Pomoc prawna i obywatelska dla gdynian

Szukasz odpowiedzi na nurtujące cię pytania dotyczące obecnej sytuacji? Chcesz rozwiązać problem, z którym nie możesz sobie poradzić? Skonsultuj się z profesjonalnym doradcą. W Gdyni działa bezpłatna pomoc prawna oraz porady obywatelskie. Konsultacje odbywają się zdalnie.
Gdynia, we współpracy z organizacjami pozarządowymi oraz izbami radców prawnych i adwokatów, oferuje nieodpłatne porady prawne i obywatelskie. Wszystko, aby pomóc gdynianom w rozwiązaniu nurtujących ich kwestii czy znalezieniu odpowiedzi na najważniejsze dla nich pytania.
Z uwagi na trwający w kraju stan epidemii, aby zapewnić bezpieczeństwo, porady udzielane są drogą telefoniczną i mailową. Udzielają ich Stowarzyszenie OVUM oraz Instytut Aktywizacji Regionów.
Z pomocy fachowców można skorzystać, od poniedziałku do piątku, dzwoniąc pod poniższe numery:
58 350-15-15 – w godz. 8.00-20.00 do Stowarzyszenia OVUM,
572-382-456 – między godz. 10.00 a 18.00 do Instytutu Aktywizacji Regionów, a także
572-382-444 – w godz. 10.00-18.00 do Instytutu Aktywizacji Regionów.
Pytania można przesyłać również mailowo na adres: biuro@ovum.org.pl lub bppkalendarz@gmail.com.
mat. prasowe

Zarezerwuj boisko jednym kliknięciem!

Koniec z szukaniem wolnych boisk po całej Gdyni. Od teraz każdy może zabukować je przez internet. Wydział Edukacji Miasta Gdynia stworzył specjalny system rezerwacji obiektów sportowych.
Specyfika sytuacji związanej z pandemią przy jednoczesnym znoszeniu obostrzeń sprawiły, że dla właściwego funkcjonowania, udostępniania boisk indywidualnym użytkownikom i klubom, stworzono specjalny system internetowej rezerwacji. To prosty w obsłudze mechanizm, dzięki któremu każdy będzie miał szansę korzystania z obiektów.
Ze względu na obostrzenia w dostępie do boisk dla indywidualnych użytkowników i wymogi dla podmiotów, które je udostępniają, to jedyna forma umożliwiająca dostęp do obiektów w zgodzie z przepisami.
Jak to działa?
Kliknij w http://edukacja.gdynia.pl/rezerwacje/. Wybierz rodzaj boiska, sprawdź dostępność w kalendarzu i zaznacz interesujący Ciebie termin oraz godziny. Zaakceptuj regulamin, przepisy o ochronie danych osobowych i wyślij zgłoszenie. Czekaj na przetworzenie Twojego zgłoszenia przez administratorów. Weryfikacji dokonuje Wydział Edukacji. Otrzymasz dwie wiadomości mailowe: jedną z potwierdzeniem dokonania rezerwacji, drugą zaś z akceptacją bądź odrzuceniem dokonanej rezerwacji. To wszystko! Teraz będzie Ci potrzebna tylko kondycja fizyczna i piłka.
mat. prasowe

fot. gdynia.pl

Kalkulator ryzyka zgonu na COVID-19 dostępny w sieci. Stworzyli go naukowcy z Gdyni

Wiek, płeć i obecność (lub nie) czterech współistniejących chorób przewlekłych trzeba podać do analizy w kalkulatorze określającym ryzyko zgonu w przypadku zakażenia koronawirusem. Kalkulator opracowali naukowcy z Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego Gdynia we współpracy z lekarzami i epidemiologami.
Projekt „Kalkulator ryzyka zgonu z powodu COVID-19” został stworzony przez zespół Vika, który od 2019 roku pracuje nad aplikacją zdrowotną, a należą do niego m.in. lekarze, dietetyk, psycholog, programiści, analitycy danych i epidemiolodzy powstał w 2019 roku w Gdyni. Stworzyło go trzech specjalistów: Łukasz Osowski współtwórca syntezatora mowy IVONA, Tomasz Noiński współtwórca asystenta głosowego Alexa Amazon oraz dr n.med. Piotr Wiśniewski, pracownik naukowy GUMed.
Jak powiedział mediom dr hab. n. med. Piotr Bandosz, główny twórca kalkulatora, ryzyko zgonu z powodu COVID zależy od stylu życia i chorób z nim związanych, m.in. otyłości, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego oraz ich powikłań. Najnowsze dane wskazują, że zgony wśród osób bez żadnych chorób przewlekłych odpowiadają za mniej niż 1 procent przypadków śmiertelnych COVID-19.
Żeby oszacować ryzyko zgonu z powodu koronawirusa, trzeba podać dane – swój wiek, płeć i obecność (lub nie) czterech kluczowych chorób współistniejących: nadciśnienia tętniczego, cukrzycy typu 2, nowotworów, choroby sercowo-naczyniowej. Kalkulator analizuje te dane i na tej podstawie wylicza ryzyko zgonu w przypadku zakażenia covid-19.
Kalkulator został udostępniony w sieci, swoje ryzyko obliczyło w ciągu kilku dni 200 tysięcy osób – oprócz Polaków byli to internauci m.in. z Wielkiej Brytanii, USA, Argentyny, Rosji.
Model, na bazie którego działa kalkulator, powstał w oparciu o najnowsze badania naukowe dotyczące SARS-Cov-2. Naukowcy podkreślają jednak, że „to wstępna wersja modelu i będzie on stale aktualizowany”.
Z kalkulatora można skorzystać pod adresem vika.life/calculator.

mat. prasowe

fot. vika.life/calculator.

