponad 2900 miejsc.
– Nasze szkoły są coraz bardziej atrakcyjne, dysponują nowoczesnymi pracowniami, współpracują ściśle z wiodącymi pomorskimi firmami. Tak, by ich absolwenci nie mieli problemów na rynku pracy. Zapraszając do szkół rodziców chcemy pokazać im, jakie możliwości edukacji mają ich dzieci, kiedy wybierają jedną ze szkół zawodowych – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej.
Sobotnia wizyta w gdańskich szkołach zawodowych umożliwiła rodzicom bezpośredni kontakt i rozmowę z dyrekcją szkoły oraz nauczycielami, którzy w przyszłości będą uczyć ich dzieci. Dzięki wiedzy na temat oferty edukacyjnej gdańskich szkół mogli w sposób świadomy pomóc wybrać taki kierunek nauki, który będzie zgodny z predyspozycjami i zainteresowaniami młodego człowieka. A jednocześnie będzie to wybór zawodu, który pozwoli po zakończeniu edukacji na skuteczne wejście na rynek pracy.
– Rodzice bardzo często wspierają i doradzają swoim dzieciom, jaką ścieżkę edukacyjną wybrać – mówi dyrektor Zespołu Szkół Łączności, Jadwiga Piechowiak. – Podczas wizyty w naszej szkole mogli zobaczyć bazę dydaktyczną, którą szkoła dysponuje i poznać zakres współpracy z firmami branżowymi. Z pewnością wizyta u nas pozwoliła też zdobyć dodatkowe informacje na temat branż ICT, IT i elektronicznej, bo w tych kierunkach nasza szkoła kształci. Po wizycie w ZSŁ wspólna dyskusja uczniów z rodzicami pomogła wybrać właściwy kierunek kontynuowania edukacji – dodaje Piechowiak.
W Pomorskich Szkołach Rzemiosł podczas dnia otwartego można było skorzystać z konsultacji doradców zawodowych z Ochotniczego Hufca Pracy, z którym współpracuje na co dzień szkoła. Podczas konsultacji uzyskano informację o zapotrzebowaniu na rynku pracy oraz ofercie edukacyjnej szkoły.
– Zawody, w których kształcą się nasi uczniowie są zawsze odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku. 92% absolwentów technikum oraz 96% absolwentów szkoły zawodowej znajduje pracę od razu po zakończeniu edukacji – podkreśla Beata Wierzba dyrektor PSR.
Wizyta w Zespole Szkół Architektury Krajobrazu i Handlowo-Usługowych (ul. Czyżewskiego 31) była okazją do poznania szerokiej oferty szkoły, skorzystania z konsultacji ogrodników.
– Szkoła dysponuje wspaniałym zapleczem dydaktycznym, na które składają się nowoczesne sale lekcyjne, pracownie komputerowe, tunele dydaktyczne i ogród dydaktyczny, które zaprezentowaliśmy wszystkim odwiedzającym – mówi Jadwiga Chys, dyrektor szkoły.
W każdej szkole czekały na gimnazjalistów atrakcje, zgodne z kierunkiem kształcenia. I tak w Zespole Szkół Samochodowych atrakcje czekały w budynku warsztatów szkolnych: pokaz obsługi i naprawy motocykli, prezentacja diagnostyki samochodowej, kontrola i regulacja ustawienia świateł w samochodzie, kontrola stanu technicznego układu hamulcowego, badanie parametrów prądowych alternatora, pokaz naprawy nadwozia i montażu silnika.
W Zespole Szkół Morskich odbyły się prezentacje zawodów, w których kształci szkoła, więc m.in.: technik mechanik okrętowy pod hasłem: cała na przód – symulator siłowni okrętowej, technik nawigator morski pod hasłem: otwórz się na morze – symulator ECDIS map elektronicznych i łączności GMDSS, technik żeglugi śródlądowej pod hasłem: polskie transeuropejskie korytarze wodne i porty śródlądowe.
(g)

