Bądź na bieżąco

Od teraz w Gdańsku można sprawdzić nie tylko aktualny stan jakości powietrza w mieście, ale także prognozę sytuacji na kolejne dwie doby. Prognozowany stan powietrza można wyodrębnić również dla poszczególnych dzielnic. Serwis działa jako podstrona portalu gdansk.pl.
Do tej pory na stronie internetowej Gdańska pojawiała się informacja o aktualnej jakości powietrza w naszym mieście. Teraz, klikając w charakterystyczną ikonę ludzika w prawym górnym rogu witryny, przenieść można się na podstronę gdansk.pl/powietrze i znaleźć na niej dużo bardziej szczegółowe dane związane z tym zagadnieniem.
Model matematyczny dla gdańskiego powietrza
Przypomnijmy: w Gdańsku ma swoją siedzibę Fundacja Agencja Monitoringu Regionalnego Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej (AMRAAG), którą już ponad 20 lat temu założyły gminy Gdańsk, Gdynia, Sopot i Tczew oraz spółka Nederpol. Rolą fundacji jest monitoring jakości powietrza w założycielskich miastach. Badanie odbywa się za pomocą dziewięciu stacji pomiarowych, z których pięć znajduje się na terenie naszego miasta.
Uśmiechnięty „atmoludek” oznacza czyste powietrze. AMRAAG bada jego jakość w Gdańsku
Idąc za przykładem kilku polskich miast, Gdańsk postanowił poszerzyć dostępną dotąd informację pochodzącą z monitoringu powietrza. Na zlecenie Wydziału Środowiska gdańskiego magistratu wybrana w przetargu firma stworzyła model matematyczny, m. in w oparciu o zbierane przez AMRAAG dane. Jego efektem jest udostępniona właśnie kompleksowa informacja o jakości i prognozie jakości powietrza.
– Pomysł zrodził się z możliwości, jakie dają stosowane obecnie coraz powszechniej w różnych dziedzinach technologie modeli matematycznych – mówi Maciej Lorek, dyrektor Wydziału Środowiska UMG. – Teraz każdy gdańszczanin ma dostęp do danych dotyczących swojej dzielnicy i może sprawdzić, jakiej jakości powietrza może się spodziewać w ciągu kolejnych dwóch dni.
Takie informacje mogą być szczególnie ważne nie tylko dla grup szczególnie narażonych na uciążliwości z tytułu zanieczyszczeń powietrza (osób w podeszłym wieku, kobiet w ciąży, dzieci, osób ze schorzeniami układy krwionośnego lub oddechowego), ale także np. dla biegaczy, którzy planując trening będą mogli teraz zdecydować, czy “zdrowiej” będzie biegać jutro czy pojutrze.
Model uwzględnia setki danych dotyczących prognozy pogody i emisji zanieczyszczeń. Dane dotyczące przewidywanych warunków atmosferycznych pochodzą z zewnętrznego modelu i uwzględniają: temperatury średnie i maksymalne, prędkość i kierunek wiatru, sumę opadów deszczu czy śniegu.
Prognoza dla miasta i dla dzielnic
Serwis składa się z dwóch części. W górnej prezentowane są wyniki odczytów on-line stanu powietrza, także w podziale na poziom poszczególnych zanieczyszczeń. Wszystkie dane podawane są tutaj w postaci średniej dla miasta oraz z podziałem na pięć stacji pomiarowych AMRAAG w Gdańsku (Nowy Port, Śródmieście, Wrzeszcz, Szadółki, Stogi).
Dolna partia serwisu poświęcona jest prognozowaniu. Prognozę dla wybranej dzielnicy można zwizualizować w postaci dobrze znanego ludzika (tabela wyjaśniająca co oznaczają poszczególne kolory ikonki w załączeniu).
Dlaczego pięć stacji AMRAAG wystarczy, by stworzyć model prognozy jakości powietrza dla 34 dzielnic Gdańska?
– Pod względem charakterystyki “mikroklimatu” w naszym mieście wyróżnić można właśnie pięć obszarów, w nich zgrupowane są poszczególne dzielnice – tłumaczy Maciej Lorek.
Korzystając z kolei z załączonej mapy Gdańska zaopatrzonej w suwak, zobaczyć można dynamikę zmian stanu powietrza zarówno w zakresie indeksu jakości, jak i poszczególnych zanieczyszczeń w rozbiciu na kolejnych 70 godzin. Funkcja ta obejmuje obszar całego miasta.
Co ciekawe, do mapy załączone są także dane archiwalne dotyczące dynamiki jakości powietrza nad Gdańskiem. Obejmują okres od 27 listopada 2017 r.
– Powietrze w Gdańsku w porównaniu z innymi aglomeracjami nie tylko w Polsce, ale i w Europie jest dobrej jakości – mówi Maciej Lorek. – Dociekliwych zachęcam do wejścia na stronę europejskiego projektu Air Quality Now, w którym Gdańsk także bierze udział. Wszystkie miasta, które zamieszczają tam informacje o stanie powietrza, podają certyfikowane wskazania rzeczywiste według jednej metody, dostosowanej do norm europejskich.
Uwaga! Polskie miasta biorące udział w projekcie nie podają wskazań zanieczyszczeń generowanych przez ruch drogowy (tzw. roadside index), ponieważ w naszym kraju nie prowadzi się takich pomiarów. Monitoring powietrza dla polskich miast znaleźć można w grupie tzw. background index.
mat.prasowe

