Dla seniorów

W Gdyni po raz kolejny realizowany będzie program polityki zdrowotnej pn.: „Regionalny Program Polityki Zdrowotnej – szczepienia przeciw pneumokokom dla osób 65+ z grupy ryzyka”. Jego głównym celem jest zapobieganie zachorowaniom na inwazyjną chorobę pneumokokową. Program realizowany był już w Gdyni w ubiegłym roku i cieszył się dużym zainteresowaniem wśród seniorów. Podobnie jak przed rokiem, w naszym mieście zostanie zaszczepionych najwięcej osób spośród powiatów uczestniczących w programie.
U osób dorosłych zakażenie bakterią Streptococcus pneumoniae przebiega najczęściej w postaci pneumokokowego zapalenia płuc. O tym, jak jest ono niebezpieczne świadczy fakt, że według badań, nawet w 25% przypadków może zakończyć się śmiercią. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organization) z powodu zakażeń wywołanych przez pneumokoki umiera corocznie ponad półtora miliona osób. U osób dorosłych wraz z wiekiem wzrasta zapadalność i śmiertelność z powodu inwazyjnej choroby pneumokokowej. Śmiertelność w grupie osób po 65. roku życia jest ponad pięciokrotnie wyższa niż w grupie osób w wieku 35-49 lat.
– Już po raz drugi samorząd Gdyni dofinansowuje szczepienia przeciw pneumokokom, z których mogą skorzystać osoby w wieku powyżej 65. r. ż., które nie były szczepione szczepionką przeciw pneumokokom, są zameldowane na terenie Gdyni oraz znajdują się w grupie ryzyka, tzn. cierpią na przewlekłe choroby dolnych dróg oddechowych, m.in. na przewlekły nieżyt oskrzeli czy też dychawicę oskrzelową. W ubiegłym roku ze szczepień skorzystały 822 osoby. W skali województwa pomorskiego była to najliczniejsza grupa uczestników spośród wszystkich powiatów, które przystąpiły do programu. Świadczy to o dużej świadomości zdrowotnej mieszkańców naszego miasta – mówi Anna Melki, dyrektor Gdyńskiego Centrum Zdrowia.
Szczepienia dla gdynian finansowane są z budżetu Gminy Miasta Gdyni oraz budżetu Województwa Pomorskiego. Realizatorem programu, wyłonionym na drodze konkursu, na terenie całego województwa są Szpitale Pomorskie sp. z o. o., które przeprowadzą szczepienia przy pomocy podwykonawców z różnych powiatów i miast.
W Gdyni wykonawcą szczepień jest Clinica Medica Sp. z o.o. Osoby chcące skorzystać z bezpłatnych szczepień mogą zgłosić się do jednej z dwóch placówek:
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Mireckiego 11, Gdynia,
tel. +48 58 661 50 55,
Clinica Medica Sp. z o.o.
ul. Leona Staniszewskiego 1, Gdynia,
tel. +48 58 714 11 60.
Zgłaszając się na szczepienie, pacjent będzie poproszony o przedstawienie dokumentu tożsamości potwierdzającego miejsce zameldowania oraz zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego przynależność do grupy ryzyka (lub inną dokumentację na podstawie której będzie można to określić). Jeżeli osoba zgłaszająca się na szczepienie jest pacjentem przychodni przy ul. Mireckiego lub przy ul. Leona Staniszewskiego i te placówki posiadają dokumenty świadczące o tym, że pacjent leczy się na choroby dolnych dróg oddechowych – zaświadczenie lekarskie nie będzie wymagane. Osoby chcące skorzystać ze szczepień zostaną również poproszone o podpisanie oświadczenia o zameldowaniu, wyrażenie zgody na udział w programie szczepienia przeciw pneumokokom oraz wypełnienie anonimowej ankiety satysfakcji uczestnika.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Ruszą prace