Medale w Grand Prix dzielnic Gdańska

21 maja zainaugurowany zostanie w Kokoszkach tegoroczny cykl Biegowego Grand Prix Dzielnic Gdańska. Internetowe zapisy ruszyły już 12 marca. W tym roku po raz pierwszy udział w biegu głównym na dystansie 5 km będzie płatny. W zamian za 10 zł wpisowego uczestnicy będą mogli liczyć na pamiątkowe medale.
Biegowe Grand Prix Dzielnic Gdańska to impreza sportowa skierowana do wszystkich mieszkańców Gdańska i okolic. Zawody mają formę cykliczną i odbywają się od maja do października w różnych dzielnicach Gdańska. Podczas każdej edycji dla biegaczy przygotowywane są zróżnicowane technicznie trasy.
Zawsze mierzą one w granicach 5 km. Jest to dystans Biegu Głównego przeznaczony dla biegaczy dorosłych. Dystanse dla dzieci i młodzieży są zmienne w zależności od edycji, jednak zawsze mieszczą się w przedziale 900 m – 1300 m. 400 m wynosi dystans w „biegu malucha”.
W tym roku cykl będzie liczył pięć odsłon. Grand Prix rozpocznie się 21 maja w dzielnicy Kokoszki-Kiełpino Górne, a zakończy 24 września na Żabiance. W międzyczasie zawody zorganizują dzielnice Zaspa Młyniec, Wrzeszcz Górny oraz Siedlce. Po raz pierwszy w 5-letniej historii cyklu udział w zawodach będzie płatny. W tym roku opłata startowa za jeden bieg wyniesie 10 zł na trzy dni przed danym etapem. Opłata startowa w dniu startu, w biurze zawodów wyniesie 20 zł. W zamian zawodnicy po każdym biegu otrzymają jednak pamiątkowy medal, który będzie elementem pięcioczęściowej układanki.
– Z roku na rok staramy się rozwijać, ulepszać i sprawiać, by impreza była jak najbardziej atrakcyjna dla biegaczy. W celu poprawy i weryfikacji liczby startujących zawodników, postanowiliśmy wprowadzić minimalną opłatę startową. Do tej pory spora część osób zapisywała się na bieg i nie stawiała się na starcie, co generowało dla nas niepotrzebnie dodatkowe koszty – wyjaśnia powody zmian Katarzyna Ratajczyk, organizator Biegowego GP Dzielnic Gdańska 2017.
Dla osób, które zapiszą się i wniosą opłatę za wszystkie 5 etapów z góry przewidziana jest zniżka. W tym przypadku opłata wynosi 40 zł. Wszystkie Biegi Młodzieżowe pozostają bezpłatne.
– W tym roku priorytetem jest ulepszenie tras wszystkich biegów. Chcemy, aby była jak najbardziej przyjazne i dokładnie wymierzone. Zależy nam, aby startujący zawodnicy mogli bić swoje rekordy – mówi Kamil Sośniak organizator Biegowego GP Dzielnic Gdańska 2017.W każdym pakiecie startowym Biegu Głównego znajdować się będzie pamiątkowy medal, numer startowy, chip na elektroniczny pomiar czasu, ubezpieczenie, baton regeneracyjny, butelka wody oraz kupon do losowania.
Pakiet startowy w biegach młodzieżowych to pamiątkowy medal, numer startowy, ubezpieczenie, kupon do losowania, butelka wody. Pakiety w zależności od etapu mogą być wzbogacone o dodatkowe gadżety, o czym organizatorzy będą informować na bieżąco.
Zapisy oraz wszystkie informacje dostępne są na stronie www.bieginadzielnicach.pl. Organizatorem imprezy jest Klub Lekkoatletyczny Lechia Gdańska, a poszczególne biegi wspierane są przez Rady Dzielnic. Sponsorami i partnerami cyklu są m.in. Ministerstwo Sportu i Turystyki i Miasto Gdańsk.
(g)