Kampania Kolejowe ABC” na torach domowej edukacji!

Tematyka pociągów od zawsze fascynuje dzieci. Warto wykorzystać te pozytywne skojarzenia i rozpocząć przygodę z Kampanią Kolejowe ABC w domu. Rodzice i nauczyciele mogą skorzystać z bezpłatnych materiałów edukacyjnych na temat bezpieczeństwa kolejowego. Wystarczy pobrać je ze strony internetowej Kampanii Kolejowe ABC i przekazać dzieciom, by przeniosły się w świat zabawy i dały się ponieść kolejowym przygodom!

Czas kiedy dzieci i rodzice pozostają w domu można wykorzystać na naukę poprzez zabawę, korzystając z dobrze merytorycznie przygotowanych źródeł. Gdzie znaleźć pomoce naukowe? Można je pobrać ze strony www.kolejoweabc.pl. Dostępne są trzy unikalne podręczniki dostosowane do różnych grup wiekowych – przedszkolaków, uczniów klas I-III oraz klas IV-VI. Na dzieci czeka również edukacyjna kolorowanka „Kolejowe Przygody Rogatka”.

W podręcznikach „Kampania Kolejowe ABC w moim przedszkolu” oraz „Kampania Kolejowe ABC w mojej szkole” znajdują się wskazówki dotyczące bezpieczeństwa kolejowego oraz gotowe scenariusze lekcji. Są one tak przygotowane, że również bez przeszkód można większość przeprowadzić samodzielnie w domu. Z pewnością dzieci będą miały przy tym mnóstwo frajdy. Zawarte w skryptach treści na temat znaków drogowych i piktogramów, bezpieczeństwa w pociągu, w pobliżu torów i na peronie pomogą odpowiedzieć na takie pytania jak: co robić, gdy zobaczymy niebezpieczną sytuację? Jak wezwać pomoc? Czym jest bezpieczeństwo kolejowe? W książkach znajdują się również różne ćwiczenia, zabawy i ciekawe quizy.

Edukacyjna kolorowanka, którą można łatwo wydrukować po pobraniu z internetu, wprowadza dzieci w tematykę bezpieczeństwa kolejowego przy pomocy  głównego bohatera Kampanii Kolejowe ABC – nosorożca Rogatka. Towarzyszy on dzieciom przy rozwiązywaniu zadań, rebusów czy elementach do kolorowania, przekazując jednocześnie najważniejsze zasady bezpieczeństwa. Wszystko po to, by kształtować wyobraźnię, uważność oraz myślenie przyczynowo-skutkowe.

Wiele ćwiczeń zamieszczonych w materiałach edukacyjnych z łatwością uda się zrealizować nie tylko podczas lekcji szkolnych, ale także prosto z domowego zacisza. Różnorodność przygotowanych zadań pozwala je zmieniać i dostosować do grupy wiekowej. Edukacja w tym zakresie z pewnością przyczyni się do poszerzenia wiedzy najmłodszych, a przede wszystkim umili spędzony czas w domu.

 

Bezpłatne materiały są dostępne na stronie internetowej Kampanii Kolejowe ABC. Działania w ramach kampanii można śledzić również na Facebooku i Instagramie.

Kampania Kolejowe ABC realizowana przez Urząd Transportu Kolejowego to ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna, propagująca zasady bezpieczeństwa oraz wartości i wzorce związane z odpowiedzialnym zachowaniem się podczas korzystania z transportu kolejowego. Kampania jest współfinansowana ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Konkurs „Zapraszamy ptaki do Gdyni”

Nie ma lepszej okazji do zacieśniania więzi międzypokoleniowych jak czas spędzony razem z rodziną przy budowaniu budek lęgowych i karmników. Dlatego po raz 22. zachęcamy wszystkich mieszkańców do udziału w konkursie „Zapraszamy ptaki do Gdyni”!
Komisja konkursowa nagrodzi dziesięć najlepszych prac w kategoriach: budka lęgowa i karmnik, a dodatkowo może przyznać dziesięć wyróżnień. Wszyscy uczestnicy zabawy otrzymają również nagrodę pocieszenia w postaci kubka. Można śmiało powiedzieć, że dla niektórych uczestników to już pewnego rodzaju tradycja, ponieważ każdego roku do zdobycia jest całkiem inny.
Będzie można także wygrać książkę autorstwa A. G. Kruszewicza, A. Kochanowskiej, J. Czaplewskiej pod tytułem „Zapraszamy Ptaki do Gdyni” wydaną z okazji XX-lecia konkursu.
Przygotowane budki i karmniki należy dostarczyć do siedziby Wydziału Środowiska na ul. 10 Lutego 24 w Gdyni (informacja w portierni).
Ostateczny termin przyjmowania prac konkursowych upływa 21 lutego 2020 roku o godzinie 15:45.
Zwycięzcy zostaną wybrani do 28 lutego 2020 roku i poinformowani o nagrodzie drogą mailową.
Wszystkie prace konkursowe trafią potem do zainteresowanych mieszkańców Gdyni, którzy będą mogli je zawiesić w ogródku lub na balkonie.
Szczegółowe informacje na temat konkursu można uzyskać w Wydziale Środowiska pod numerem telefonu 58 668 84 78.
mat. prasowe