Jest zielone światło dla „gdyńskiego” odcinka trasy S6 i lada moment będą mogły ruszyć prace. Oficjalnie przekazano tzw. ZRID, czyli zgodę na realizację inwestycji drogowej dla drugiego fragmentu odcinka, który połączy Szemud z Gdynią.
Zgoda dla drugiego fragmentu
Nowa droga S6, czy tzw. „Trasa Kaszubska” już niedługo nabierze kształtów. Po dopełnieniu procedur dla fragmentu między Szemudem a Chwaszczynem, wojewoda pomorski oficjalnie przekazał wykonawcy zgodę na realizację inwestycji drogowej dla drugiego fragmentu tego odcinka, prowadzącego aż do gdyńskiego Wielkiego Kacka. Firma PolAqua, która wcześniej wygrała w przetargu będzie mogła wkrótce wejść na plac budowy.
Przy przekazaniu ZRID (zgody na realizację inwestycji drogowej) oprócz przedstawicieli wykonawcy i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad był także obecny wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju, Marek Łucyk.
– Bardzo cieszymy się z tego, że będziemy mieć nowy węzeł na terenie miasta. Oczywiście budowa tej inwestycji może sprawić, że przez najbliższe dwa lata na pewno nie będzie łatwo, natomiast dzięki niej zupełnie inaczej będzie wyglądać układ drogowy tej dzielnicy i wjazd do miasta od strony Chwaszczyna. Mamy na ten czas przygotowane modele organizacji ruchu w możliwie najbardziej efektywny sposób – zapowiada Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni ds. rozwoju.
Ponad 20 kilometrów drogi ekspresowej
Przypomnijmy, że pod koniec września tego roku wojewoda przekazał już zgodę na blisko 14-kilometrowy fragment drogi S6, który będzie przebiegał od Szemuda do Chwaszczyna i swoim zakresem obejmie też budowę węzła w Koleczkowie i Miejsca Obsługi Podróżnych w Kamieniu.
To pierwsza część projektu, który zostanie domknięty przez drugi fragment, od Chwaszczyna do Gdyni. W ramach prac powstaną też duże węzły drogowe w Chwaszczynie i Wielkim Kacku i mniejszy węzeł Gdynia Dąbrowa. To również 15 obiektów inżynierskich. Trasa na odcinku Chwaszczyno-Gdynia Wielki Kack oraz na odcinku Obwodnicy Trójmiasta w obrębie węzła Gdynia Wielki Kack będzie miała po trzy pasy ruchu na długości ok. 2,9 km.
Koszt prac budowlano-montażowych na całym odcinku Szemud-Gdynia to około 817 milionów złotych.
W oczekiwaniu na zgody
W projektowaniu i oczekiwaniu na wydanie decyzji ZRID są w tej chwili także pozostałe odcinki S6: Bożepole Wielkie-Luzino oraz Luzino-Szemud. Jak informuje gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, uzyskanie ZRID dla tych projektów powinno nastąpić jeszcze przed końcem tego roku.

mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Jakie stawki w 2020r.?