Jedno Centrum

Jedno centrum obsługi, odpowiedzialne za wdrażanie standardów i wsparcie informatyczne dla gdańskiego magistratu i jednostek miejskich, powstanie w sierpniu 2017 roku. Postulat o jego utworzenie zgłaszali m.in. mieszkańcy Żabianki
Centrum rozwijane będzie etapami, tak aby sukcesywnie i bez zakłóceń przejmować obsługę informatyczną w kolejnych jednostkach organizacyjnych. W pierwszym etapie pracownikami centrum staną się dotychczasowi pracownicy Biura Informatyki Urzędu Miejskiego, a także informatycy z Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, Gdańskiego Centrum Świadczeń. Na początku przyszłego roku dołączą do nich pracownicy IT z Biura Rozwoju Gdańska, Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska, Straży Miejskiej i Zarządu Transportu Miejskiego.
– Nowe centrum zapewni jednostkom wspólną obsługę informatyczną w zakresie świadczenia usług IT, oraz wspólne zakupy. Dzięki temu uda się wprowadzić standaryzację jakości świadczonych usług oraz wspólne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa informacji – mówi Przemysław Jatkiewicz, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańska ds. GCI.
Projekty rozwojowe będą koordynowane przez niewielką grupkę informatyków, którzy pozostaną w UMG, ale z udziałem pracowników nowej jednostki, tak aby optymalnie wykorzystać wiedzę oraz posiadane zasoby ( sprzęt i licencje). Nowe rozwiązania mają być projektowane i wdrażane z perspektywy potrzeb Klientów usług administracji, a nie jednostek organizacyjnych. Ważne jest także, aby rozwiązania informatyczne wspomagały zarządzanie miastem, a nie poszczególnymi jednostkami.
– Dotychczas każda z jednostek miała własny zespół informatyków. W praktyce oznaczało to bardzo różne rozwiązania, różne standardy, co utrudniało zbieranie i centralne przetwarzanie danych, czy na przykład wykorzystywanie systemów jednej instytucji miejskiej przez inne. Po utworzeniu centrum ci informatycy będą pracować wspólnie zapewniając obsługę zarówno na miejscu u użytkownika oraz zdalnie za pomocą specjalistycznych narzędzi – wyjaśnia Jatkiewicz.
Zdaniem pełnomocnika wspólne centrum pozwoli też uniknąć sytuacji, w której nieobecność jedynego informatyka w danej instytucji (na przykład związana z jakimś zdarzeniem losowym), mocno utrudnia, czy wręcz paraliżuje jej funkcjonowanie.
Z perspektywy mieszkańców Gdańska powstanie centrum będzie mogło być zauważone tylko pośrednio ponieważ najszybciej wpłynie na zwiększenie bezpieczeństwa danych, które gromadzone są w zasobach teleinformatycznych miasta oraz efektywniejsze wydawanie pieniędzy.

(g)

Szukają trucicieli

truciciele
Wyniki analiz najpóźniej za miesiąc… Fot. t
Nowy oręż w walce z tymi, którzy zatruwają nasze powietrze. W ramach rutynowych kontroli pieców Straż Miejska w Gdańsku pobrała pierwsze próbki popiołu, które zostaną poddane laboratoryjnej analizie. Jeśli okaże się, że zawierają substancje powstające wskutek spalania odpadów, właściciele pieców staną przed sądem. W pierwszym dniu akcji skontrolowano pięć pieców: na Żabiance, we Wrzeszczu i Oliwie.
Akcja rozpoczęła się w czwartek 23 lutego. Późnym popołudniem i wieczorem strażnicy dzielnicowi z Referatów I oraz III wraz z inspektorem ds. środowiska odwiedzili pięć nieruchomości, które w tym sezonie najczęściej pojawiały się wśród zgłoszeń na alarmowy numer 986. Próbki pobrał rzeczoznawca, powołany przez Wydział Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku – merytorycznego opiekuna akcji. Badania wykona specjalistyczne laboratorium.
W zależności od tego jakie dostaniemy wyniki, zależeć będą dalsze czynności wobec właściciela pieca. Jeśli okaże się, że spalał odpady, skierujemy do sądu wniosek o ukaranie – zapowiada Dorota Gwizdalska, inspektor ds. środowiska Straży Miejskiej w Gdańsku.
Dziękujemy sąsiadom, że skutecznie pilnują swoich sąsiadów – mówi Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska. Poszerzyliśmy zakres kontroli o badanie składu chemicznego popiołu. Dzięki temu uda nam się zidentyfikować osoby, które palą w piecu odpadami – dodaje.
Artykuł 191 Ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r. Nr 0, poz. 21) mówi, że kto termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu (do 30 dni) albo grzywny (do 5000 złotych). Strażnik miejski może wypisać mandat w wysokości od 20 do 500 złotych. Jednak gdy stwierdzi rażące naruszenie przepisów, kieruje sprawę do Wydziału Środowiska Urzędu Miasta lub do sądu.
Próba niewpuszczenia upoważnionych do kontroli strażników na teren posesji też może skutkować sankcjami. Artykuł 225 § 1 Kodeksu karnego (Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 z późn. zmianami) mówi bowiem, że kto osobie uprawnionej do przeprowadzenia kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech.
Laboratorium, z którym Wydział Środowiska nawiązał współpracę, oznaczy zawartość resztek tworzyw sztucznych, fenoli, azotu całkowitego oraz metali ciężkich. W niektórych przypadkach potwierdzi też obecność dioksyn.
Oznaczenie zawartości metali ciężkich (cynku, kadmu, ołowiu, rtęci, antymonu, cyny, miedzi, chromu i niklu) pozwoli na stwierdzenie, czy w piecu spalano drewno malowane farbami z pigmentami nieorganicznymi lub elementy artykułów gospodarstwa domowego (części elektroniczne i niektóre z tworzyw sztucznych). Dzięki oznaczeniu fenoli będzie wiadomo, czy do pieca wrzucano płyty meblowe, natomiast oznaczenie azotu pozwoli na uzyskanie informacji o spalaniu tkanin z włókien naturalnych (wełna, filc) i syntetycznych (poliuretan, poliamid itd.).
Podejrzany kolor i zapach dymu z komina nie zawsze oznacza, że do pieca wrzucane są odpady. Nadmierne zadymienie lub uciążliwa woń mogą być wynikiem spalania węgla niskiej jakości albo wilgotnego drewna. Prawo dopuszcza używanie takiego opału. Kłopotliwy dym może też być efektem używania starego lub mało wydajnego pieca – podkreśla Dorota Gwizdalska.
Tych którzy mają takie stare piece zachęcamy, aby zmienili je na bardziej efektywne źródła ogrzewania, gazowe lub elektryczne. Najlepiej byłoby jednak, gdyby zdecydowali się podłączyć do miejskiej sieci ciepłowniczej. Tym, którzy nie mają takiej możliwości, pomagamy sfinansować wymianę starego pieca węglowego na nowy typ z palnikiem węglowym – podkreśla Maciej Lorek.
W pierwszym dniu akcji skontrolowano pięć pieców: na Żabiance, we Wrzeszczu i Oliwie. Wyniki analiz powinniśmy poznać najpóźniej za miesiąc.
Kontrole połączone z pobieraniem próbek popiołu prowadzone są wyrywkowo i przede wszystkim dotyczą właścicieli nieruchomości najczęściej podejrzewanych o palenie śmieciami. Kolejne wizyty strażników oraz rzeczoznawcy w przydomowych kotłowniach już w najbliższych dniach.
(g)

