Zmiany w 2019r.

Już nie tylko projekty dzielnicowe, ale też te dla całego miasta. Oprócz inwestycji oraz remontów – również projekty dotyczące organizowania wydarzeń czy zajęć. To tylko niektóre ze zmian, które pojawią się w gdyńskim Budżecie Obywatelskim w 2019 roku. Uchwałę określającą powyższe zasady jednogłośnie przyjęła w środę, 19 grudnia, Rada Miasta Gdyni.
– Niektóre zmiany wynikają z przepisów uchwalonych przez Sejm. Jednak najistotniejsze zmiany to pomysły, które pojawiły się w trakcie corocznych ewaluacji i rozmów z mieszkańcami Gdyni. Wiele rekomendacji zgłosiła również Rada ds. Budżetu Obywatelskiego, która doradza Prezydentowi w sprawach związanych z rozwojem BO – mówił podczas sesji Paweł Brutel, radny miasta.
– Uchwała jest w zamyśle wieloletnia. Oczywiście, nie wykluczamy pewnych modyfikacji w kolejnych latach, jeśli okaże się, że coś można usprawnić – podkreśla Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Uchwała przyjęta przez radnych poszerza zakres dopuszczonych projektów. Oprócz inwestycji i remontów mieszkańcy – a nie rady dzielnic, jak było do tej pory – będą mogli również zgłaszać projekty miękkie (takie jak zajęcia, wydarzenia kulturalne) czy nawet proponować zakup ogólnodostępnego wyposażenia.
Projekty dzielnicowe podzielone zostają na małe i duże (kryterium jest tu wartość przedsięwzięcia), z wydzieloną pulą dla każdej z tych kategorii.
W roku 2019 wprowadzona zostaje kategoria projektów miejskich, czyli dotyczących większej liczby dzielnic. W odróżnieniu od przedsięwzięć w dzielnicach, pomysły na miasto mieszkańcy będą wspólnie wypracowywać w trakcie cyklu trzech warsztatów. Uczestnicy spotkań wybiorą maksymalnie 15 projektów, które trafią pod publiczne głosowanie mieszkańców.
Aby projekt dzielnicowy mógł trafić do realizacji, musi zyskać poparcie co najmniej 50 osób, a miejski – co najmniej tysiąca.
– Uchwała dotycząca BO podlega nadzorowi wojewody pomorskiego i publikacji w wojewódzkim Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego – przypomina wiceprezydent Michał Guć. – Po publikacji uchwały możliwe będzie ogłoszenie harmonogramu BO i kwoty przeznaczonej na realizację projektów, podział środków między dzielnicowe projekty małe i duże czy sposób przeprowadzenia warsztatów dla mieszkańców.
Na styczniowej sesji Rady Miasta pod obrady trafi projekt uchwały określającej, jaki odsetek budżetu miasta zostanie przeznaczony na Budżet Obywatelski. Od tego zależy dokładna kwota, jaką w głosowaniu będą mogli dysponować gdynianie. Przygotowywany projekt uchwały Rady Miasta, przewiduje przeznaczenie na ten cel kwoty aż 10 mln zł.
www.gdynia.pl