Jak zmniejszyć rachunki za ogrzewanie i prąd

Wszyscy mieszkańcy Gdyni mają możliwość uzyskania porad związanych z gospodarowaniem energią we własnym gospodarstwie domowym w ramach projektu „Doradztwa energetycznego dla mieszkańców Gdyni”.
W ramach tej inicjatywy gdynianie mogą otrzymać fachową pomoc przy realizacji inwestycji związanych montażem odnawialnych źródeł energii, ze zmianą sposobu ogrzewania, dowiedzieć się skąd pozyskać dodatkowe fundusze, jak obniżyć rachunki za ciepło i prąd oraz jak prawidłowo gospodarować energią cieplną i elektryczną we własnym domu.
Doradztwo energetyczne ma na celu pomoc mieszkańcom w zwiększeniu efektywności energetycznej swoich gospodarstw domowych, podniesienie świadomości w zakresie energetyki, co nierozłącznie związane jest z opłatami za ciepło, prąd czy gaz.
– Doradztwo energetyczne jest udzielane mieszkańcom Gdyni od ponad 5 lat, od momentu utworzenia 1 marca 2014 r. w strukturach Urzędu Miasta Gdyni specjalnie dedykowanej jednostki – Samodzielnego Referatu ds. Energetyki. Coraz częściej mówi się o konieczności oszczędzania energii i ochronie powietrza, dlatego też chcielibyśmy dodatkowo zaznaczyć i przypomnieć gdynianom poprzez ten projekt, że jest miejsce gdzie mogą uzyskać fachową pomoc z zakresu energetyki. Zawsze można zadzwonić, napisać lub przyjść osobiście i porozmawiać. Pracownicy referatu od poniedziałku do piątku w godz. 8:00 – 16:00 są do dyspozycji mieszkańców. Gorąco zachęcam do kontaktu. – podkreśla Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Projekt doradztwa energetycznego realizuje Samodzielny Referat ds. Energetyki Urzędu Miasta Gdyni. Do zadań referatu należy także planowanie i organizacja zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe oraz planowanie i organizacja działań mających na celu racjonalizację zużycia energii i promocję rozwiązań zmniejszających zużycie energii na terenie Miasta Gdyni. Referat udziela również gminnych dotacji dla mieszkańców na likwidację pieców na węgiel, modernizację ogrzewania oraz zakup i montaż odnawialnych źródeł energii.
– Udzielam dotacji w imieniu miasta Gdyni. Co roku mamy do dyspozycji określoną pulę środków na ten cel. W 2019 r. otrzymaliśmy wyjątkowo dużo – bo aż 600 tys. zł, które obecnie prawie w całości zostały przekazane mieszkańcom Gdyni – mówi Sylwia Grabowska, główny specjalista w Samodzielnym Referacie ds. Energetyki.
Dodatkowo zespół referatu corocznie realizuje szereg działań informacyjno-edukacyjnych w zakresie efektywności energetycznej, gospodarki niskoemisyjnej, ochrony powietrza i szeroko rozumianej ekologii. Więcej informacji znajduje się na stronie Miasta Gdyni w specjalnej zakładce – Gdynia Energetyczna: https://www.gdynia.pl/energetyczna/
– Nawiązaliśmy współpracę w ramach porozumień z wieloma firmami z sektora energetycznego, w ramach których realizujemy szereg działań inwestycyjnych, promocyjnych i edukacyjnych. Działania te są skierowane do mieszkańców – zarówno dorosłych i dzieci, zarządców budynków oraz do szkół. Jesteśmy zawsze otwarci na nowe możliwości współpracy.– mówi Hanna Górecka-Banasik, kierownik Samodzielnego Referatu ds. Energetyki.
W 2019 r. wszyscy pracownicy Samodzielnego Referatu ds. Energetyki odbyli szkolenia dla kandydatów na Energetyków Gminnych przeprowadzone przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w ramach projektu „Ogólnopolski system wsparcia doradczego dla sektora publicznego, mieszkaniowego oraz przedsiębiorstw w zakresie efektywności energetycznej oraz OZE”. Dodatkowo w ramach współpracy z Krajową Agencją Poszanowania Energii zespół referatu uczestniczył w szkoleniu domowych doradców energetycznych w ramach projektu ASSIST, który ma za zadanie poszerzać wiedzę na temat zagadnienia ubóstwa energetycznego w Europie, efektywnie przeciwdziałać problemowi za pomocą usług energetycznych, identyfikować najlepsze praktyki i potrzeby. Oba szkolenia były finansowane w ramach środków Unii Europejskiej.
– Przypuszczam, że jesteśmy jedną z niewielu gmin w naszym regionie, jeśli nie jedyną, posiadającą tak duże grono wyszkolonych pracowników mogących prowadzić doradztwo energetyczne. Cieszę się z tej kolejnej inicjatywy skierowanej bezpośrednio do naszych mieszkańców. – dodaje Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Kontakt z doradztwem energetycznym dla mieszkańców Gdyni:
Urząd Miasta Gdyni
Samodzielny Referat ds. Energetyki
ul. 10 Lutego 24
pokój 504, 505
tel. 58 668 23 50, ref.energetyki@gdynia.pl
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Zamiast wycinki