Wielkanocne, pospolite ruszenie

wielkanoc
Do seniorów paczki trafią w pierwszym tygodniu kwietnia… Fot. t
Jeśli chciałbyś ofiarować potrzebującemu dziecku lub seniorowi miły drobiazg na Wielkanoc – przyłącz się do świątecznej zbiórki, zainicjowanej przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku. Akcja potrwa do 27 marca, a dary można przekazać m.in. do Centrów Pracy Socjalnej nr 1, nr 4 oraz nr 8 . W formie świątecznych paczek trafią potem do podopiecznych MOPR.
Do włączenia się w projekt „Zajączkowe przygody dla dzieci i seniorów” zachęcamy wszystkich gdańszczan, którzy mają wielkie serca, empatię i chęć niesienia pomocy. Nasi podopieczni 60+ ucieszą się z każdego świątecznego upominku, a szczególnie przyda im się długoterminowa żywność – kawa, herbata, cukier, kakao, orzechy czy dobra czekolada. Mile widziane są też środki chemiczne, ręczniki, koce oraz pościel. Z kolei dzieci z najuboższych rodzin czekają na słodycze, gry planszowe i zabawki. Pomoc adresowana jest przede wszystkim do mieszkańców Wrzeszcza, Zaspy, Przymorza, Żabianki, Jelitkowa oraz Śródmieścia. Do włączenia się w „Zajączkowe przygody…” zachęcamy także właścicieli sklepów, firm w dzielnicach, bowiem projekt ma charakter lokalny.
– Takie inicjatywy mają nie tylko wymiar pomocowy, ale i integrujący – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – Każdy mieszkaniec dzielnicy, właściciel sklepu, baru czy firmy może sprawić dziecku lub seniorowi przyjemność. Poczuć, że jego zaangażowanie społeczne naprawdę ma sens.
Dodajmy, że do seniorów paczki trafią w pierwszym tygodniu kwietnia – przekażą je pracownicy MOPR wraz z uczniami Zespołu Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego nr 12 w Gdańsku. Dzieci z kolei otrzymają wielkanocne podarunki 19 kwietnia, podczas zabawy w II Liceum Ogólnokształcącym w Gdańsku, przygotowanej przez uczniów – wolontariuszy z tej szkoły. Głównymi partnerami projektu MOPR są m.in. ZKPiG nr 12, II LO, Gimnazjum nr 17, Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego nr 2 w Gdańsku oraz Rada Dzielnicy Gdańsk Zaspa Młyniec i Stowarzyszenie Gdańskiej Zaspy.
Dary można przekazywać do Centrów Pracy Socjalnej MOPR przy ulicach: Modrzewskiego 2A, Lecha 1 i Elbląskiej 66 D w Gdańsku (w dni powszednie, w godz. od 7.30 do 15.30).
Przyjmuje je także CKZiU nr 2 przy ul. Smoleńskiej 6/8, Gimnazjum nr 17 przy ul. Startowej 9 oraz Rada Dzielnicy Gdańsk Zaspa Młyniec – w swojej siedzibie w XV LO, przy ul. Pilotów 7 w Gdańsku.
(t)