Ankieta zakończona

Zakończył się ostatni etap konsultacji społecznych w sprawie sposobu połączenia ulic Strzelców w Małym Kacku z Buraczaną na Karwinach. Od poniedziałku, 7 stycznia, do niedzieli, 20 stycznia, każdy zainteresowany tym tematem mógł wypełnić formularz konsultacyjny i wyrazić swoją opinię na temat proponowanych wariantów: kładki pieszo-rowerowej i wiaduktu drogowego. Wyniki ankiet oraz wnioski z wysłuchania publicznego (odbyło się 11 grudnia) będą stanowić dla prezydenta Wojciecha Szczurka materiał pomocniczy do podjęcia ostatecznej decyzji co do planowanej inwestycji.
Ogłoszenie konsultacji społecznych w sprawie budowy nowego połączenia Małego Kacka i Karwin było odpowiedzią na głosy zaniepokojenia ze strony mieszkańców – zwłaszcza Karwin – ogłoszonymi przez władze miasta planami budowy wiaduktu drogowego między ulicami Strzelców i Buraczaną. Do Urzędu Miasta trafiła petycja mieszkańców, a prezydent – biorąc pod uwagę ich obawy – zapowiedział konsultacje w tej sprawie.
Rozpoczęły się one 30 listopada 2018, a ich pierwszym elementem było wysłuchanie publiczne, które odbyło się 11 grudnia w szkole przy ul. Staffa na Karwinach.
Swoje zdanie na temat alternatywy „Kładka pieszo-rowerowa czy wiadukt drogowy?” przedstawiło 16 mówców, a na widowni zasiadło ponad 100 osób. Obecni byli: Wojciech Szczurek – prezydent Gdyni, Michał Guć – wiceprezydent Gdyni ds. innowacji, przedstawiciele Zarządu Dróg i Zieleni w Gdyni, radni miasta, radni dzielnic. Zdecydowana większość osób, które wystąpiły podczas wysłuchania, poparła jako lepszy sposób na połączenie Małego Kacka i Karwin budowę kładki pieszo – rowerowej.
Na ostatnim etapie konsultacji – od poniedziałku 7 stycznia do niedzieli 20 stycznia – swoje uwagi w sprawie planowanej inwestycji gdynianie i gdynianki mogli przekazać za pośrednictwem formularza konsultacyjnego, dostępnego na stronie internetowej www.badanialis.pl/karwiny-malykack lub w wersji papierowej. Każdy uczestnik konsultacji mógł przedstawić w nim swój pogląd na to, jak realizacja każdego z wariantów wpłynie m.in. na sposób poruszania się w tym obszarze miasta, na bezpieczeństwo w okolicy i komfort życia mieszkańców.
Opinie i stanowiska wyrażone w trakcie konsultacji zostaną przeanalizowane i przedstawione prezydentowi Gdyni jako materiał pomocniczy przy podejmowaniu ostatecznej decyzji o sposobie połączenia ulic Strzelców i Buraczanej. Decyzja zostanie opublikowana w raporcie podsumowującym proces konsultacji, który ukaże się najpóźniej 1 marca.
mat. prasowe