Szpaler drzew stanowiący roślinną aranżację przy ulicy Wielkopolskiej wpisał się już w tutejszy krajobraz. W związku z planowaną inwestycją w ramach budowy węzła integracyjnego na Karwinach, Ogrodnik Miasta stanął przed nie lada wyzwaniem. Udało się znaleźć optymalne rozwiązanie – drzewa zostaną przesadzone.
Drzewa nie tylko budują estetykę miejsca, ale także stanowią naturalną barierę tłumiącą hałas ulicy, dają cień, są domem dla ptaków i owadów, a także budują bioróżnorodność, o którą coraz trudniej w obszarach zurbanizowanych.
Jak każda duża inwestycja, „Utworzenie węzła integracyjnego transportu publicznego przy przystanku Pomorskiej Kolei Metropolitalnej – Gdynia Karwiny” wiąże się z szeregiem prac przygotowawczych. Wobec planowanego wyniesienia terenu na potrzeby budowy węzła, pozostawienie istniejącej tam zieleni okazało się niemożliwe.
Aby uratować ten unikalny drzewostan, prezydent Wojciech Szczurek podjął decyzję o jego przesadzeniu.
– Bardzo się cieszę, że udało się znaleźć optymalne rozwiązanie, które umożliwi inwestycję w tym miejscu, ale także pozwoli ocalić ponad setkę drzew. Odpowiedzialność za zasoby stanowi bowiem element zielonej strategii miasta. Wierzę, że te zdrowe i rokujące na przyszłość drzewa znów będą cieszyć mieszkańców i podróżujących w stronę centrum. Akcja przesadzenia drzew została zaplanowana z dużą dbałością. – mówi wiceprezydent Marek Łucyk, który w mieście odpowiada nie tylko za inwestycje. Nadzoruje również prace Wydziału Ogrodnika Miasta.
Drzewa zostaną przesadzone z pomocą specjalistycznego sprzętu, przy użyciu tzw. przesadzarki. Ta mechaniczna metoda pozwoli zachować bryłę korzeniową. Ma to wpływ na przyjęcie się w nowym miejscu i zachowanie dobrej kondycji zdrowotnej. Starannie wybrano również porę całego przedsięwzięcia. Drzewa przesadzone będą późną jesienią, po zakończeniu okresu wegetacyjnego roślin.
– W dobie gwałtownej urbanizacji adaptacja do zmian klimatycznych stanowi duże wyzwanie dla samorządu. Dlatego cieszę się, że tak duże inwestycje, jak budowa węzła integracyjnego, uzupełniają w Gdyni działania proekologiczne/służące ochronie terenów zielonych w mieście. Szpaler drzew przy ul. Wielkopolskiej wpływał na zmniejszenie emisji CO2 oraz zwiększał małą retencję, co jest szczególnie istotne w dobie nawalnych opadów (konsekwencji zmian klimatu). Zachowanie go w dobrej kondycji zdrowotnej i przywrócenie temu obszarowi po zakończeniu inwestycji jest działaniem przemyślanym i obliczonym na przyszłość. To ważne dla gdynian przedsięwzięcie. – mówi Michał Guć, wiceprezydent ds. innowacji

W gościnnej przestrzeni Kolibek rozwijać się będzie: 90 dębów błotnych (Quercus palustris), 8 dębów szypułkowych (Quercus robur), 3 klony jawory (Acer pseudoplatanus), 3 jesiony wyniosłe (Fraxinus excelsior), brzoza pożyteczna (Betula utilis) odmiany Doorenbos, grusza drobnoowockowa (Pyrus calleryana) odmiany Chanticleer oraz 9 lip drobnolistnych (Tilia cordata).
Będą tam pod stałą obserwacją specjalistów z Wydziału Ogrodnika Miasta.
Po zakończeniu inwestycji większość drzew powróci na ulicę Wielkopolską, gdzie znów będzie cieszyć oko mieszkańców.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Pieniądze do wzięcia