Stawki opłat za śmieci komunalne nie zmieniły się w Gdyni od 2016 roku i należą do jednych z najniższych w kraju. W celu zwiększenia konkurencji w trakcie przetargu, Miasto jest podzielone na siedem sektorów i dla każdego z nich zawierana jest umowa na usługę odbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych. Po otwarciu ofert w przetargu okazało się, że stawki, oczekiwane przez firmy wywozowe w trzech sektorach miasta, znacząco przekraczały ceny rynkowe – były o 50% wyższe niż w pozostałych sektorach. Dlatego Prezydent Gdyni zdecydował o unieważnieniu przetargu, dotyczącego wywozu i zagospodarowania śmieci z Redłowa, Orłowa, Małego Kacka, Śródmieścia, Kamiennej Góry, Wzgórza Św. Maksymiliana, Leszczynek, Grabówka i Działek Leśnych.
Wkrótce zostanie ogłoszony powtórny przetarg na te usługi dla wymienionych dzielnic. Jednocześnie trwa badanie ofert złożonych dla pozostałych sektorów Gdyni. Po jego zakończeniu dowiemy się, które firmy będą wywoziły śmieci i ile to będzie kosztowało mieszkańców Gdyni.
– Stawki za odbiór śmieci nie były zmieniane od czterech lat. Przez ten czas sytuacja społeczno-gospodarcza w kraju uległa dużym zmianom. Ceny usług wywozu i zagospodarowania odpadów komunalnych w Polsce radykalnie rosną, dlatego wiemy już, że nieuniknione są podwyżki stawek opłat za śmieci od stycznia 2020 roku. Robimy wszystko, aby skala podwyżek była jak najmniejsza, dlatego – po zapoznaniu się z ofertami złożonymi w przetargu – unieważniliśmy te jego części, w których oferty złożyła tylko jedna firma i która zaoferowała zbyt wysokie stawki. Po zakończeniu wszystkich procedur przetargowych będziemy mogli precyzyjnie policzyć, ile mieszkańcy zapłacą za śmieci od nowego roku – wyjaśnia Michał Guć, wiceprezydent Gdyni ds. innowacji.
Urząd Konkurencji i Ochrony Konsumenta przygotował specjalny raport analizujący, jak duże są obecne wzrosty cen za gospodarowanie odpadami i z czego wynikają. Urząd zbadał sytuację we wszystkich 302 gminach miejskich w Polsce. – Badanie urzędu pokazało, że wzrost opłat płaconych przez mieszkańców za odbiór śmieci rozpoczął się w 2017 r., a potem z roku na rok był coraz większy. W latach 2018 -2019 ponad 60 proc. gmin podniosło lub planuje zwiększyć ceny. Skala podwyżek różni się w zależności od regionu Polski. Największe dotyczą woj. mazowieckiego, gdzie w jednej z gmin stawki wzrosły blisko trzykrotnie – mówi jego prezes Marek Niechciał.
Nowością – narzuconą przez władze centralne – wchodzącą w życie od 1 stycznia 2020 roku, będzie obowiązek selektywnego zbierania bioodpadów z naszych kuchni, które trzeba będzie wrzucać do nowych pojemników koloru brązowego.
Już jednak wiadomo, że dotychczasowe, dobrze przyjęte przez mieszkańców rozwiązania, pozostaną. Mowa tu o odbiorze tzw. dużych elektrośmieci „na telefon”, sms-owym powiadamianiu o terminach odbioru poszczególnych kategorii odpadów, odbiorze odpadów zielonych, drzewek świątecznych oraz popiołu z domowych palenisk. Zmianą będzie obowiązek wrzucania tzw. odpadów wielomateriałowych, czyli na przykład kartonów po mleku czy sokach, do pojemnika żółtego (na tworzywa sztuczne), a nie, jak dotychczas, do pojemnika niebieskiego (na papier).
Kluczową zmianą, wchodzącą w życie 1 stycznia 2020 roku, będzie ustawowy obowiązek segregowania śmieci. W praktyce oznacza to, że segregowanie będzie obowiązkiem, a nie wyborem. Od 1 stycznia będzie obowiązywała już tylko jedna stawka – za odbiór odpadów segregowanych. Każdy, kto nie będzie segregował, będzie płacił od dwóch do czterech razy więcej niż ci, którzy segregują. Na mniejsze stawki mogą liczyć osoby, które w przydomowych kompostowniach będą zagospodarowywały odpady zielone oraz bioodpady z kuchni, ale dotyczy to tylko mieszkańców domów jednorodzinnych. Zmiany te wynikają z nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która obowiązuje od 6 września tego roku.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe

Operator wyznacza kolejny termin

Od “odpalenia” pierwszego etapu systemu roweru publicznego Mevo mija właśnie pół roku. Nextbike Polska podaje statystyki półrocza i wyznacza (nie pierwszy już) termin, w którym mieszkańcy metropolii będą mogli korzystać nareszcie z pełnej floty, czyli 4080 jednośladów.
W czerwcu br. Paweł Orłowski, prezes Nextbike Polska – firmy, która jest operatorem systemu roweru publicznego Mevo, mówił, że w połowie sierpnia mieszkańcy metropolii korzystać będą mogli z całości floty. Podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska ogłosił, że wszystkie brakujące rowery (wówczas dostępnych było ok 1500 jednośladów z 4080 zapisanych w umowie – red.) zostaną wyprodukowane do końca września.
W komunikacie firmowym z 27 września czytamy z kolei, że produkcja zakończy się do połowy października, a “do końca (mijającego właśnie) tygodnia na ulice gmin zrzeszonych w Obszarze Metropolitalnym wyjedzie kolejnych 200 rowerów.” W przyszyły tygodniu transza wynieść ma kolejne 200 sztuk.
W ciągu pół roku korzystania ze wspomaganej elektrycznie floty rowerowej, która wciąż liczy o połowę mniej, niż miała, skorzystano 2 mln 60 tys. razy, a w systemie użytkowników od marca 2019 r. zarejestrowało się 167 tysięcy osób.
Jakie ciekawostki wynikają z danych zbieranych przez system wypożyczeń?
Mieszkańcy metropolii najchętniej korzystają z Mevo w środy
Dniem największego oblężenia systemu Mevo w minionym półroczu był 19 czerwca (oczywiście środa). Z jednośladów skorzystano wówczas 17 318 razy
dla porównania średnia liczba wypożyczeń wynosi 11 256
Przez pół roku na publicznych jednośladach pokonano 6,6 mln kilometrów
Statystyczny użytkownik pokonuje na rowerze Mevo dystans ok. 4 kilometrów
Najwięcej wypożyczeń jest w godzinach 16.00-17.00, czyli w czasie powrotu z pracy
Średni czas przejazdu to 24 minuty
Najliczniejszą grupę – 56 proc. wszystkich zarejestrowanych – stanowią użytkownicy w wieku 13-30 lat (blisko 94 tysiące osób)
Kolejna to osoby w wieku od 30 do 65 lat (prawie 43 proc.; ok. 71,5 tys.)
Seniorzy to grupa ponad 1 600 aktywnych rowerzystów miejskich (blisko 1 proc.)
Najbardziej topowe stacje obszaru to: w Gdańsku – nr 11044/Molo w Brzeźnie – ponad 21, 5 tysięcy wypożyczeń; w Gdyni – 12053/Bulwar Nadmorski – prawie 17 tysięcy i lider od początku – stacja nr 10100/Molo w Sopocie – ponad 26 tys. wypożyczeń.

mat. prasowe

fot.mat. prasowe

Nabór do drużyny

Czuwaj!

11NGDH „Sherwood”, jest drużyną harcerską działającą nieprzerwanie od 20 lat na terenie Wielkiego Kacka.
Organizujemy cotygodniowe zbiórki harcerskie w lesie przy szkole podstawowej numer 20 w Gdyni. W tym roku organizujemy nabór do drużyny! Serdecznie zapraszamy wszystkich chłopców w wieku 9-12 lat. Pierwsza zbiórka naborowa odbędzie się 05.10.2019 roku pod szkołą podstawową numer 20 w Gdyni, o godzinie 9:15. W razie jakichkolwiek pytań odnośnie drużyny harcerskiej i naboru można skontaktować się z drużynowym Szymonem Kolasińskim drogą telefoniczną (795-064-166) lub drogą mailową (11.ngdh.sherwood@gmail.com).

Zmiany w rozkładzie

Od 11 maja mieszkańcy Wielkiego Kacka będą mogli cieszyć się z udogodnień w podróżowaniu zarówno wewnątrz dzielnicy, jak i w kierunku Śródmieścia. Od tego dnia Zarząd Komunikacji Miejskiej w Gdyni wprowadza zmiany w kursowaniu linii 153 oraz 29.
Wprowadzane zmiany dotyczyć będą dwóch powiązanych ze sobą linii – autobusowej 153 i trolejbusowej 29. Autobusy jadące w kierunku osiedla Fikakowo pojadą od najbliższej soboty ulicami Gryfa Pomorskiego, Zwinisławy oraz Górniczą. Stąd ruszą w drogę powrotną w dół ulicy Gryfa Pomorskiego do przystanku końcowego na pętli Wielki Kack Starodworcowa. Tym samym linia 153 stanie się linią okrężną.
– W ostatnich latach osiedle Fikakowo bardzo się rozwinęło. Mieszka tam obecnie około 6,5 tysiąca ludzi i razem z nimi uznaliśmy, że linię 153, jako tę wewnętrzną, należy rozszerzyć i zmienić jej trasę – mówi Stanisław Borski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni.
Na zmianie trasy autobusu 153 zyskają dwie grupy pasażerów. Pierwszą z nich stanowią mieszkańcy ulicy Górniczej, a zwłaszcza budynków wielorodzinnych o numerach od 12 do 26. Niedawno zakończony remont tej ulicy umożliwił przeprowadzenie linii nową trasą. Na tym odcinku zyska ona trzy nowe przystanki w kierunki pętli na Fikakowie:
– Gryfa Pomorskiego 04 (przy ul. Gryfa Pomorskiego 50)
– Górnicza – Damroki (przy ul. Górniczej 31)
– Górnicza – Kościół (na żądanie, przy skrzyżowaniu ulic Górniczej i Witosławy).
Rozszerzony zostanie także zakres czasowy funkcjonowania autobusu nr 153. W soboty kursy będą wykonywane do godziny 20:30. Przewozy zostaną uruchomione także w niedziele – w godzinach od 10 do 18, z częstotliwością dwóch odjazdów na godzinę.
Drugą grupę osób korzystających z nowej trasy linii 153 stanowić będą mieszkańcy budynków zlokalizowanych wokół pętli Wielki Kack Starodworcowa, skąd możliwy będzie bezpośredni dojazd do przystanku Karwiny PKM.
– W związku z wprowadzanymi zmianami na linii 153 zwiększy się dostępność przestrzenna komunikacji miejskiej w tym rejonie miasta. Wybrane kursy kierowane będą zajazdem na przystanek Karwiny PKM. Ułatwi to pasażerom przesiadkę na pociąg lub inne autobusy i trolejbusy zmierzające do i ze Śródmieścia – tłumaczy Marcin Gromadzki, rzecznik prasowy ZKM Gdynia.
Z zajazdem na przystanki Karwiny PKM na linii 153 wykonywane będą kursy:
– w kierunku Fikakowa – w dni powszednie wszystkie kursy do godziny 18, a w soboty, niedziele i święta – wszystkie kursy do godziny 12 oraz kursy co 60 minut do godziny 18;
– w kierunku pętli Wielki Kack Starodworcowa – w dni powszednie i soboty wszystkie kursy po godzinie 12, a w niedziele – co 60 minut kursy pomiędzy godzinami 12 a 14 oraz wszystkie kursy po godzinie 14.
Równocześnie ze zmianą trasy linii autobusowej 153 wprowadzone zostaną zmiany w rozkładzie jazdy trolejbusów linii 29.
– Obie linie są ze sobą bezpośrednio powiązane. Mają dość duży wspólny odcinek trasy, a więc wraz ze zmianą trasy linii 153 ulegnie zmianom rozkład jazdy linii 29. Kursy w godzinach szczytu będą realizowane dwukrotnie częściej, niż jest to obecnie. Co 12 minut w szczycie porannym i 15 minut w godzinach szczytu popołudniowego. Trasa linii 29 zostanie ujednolicona. Wszystkie kursy, z wyjątkiem zjazdów do zajezdni na Grabówku, odbywać się będą pod numerem 29 do Dworca Głównego PKP – mówi Marcin Gromadzki.
W soboty, niedziele i święta częstotliwość kursowania trolejbusów na linii 29 nie ulegnie zmianie.
Szczegółowe rozkłady jazdy linii 153 i 29 po wprowadzonych zmianach można znaleźć na stronie internetowej ZKM Gdynia.
mat. prasowe

Fot. mat. prasowe

Wyrzucam

Segregacja odpadów i porządek w najbliższym otoczeniu miejsca zamieszkania to zagadnienia bardzo istotne dla mieszkańców Gdyni. Pokazują to cieszące się dużym zainteresowaniem akcje sprzątania terenów zielonych czy okolicznych lasów. Miasto w ramach swoich działań zachęca do odpowiedniej utylizacji także odpadów wielkogabarytowych i zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.
Na stronie internetowej wyrzucam.to można znaleźć pożyteczne informacje dotyczące segregacji śmieci. Chcąc pozbyć się odpadów wielkogabarytowych lub ZSEE, czyli zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, należy pamiętać o kilku istotnych kwestiach.
ZSEE lub odpady wielkogabarytowe
Należy rozróżnić te dwie grupy odpadów.
ZSEE, jak sama nazwa wskazuje, to wszelkie zużyte, przestarzałe lub zepsute sprzęty, które do swojego funkcjonowania potrzebują energii elektrycznej czy to pobieranej z gniazdka czy też z baterii lub własnego zasilacza. Sprzęty te dzielą się dodatkowo ze względu na swoją wielkość.
Mamy więc elektroodpady duże i małe. Do tych pierwszych zaliczają się takie urządzenia jak pralka, lodówka, zmywarka, kuchenka elektryczna, piekarnik, urządzenia klimatyzacyjne i wentylujące, a także telewizory o przekątnej ekranu przekraczającej 24-cale oraz inne sprzęty o podobnych rozmiarach.
Małe ZSEE to żelazka, odkurzacze, tostery, komputery, monitory, drukarki, suszarki do włosów, elektronarzędzia, małe telewizory i inne tego rodzaju urządzenia.
Odpady wielkogabarytowe ze względu na swój rozmiar nie mieszczą się w standardowych pojemnikach i kontenerach na śmieci. Od dużych ZSEE odróżnia je przede wszystkim fakt, że do ich użycia nie potrzeba prądu. Do „wielkogabarytowców” zaliczymy więc stare meble, zużyte opony, deski do prasowania, dywany, materace, rowery, wózki dziecięce czy też duże lustra. PZON, PSZOK lub bezpłatny odbiór odpadów
Rozdzielenie odpadów na wielkogabarytowe oraz duże i małe ZSEE jest istotne ze względu na różne sposoby ich wywożenia i utylizacji.
W przypadku elektroodpadów najistotniejsze jest, by – niezależnie od ich rozmiaru – nie wyrzucać i nie wynosić ich do wiat śmietnikowych. ZSEE kwalifikowane są jako odpady niebezpieczne i pozostawione bez nadzoru często są rozbierane na części lub niszczone.
Jak więc pozbyć się zepsutego lub zużytego sprzętu? Na terenie Gdyni funkcjonuje 5 stacjonarnych Punktów Zbiórki Odpadów Niebezpiecznych, w skrócie PZON. Trafić tam mogą Małe ZSEE. Dla elektroodpadów o większych gabarytach przewidziano opcję bezpłatnego odbioru z usługą wyniesienia z miejsca zamieszkania, obsługiwaną przez Komunalny Związek Gmin „Redy i Chylonki” (kontakt pod numerem telefonu: 58 624 66 11). W obu przypadkach sprzęt powinien być kompletny. PZON i KZP nie przyjmują i nie odbierają urządzeń zniszczonych lub rozkręconych, jak np. lodówki bez agregatu, pralki bez silnika, czy telewizora z rozbitym kineskopem.
Odpady wielkogabarytowe można bezpiecznie wystawić przy pergoli śmietnikowej. W ciągu 2 dni zostaną stamtąd zabrane przez odpowiednie służby. Chcąc przyśpieszyć procedurę można zamówić ich odbiór poprzez formularz na stronie internetowej wyrzucam.to. W przypadku budynków jednorodzinnych o potrzebie wywozu tego typu odpadów należy poinformować odpowiednie służby kontaktując się telefonicznie pod numer 58 772 35 00 lub poprzez powyższy formularz.
Odpady wielkogabarytowe oraz ZSEE można również osobiście dostarczyć do PSZOK, czyli Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych „Eko Dolina” w Łężycach. Zakład przyjmuje różnego rodzaju odpady, w tym – co ważne – także niekompletne elektroopady.
Wiedza przede wszystkim
Pracownicy służb komunalnych podkreślają, że w odpowiednim gospodarowaniu odpadami najważniejsza jest odpowiednia wiedza. Dlatego zachęcają do zapoznania się z ulotkami informacyjnymi oraz poradami znajdującymi się na stronie wyrzucam.to.
Wątpliwości warto rozwiać, kontaktując się pod – czynnym od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00 – numerem telefonu 58 77 23 500.
mat. prasowe

fot. mat. prasowe