Klucz do własnego M

wykluczeni
Takich osób na Żabiance jest co najmniej kilkanaście… Fot. t
Podczas sesji Rady Miasta Gdańska uchwalono Program Mieszkalnictwa Społecznego dla osób i rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym na lata 2016 – 2023. Ma on na celu rozwój mieszkalnictwa społecznego połączonego z różnymi formami wsparcia specjalistów. Tak by odbiorcy programu mogli prowadzić samodzielne życie. Są wśród nich osoby z Żabianki.
– Jest to kolejny program miejski skierowany do najuboższej i najbardziej zagrożonej wykluczeniem grupy mieszkańców. W tej chwili w Gdańsku mamy 147 mieszkań w systemie mieszkalnictwa wspomaganego. Przygotowany Program ma za zadanie rozwijać system tak, by co roku pula zwiększała się o kolejnych 50 mieszkań– podkreśla Piotr Olech zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego.
Celem głównym Programu jest zintegrowanie rozwiązań obszaru polityki mieszkaniowej z rozwiązaniami obszaru pomocy i integracji społecznej w kierunku deinstytucjonalizacji i indywidualnego wsparcia osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.
Program jest adresowany do Mieszkańców Gdańska – osób i rodzin zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej, wymagające wsparcia. Osoby te oczekują na lokal z zasobów gminy, posiadają prawo do lokalu w gminnym zasobie, wynajmują mieszkanie na rynku prywatnym lub korzystają ze wsparcia w mieszkaniu prowadzonym przez instytucję pomocy i integracji społecznej. Odbiorcami Programu mogą być również absolwenci programów społecznych (w tym absolwenci Centrum Treningu Umiejętności Społecznych, Osiedla Sitowie czy Centrum Integracji Społecznej), wychowankowie pieczy zastępczej, wychowankowie innych placówek w procesie usamodzielnienia, rodziny wielodzietne, ofiary przemocy domowej, osoby uzależnione, osoby z niepełnosprawnością, osoby z zaburzeniami psychicznymi, osoby bezdomne, seniorzy i inni.
Aby odbiorcom Programu dać szansę na pokonywanie trudności w oparciu o indywidualnie zawarte kontrakty skierowane do nich będą różne formy wsparcia: praca socjalna, monitorowanie wywiązywania się z ponoszenia opłat związanych z mieszkaniem. Skierowany do nich zostanie też szeroka oferta usług począwszy od asystentury, wsparcia specjalistycznego, terapii, animacji i organizowania społeczności lokalnych, poprzez doradztwo prawne, konsultacje oraz treningi umiejętności społecznych.
Gdański Program Mieszkalnictwa Społecznego dla osób i rodzin zagrożonych wykluczeniem społecznym wprowadza do prawa lokalowego dwa nowe pojęcia: mieszkań wspomaganych i mieszkań ze wsparciem.
Mieszkania wspomagane realizowane są w systemie pomocy społecznej świadczonej za pośrednictwem Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie oraz organizacji pozarządowych połączone są z szerokim wsparciem specjalistów. Mieszkania ze wsparciem wiążą się z podpisaniem standardowej umowy najmu połączoną z systemem wsparcia, jednak nie tak szerokiego jak w przypadku mieszkań wspomaganych.
Program stanowić będzie również podstawę do opracowania i realizacji projektów na rzecz osób i rodzin, wymagających wsparcia i jednocześnie oczekujących na pomoc mieszkaniową z zasobu mieszkaniowego Miasta Gdańska. Umożliwi też pozyskiwanie środków finansowych z różnych źródeł na realizację poszczególnych projektów.
Liderem i koordynatorem Programu będzie Wydział Rozwoju Społecznego UMG, natomiast partnerami i realizatorami będą: Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Wydział Gospodarki Komunalnej, Wydział Skarbu, Wydział Promocji, Informacji i Komunikacji Społecznej UMG, organizacje pozarządowe, deweloperzy, Gdańskie Centrum Świadczeń, Gdański Zarząd Nieruchomości Komunalnych, Gdańska Infrastruktura Społeczna Sp. z o.o., Gdańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o., Towarzystwo Budownictwa Społecznego „Motława” Sp. z o.o., spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe.
Jednocześnie z Programem Rada Miasta Gdańska przyjęła uchwałę w sprawie zasad ponoszenia odpłatności za pobyt w mieszkaniach chronionych i zawierania umów cywilnoprawnych w pozostałych formach mieszkań wspomaganych w Gdańsku.
(g)