10 606 408,61 zł – tyle mieszkańcy Gdyni będą mieli do dyspozycji w ramach Budżetu Obywatelskiego 2020. Na tę kwotę składa się pula podstawowa BO 2020, o której jednogłośnie zdecydowali na środowej sesji radni miasta, oraz środki niewykorzystane w poprzednim głosowaniu.
Przygotowania do rozpoczęcia gdyńskiego Budżetu Obywatelskiego 2020 nabierają tempa. Na październikowej sesji Rady Miasta Gdyni uchwalono zasady przyszłorocznego głosowania, a w środę, 27 listopada, radni jednogłośnie przyjęli uchwałę w sprawie kwoty, jaka zostanie przeznaczona na realizację wybranych przez mieszkańców projektów.
Wysokość minimalnego poziomu środków przeznaczanych na budżet obywatelski określa Ustawa o samorządzie gminnym. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, na rok 2020 wyniosą one w Gdyni 0,6203 proc. wydatków miasta zawartych w sprawozdaniu z wykonania budżetu za rok 2018 (przy ustawowym minimum 0,5 proc.), co daje kwotę 10 001 536, 38 zł. Zostanie ona jednak powiększona o 606 872 zł, których mieszkańcy nie rozdysponowali w czerwcowym głosowaniu (606 508 zł z puli dzielnicowej i 364 zł z puli miejskiej). To oznacza, że całkowita pula środków BO 2020 wyniesie 10 606 408,61 zł.
– Tak jak co roku na etapie opracowania szczegółowych zasad kolejnego Budżetu Obywatelskiego pojawiały się postulaty znaczącego zwiększenia puli środków. M.in. na posiedzeniu Rady ds. BO zastrzegałem, że ponieważ spodziewamy się mniejszych wpływów do kasy miasta raczej nie należy się tego oczekiwać – przypomina Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji. – Warto jednak zauważyć, że do realizacji trafiają też projekty, które w głosowaniu znalazły się „pod kreską”, czyli na które zabrakło środków z puli czy to dzielnicowej, czy miejskiej. W tym roku po raz pierwszy regulamin BO dał radom dzielnic możliwość uzupełniania brakujących kwot. Z tego rozwiązania skorzystało sześć rad. Największa kwota z budżetu dzielnicy przeznaczona zostanie na ten cel na Obłużu – blisko 290 tysięcy złotych. Z kolei dzięki uchwale przyjętej przez Radę Miasta zrealizowane zostaną dwa projekty miejskie.
Po zakończeniu tegorocznego głosowania do realizacji miał trafić jeden projekt miejski – zakup w pełni wyposażonego ambulansu dla Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego. Jego wartość to 520 tys. zł przy puli 1,5 mln zł przeznaczonych na projekty miejskie. Takie rozstrzygnięcie oznaczało, że niewykorzystane zostałoby aż 980 tys. zł. Wartość pierwszego projektu „pod kreską” – parki kieszonkowe w dziewięciu dzielnicach Gdyni – wynosiła 1 mln zł. W sierpniu Raday Miasta zdecydowała o zwiększeniu o 20 tys. zł puli na projekty miejskie, dzięki czemu będą mogły zostać zrealizowane dwa z największym poparciem mieszkańców.
– W roku 2020 dajemy unikalną w skali kraju możliwość dofinansowania przez prywatnego darczyńcę, lub grupę, projektów dzielnicowych, na które zabrakło pieniędzy w puli dla danej dzielnicy. Rada Miasta będzie mogła natomiast zdecydować o przeznaczeniu dodatkowych środków na realizację projektów miejskich „pod kreską” – dodaje wiceprezydent Guć.
Na październikowej sesji Rada Miasta Gdyni przyjęła uchwałę określającą zasady BO 2020. Po ewaluacji głosowania i rekomendacjach Rady ds. BO zdecydowano się na wprowadzenie kilku zmian. Wśród najważniejszych jest m.in. rezygnacja z rangowania wybranych projektów oraz oddzielenie na liście do głosowania projektów małych od projektów dużych, co ma ułatwić i usprawnić mieszkańcom wybór projektów. Wybierać będziemy zatem po trzy równie ważne projekty (1 głos = 1 punkt) w trzech kategoriach – tzw. projekty małe dzielnicowe (o wartości do 10 tys. zło każdy), duże dzielnicowe (o wartości do kwoty równej 90 proc. puli środków na daną dzielnicę) oraz projekty ogólnomiejskie (o wartości do 1 miliona złotych każdy). Wskazywane w głosowaniu projekty duże i małe nadal będą dotyczyć dowolnie wybranej, ale tej samej dzielnicy.
Zarządzenie prezydenta Gdyni określające m.in. szczegółowy kalendarz BO 2020 oraz podział środków dla dzielnic ma zostać przyjęte jeszcze w grudniu.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Dlaczego tak się dzieje?