MEVO już gotowe

Spółka NB Tricity zgłosiła gotowość do startu I etapu Systemu Roweru Metropolitalnego MEVO. Jeśli system pomyślnie przejdzie oficjalne testy odbiorcze, MEVO wystartuje 18 stycznia. W jego skład wejdzie docelowo 4080 rowerów funkcjonujących na terenie 14 gmin.
Pierwsze egzemplarze rowerów MEVO zawitały do Gdyni i innych gmin uczestniczących w projekcie na początku grudnia. Pierwsze jazdy próbne, testy pojazdów i innych elementów systemu nie były jeszcze tym oficjalnym sprawdzianem systemu. Ten rozpoczyna się w tym tygodniu (od 7 stycznia), jako że wykonawca, czyli firma NextBike (a dokładnie spółka córka NB Tricity) zameldował, że jest gotów, by się mu poddać.
Wszystkie procedury testowe są zapisane w umowie ze Stowarzyszeniem Obszar Metropolitalny Gdańsk – Gdynia – Sopot, które w imieniu 14 gmin metropolii realizuje projekt.
– Żeby choć trochę przyspieszyć uruchomienie MEVO, wykonawca prezentował nam do tej pory poszczególne elementy systemu, a my przekazywaliśmy mu na bieżąco nasze uwagi – mówi Dominik Makurat z OM G-G-S. – Teraz NextBike pokazuje nam finalną wersję systemu, po uwzględnieniu naszych uwag. Jedną z nich była np. konieczność wymiany siodełek, ponieważ w tych zamontowanych pierwotnie, zbierała się woda.
Skąd termin startu akurat 18 stycznia? NextBike zobowiązany jest do zgłoszenia gotowości uruchomienia systemu na dwa tygodnie przed startem pierwszego etapu, który zakłada funkcjonowanie 30 proc. docelowej floty 4080 rowerów. Taką gotowość firma zgłosiła 4 stycznia.
Teraz szczegółowym testom poddane zostaną wszystkie elementy systemu: rowery, stacje postoju, centrum kontaktu, strona internetowa, aplikacja, czy system nadzoru MEVO. Sprawdzane będą m.in. funkcjonalności ważne dla użytkowników: działanie wspomagania roweru, zasięg baterii, system rezerwacji i wypożyczeń czy system płatności i rozliczeń. Dodatkowo OM GGS zlecił zbadanie zgodności wykonania stacji postoju i roweru z wymogami przetargowymi niezależnym ekspertom. Ważnym elementem jest też sprawdzenie systemu nadzoru. Jest on istotny w kontekście późniejszego rozliczania wykonawcy z prawidłowego działania MEVO, reakcji na usterki (na usunięcie tych istotnych – typu uszkodzenie koła, wykonawca ma wg. umowy 12 godzin od zgłoszenia – red.) czy też relokacji rowerów – czyli rozmieszczenia pojazdów na poszczególnych stacjach.
Umowa zakłada również, że na co najmniej siedem dni przed startem MEVO, wykonany zostanie rozruch testowy systemu. Wg. obecnego planu ma to nastąpić 11 stycznia, a rozruch ten polegać ma na ośmiogodzinnym nieprzerwanym “odpaleniu” wszystkich jego elementów, które sprawdzane będą na terenie uczestniczących w projekcie gmin.
– Jeśli którekolwiek z najistotniejszych wymagań przetargowych nie będzie spełnione, nie odbierzemy systemu, co dla wykonawcy oznaczać będzie kary umowne – zastrzega Dominik Makurat. – Będzie to także oznaczać kolejne opóźnienie, ale zależy nam na optymalnym starcie MEVO. Chcemy, żeby mieszkańcy metropolii od początku chcieli z niego korzystać, choć weryfikacja systemu w codziennym użyciu pokaże pewnie jeszcze jakieś potrzeby udoskonaleń. Liczymy na głos użytkowników w tej sprawie.
Rower MEVO będzie systemem całorocznym uzupełniającym ofertę transportową komunikacji publicznej. 30 proc. floty funkcjonować będzie również każdej zimy. W ramach miesięcznego abonamentu, za 10 zł, będzie można korzystać z publicznego roweru przez 90 minut dziennie (w wersji rocznej za taki abonament zapłacić trzeba będzie 100 zł). Operator szykuje jeszcze inne propozycje taryfowe – z opcją korzystania z MEVO przez 120 minut dziennie i krótkoterminowe, pod kątem turystów.
MEVO będzie to największy w Polsce i Europie system w całości składający się z rowerów ze wspomaganiem elektrycznym. W jego skład wejdzie 4080 rowerów funkcjonujących na terenie 14 gmin (Gdańsk, Gdynia, Sopot, Tczew, Pruszcz Gdańsk, Rumia, Reda, Puck, Władysławowo, Żukowo, Kartuzy, Stężyca, Somonino, Sierakowice).
mat.prasowe

Gdyński Biznesplan

Studiujesz? Planujesz otworzyć własny biznes? Masz głowę pełną pomysłów, ale nie wiesz jak je zrealizować? Szkolenia i wysokie wsparcie finansowe udzielane w ramach konkursu „Gdyński Biznesplan” pomoże spełnić Twoje marzenia o własnej działalności gospodarczej! Nie zwlekaj i zgłoś swój pomysł już teraz! Formularz zgłoszeniowy należy wypełnić do 31 stycznia.
Konkurs skierowany jest do studentów – autorów pomysłów biznesowych, którzy myślą o założeniu własnej działalności gospodarczej, ale nie posiadają jeszcze wystarczającego doświadczenia czy odpowiednich środków na ich realizacje.
Jak działa „Gdyński Biznesplan”?
W konkursie liczą się przede wszystkim ciekawe i innowacyjne pomysły przyszłych przedsiębiorców. Studenci, którzy wypełnią formularz zgłoszeniowy i przejdą do II etapu, otrzymają wsparcie w postaci rozbudowanego programu szkoleń, konsultacji i warsztatów. – Jedną z największych wartości konkursu jest dostęp do niezwykle fachowego doradztwa, które na rynku bywa drogie albo w ogólne niedostępne dla młodych ludzi – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni ds. gospodarki.
Eksperci doradzą m.in., jak prawidłowo przygotować biznesplan, zbadać rynek, skonstruować budżet, jak i gdzie szukać klientów, jak promować swoje produkty i usługi, dobrze prezentować biznesowe pomysły, i jakie kwestie prawne trzeba wziąć pod uwagę prowadząc własną działalność gospodarczą.
Do zdobycia nagroda główna w wysokości 30 tys. zł i szereg cennych nagród rzeczowych. Jury konkursowe przyzna także wyróżnienie w wysokości 15 tys. zł, które może zostać rozdzielone maksymalnie na 3 projekty.
Jak wziąć udział?
Do 31 stycznia należy wypełnić prosty formularz i 6 lutego sprawdzić, czy zgłoszony pomysł zakwalifikował się do kolejnego etapu.
Uwaga! Uczestnik konkursu może złożyć tylko jeden formularz zgłoszeniowy. W przypadku zgłoszenia jednego pomysłu biznesowego przez zespół, każdy z członków zespołu musi być aktywnym studentem i wypełnić odrębny formularz zgłoszeniowy (wpisując ten sam tytuł biznesplanu).
Udział w „Gdyńskim Biznesplanie” dla wielu finalistów poprzednich edycji okazał się pierwszym krokiem do sukcesu w różnorodnych branżach, jak IT (Łukasz Osowski z syntezatorem mowy IVONA), branża kolejowa (Kamil Hajduk i firma Bahati Rail) czy kosmetyczna (Izabela Ryska – kosmetyki naturalne).
„Gdyński Biznesplan” ma charakter ogólnopolski. Gdynia organizuje go nieprzerwanie od 2003 roku. Jego celem jest promocja przedsiębiorczości oraz wsparcie osób, które swoją przyszłość wiążą z własną działalnością gospodarczą, ale nie posiadają jeszcze odpowiedniego zaplecza (środków, lokalu, know-how). Co roku w konkursowe szranki staje kilkaset osób.
Konkurs można też śledzić na Facebooku i na stronie Gdyńskiego Centrum Wspierania Przedsiębiorczości
mat.prasowe