 

Opowieści muzyka Hornego

Dom Sąsiedzki Piecki Migowo organizuje cykl spotkań z ludźmi kultury, którzy są mieszkańcami dzielnicy Piecki Migowo. Spotkania odbywają się w siedzibie Domu Sąsiedzkiego na terenie Przychodni Morena. Było spotkanie z aktorem i reżyserem Tomaszem Kobielą, który przybliżał obecnym tajniki sztuki aktorskiej.
Każdy mógł spróbować zaproponowanych ćwiczeń i choć przez chwilę poczuć się jak aktor. Całość została uzupełniona ciekawostkami z życia aktora i reżysera.
W kolejnym spotkaniu, które było 7 grudnia wziął udział Wojciech Horny. Muzyk opowiedział o początkach swojej artystycznej przygody i zespołach z którymi grał, czyli m.in. Skawalker i O.N.A. Mówił, O.N.A. to muzyka jego młodości, to był początek do, krótko mówiąc, wielkiego świata – O.N.A. było spełnieniem moich marzeń.
Wojciech Horny mówił o sobie, że jest bardzo energetycznym człowiekiem, tą jego ekspresję mogliśmy zobaczyć i posłuchać na żywo, muzyka wypełniła cały Dom Sąsiedzki. W przerwie między popisem muzycznym muzyk, kompozytor, aranżer i producent wspomniał o projekcie Chylińska, który powstał po rozpadzie O.N.A. Jak mówił Wojciech Horny – zespół ma na koncie jedną płytę – „Winna”. Powiedział, przy tym albumie używał rzeczy, których nie używał wcześniej, np. sammlerów. Obecnie gra z zespole Kombii a jak powiedział bardzo lubi tworzyć muzykę do filmów.
(t)

Trzy lata Fundacji, która pomaga

„Jakże byłoby pięknie, gdyby każdy z nas mógł wieczorem powiedzieć: dzisiaj zrobiłem gest miłości wobec drugiego”
(Papież Franciszek)

– Uczy się nas, że każdemu należy się szacunek, ale jeszcze inna szkoła mówi, że szacunek nie należy się z urzędu, bo trzeba sobie na niego zasłużyć?
– Prawda jest taka, że żyjemy w wielu różnych, jakże często skomplikowanych, bardzo złożonych relacjach z ludźmi. To, jak traktują nas i innych wokół siebie, determinuje nasze odczucia wobec nich. Sami doceniamy to, że okazuje się nam szacunek, a jego brak wydaje się nie do przyjęcia.
– Trudno zatem żyć będąc nieszanowanym w pracy czy w związku?
– Ale trudno też okazywać respekt osobom, których poglądy, zachowanie i czyny są dla nas nie do zaakceptowania.
– W ostatnich dniach z niepokojem obserwujemy to, co stało się po przejściu przez Pomorze nawałnic. Widzimy zniszczenia, które wyrządził żywioł…
– Na szczęście widzimy też pomoc, jaką na miejscu tragedii udzielali i nadal udzielają wolontariusze z całej Polski. Nasza fundacja, o czym informowaliśmy media też w tej pomocy miała swój udział. Przekazaliśmy do Urzędu Gminy w Sulęczynie, wcześniej także do gminy Sierakowice, zebrane przez klientów i pracowników polskich marketów dary. Stamtąd miały trafić do najbardziej poszkodowanych rodzin w sierpniowej nawałnicy. Były to głównie środki czystości, kosmetyki, pielęgnacyjne i rozmaite artykuły spożywcze. Okazją do spontanicznego odruchu serca był zbliżający się Międzynarodowy Dzień Wolontariatu.
– Dlaczego warto angażować się w pomoc potrzebującym?
– „Nie liczy się to ile posiadasz, ale ile dajesz innym i jak się z nimi dzielisz” – mówił nieznany autor. Inny mawiał nawet tak: „Dobro. Im więcej go dajesz tym więcej dostajesz”, jeszcze inny autor zaryzykował twierdzeniem „Pomagając innym pomagasz i sobie”. Jeśli do tego przypomnimy sobie świętego Pawła, który w Liście do Rzymian mówił „Zło dobrem zwyciężaj”, to gdzie jeszcze szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego…
– Nieżyjący już ksiądz poeta Mieczysław Maliński twierdził wprost, że „Miarą twojego człowieczeństwa jest wielkość twojej troski o drugiego człowieka”…
– I nie ma nic piękniejszego. Bo jak mawiał ojciec Fabian Kaltbach OFM „Można nie pomagać, można znaleźć wiele racjonalnych argumentów dla konkretnych przypadków, aby nie pomagać. Ale to nic nie zmieni. Nadal będą głodni, chorzy, cierpiący, potrzebujący. Lepiej zgrzeszyć nadmiarem dobroci i naiwności, niż nadmiarem kalkulacji i nieufności.”
– Z badań wynika, że w Polsce mamy coraz mniej filantropów…
– Mówiło się o kryzysie ekonomicznym, który przekładał się przecież na nasze finanse. Gdy jednak przeanalizuje się wyniki różnego rodzaju akcji pomocowych, z każdym rokiem są one jednak coraz lepsze.
– Zatem nasza ofiarność rządzi się innymi regułami?
– Wszyscy wiemy, że gdy gorzej się żyje, optymizm jest mniejszy. Natomiast my w takiej sytuacji jesteśmy skłonni, żeby pomagać innym nawet jeszcze bardziej. Może to być taka forma terapii? Próbujemy sobie radzić ze złym samopoczuciem, po prostu wspierając i robiąc coś dobrego dla osób, które są – być może – w jeszcze gorszej sytuacji.
– Ale to nie jedyny powód?
– Oczywiście, są też inne. Na przykład w regionach, które należą do jednych z biedniejszych w kraju, łatwiej zrozumieć potrzebujące osoby, bo często społeczeństwo startowało tam z podobnego poziomu. Ludzie charakteryzują się dużym poziomem zaufania i kapitału społecznego. Łatwiej im zaufać osobom w potrzebie. Wiemy, że liczba osób potrzebujących wsparcia jest w tych rejonach przytłaczająca. Z kolei kapitał społeczny w postaci silnych relacji rodzinnych, przyjacielskich, które w porównaniu z innymi województwami są znacznie wyraźniejsze, jest dodatkowym czynnikiem kulturowym, powodującym, że jesteśmy bardziej skłonni pomagać innym.
– Regularne wspieranie organizacji nie jest jednak u nas popularne?
– Z perspektywy trzylecia naszej fundacji śmiało i szczerze mogę powiedzieć, że tak nie jest. Proszę sobie wyobrazić, że udzieliliśmy już wsparcia 122 osobom dotkniętym chorobami, niepełnosprawnym, wykluczonym społecznie, biednym i samotnym na łączną kwotę ok 2,5 mln zł. Na ten koszt składa się nie tylko bezpośrednie dofinasowanie do leczenia, zakupu leków czy rehabilitacji, ale i nieodpłatne świadczenie usług w postaci dostarczania żywności, czy środków czystości. Bardzo często angażujemy się w jednorazowe akcje. I szczęście, że mamy serca otwarte na innych, do jak mówił Albert Schweitzer „Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli”.
– Dziękuję za rozmowę.
TG

Atrakcyjne ferie 2018!

W tym roku ferie na Pomorzu będą miały miejsce od 29 stycznia do 11 lutego. W Gdańsku zaplanowano na ten czas ponad 16 tysięcy godzin zajęć. Zajęcia sportowe, artystyczne, językowe, historyczne, kulinarne czy ekologiczne. Miasto Gdańsk przygotowało dla dzieci i młodzieży bogatą ofertę na czas nadchodzących ferii zimowych.
Tylko na organizację zajęć w 52 szkołach Gdańsk przeznaczy rekordową sumę, sięgającą blisko 772 tysięcy złotych. A dodatkowe atrakcje zaplanowały także miejskie instytucje kultury, Gdański Ośrodek Sportu i Pałac Młodzieży. Bogatą ofertę zaprezentują szkoły, które zorganizują m. in. warsztaty plastyczne, garncarskie, robotykę, turnieje gier planszowych, treningi z gimnastyki artystycznej, wyjścia do kina, teatru i innych instytucji kultury oraz zabawy kreatywne. Do wyboru będą też spotkania filmowe, czytelnicze, krajoznawcze, umuzykalniające czy informatyczne.
– Układając tę ofertę kluczowym założeniem było dla nas to, by rodzice nie musieli się martwić, gdzie posłać swoje dzieci, gdy oni będą w pracy. Dlatego gdańskie szkoły w czasie ferii będą prowadziły ciekawe zajęcia opiekuńczo-wychowawcze od poniedziałku do piątku, minimalnie osiem, a nierzadko i 10 godzin dziennie – podkreśla Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – Na rozwój tegorocznej, dobrowolnej dla gminy oferty, przeznaczyliśmy ponad 200 tysięcy złotych więcej niż w ubiegłym roku. Łącząc ją z ofertą miejskich jednostek kultury i rekreacji zyskujemy ogromną liczbę godzin zajęć, podczas których nikt nie będzie się nudził!
Będzie można wybrać, czy wysłać swoją pociechę do szkoły na całe ferie, czy tylko na określone zajęcia, w określone dni. Dla gdańszczan dobrą wiadomością jest też fakt, że większość spotkań i warsztatów jest darmowa albo płatność za uczestnictwo jest niewielka.
Ale ci młodzi gdańszczanie, którzy od murów swojej szkoły chcą trochę odpocząć, mogą skorzystać z oferty dostępnej poza nią. Naprzeciw ich oczekiwaniom wychodzi np. Pałac Kultury, który organizuje półkolonie dla dzieci w wieku od 6 do 12 lat (w tym roku nie będzie tam tzw. „zapisów kolejkowych”). Interesujące warsztaty dla maluchów od 1 do 6 roku życia planuje też Teatr Miniatura. Tradycyjnie już będzie można spędzić ferie na sportowo i skorzystać z basenu „za zeta” oraz Zimowej Szkoły Ratownictwa. Gdański Ośrodek Sportu organizuje także „Ferie na Zaruskim”, czyli zajęcia prowadzone przez załogę oficerską gdańskiego żaglowca, przy współpracy z Narodowym Muzeum Morskim. Interesującą ofertę ma też m. in. Centrum Hewelianum, Europejskie Centrum Solidarności, Gdański Archipelag Kultury, Muzeum Historyczne Miasta Gdańska, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia oraz Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna.
Warto już teraz zapoznać się z feryjną ofertą dla młodych gdańszczan. Zapisy startują już dziś! To ukłon w stronę rodziców, którzy właśnie teraz robią plany na ferie. Szczegółowy harmonogram zajęć i informacje o zapisach są dostępne na stronach internetowych poszczególnych placówek oraz na stronie www.gdansk.pl

(tg)

Młodzi młodym o demokracji

Jeżeli komuś się wydaje, że np. radni to tylko osoby w średnim albo nawet starszym wieku i że nie jest to funkcja dla dwudziestolatków, to bardzo się myli! – przekonuje Małgorzata Biernat, nauczycielka w Szkole Podstawowej Nr 1. – Uczniowie klas szóstych i siódmych naszej szkoły mieli okazję przekonać się o tym podczas spotkań, organizowanych w ramach II Gdańskiego Tygodnia Demokracji.
Gośćmi na Gojawiczyńskiej byli dwaj młodzi i niezwykle zaangażowani w życie społeczne gdańszczanie. Jan Perucki – osowianin, obecnie student oraz radny dzielnicy Osowa – członek Zarządu. Pierwszy w historii miasta laureat wyróżnienia – Młodzieżowy Społecznik Roku 2015 – w ramach Nagrody Miasta Gdańska im. Lecha Bądkowskiego.
– Drugim gościem był absolwent „Jedynki”, Szymon Krawczuk – dodaje Jolanta Kazanowska, nauczycielka współorganizująca wydarzenie. – Szymon również studiuje i także jest radnym – dzielnicy Suchanino.
Obaj goście szkolnych obchodów II Gdańskiego Tygodnia Demokracji rozpoczynali swą działalność w ramach pracujących w ich szkołach samorządów uczniowskich, by sięgnąć po więcej… Zostali radnymi Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska, a Szymon podczas drugiej kadencji nawet jej przewodniczył.
I Janek, i Szymon spotkania z młodzieżą potraktowali edukacyjnie. Tłumaczyli zasady funkcjonowania demokracji, również w jej obu odmianach: pośredniej i bezpośredniej. Zachęcali swoje młodsze koleżanki i swych młodszych kolegów do aktywności na rzecz lokalnych społeczności: najpierw tej najmniejszej – szkolnej, a potem… Kto wie?

(t)

„EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu

Już po raz drugi uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 1 na Morenie uczestniczyli w obozie edukacyjnym „EuroWeek – Szkoła Liderów” w Międzygórzu koło Bystrzycy Kłodzkiej – informuje nauczycielka geografii, Anna Olszewska.
– Tym razem uroki Sudetów Wschodnich podziwiała 9-osobowa grupa uczniów Szkoły Podstawowej i 21-osobowa grupa uczniów oddziałów gimnazjalnych. – dodaje Klaudia Kozłowska, nauczycielka języka angielskiego,
Młodzi ludzie rozwijali najbardziej cenione w chwili obecnej umiejętności społeczne: przewodzenia, autoprezentacji oraz pracy w zespole. Zajęcia były prowadzone w języku angielskim w formie interaktywnych warsztatów, gier symulacyjnych i praktycznych ćwiczeń przez szkoleniowców Europejskiego Forum Młodzieży – wolontariuszy z różnych stron świata (Azerbejdżanu, Turcji, Meksyku, Filipin, Ugandy, Armenii, Nepalu i Wietnamu). Wspólne poznawanie kultur świata, dyskutowanie, tworzenie krótkich form teatralnych i filmowych bardzo zbliżyło uczestników obozu.
– Tegoroczny wyjazd zorganizowała nauczycielka języka angielskiego, Anna Badach, której serdecznie dziękujemy i żałujemy, że nie uczestniczyła wraz z nami w przeżywaniu tych wzruszających i pięknych chwil – dodaje Dorota Bondyra, nauczycielka świetlicy.
– Z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd – zgodnie kończą swą opowieść wszyscy uczestnicy.

Życie w bólu, czyli pomóżmy Karolowi

Karol Celiński, uczęszczał do Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, jak każdy uczeń cieszył się na wakacje, odpoczynek, zabawę. Niestety lipiec 2017 okazał się tragiczny… Chłopiec wybrał się z rodziną na działkę do wujka. Podczas spotkania doszło do nieszczęśliwego wypadku. Z utworzonego ogniska coś wybuchło, strumień ognia uniósł się do góry, a następnie „spłynął” po ciele Karola sprawiając straszny ból. To wszystko co z tej okropnej sytuacji co pamięta chłopiec.
W całym tym nieszczęściu Karol ma jednak wiele szczęścia. Przeżył to dramatyczne zdarzenie. Co więcej, okazało się, że w swoim bólu i cierpieniu nie został sam. O potrzebie udzielenia chłopcu pomocy do Fundacji Zbieramy Razem w Gdańsku zwróciła się dyrektor Szkoły Podstawowej nr 17 w Gdańsku, Barbara Sławińska. – Proszę, pomóżmy go uratować, bardzo proszę fundację o pomoc.
Oparzenia trzeciego stopnia były bardzo rozległe , objęły 40 procent jego ciała. Chłopiec ma oparzoną twarz, szyję, klatkę piersiową , ręce. Cała poparzona skóra uległa zniszczeniu i została zastąpiona przeszczepami. Po operacjach pozostały rozległe blizny, które nieustannie się powiększają i przerastają. Niestety przy tak rozległych uszkodzeniach , przeszczepiona skóra ma tendencję do obkurczania się, przez co chłopiec ma przykurcze w okolicy pach, łokci, szyi, które utrudniają prawidłowe poruszanie tymi częściami ciała.
Dzień wypadku zmienił całe życie Karola. Chłopak był bardzo aktywny fizycznie, uwielbiał jazdę na rowerze i hulajnodze. Był radosnym, życzliwym chłopcem. Po wakacjach Karol nie mógł wrócić, jak reszta dzieci do szkoły. Liczne pobyty w szpitalu, operacje i zabiegi rehabilitacyjne uniemożliwiają naukę w standardowym trybie. Chłopak uczy się w trybie indywidualnym, wszystko dopasowane jest do aktualnego stanu zdrowia i samopoczucia zarówno fizycznego, jak i psychicznego. Karol tęskni za szkołą, kolegami. Widoczne blizny oraz silne przykurcze powodują u chłopca poczucie wstydu i wycofanie.
– Chłopak cyklicznie jest poddawany operacjom, laseroterapii i rehabilitacji, które mają umożliwić jego powrót do sprawności i życia bez bólu – mówi Piotr Barszczewski, prezes Fundacji Zbieramy Razem w Gdańsku. – Konieczne jest przeprowadzenie następnych zabiegów rekonstrukcyjnych, zakup ubrań uciskowych oraz opatrunków sylikonowych. Niestety metody leczenia oparzeń są bardzo kosztowne. Rodzina Karola nie może pokryć tak wielkich kosztów. Warunki bytowe i sanitarne, w których żyje chłopiec są bardzo złe. Ten chłopiec bardzo potrzebuje naszych otwartych, gorących serc. Wraz z Panią Dyrektor Barbarą Sławińską , która zgłosiła nam trudną sytuację swojego ucznia, chcielibyśmy prosić o wsparcie dla Karola. Im szybciej uda się pomóc chłopakowi, tym prędzej ma on szanse na powrót do sprawności fizycznej i społecznej.
Wpłat prosimy dokonywać bezpośrednio poprzez wpłatę na zbiórce utworzonej na stronie fundacji www.zbieramyrazem.org również na subkonto z dopiskiem „Pomoc dla Karola Celińskiego” do wpłat krajowych: ING BANK 76 1050 1764 1000 0090 3087 9689, do zagranicznych Swift: INGBPLPW PL 54 1050 1764 1000 0090 3087 9697. Nie pozostańmy obojętni. Każda ofiarowana złotówka jest tu na wagę złota. Dzięki Państwa pomocy chłopiec znów zacznie się uśmiechać, w pełni funkcjonować. Warto!
(t)

„Bezpiecznie – Chce się żyć!” z Mistrzami w pasach w Trójmieściu

Zosia i Kajto - Zapnij pasy

Gdańsk, Polska Filharmonia Bałtycka im. Chopina, ul. Ołowianka 1; godz. 19.30

Warsztaty prawidłowego zapinania pasów, seminarium, konkursy

i Kabaret pod Wyrwigroszem

05 października br. „Mistrzowie w pasach” wraz z lokalną policją zadbają o mieszkańców, by „bezpiecznie chciało się żyć!” w Trójmieściu. Podczas wydarzenia w Gdańsku zaplanowano prezentacje poświęcone bezpieczeństwu pieszych oraz warsztaty PRAWIDŁOWEGO zapinania pasów i montażu fotelików dla dzieci w pojazdach w ramach kampanii społecznej „Mistrzowie w pasach”. Wydarzenie zakończy występ Kabaretu pod Wyrwigroszem.
Bezpiecznie – Chce się żyć! to cykliczny program prewencyjny Krajowego Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, z którym eksperci BRD od 11 lat jeżdżą po Polsce. Tym razem specjalnie jesienią opracowano akcję zarówno pod kątem niechronionych uczestników ruchu drogowego jak i podróżujących w pojazdach. Dla tych ostatnich eksperci kampanii „Lotos-Mistrzowie w pasach” przygotowali specjalne warsztaty i instruktaże oczywiście z konkursami i nagrodami. Trójmiasto jest bardzo ważne na mapie programów bezpieczeństwa w ruchu drogowym. To właśnie od Gdańska i Gdyni zaczęła się kampania społeczna w 2014 roku (wciąż kontynuowana), a w tym roku po raz czwarty Trójmiasto jest odwiedzane przez „Mistrzów w pasach”.

Ambasadorem kampanii jest czterokrotny Mistrz Polski w klasyfikacji generalnej Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i dwukrotny Mistrz Europy – Kajetan Kajetanowicz.

Oprócz przesłania o zwiększeniu uwagi, opartego na prezentowanych aktualnych statystykach i zdarzeniach z regionu, zebranych przez lokalną policję, zaplanowano instruktaże praktycznych zachowań. Tym razem seminarium oscyluje wokół tematu: Bezpieczeństwo w ruchu drogowym jako problem społeczny i ekonomiczny

Biorąc pod uwagę fakt, iż liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych wśród pieszych stanowi ⅓ ogółu zabitych problematyka związana z ich bezpieczeństwem stała się zagadnieniem wymagającym niezwykle istotnych poszukiwań różnego rodzaju rozwiązań zarówno w sferze prawnej jak i działań poprawiających infrastrukturę oraz programów profilaktyczno-edukacyjnych.

Ważnym punktem spotkania będzie zaprezentowanie kontynuowanej po raz czwarty ogólnopolskiej kampanii społecznej „Mistrzowie w pasach” (2014-2017). Głównym celem kampanii jest edukacja w zakresie PRAWIDŁOWEGO ZAPINANIA PASÓW BEZPIECZEŃSTWA W POJAZDACH. Pośrednie cele eskalują wokół przekonania do zmiany postaw tych, którzy w ogóle nie chcą zapinać pasów podczas jazdy ryzykując życie swoje i innych.

Niezwykle ważne przesłanie kampanii to dbałość o bezpieczeństwo dzieci przewożonych w samochodach, zarówno tych młodszych, które podróżują w fotelikach, jak i starszych, którym wystarczają pasy bezpieczeństwa. Eksperci kampanii „Mistrzowie w pasach” podczas spotkania zarówno na scenie jak i bezpośrednio w kontaktach z uczestnikami spotkania poprowadzą specjalistyczne instruktaże montażu fotelików i zapinania dzieci.

Miłym akcentem spotkania będzie występ Kabaretu pod Wyrwigroszem.

Budynki docieplone, a płacić trzeba więcej?

regulamin
Ludzie nie mogą pojąć, że domy docieplone, a ogrzewanie droższe… Fot. t

Zarząd LWSM Morena zorganizował dwa spotkania konsultacyjne z członkami spółdzielni dotyczące wprowadzenia nowego regulaminu rozliczania ciepła. 14 września Rada Nadzorcza dokument uchwaliła i – ku zdziwieniu mieszkańców – zdecydowała, że regulamin obowiązuje wstecz, czyli…od 1 maja 2017 roku.
Pierwsze spotkanie prowadził zatrudniony w spółdzielni oraz będący adiunktem na Politechnice Gdańskiej dr Mykola Shopa z Katedry Fizyki Atomowej, Molekularnej i Optycznej. Zaczynając prezentację poinformował zebranych, że jest autorem nowej propozycji rozliczania co, mówił – jest to związane z uchwaleniem w lutym br. nowelizacji ustawy Prawo energetyczne.
Członkowie zasypali zarząd pytaniami. Mówili, że nie wszyscy mają dostęp do Internetu, a więc trudno było zapoznać się z propozycją a zarząd nie przygotował kopii prezentowanego regulaminu. Leszek Kwapisz zabierając głos krytykował propozycje. Mówił, że nie widzi uzasadnienia zmian w regulaminie, że proponowany podział kosztów 59% koszty stałe, a 49% koszty zmienne, nie znajduje uzasadnienia.
Padały pytania o wyjaśnienie, dlaczego po ociepleniu budynków koszty ogrzewania nie zmalały, a wzrosły, dlaczego do rozliczenia ciepła włączono cyrkulację ciepłej wody. Przez dwie godziny odpowiadając na pytania wiceprezes LWSM Morena Henryk Talaśka, jak też dr Mykala Shopa nie wyjaśnili wszystkich wątpliwości, ani nie przekonali obecnych na spotkaniu, że propozycja spełnia wymógł zawarty w nowej ustawie o zastosowaniu energooszczędnych zachowań zapewniających stałą kontrolę i obniżenie kosztów stałych. Zdaniem wielu obecnych na Sali mieszkańców, spotkanie było źle przygotowane, nic nie wyjaśniło.
Po dwóch tygodniach następne spotkanie w Centrum Kultury. Tym razem nie było poprzednio prezentującego propozycję regulaminu dr. Mykoli Shopa. Spotkanie otworzył wiceprezes Henryk Talaśka, który został zaskoczony pytaniem jednego z członków spółdzielni o rejestrację spotkania, protokół z jego przebiegu. W odpowiedzi obecni usłyszeli, że zarząd nie zastanawiał się nad taką koniecznością i nie jest przygotowany do spisania protokołu.
Na tym spotkaniu prezentację prowadziła kierownik działu czynszów i rozliczeń mediów – Lidia Kozub. Prowadzona prezentacja jak i wymiana uwag z członkami spotkała się z krytyką. – To pokaz niepoważnego traktowania członków. Tendencją prowadzącej było mówienie nie na temat i dążenie za wszelką cenę do uzyskania wsparcia od obecnych dla nowego regulaminu – ocenili.
Prezentacja metody obliczania zużytego ciepła nie była przygotowana dla zwykłych ludzi, którzy nie muszą znać się na wzorach, a ci którzy orientowali się w temacie, dostawali bardzo ogólnikowe odpowiedzi, które nic nie wyjaśniały. Wymianie zdań między mieszkańcami, wiceprezesem Henrykiem Talaśką i Lidią Kozub przysłuchiwał się obecny na spotkaniu Jerzy Biesiadowski przewodniczący Komisji Regulaminowej Rady Nadzorczej LWSM Morena.
Zbigniew Czesnel zabierając głos mówił, że obliczenia dobierane są do ogólnego algorytmu i wzięte ze starej ustawy Prawo energetyczne obecnie obowiązuje nas nowa ustawa z 06.02.2017r., której założeniem jest energooszczędność i odejście od komasacji różnych budynków przy obliczaniu współczynników dla indywidualnego odbiorcy, pójście w kierunku szczegółowych wyliczeń dla danego typu budynku. Ten fakt jest uwzględniony w treści § 45 a pkt.13 w ustawie o którym w nowym regulaminie nie ma ani słowa. Mówił, że w nowym regulaminie wymieszano wiele pojęć, nie przedstawiono opinii prawnej pod względem zgodności z obowiązującym prawem w tym zakresie, ponadto nie wykazano energooszczędnych zachowań zapewniających stałą kontrolę nad obniżaniem kosztów stałych.
W przedstawionym przez zarząd nowym projekcie regulaminu rozliczania miesza się sposoby podziału kosztów stałych ze zmiennymi (wc, łazienki połączono z klatką schodową §7 pkt 5 nowego regulaminu), a przecież ustawa mówi o wyborze jednej z zaproponowanych metod. Co ciekawe, punkt na temat przyjęcia nowego regulaminu znalazł się w porządku obrad posiedzenia plenarnego Rady Nadzorczej 15 września br. Rada jednogłośnie podjęła uchwałę o przyjęciu nowego regulaminu rozliczenia ciepła przy obecności 12 członków. Przyjęta uchwała uchyla obecnie obowiązujący regulamin, a więc uchwałę RN nr 56/2014 i wchodzi z dniem podjęcia, ale… z mocą obowiązującą od 1 maja 2017 roku. Wnosząc o przyjęcie tej uchwały wiceprezes Henryk Talaśka powiedział, że zarząd przez 2,5 roku pracował nad tym regulaminem i powinien on obowiązywać od 1 maja 2017 r.
A mieszkańcy się zastanawiają, jak to w ogóle jest możliwe, że prawo obowiązuje wstecz?

(tg)

Wylosowano miejsca na listach do głosowania

budżet
Od 18 września do 2 października 2017 r. potrwa głosowanie na projekty przyszłorocznego BO. Fot. G. Mehring/gdansk.pl

Wybór najciekawszych i najbardziej potrzebnych projektów rozpocznie się w drugiej połowie września. – Zachęcam wnioskodawców, żeby wyszli z domu i namawiali mieszkańców do głosowania na swoje projekty. Bez promocji szanse na to, że dany pomysł trafi do realizacji są niewielkie – zaznacza Maciej Kukla, kierownik Referatu Komunikacji Społecznej w gdańskim magistracie.
Losowanie odbyło się w gmachu Nowego Ratusza, a przyglądała mu się grupa ponad 20 osób – wnioskodawców, którzy zgłosili w tym roku projekty do Budżetu Obywatelskiego 2018.
Ciekawi tego, które miejsce na liście zajmie ich projekt, byli zarówno młodsi, jak i starsi gdańszczanie, którzy w skupieniu przyglądali się kolejnym losowaniom. Wszystko przebiegło sprawnie, a wydarzenie trwało niecałe 1,5 godziny. To krótko, biorąc pod uwagę, że miejsca na liście trzeba było wybrać aż dla 296 projektów zgłoszonych i zaakceptowanych po weryfikacji formalno-prawnej.
– Przechodzimy do etapu promocji projektów. Zachęcam wszystkich wnioskodawców, żeby wyszli z domu i namawiali mieszkańców do głosowania na swoje projekty. Bez promocji szanse na to, że dany pomysł uzyska wystarczająco dużo głosów, by trafił do realizacji, są bowiem niewielkie – zaznacza Maciej Kukla, kierownik Referatu Komunikacji Społecznej w gdańskim magistracie. – Jako miasto Gdańsk przygotowujemy szeroką kampanię promocyjną. Będzie się ona pojawiać w internecie i radio, będą plakaty i billbordy informacyjne. Chcemy też, by w dzielnicach pojawiły się ponownie charakterystyczne żółte namioty Budżetu Obywatelskiego.
Tegoroczna edycja gdańskiego Budżetu Obywatelskiego jest już piątą. Na projekty mieszkańców przeznaczonych zostało 14 milionów złotych, w tym 2,8 miliona na projekty ogólnomiejskie i 11,2 miliona na projekty w dzielnicach.
Wnioski można było składać przez cały marzec. W kolejnych miesiącach były one weryfikowane przez urzędników pod kątem formalnym i merytorycznym. A pracy było niemało, ponieważ w tym roku padł rekord: gdańszczanie zgłosili aż 454 wnioski. Ze względów merytorycznych odrzuconych zostało jednak aż 95 projektów. Z kolei 33 wnioski zostały odrzucone ze względów formalnych, m.in. w przypadkach, gdy dokument nie został dostarczony do urzędu w wersji papierowej z wymaganymi podpisami mieszkańców lub nie został zarejestrowany w systemie elektronicznym.
Od 18 września do 2 października 2017 r. potrwa głosowanie na projekty przyszłorocznego BO.
PIECKI MIGOWO
1. Migowo 3 w 1
2. Rodzinna Gra Terenowa Piecki
3. Aktywne spacery z bobasem
4. DOM SĄSIEDZKI PIECKI-MIGOWO
5. Budowa placu zabaw przy ul. Wyrobka i Czecha (w bliskim sąsiedztwie szkoły przy ul. Marusarzówny) – kontynuacja inwestycji.
6. Bezpieczna Droga do Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Gojawiczyńskiej 10
7. Sport i rekreacja dla każdego – od małego do dużego.
8. MIGOWSKA POLANA
9. Zagospodarowanie terenu przy Stawie Piekarnicza
10. Wydzielenie dodatkowych miejsc parkingowo-postojowych w dzielnicy Piecki-Migowo
11. Modernizacja ciągów pieszych, schodów oraz wybudowanie zjazdów dla wózków przy dojściu do kompleksu sportowo- rekreacyjnego.

(TG)