W Gdańsku będą one obowiązywać od lutego 2020 roku. W naszym mieście opłaty wzrosną o 100 proc. – z 44 na 88 groszy za metr kw. W sąsiedniej Gdyni wyliczono jeszcze wyższe stawki – o co najmniej 131 proc. Podwyżki na podobnym poziomie oszacowały też inne polskie miasta. To efekt tegorocznej nowelizacji Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, którą Sejm RP wprowadził w lipcu.
Zgodnie z unijnymi wytycznymi, w 2020 roku nasz kraj powinien osiągnąć 50-procentowy poziom odpadów podlegających recyklingowi. Obecnie ten wskaźnik wynosi tylko 30 proc. Na „taryfę ulgową” nie ma co liczyć. Mało tego, wymagania UE, dotyczące odpadów nadających się do przeróbki i ponownego użycia, będą coraz większe w kolejnych latach.
Sejm RP zdecydował więc o znowelizowaniu Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Część rozwiązań, jakie zapisano w dokumencie, będzie miała konsekwencje finansowe, które odczują przede wszystkim samorządy.
Mniejsze przychody
W związku ze zmianami przepisów, w Gdańsku przychody z tytułu opłat za odbiór odpadów spadną, według szacunków, o około 28 mln złotych. Powodów jest kilka. Po pierwsze – znowelizowana ustawa wprowadza obowiązkową segregację śmieci w naszym kraju. Zatem wszyscy powinni segregować, a tym samym płacić niższą stawkę za odbiór śmieci – dotychczas osoby, które oficjalnie deklarowały, że segregować nie chcą, płaciły wyższe opłaty. Od przyszłego roku nie będzie można już takiej deklaracji złożyć. To oznacza mniejsze wpływy z tego tytułu – w naszym mieście oszacowano je na poziomie około 20 mln złotych.
Osoby, które w przyszłym roku nadal nie będą segregować śmieci, będą musiały liczyć się z nałożeniem wyższych opłat – 1,76 zł za metr kw. Takie sytuacje będą zgłaszać pracownicy firm, które zajmują się wywozem odpadów (dzieje się to już zresztą obecnie), a także przedstawiciele Referatu Ekologicznego, który powstaje w gdańskiej Straży Miejskiej. Będą oni sprawdzać m.in. czy mieszkańcy faktycznie segregują odpady, i czy robią to prawidłowo – z podziałem na pięć frakcji.
Kolejny powód mniejszych przychodów to ustawowo zmniejszona opłata w nieruchomościach niezamieszkanych, m.in. w siedzibach firm, restauracjach czy sklepach.
Obecnie za pojemnik 1100 l opłata dla tych nieruchomości wynosi 127 zł. Od przyszłego roku będzie ona zmniejszona do 54 zł.
– Dotychczas przychody z tytułu odbioru odpadów wynosiły około 108 mln zł. Według naszych szacunków w przyszłym roku spadną one do około 80 mln zł. Znacząco wzrosną z kolei koszty całego systemu odbioru odpadów. Początkowo szacowaliśmy je na poziomie około 120 mln złotych. Jednak wprowadzone zmiany w ustawie doprowadzą do wzrostu tej kwoty do 160 mln zł. To dlatego stawka za odbiór odpadów segregowanych dla mieszkańców wzrośnie dwukrotnie – wyjaśnia Piotr Grzelak, Zastępca Prezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju.
Wzrost kosztów wywozu
Przyczyn wzrostu kosztów także jest kilka, m.in. konieczne będzie weryfikowanie deklaracji o segregowaniu ze stanem faktycznym, co przełoży się na dodatkowe koszty pracy. Do tego wzrosły ceny paliwa, a w zakończonych przetargach na odbiór odpadów oferenci zaproponowali wyższe ceny (o 12 proc). Wzrastają też ceny za spalanie śmieci – miasto nie ma obecnie własnej spalarni, dlatego musi zapłacić zewnętrznym spalarniom za taką usługę. Ta, która zostanie wybudowana w południowej części Gdańska, ustabilizuje tę sytuację.
Znowelizowana ustawa niesie też za sobą pewne ryzyka, o których już przed tygodniem wspominał podczas konferencji Piotr Grzelak.
– Znosi ona bowiem obowiązek objęcia gminnym systemem zagospodarowania odpadów nieruchomości niezamieszkanych, a są to przede wszystkim: lokale usługowe, biurowce, szpitale, restauracje – tłumaczył Piotr Grzelak, zastępca Prezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju. – Dotąd te podmioty gospodarcze były w gdańskim systemie. Teraz już nie będą musiały, i chociaż będziemy je zachęcać, by w nim pozostały, może zdarzyć się, że w dobrej wierze podpisywać będą umowy z prywatnymi odbiorcami odpadów.
Zadaniem pracowników wspomnianego Referatu Ekologicznego będzie sprawdzanie, czy wspomniane podmioty rzeczywiście zawarły umowę z odbiorcą odpadów (jeśli rozwiązały dotychczasową z Miastem). Będą również weryfikować rzetelność prywatnych odbiorców odpadów.
– Obawiamy się, że pojawią się w zwiększonej ilości nielegalne wysypiska, dlatego strażnicy będą sprawdzać, czy odpady rzeczywiście trafiają do Zakładu Utylizacyjnego na Szadółkach, czy nie są gdzieś po drodze “gubione” na dzikich wysypiskach przez nieuczciwego odbiorcę, który w ten sposób obniżać będzie sobie koszty – wyjaśnia zastępca prezydent Gdańska.
Co z nadwyżką finansową sprzed trzech lat?
W 2016 roku Gdańsk odnotował nadwyżkę finansową z „opłat śmieciowych” w wysokości 42 mln złotych. Pieniądze te zostały przeznaczone jeszcze w tym samym roku na wdrożenie 5-frakcyjnej segregacji odpadów, która obowiązuje w naszym mieście od kwietnia 2018 roku.
Nadwyżka została przeznaczona na dostosowanie całego systemu do nowych zasad. Trzeba było zakupić dodatkowe pojemniki, wprowadzono też inny harmonogram odbioru odpadów – zorganizowano m.in. więcej przejazdów pojazdów, by zapewnić częsty wywóz śmieci. Część środków przeznaczono również na działalność edukacyjną, by gdańszczanie wiedzieli co do którego pojemnika należy wrzucać.
Jak wygląda kwestia podwyżek za odbiór śmieci w innych gminach?
W Gdyni opłaty wzrosną o 131 proc. Co jednak istotne, dotychczas gdynianie segregowali odpady na cztery frakcje, a od przyszłego roku będą musieli – podobnie jak w całym kraju – segregować na pięć frakcji. To oznacza m.in. konieczność zakupu kolejnych pojemników i zwiększenie częstotliwości odbioru odpadów. Na wzrost opłat wpłynie też m.in. wysokość opłaty środowiskowej, którą płaci odbiorca odpadów, w tym przypadku – EkoDolina. W bieżącym roku wynosi ona 170 zł za tonę, natomiast w przyszłym roku ma wzrosnąć do 270 zł.
Słupsk także przygotowuje podwyżkę. Obecnie opłata za odpady segregowane wynosi 12 złotych, a niesegregowane – 24 zł. Od przyszłego roku wyniesie ona 18 złotych od osoby, a więc 50 proc. więcej. Miasto to boryka się od pewnego czasu z problemem, prawdopodobnego, unikania przez słupszczan opłat za odbiór odpadów. Według danych urzędu miasta, w Słupsku żyje obecnie około 87 tysięcy stałych mieszkańców. Deklaracje śmieciowe złożyło natomiast tylko 76 tysięcy osób.
Ponad 100-procentowe podwyżki szykują się także w stolicy Polski. Według wyliczeń lokalnych mediów, dwuosobowa rodzina w mieszkaniu o powierzchni 30-45 m kw., w przyszłym roku zapłaci za wywóz śmieci 36-54 zł. Obecnie jest to kwota 19 zł. Mieszkając w domu jednorodzinnym zapłaci z kolei 94 zł (obecnie 45 zł). Rodziny czteroosobowe i większe, w mieszkaniach o powierzchni 40-79 m kw. płacą obecnie 37 zł. W przyszłym roku będzie to 48-88,72 zł, w zależności od metrażu mieszkania.
Władze Warszawy wskazują na sześć czynników, które miały wpływ na wzrost kosztów. To m.in. opłata marszałkowska za składowanie odpadów, droższa energia, paliwo i wzrost wynagrodzeń pracowników. Droższy jest też odbiór śmieci segregowanych na pięć frakcji (dotąd były trzy frakcje). Samorządowcy zwracają też uwagę, że jeszcze cztery lata temu około 30 proc. kosztów utrzymania systemu gospodarki odpadami w stolicy pokrywały prywatne firmy. W przyszłym roku po wprowadzonych zmianach będą ponosić 14 proc. Dlatego Miasto, zmuszone do zbilansowania tej luki, będzie musiało obciążyć tym mieszkańców.
Poznań wprowadził nowe stawki już od lipca br. Dla zabudowy wielolokalowej (budynki powyżej 4 wydzielonych lokali mieszkalnych) przyjęto stawkę 14 złotych miesięcznie od osoby. W budynkach jednorodzinnych i do 4 wydzielonych lokali – 16 złotych (wcześniej było to 12 zł). Wśród przyczyn wzrostu wysokości opłat wymieniono „stale rosnącą ilość odbieranych i poddawanych zagospodarowaniu odpadów oraz konieczność oddzielnego odbierania odpadów biodegradowalnych, co pociąga za sobą wzrost kosztów odbioru i zagospodarowania”.
W Bydgoszczy cena za odbiór śmieci wzrośnie z 13 zł do 22 zł za osobę miesięcznie.
W Elblągu trzeba będzie z kolei zapłacić 40 procent więcej niż dotychczas (17,40 zł miesięcznie od osoby w gospodarstwie do 4 osób). Według wyliczeń urzędników, 4-osobowa rodzina w Elblągu, segregująca odpady, zapłaci 69,60 złotych za odbiór śmieci (obecnie 49,20 zł), 5-osobowa rodzina: 80,50 zł (obecnie 56,90 zł), a 11-osobowa rodzina: 136,10 zł (obecnie 96,20 zł).

