Najwięcej na Dąbrowie

W głosowaniu na Budżet Obywatelski 2018, które trwało od poniedziałku, 18 czerwca do poniedziałku, 2 lipca, wzięło udział 30 301 osób – 13,04 procent uprawnionych mieszkańców Gdyni. Do realizacji wybrano 30 projektów. W ramach Przyjaznej Dzielnicy zrealizowanych zostanie 37 projektów. Głosowały 23 803 osoby (10,24 proc.).
W gdyńskim Budżecie Obywatelskim 2018 do podziału było dokładnie 5 898 400 zł plus premia w ramach „+1”, która w tym roku wyniosła 203 900 zł. To nagroda w postaci realizacji dodatkowego projektu (ze środków miasta) dla dzielnicy, w której głosowało najwięcej osób.
W 22 dzielnicach gdynianie wybierali spośród 97 projektów. Najwięcej było ich na Dąbrowie – 12, najmniej na Chyloni, Leszczynkach, w Redłowie i na Witominie – Leśniczówce – po dwa. W wyniku głosowania prowadzonego w internecie za pośrednictwem strony www.bo.gdynia.pl mieszkańcy wskazali do realizacji 30 projektów (oraz pośrednio Projekt +1 wynikający z najwyższej frekwencji). Przez 15 dni swoje głosy na gdyński Budżet Obywatelski 2018 oddało 30 301 osób.
Głosowaniu na Budżet Obywatelski po raz trzeci towarzyszył wybór projektów Przyjazna Dzielnica. To przedsięwzięcia przygotowane przez rady dzielnic w partnerstwie lokalnym, dotyczące integracji mieszkańców, organizacji czasu wolnego, działań kulturalnych i sportowych, podnoszenia poczucia bezpieczeństwa, działań na rzecz rodziny.
Dla każdej z dzielnic zarezerwowano 25 000 zł, które w wyniku głosowania mogły zostać przeznaczone na jeden bądź kilka projektów. Pula PD dla całego miasta wynosiła 550 000 zł.
Na projekty Przyjaznej Dzielnicy zagłosowały 23 803 osoby, czyli 10,24 proc. uprawnionych. W całym mieście mieszkańcy mogli wybierać spośród 101 propozycji. Do realizacji trafi 37.
(a)

fot.mat.prasowe

Przybędzie ulic jednokierunkowych

Po zapoznaniu się z opiniami mieszkańców na temat organizacji ruchu na ulicach Paprykowej, Szafranowej, Kameliowej i Sojowej, podjęto decyzję o wprowadzeniu jednego kierunku ruchu na kilku ich fragmentach. Konsultacje społeczne w tej sprawie trwały od 25 maja do 11 czerwca 2018 roku. Znany jest raport podsumowujący ten proces.
Dyskusja o tym, czy na wybranych ulicach Dąbrowy wprowadzić ruch jednokierunkowy, toczyła się od kilku lat. Zwolennicy takiego rozwiązania mówili o spodziewanej poprawie bezpieczeństwa, ułatwieniu przejazdu i zwiększeniu liczby miejsc parkingowych, których w dzielnicy brakuje. Przeciwnicy wskazywali na możliwość zwiększenia ruchu. Dlatego zdecydowano o przeprowadzeniu konsultacji społecznych w tej sprawie.
Formularz konsultacyjny wypełniło ponad 240 osób, głównie mieszkańców dzielnicy, którzy na co dzień poruszają się po mieście pieszo oraz samochodem. Odsetek respondentów korzystających z komunikacji publicznej lub roweru był zdecydowanie niższy. Wyniki ankiety pokazały, co na ten temat myśleli uczestnicy konsultacji. Po ich analizie, Prezydent Miasta Gdyni postanowił wprowadzić ruch jednokierunkowy na następujących częściach ulic: Kameliowa, Paprykowa, Szafranowa oraz odcinek ul. Sojowej.
W trakcie przygotowywania projektu nowej organizacji ruchu, zostanie podjęta decyzja, od którego miejsca zacznie obowiązywać jeden kierunek na ul. Sojowej. Poznamy również inne zmiany dotyczące organizacji ruchu w tej części miasta. W trakcie konsultacji mieszkańcy zgłaszali sporo innych pomysłów, które dotyczyły m.in. parkowania, bezpieczeństwa czy kontraruchu rowerowego. Mogą one zostać wprowadzane razem ze zmianą kierunków ruchu.
(a)

Na Karwinach wyścig rowerowy

fot.http://www.puchargdyni.pl/

 

Ruszyły zapisy do udziału w turnieju o Puchar Gdyni w biegach młodzieżowych. Tym razem rywalizacja rozpoczęła się od Witomina, gdzie uczestnicy mieli do pokonania trasę leśną prowadzącą przez las okalający Witomino Leśniczówkę.
Młodzi biegacze mają do pokonania 7 etapów. W tym roku odbędą się one w dzielnicach: Witomino Leśniczówka, Cisowa, Orłowo, Kamienna Góra, Dąbrowa i Karwiny. Organizatorami poszczególnych etapów są rady dzielnic, a start jest bezpłatny.
Kolejne etapy odbywać się będą na dzielnicowych terenach sportowych, leśnej polanie, parku, czy na samej plaży. Impreza ma na celu propagowanie zdrowego stylu życia u najmłodszych gdynian oraz na ich integracji. Na biegi w naszej dzielnicy musimy poczekać aż do 14 października.
Rady Dzielnic na Karwinach, Dąbrowie przygotowały dodatkowo wyścigi i przejazdy rowerowe. Jeden z nich odbył się już na Karwinach. Wystartowało w nim około 150 młodych cyklistów, którzy przemierzyli trasy od 250 m do 5 km.
W niedzielę 29 kwietnia pogoda zdecydowanie dopisała, tak jak zawodnicy, którzy pojawili się na starcie na polance w okolicach ul. Nowowiczlińskiej.
Szczególnie dla najmłodszych dzieci przejazd rowerem, trochę wyścigów i medal na mecie, a niekiedy nawet puchar, stanowiły nie lada gratkę. Dlatego też roześmiane miny uczestników pokazały jak bardzo taka aktywnosć przypadła im do gustu.
(a)

 

Wyniki pierwsza 10-tka:
1 BOGUSZEWSKA KALINA
2 PRAGIER CELINA
3 ANTKOWIAK TOSIA
4 OLEKSIAK MAJA
5 KWIATKOWSKA MARTA
6 GAJEWSKA-GAJEK HANNA
8 BŁASZCZUK JULIAN
9 ŚMIEŁOWSKI LESZEK
10 FLORCZAK IWO

„Iskierka” iskrzy już od 25 lat

Od lewej: Józef Rybka, prezes zarządu Klubu Seniora „Iskierka”, jego żona Halina Rybka oraz Zofia Ławecka, zastępca prezesa klubu

 

Takich rocznic, jaką w tym miesiącu świętować będą seniorzy z Karwin, można tylko szczerze zazdrościć. 26 maja Klub Seniora „Iskierka” obchodzi ćwierćwiecze działalności.
Gdy zapytać wiceprezydenta Michała Gucia o Klub Seniora „Iskierka”, mówi krótko: – Fenomen. Powstał na długo przed tym, gdy działalność w mieście rozpoczęło Centrum Aktywności Seniora. Choć przez lata przechodził zmiany niezmienny pozostaje fakt, że seniorzy z Karwin chcą się spotykać się, chcą się organizować i aktywnie działać. Zawsze myślę o „Iskierce” z duża sympatią.
Klub Seniora „Iskierka” powstał 26 maja 1993 roku przy Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” jako placówka Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. Funkcję pierwszego przewodniczącego pełnił Czesław Niedźwiecki. Rok później zastąpiła go Maria Oczak, w 1995 roku na przewodniczącą klubu wybrano Janinę Irla. Od 3 lipca 2003 roku klubowi szefuje Józef Rybka.
– Pracowałem jeszcze wtedy w spółdzielni mieszkaniowej, więc zdarzało się, że jednego dnia miałem i dyżur w pracy, i puszczałem muzykę w klubie – wspomina. Bo tym, z czego „Iskierka” słynie w Gdyni, są właśnie sobotnie, popołudniowe (od godz. 16 do 20) spotkania przy kawie, cieście i muzyce. A jak jest muzyka, to są i tańce.
Przez pewien czas pan Józef sprzęt przynosił z domu. Na miejscu najpierw musiał wszystko podłączyć, a po zakończonym wieczorku – rozmontować i zabrać z powrotem. Dziś już tego kłopotu nie ma, bo w świetlicy Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” przy ul. Korzennej 15, gdzie seniorzy się spotykają, jest szafa z tym, co potrzebne do zorganizowania zabawy tanecznej. Pod sufitem natomiast wisi dyskotekowa kula.
Do „Iskierki” należy około stu seniorów. Ponieważ jako jedyny gdyński klub seniora działa w sobotę, zjawiają tu goście nie tylko z pobliskiej Dąbrowy czy Wielkiego Kacka, ale nawet z Obłuża i Pogórza. Najstarsza seniorka – pani Anna – ma 98 lat. Do klubu przychodzi też jej córka. W „Iskierce” obchodzi się imieniny, urodziny (zdarzyły się setne), ale też… zawiera małżeństwa! Par, które przez 25 lat działalności klubu w nim się poznały, a później powiedziały sobie „tak”, jest około dziesięciu.
– Zaczynaliśmy w 20 – 30 osób – mówi pan Józef. Jest w „Iskierce” od początku, więc dobrze pamięta, jak zachęcano seniorów do odwiedzin np. wieszając ogłoszenia na osiedlowych słupach. Albo kłopot ze szklankami, których było za mało i trzeba było przynieść z domu. Wodę na kawę z kolei gotowało się w instytucji działającej po sąsiedzku, bo w klubie nie było warunków.
Dziś to tylko odległe wspomnienie, bo dzięki przychylności władz Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny” seniorzy korzystają ze świetlicy oraz przylegającego do niej pomieszczenia. Jest tu i zaplecze kuchenne, i miejsce do przechowywania np. klubowych dokumentów.
– Bardzo zależy nam, by emeryci się u nas spotykali. Poczuwamy się do tego, by zapewnić im wsparcie – podkreśla Zbigniew Szymański, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Karwiny”. – I to nie tylko dlatego, że Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych nakłada na nas obowiązek prowadzenia działalności społeczno – kulturalno – oświatowej. Wśród naszych starszych mieszkańców jest wiele osób samotnych. Dzięki klubowi seniora odwiedzają się, zapraszają, wspierają. My również staramy się to robić. Wspieramy klub finansowo, ale też organizujemy spotkania np. z policjantami, by ostrzegać przed oszustami wyłudzającymi pieniądze.
Oprócz spółdzielni, działalność klubu dofinansowuje Urząd Miasta Gdyni oraz rady dzielnic Karwiny i Wielki Kack. Każdy klubowicz wnosi roczną opłatę członkowską – w wysokości 15 zł. Dzięki temu możliwe jest organizowanie spotkań przy muzyce czy grillu, grzybobrań, wycieczek. Słynne wśród gdyńskich seniorów są organizowane w „Iskierce” kolacje wigilijne i wielkanocne „jajeczka”. Chętnych do udziału jest zawsze tak wielu, że przy suto zastawionych i pięknie nakrytych stołach brakuje miejsc. Do wspólnych, uroczystych posiłków zasiada nawet 100 osób. W tym gronie obecne są władze spółdzielni, proboszczowie karwińskich parafii, przedstawiciele rad dzielnic, zaprzyjaźnionych organizacji i MOPS. Stałym gościem jest również Bożena Zglińska, dyrektor Centrum Aktywności Seniora w Gdyni. – To niezwykłe miejsce, z domową atmosferą – mówi. – Wielu z dzisiejszych klubowiczów przychodzi tu od samego początku, nic więc dziwnego, że bardzo się z sobą żyli i traktują to miejsce jak swoje. Zawsze chętnie biorę udział w organizowanych tu wydarzeniach. To duża radość obserwować, jak od ćwierć wieku seniorom z Karwin niezmiennie udaje się sprawić, że „Iskierka” płonie dużym płomieniem.
– Władze miasta bez wahania udzielają klubowi wsparcia, bo wiemy, że z każdej formy pomocy seniorzy zrobią dobry użytek – dodaje wiceprezydent Michał Guć – Na następnych 25 lat działalności życzę im niesłabnącego animuszu.
Okazją do rozmowy o przyszłości będzie z pewnością jubileuszowy wyjazd do Bieszkowic. 24 maja odbędzie się tam spotkanie, w którym udział weźmie około 100 osób: członkowie klubu i zaproszeni przez nich goście. Ci, w których „Iskierka” ma szczególne oparcie, otrzymają specjalne podziękowania.
– Zamówiliśmy autokar, a na miejscu obiad – zdradza Halina Rybka, żona pana Józefa. – Będzie też orkiestra, więc jak trzeba, to trochę potańczymy…