Kandydaci poszukiwani

Wybory do 35 gdańskich Rad Dzielnic zaplanowano w niedzielę, 24 marca. Warto spróbować swoich sił w roli kandydata, by być współgospodarzem swojej dzielnicy i lobbować na jej rzecz. Od wyborców zależy nie tylko skład personalny Rady Dzielnicy, ale też budżet, jaki będzie do wykorzystania (tutaj klucz stanowi frekwencja).
Ważny argument, by do tych wyborów podejść naprawdę serio: od nowej kadencji Rady Dzielnic będą dysponować trzykrotnie wyższymi budżetami niż było to dotychczas. Pula pieniędzy uzależniona jest od frekwencji w wyborach. Dotąd, zgodnie z lokalnym prawem, jeżeli w wyborach brało udział mniej niż 14 proc. uprawnionych mieszkańców to Rada miała do wykorzystania na rzecz dzielnicy 4 złote na jednego mieszkańca. Jeżeli frekwencja wyniosła od 14 do 16 proc. – wówczas było to 5 zł „na głowę”. Jeżeli w wyborach w danej dzielnicy uczestniczyło ponad 16 proc. mieszkańców, Rada Dzielnicy miała do dyspozycji 6 zł na każdego mieszkańca.
W nowej kadencji budżety – zależnie od frekwencji – będą wynosić odpowiednio: 12, 15 lub 18 zł na mieszkańca. Jest więc o co się starać.
Sposób wykorzystania tych środków wskazywać będą już nowe Rady Dzielnic, te które wybierzemy w niedzielę, 24 marca 2019 r.
Pieniądze z budżetów RD mogą być wydawane m.in. na działania integracyjne, w tym organizację festynów dla mieszkańców, ale też na tzw. twarde inwestycje, w tym nowe ławki czy urządzenia na placu zabaw lub siłowni „pod chmurką”. W razie potrzeby, dzielnicowi radni interweniują w konkretnych sprawach w urzędach, np. w sprawie pilnego, zdaniem mieszkańców, remontu ulicy. Analizują też często miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego i konsultują je z mieszkańcami.
Kto może kandydować
– Zgłaszać się mogą mieszkańcy danej dzielnicy, w której chcą kandydować, i którzy są ujęci w stałym rejestrze wyborców na terenie danej dzielnicy. Są oczywiście ograniczenia: kandydować nie może Radny Miasta Gdańska, a także osoba zatrudniona w Urzędzie Miejskim w Gdańsku czy na stanowisku kierowniczym w jednostce organizacyjnej, jak również osoba skazana prawomocnym wyrokiem – informuje Piotr Spyra, dyrektor Biura Rady Miasta Gdańska.
Dyrektor Spyra przypomina, że do danej Rady Dzielnicy musi być zgłoszonych więcej kandydatów, niż jest mandatów do obsadzenia. O ilu kandydatów więcej? Co najmniej o jednego.
Kadencja Rad Dzielnic trwać będzie pięć lat (tyle, ile kadencja Rady Miasta Gdańska).
W Radach wybieranych będzie 15 albo 21 radnych, w zależności od liczby mieszkańców w danej dzielnicy. 21 radnych mieszkańcy będą wybierać w siedmiu dzielnicach Gdańska: Śródmieściu, Ujeścisku-Łostowicach, na Chełmie, w Pieckach-Migowie, Wrzeszczu Górnym, Wrzeszczu Dolnym i Przymorzu Wielkim. W pozostałych – po 15 radnych.
W grudniowym zarządzeniu Prezydenta Gdańska nie ujęto jeszcze dzielnicy Orunia Górna – Gdańsk Południe, a to dlatego, że uchwalony na grudniowej sesji Rady Miasta statut tej dzielnicy nie został jeszcze opublikowany w Dzienniku Urzędowym Wojewody Pomorskiego. Kiedy zakończą się te formalności, zarządzenie Prezydenta Gdańska zostanie zaktualizowane o 35 dzielnicę.
Rady Dzielnic rosną w siłę
Zgodnie z zapowiedziami obecnej Rady Miasta Gdańska, jej przedstawiciele pracować będą już od przyszłego roku nad reformą RD. Chodzi o to, by zwiększyć kompetencje tych najmniejszych, ale coraz bardziej istotnych w życiu Gdańska, jednostek samorządowych.
Aktywność i praca w Radzie Dzielnicy może okazać się pierwszym krokiem w karierze samorządowej. W Radzie Miasta Gdańska obecnej kadencji, na 34 radnych, zasiada aż dziewięciu radnych dzielnic!
Ostatki mijającej kadencji
Kadencja Rad Dzielnic upływa dwa miesiące po zakończeniu kadencji Rady Miasta Gdańska. Oznacza to więc, że zakończyła się 16 stycznia 2019 r. Ostatnie tygodnie tej kadencji to czas wytężonej pracy na rzecz lokalnych społeczności.
Co ważne, od stycznia do marca, pomimo zakończenia kadencji Rad Dzielnic nadal będą funkcjonować ich Zarządy, przynajmniej do czasu kolejnych wyborów – dopiero wtedy kończy się ich kadencja. Takie rozwiązanie obowiązuje ze względu na to, że do Rady Dzielnicy trafiają różne pisma. Członkowie Zarządu mogą prowadzić nadal pewne sprawy, reagować i interweniować na prośbę i sygnały mieszkańców, ale nie mogą już podejmować żadnych uchwał ani wydatkować publicznych pieniędzy.
W przypadku gdyby Rada nie została wybrana (np. gdyby zbyt mała liczba mieszkańców wzięła udział w wyborach – red.), wówczas Zarząd działa nie dłużej niż trzy miesiące od daty wyborów do Rady Dzielnicy.
mat.prasowe