W Olsztynie podwyższono opłaty, ale tylko wobec mieszkańców, którzy nie zdecydują się na segregowanie śmieci. Tutejsi radni zdecydowali, że opłata w 2020 roku wyniesie 54 zł od osoby. Dotychczas było to 36 zł. Ci, którzy prawidłowo rozdzielają odpady, będą płacić 18 zł miesięcznie za osobę. W Olsztynie duże emocje budzi natomiast kwestia odpowiedzialności zbiorowej w sytuacji nie przestrzegania zasad segregacji choćby przez jednego mieszkańca większego bloku mieszkalnego. Wystarczy, że jedna bądź kilka osób nie będą tego robić, a wszyscy mieszkańcy danego budynku ukarani zostaną podwyżką. Dlatego przeciw takiemu rozwiązaniu protestują tamtejsi prezesi spółdzielni mieszkaniowych.
W wielu miastach i mniejszych gminach, także w Pomorskiem, jeszcze nie wyliczono nowych stawek.
Zdaniem UOKiK, niemały wpływ na wzrost kosztów gospodarki śmieciami miała zmiana polityki Chin, które jeszcze kilka lat temu były największym importerem odpadów plastikowych i papierowych. W pewnym momencie przestały je przyjmować, co przełożyło się na wysoki wzrost cen składowania śmieci w Europie.
Samorządowcy zwracają natomiast uwagę także na rosnące koszty przetwarzania odpadów przeznaczonych do recyklingu.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Dla seniorów

W Gdyni po raz kolejny realizowany będzie program polityki zdrowotnej pn.: „Regionalny Program Polityki Zdrowotnej – szczepienia przeciw pneumokokom dla osób 65+ z grupy ryzyka”. Jego głównym celem jest zapobieganie zachorowaniom na inwazyjną chorobę pneumokokową. Program realizowany był już w Gdyni w ubiegłym roku i cieszył się dużym zainteresowaniem wśród seniorów. Podobnie jak przed rokiem, w naszym mieście zostanie zaszczepionych najwięcej osób spośród powiatów uczestniczących w programie.
U osób dorosłych zakażenie bakterią Streptococcus pneumoniae przebiega najczęściej w postaci pneumokokowego zapalenia płuc. O tym, jak jest ono niebezpieczne świadczy fakt, że według badań, nawet w 25% przypadków może zakończyć się śmiercią. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization) z powodu zakażeń wywołanych przez pneumokoki umiera corocznie ponad półtora miliona osób. U osób dorosłych wraz z wiekiem wzrasta zapadalność i śmiertelność z powodu inwazyjnej choroby pneumokokowej. Śmiertelność w grupie osób po 65. roku życia jest ponad pięciokrotnie wyższa niż w grupie osób w wieku 35-49 lat.
– Już po raz drugi samorząd Gdyni dofinansowuje szczepienia przeciw pneumokokom, z których mogą skorzystać osoby w wieku powyżej 65. r. ż., które nie były szczepione szczepionką przeciw pneumokokom, są zameldowane na terenie Gdyni oraz znajdują się w grupie ryzyka, tzn. cierpią na przewlekłe choroby dolnych dróg oddechowych, m.in. na przewlekły nieżyt oskrzeli czy też dychawicę oskrzelową. W ubiegłym roku ze szczepień skorzystały 822 osoby. W skali województwa pomorskiego była to najliczniejsza grupa uczestników spośród wszystkich powiatów, które przystąpiły do programu. Świadczy to o dużej świadomości zdrowotnej mieszkańców naszego miasta – mówi Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia.
Szczepienia dla gdynian finansowane są z budżetu Gminy Miasta Gdyni oraz budżetu Województwa Pomorskiego. Realizatorem programu, wyłonionym na drodze konkursu, na terenie całego województwa są Szpitale Pomorskie sp. z o. o., które przeprowadzą szczepienia przy pomocy podwykonawców z różnych powiatów i miast.
W Gdyni wykonawcą szczepień jest Clinica Medica Sp. z o.o. Osoby chcące skorzystać z bezpłatnych szczepień mogą zgłosić się do jednej z dwóch placówek:
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Mireckiego 11, Gdynia,
tel. +48 58 661 50 55,
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Leona Staniszewskiego 1, Gdynia,
tel. +48 58 714 11 60.
Zgłaszając się na szczepienie, pacjent będzie poproszony o przedstawienie dokumentu tożsamości potwierdzającego miejsce zameldowania oraz zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego przynależność do grupy ryzyka (lub inną dokumentację na podstawie której będzie można to określić). Jeżeli osoba zgłaszająca się na szczepienie jest pacjentem przychodni przy ul. Mireckiego lub przy ul. Leona Staniszewskiego i te placówki posiadają dokumenty świadczące o tym, że pacjent leczy się na choroby dolnych dróg oddechowych – zaświadczenie lekarskie nie będzie wymagane. Osoby chcące skorzystać ze szczepień zostaną również poproszone o podpisanie oświadczenia o zameldowaniu, wyrażenie zgody na udział w programie szczepienia przeciw pneumokokom oraz wypełnienie anonimowej ankiety satysfakcji uczestnika.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe