Spółdzielnia wymieni dźwigi

dźwigi
Doświadczenia, jakie zbierzemy przy wymianie pierwszych wind wykorzystane będą, planując modernizacje pozostałych – mówił wiceprezes Marek Majchrzak. (t)

Spółdzielnia Mieszkaniowa Chełm chce ruszyć z wymianą dźwigów osobowych w budynkach mieszkalnych. Ogłosiła przetarg na to zadanie z terminem realizacji do 30 listopada tego roku.
Chełm czeka konieczność wymiany ponad 30 starych, bo ponad 20-letnich wind w wieżowcach. Zgodnie z dyrektywami unijnymi, wszystkie wysłużone dźwigi, muszą zostać wymienione na nowe. Chełm już myśli o znalezieniu jak najkorzystniejszych rozwiązań. Pilotażowo już ponad rok temu przystąpił do wymiany dwóch pierwszych wind.
Od strony formalnej spółdzielnia ma fundusz remontowy podzielony na dwie części. Część na remonty bieżące, część na docieplenia i wymianę dźwigów. Ale to teoria, bo praktyka wówczas była taka, jak mówił nam Leszek Majewski, prezes zarządu spółdzielni, że za wszelką cenę spółdzielnia zmierzała ku końcowi procesu dociepleń domów. Dopiero po tym zadaniu, zapewniał prezes, aż 60 procent tego funduszu będzie można przeznaczać na wymianę dźwigów osobowych.
Majewski do sprawy podchodził poważnie i z dużą dozą ostrożności. Wie bowiem, że o ile jeszcze prawo wprost nie nakazuje wymiany wind, o tyle powszechnie wiadomo, że dyrektywa Unii Europejskiej jest w tej mierze powszechnie znana i wdrożenie tego zadania w życie jest tylko kwestią czasu.
– W całości jedna winda to koszt około 200 tys. zł – mówił prezes Majewski. – W mojej opinii musimy znaleźć narzędzia finansowe łączące się z sobą. Wszystko po to, aby jak najmniej odbijało się to na portfelach samych mieszkańców. Przeszkodą, paradoksalnie, jest sam system udzielania zamówień spółdzielni. Bo jeżeli chcemy to zrobić w ramach jakiegoś programu z sensownymi narzędziami finansowania, to trudno zrobić zwykły przetarg nieograniczony… Być może dostawca będzie chciał położyć na stół kredyt kupiecki, czy załatwić kredyt zewnętrzny na swoje produkty, mając wynegocjowane ze swoim bankiem korzystne dla kontrahentów warunki… Wszystkie te elementy będą tu mogły mieć zastosowanie.
Czy w kosztach wymiany dźwigów powinni partycypować sami mieszkańcy? Majewski mówi otwarcie, że nie ma co się czarować, w jakiejś mierze będzie to nieuniknione.
– To jest rodzaj takiej modernizacji czy inwestycji, który dotyczy kilkunastu budynków, a nie wszystkich domów, gdzie wind nie ma – tłumaczył prezes. – Ale będziemy starać się zrobić to z jak najmniej „bolesnym” doświadczeniem.
Eksploatowane obecnie windy są systematycznie konserwowane, podlegają okresowym badaniom przez Urząd Dozoru Technicznego i nie stwarzają zagrożenia, jednak z jednej strony utrzymywanie ich w pełnej sprawności zacznie pochłaniać coraz większe wydatki, z drugiej strony windy te są bardzo energochłonne oraz nie spełniają obecnie wymaganych norm. Już dobry rok temu przystąpiono do modernizacji pierwszych dwóch wind.
– Doświadczenia, jakie zbierzemy, wykorzystamy planując modernizacje pozostałych. – mówi wiceprezes Marek Majchrzak.
Modernizacja objęła wówczas montaż nowoczesnej, cichobieżnej wciągarki wraz z systemem sterującym. Nowa dwudrzwiowa kabina zaopatrzona została w system bezpośredniej łączności z konserwatorem. Na wypadek zaniku zasilania kabina automatycznie dojedzie do najbliższego przystanku. Dla swojego sprawnego działania nowy typ windy zużyje o połowę mniej energii elektrycznej. Modernizacja dźwigów została wykonywana zgodnie z zasadą oszczędności, bezpieczeństwa i komfortu. Wciągarka bezreduktorowa zapewnia oszczędność do 50 proc. energii elektrycznej. Oświetlenie LED zwiększa jasność w kabinie nie zwiększając poboru energii. System awaryjnego dojazdu do najbliższego przystanku. Podwójne drzwi w kabinie z kurtyną ochronną – wykrycie przeszkody automatycznie otwiera drzwi. Łączność wewnętrzna w kabinie – bezpośrednie połączenie z centrum serwisowym. Cicha praca dźwigu – pasy zamiast lin.
Zapewne zdobyte doświadczenia ze startu z pierwszymi windami przydadzą się obecnie, gdy wymieniane będą kolejne windy.
(g)

Świetny pomysł na integrację

dni
Gdańskie Dni Sąsiadów, czyli pomysły na sąsiedzkie spotkania, miały bogatą oprawę na Chełmie. Dorota Mleczko, organizatorka pierwszego gdańskiego Cross-Pikniku na Chełmie twierdzi, że to sąsiedzi namówili ją do treningów. Pomyślała więc, że zorganizuje wspólny sportowy piknik.
Pomysł na sąsiedzkie imprezy przyszedł z Francji, gdzie pierwsze Święto Sąsiadów odbyło się 15 lat temu. Spotkania mieszkańców miały pomóc w integracji lokalnej społeczności. Dekadę temu pomysłem zachwyciła się Europa, sześć lat temu – Gdańsk. Pomysły na świętowanie to w 100 proc. oddolna inicjatywa mieszkańców. Do zorganizowania sąsiedzkiego święta nie potrzeba wiele: wystarczy zaprosić osoby mieszkające w okolicy, ustalić termin i miejsce, zaplanować wspólnego grilla lub posiłek, pomyśleć o atrakcjach dla najmłodszych. Pomaga w tym Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku. Co roku gdańszczanie zgłaszają nawet ponad setkę sąsiedzkich imprez. Wśród pomysłów np. pchli targ na Oruni, kino z filmami wyświetlanymi na prześcieradle we Wrzeszczu i Cross-Piknik na gdańskim Chełmie.
Dorota Mleczko usłyszała, że w ramach Gdańskich Dni Sąsiadów można zarejestrować jakieś spotkanie z sąsiadami. Ludzie robią grilla albo po prostu się spotykają, dlatego chciała zorganizować coś innego, nietypowego – Cross-Piknik, to krótko mówiąc: cross-trening i kettlebell… To piknik sportowy z bardzo intensywnym treningiem. Tzw. cross-trening to ćwiczenia całego ciała, wszystkich mięśni, a jednocześnie poprawa wydolności organizmu.
Wykorzystywany jest tzw. kettlebell, czyli kilku-, kilkunasto – a nawet kilkudziesięciokilogramowe żeliwne kule z rączką, z którymi się ćwiczy. To bardzo stary sport, który przywędrował do nas z Rosji, tam nazywa się girya. Trenowali go m.in. komandosi Specnazu. A od pewnego czasu podbił serca Polaków.
Dorota Mleczko ma kilku sąsiadów, z którymi wspólnie trenuję, pomyślałam więc, że dobrze by było zorganizować wspólne spotkanie sportowe. Tak na zasadzie: sąsiad ją wciągnął, to teraz ona robi sąsiedzki trening. W akcję włączyła się trójmiejska grupa Nordcity Kettlebell Crew, z którą trenuje, raz w tygodniu bierze z nimi udział w treningach outdoorowych w Sopocie. Od razu zapalili się do pomysłu, odzew jest spory.
Zabawa odbyła się przy zbiorniku retencyjnym Madalińskiego na gdańskim Chełmie, gdzie jest dużo miejsca. Trening potrwał przynajmniej godzinę, poprowadzili go profesjonalni trenerzy z Nordcity Kettlebell Crew właśnie. Przygotowali ćwiczenia dla dwóch grup – zaawansowanej i podstawowej, bo to bardzo ważne, żeby pierwsze ćwiczenia wykonać z trenerem. Na miejscu były już kettle, wypożyczył je sponsor, bo udało nam się zdobyć sponsora – siłownię Premium Gym na Chełmie. Trening połączono z piknikiem – na miejscu było kilka leżaków, ale ludzie przynieśli koce, jakieś jedzenie. Był grill, na pikniku był też Foodtruck z burgerami.

(g)

Ćwierkający tramwaj

Sposób miasta na poprawę humoru
tramwaj
Przez całe wakacje, po Gdańsku będzie jeździł pierwszy w Polsce tramwaj, w którym można usłyszeć głosy ptaków. Skąd pomysł? Dla jednych na odstresowanie, dla innych na poprawę humoru. Specjalny ptasi projekt powstał przy współpracy Miasta Gdańska, Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku i Stowarzyszenia PTAKI POLSKIE w ramach Kampanii „Jestem na pTAK!”.

Rozśpiewaną Pesę o numerze bocznym 1022 będzie można spotkać na gdańskich torach do końca sierpnia. Początkowo będzie podróżować na linii nr 6, a następnie różnych trasach i na różnych liniach, w tym na Chełm. Podczas wszystkich kursów, wewnątrz pojazdu, będą odtwarzane głosy ptaków.

Jak informuje Alicja Mongird z Zakładu Komunikacji Miejskiej w Gdańsku, nagrania z głosami ptaków zostały wybrane wspólnie przez przedstawicieli Kampanii i ZKM. W gdańskim rozśpiewanym tramwaju będzie można usłyszeć m.in.: strzyżyka, skowronka, świergotka łąkowego, śpiewaka, makolągwę, kapturka, słowika szarego, trzciniaka, czajkę i kląskawkę. Autorem nagrań jest Zdzisław Pełczyński.
Jak mówią przedstawiciele Kampanii „Jestem na pTAK” – Ptaki są naszymi sąsiadami! Codziennie je widzimy i słyszymy – nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Niezwykła też jest ich różnorodność – barw, głosów, pomysłów na życie, gatunków… Do tego są z nami dosłownie od zawsze – obecne nie tylko w naszych parkach, ogrodach i domostwach, ale też w tradycji i kulturze….a od teraz także w gdańskim tramwaju.

Według badań przeprowadzonych kilka lat temu, najbardziej lubianym dźwiękiem w krajobrazie jest właśnie śpiew ptaków. Aż 90,9 procent Polaków uznaje go za dźwięk przyjemny, kojący i poprawiający nastrój. Za miłe uznajemy też rechotanie żab, szum morza i szelest liści.

(t)

Niech żyją wakacje, niech żyje pole i las…

Pożegnanie przedszkolaków odchodzących do szkoły

zakątek

Z nutką smutku w głosie społeczność „Radosnego Zakątka” na Chełmie pożegnała przedszkolaków, które dalszą edukację będą kontynuować w szkole. Postarano się jednak, aby ten dzień był wesoły i zapadł w pamięci dzieci na długi czas.

Przedszkole zorganizowało uroczystość, podczas której dzieci z grup starszych zaprezentowały piosenki, tańce, wiersze i inscenizacje. Młodsze dzieci pięknie pożegnały starszych kolegów krótkim, lecz miłym, występem. Były wspólne pląsy i zabawy z rodzicami, a także łzy wzruszenia, podziękowania i pamiątkowe upominki dla dzieci. Rodzice z radością i ze łzami w oczach obejrzeli ostatnie występy swoich pociech. Od września czeka szkoła!

Rodzice jak zawsze czynnie uczestniczyli w działaniach przedszkola. Przygotowali i zaprezentowali dzieciom przedstawienie teatralne „W świecie wierszy Jana Brzechwy”, które było ukoronowaniem projektu edukacyjnego realizowanego przez przedszkole w roku szkolnym 2013/2014. Wspólna praca rodziny i przedszkola daje nam wszystkim wiele satysfakcji, integruje wspólne działania dydaktyczno- wychowawcze, poszerza perspektywę oddziaływania na dziecko.

Przedstawienia teatralne umożliwiają poznawanie utworów literatury dziecięcej w atrakcyjny dla dziecka sposób, rozwijają również zainteresowania czytelnicze. Umożliwiają poznawanie języka ojczystego, poszerzają wiedzę, sprzyjają skupieniu uwagi, rozwojowi wyobraźni, mowy i myślenia. Wiersze pomagają w rozumieniu wartości takich jak piękno, dobro, prawda, miłość czy przyjaźń.

– Chociaż rozpoczęły się wakacje nasze przedszkole dalej aktywnie pracuje – mówi Barbara Budzan-Piekara, dyrektor placówki. – Dzieci uczestniczą w zajęciach plastycznych, muzycznych i gimnastycznych. Bawią się i relaksują w ogrodzie przedszkolnym, korzystając ze sprzętu sportowego, zabawek, chusty animacyjnej i placu zabaw.

(TG)

Wyginaj śmiało ciało!

Rekreacja dla wszystkich

wyginaj

Wakacyjna propozycja Gdańska dla wszystkich spragnionych ruchu – Wyginaj śmiało ciało! Przez wakacje zapraszamy gdańszczan i odwiedzających nasz gród turystów do ćwiczeń  w urokliwej nadmorskiej scenerii na świeżym powietrzu, pod okiem instruktorów. To kontynuacja już sprawdzonej formy rekreacji.

Wszystkich, którzy lubią sport, są aktywni bądź po prostu mają ochotę pod okiem instruktorów ze sportem się zaprzyjaźnić zapraszamy do skorzystania z letniej oferty Miasta Gdańska i Fundacji Profilaktyki Chorób Cywilizacyjnych Sylwetka Trójmiasta, czyli rekreacji ruchowej na wolnym powietrzu. Zajęcia ruchowe na świeżym powietrzu – organizowane w ramach projektu „Wyginaj Śmiało Ciało” potrwają do 26 sierpnia.

Udział w zajęciach jest bezpłatny. Organizator zapewnia wspaniałą zabawę oraz sprzęt do ćwiczeń: maty, piłki, taśmy gimnastyczne, kije do Nordic Walking.

To już szósta edycja projektu „Wyginaj śmiało ciało!”. Celem projektu jest zwiększenie prozdrowotnej świadomości społeczeństwa w zakresie korzyści zdrowotnych wynikających z systematycznej aktywności ruchowej na świeżym powietrzu, zachęceniu gdańszczan oraz przyjezdnych gości do aktywnego spędzania czasu wolnego oraz promowanie parków i terenów zieleni, jako miejsc uprawiania czynnej rekreacji z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury parkowej.

Projekt „Wyginaj śmiało ciało” to niejedna propozycja letniej animacji rekreacji ruchowej przygotowana dla mieszkańców i turystów przez Miasto Gdańsk. Zapraszamy także do skorzystania z bogatej oferty zajęć na świeżym powietrzu w ramach projektu „Aktywuj się w Gdańsku na lato

Piątki:
Miejsce: Park Nadmorski im. Ronalda Reagana – plac przy siłowni na świeżym powietrzu, wejście „B” do Parku od ul. Czarny Dwór

• aerobic i ćwiczenia przy muzyce – w godz. 17.00-17.50
• marsz Nordic Walking – w godz. 18.00- 19.00

Soboty:
Miejsce: Park Nadmorski im. Ronalda Reagana – plac przy siłowni na świeżym powietrzu, wejście „B” do Parku od ul. Czarny Dwór

• aerobic i ćwiczenia izometryczne – w godz. 10.00-10.50
• ścieżka zdrowia z elementami slow jogging – 11.00- 12.00

Wtorki:
Miejsce: Park Oruński – zieleniec przy placu zabaw dla dzieci, wejście do Parku od ul. Nowiny

• aerobic i ćwiczenia izometryczne przy muzyce – w godz. 17.00- 17.50
• marsz Nordic Walking – w godz. 18.00- 19.00

(tg)

Opowiedz historię swojej rodziny

konkurs
Cenne nagrody czekają… Fot. t
Miasto Gdańsk ogłasza konkurs na najciekawsze wspomnienia gdańskich rodzin i rodów. Tematyką utworów mogą być historie, anegdoty rodzinne, opowieści, opowiadania związane z historią rodzin i rodów mieszkających w naszym mieście.
Na opowieści mieszkańców organizatorzy czekają do 30 czerwca 2014 roku. Można je przesyłać pocztą na adres Biuro Prezydenta ds. Kultury, Urząd Miejski w Gdańsku ul. Nowe Ogrody 8/12 80 – 803 Gdańsk, albo składać osobiście w Zespołach Obsługi Mieszkańców nr 1, 3 i 4. W konkursie przyznane zostaną trzy nagrody pieniężne: nagroda główna – 5 tys. zł, druga nagroda – 3 tys. zł i nagroda trzecia – 2 tys. zł. Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi do 27 lipca 2014 r., na antenie Radia Gdańsk oraz na stronie www.gdansk.pl. Utwory nagrodzone zostaną wyemitowane w całości bądź we fragmentach na antenie Radia Gdańsk.
Konkurs „Opowiedz historię swojej rodziny!”/ wspomnienia gdańskich rodzin i rodów
Organizatorami Konkursu „Opowiedz historię swojej rodziny!”/ wspomnienia gdańskich rodzin i rodów są Miasto Gdańsk, z siedzibą przy ul. Nowe Ogrody 8/12 w Gdańsku oraz Radio Gdańsk z siedzibą przy Al. Grunwaldzka 18 w Gdańsku. Celem konkursu jest wyłonienie spośród nadesłanych prac najlepszego tekstu literackiego – najciekawszej historii rodzinnej. Konkurs jest otwarty dla pełnoletnich osób fizycznych, z wyłączeniem pracowników organizatorów oraz członków ich rodzin.
Fundatorem nagród w konkursie jest Miasto Gdańsk. Regulamin określa zasady konkursu, w tym warunki uczestnictwa, zasady wyłonienia laureatów oraz określenie nagród i wyróżnień. Poprzez przystąpienie do Konkursu uczestnik oświadcza iż: zapoznał się i w pełni akceptuje postanowienia regulaminu, jest wyłącznym twórcą nadesłanej pracy, posiada wszelkie majątkowe prawa autorskie do nadesłanej pracy; praca ta nie narusza praw osobistych lub majątkowych przysługujących na podstawie obowiązujących aktów prawnych jakiejkolwiek osobie trzeciej.
Konkurs obejmuje swoim zakresem utwory literackie: m.in. nowelę, opowiadanie, powieść, pamiętnik, kronikę, słuchowisko. Tematyką utworów mają być historie, anegdoty rodzinne, opowieści, opowiadania związane z historią rodzin i rodów gdańskich, napisane w języku polskim, nigdy wcześniej niepublikowane (drukiem, w formie elektronicznej, jak i w internecie), do których uczestnikowi przysługuje pełnia praw autorskich.
Prace konkursowe należy składać w maszynopisie w dwóch egzemplarzach. Praca konkursowa musi być oznakowana w sposób trwały dowolną czterocyfrową liczbą rozpoznawczą danej pracy, umieszczoną w prawym górnym rogu pracy. Do pracy konkursowej uczestnik konkursu dołącza zamkniętą kopertę, uniemożliwiającą zapoznanie się z jej zawartością przed dokonaniem identyfikacji prac, opatrzoną taką samą liczbą rozpoznawczą. W zamkniętej kopercie uczestnik konkursu zamieszcza: kartę ze swoimi danymi osobowymi, tj. imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu kontaktowego, e-mail, zgodę na przetwarzanie danych osobowych, oświadczenie o nieodpłatnym przeniesieniu praw autorskich i praw zależnych na organizatorów.
Termin składania prac: 30 czerwca 2014 roku, do godz. 15. Prace konkursowe należy składać w zamkniętej kopercie z dopiskiem konkurs Opowiedz historię swojej rodziny!”/ wspomnienia gdańskich rodzin i rodów w: Zespole Obsługi Mieszkańców Nr 1, ul. Partyzantów 74, Zespole Obsługi Mieszkańców Nr 3, ul. Nowe Ogrody 8/12, Zespole Obsługi Mieszkańców Nr 4, ul. Wilanowska 2 lub przesłać pocztą pod adresem: Biuro Prezydenta ds. Kultury, Urząd Miejski w Gdańsku ul. Nowe Ogrody 8/12 80 – 803 Gdańsk. W przypadku składania wniosku za pośrednictwem poczty, za datę złożenia wniosku przyjmuje się datę wpływu do Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Przewiduje się przyznanie trzech nagród: I nagroda główna – 5000 zł, II nagroda – 3000 zł i III nagroda – 2000 zł. Utwory nagrodzone zostaną wyemitowane w całości bądź we fragmentach na antenie Radia Gdańsk w adaptacji i formie ustalonej w oparciu o wizję artystyczną Radia.

(t)

Co dla Chełmu?

Znane są wyniki głosowania nad projektami w pilotażowym projekcie Budżet Obywatelski. Do realizacji przechodzi 27 projektów na łączną (szacunkowa kwotę) 9 960 475 zł. W głosowaniu udział wzięło 51 038 osób co stanowi 13,6 proc. uprawnionych. Wśród głosów przeważały te oddane przez kobiety: 28 850, z kolei w głosowaniu wzięło udział 22 188 mężczyzn
– To fantastyczny wynik – powiedział o frekwencji prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. – Dziękuje tym, którzy głosowali, że los miasta nie był im obcy. A tych, którzy w pierwszym obywatelskim budżecie nie zagłosowali, zapraszam do następnych edycji.
Przypominamy głosowanie nad wnioskami do Budżetu Obywatelskiego trwało 14 dni – od 10 lutego. Głosowano na 307 wniosków w 6 okręgach wyborczych. Pula na inwestycje w każdym z nich to 1,5 mln zł. W sumie w całym Gdańsku do rozdysponowania jest 9 mln zł.
– Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska i Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku zajmą się teraz organizacją i rozstrzygnięciem przetargów dla wygranych projektów. Realizacja inwestycji odbędzie się jeszcze w tym roku – podkreśla Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdańska ds. Inicjatyw i Konsultacji Społecznych.
Drugi Okręg Konsultacyjny- Śródmieście, Chełm, Ujeścisko-Łostowice – łącznie 1 550 000 PLN
2 328 głosów, nr 13, 500 000 PLN – Budowa boiska wielofunkcyjnego na terenach zielonych wąwozu przy zbiorniku wodnym Gdańsk – Madalińskiego
1 849 głosów, nr 1, 250 000 PLN – Sporządzenie dokumentacji budowy ścieżki biegowo-rekreacyjnej wraz z oświetleniem wokół zbiorników retencyjnych „Świętokrzyska 1” i „Świętokrzyska 2” w Gdańsku – Łostowicach
1 805 głosów, nr 22, 500 000 PLN – Rewitalizacja jaru przy ul. ul. Wilanowskiej i Rogalińskiej.
1 705 głosów, nr 12, 30 000 PLN – Powstanie siłowni zewnętrznej na terenie zielonym przy zbiorniku retencyjnym „Madalińskiego”
1 302 głosów, nr 4, 270 000 PLN – Remont nawierzchni ul. Łódzkiej na odcinku od ul. Przemyskiej do ul. Nowa Warszawska

(t)

Mały Tour Bikerów 2014

tour
Mały Tour Bikerów cieszy się sporą popularnością…
Odbyły się już trzy z pięciu edycji zmagań rowerowych Mały Tour Bikerów 2014
Drugie zawody zorganizowano po raz pierwszy przy wydatnej pomocy i udziale Szkoły Podstawowej w Kiełpinie oraz jak zwykle MOSiR Gdańsk i Belta Team Gdańsk, w lasach okalających osiedle Gdańsk Kiełpino. W wyścigu wzięło udział 230 zawodników w różnych kategoriach wiekowych, od 2-latków na rowerach biegowych po weteranów 50-60-letnich, wśród których najliczniejszą grupę stanowiła młodzież szkolna.
Wszyscy zawodnicy bezpiecznie dojechali do mety. Na najmłodszych zawodników czekały gadżety miasta Gdańsk i słodki poczęstunek ufundowane przez piekarnie-cukiernie Grzegorz Pellowski. Dla starszych kategorii były drożdżówki i zupa grochowa. Najlepsi zawodnicy otrzymali trofea sportowe plus nagrody rzeczowe ufundowane przez; Castoramę , Wydawnictwo Nowa Era, Prezydenta Miasta Gdańska, Buga Sport, Serwisu Rowerowego Kodzik. W kategorii 2-3 latków każdy otrzymywał duży medal.
Przed startem elity była losowana wycieczka Stena Line, którą odebrał Piotr Skuza z Gdańska.
Zwycięzcy poszczególnych kategorii wiekowych; 4 – 7 lat – Nikola Kaczorowska Gdańsk, Miłosz Pachulski Gdynia, 8 – 10 lat – Marta Markowska Gdańsk , Kacper Hoppa Hotel 4 Brzozy Gdańsk, 11 – 12 lat – Zuzia Firkowska i Kacper Gieryk Belta Team Gdańsk, 13 – 14 lat – Zuzia Sęk Belta Team Gdańsk, Jan Szwaba Cartusia Kartuzy, 15 – 18 lat – Patryk Szymczak Gdańsk, 15 – 29 lat – Katarzyna Grochowska Smętowo, 30 – 49lat – Joanna Łuszczyńska Gdynia, 19 – 29 lat – Michał Janiszek KK Idea Bank 3R Bike Team, 30 – 39 lat – Rafał Słomczewski Cyklo Team Gdynia i 40 – 59 lat – Jacek Rogowski KSR Kościerzyna.
Niektórzy zawodnicy w poprzedni dzień startowali w Maratonie Scandia w Warszawie, gdzie była mocna ulewa, ale i ona nie przeszkodziła im aby rywalizować w zawodach Mały Tour Bikerów 2014. W kategorii elita i masters była gorąca rywalizacja aż do przedostatniego okrążenia, gdzie dwójka zawodników odjechała od czołówki.
18 maja przy ul. Zielonogórskiej 4 w Gdańsku odbyła się natomiast trzecia zmagań rowerowych.
IV edycja odbędzie się 8 czerwca w Gdańsku przy ul. Zielonogórskiej 4, a ostatnia, V edycja 21 września w Gdańsku Niedźwiedniku.
(t)

Trasa WZ na topie

wz
Budowa gdańskiej WZ sięga czasów PRL… Fot. t

Przebudowa układu komunikacyjnego Gdańska obejmująca budowę trzech newralgicznych tras: W-Z, Słowackiego i Sucharskiego znalazła się w gronie 10. laureatów konkursu TOP Inwestycje Komunalne 2014! Nagroda dla Miasta Gdańska i realizującej przedsięwzięcia Spółki Gdańskie Inwestycje Komunalne została wręczona w 8 maja 2014 roku w Katowicach, podczas wieczornej gali w trakcie Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Nagrodę odebrali Teresa Blacharska, skarbnik Miasta oraz Ryszard Trykosko, prezes Zarządu Gdańskich Inwestycji Komunalnych.
Nagrodzona Przebudowa układu komunikacyjnego Gdańska obejmuje budowę trzech newralgicznych tras: W-Z, Słowackiego i Sucharskiego. Łączny koszt tych projektów drogowych to ponad 2 mld zł z czego 1,6 mld zł pochodzi z funduszy unijnych.
– W 2012 tytuł TOP Inwestycji zdobył stadion PGE ARENA. Ale Gdańsk się dalej rozwija, więc cieszy mnie fakt, że możemy się pochwalić kolejnymi ważnymi z punktu widzenia miasta inwestycjami, które doceniane są na arenie krajowej – podkreśla prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
Wyboru TOP Inwestycji Komunalnej dokonali członkowie Rady Konsultacyjnej konkursu. Rada Konsultacyjna oceniała efekt prorozwojowy inwestycji, a ponadto rozmach inwestycji w odniesieniu do budżetu i możliwości samorządu, walory estetyczne, funkcjonalność, nowatorstwo, współpraca z lokalną społecznością na etapie projektowania inwestycji, montaż finansowy (koncesja, kredyt, dotacja, PPP etc.) i aktywne gospodarowanie majątkiem.
Wśród nominowanych obok Gdańska były: Europejski Ośrodek Kultury Technicznej i Turystyki Przemysłowej w Zabrzu – Sztolnia Dziedziczna, Rozwój systemu komunikacji publicznej w Kieleckim Obszarze Metropolitalnym, Miejska Hala Targowa w Łomży, Modernizacja gospodarki cieplnej dla gmin Bytom i Radzionków, Termy Cieplickie – Dolnośląskie Centrum Rekreacji Wodnej, Zbuduj – Zamień – Zaoszczędź – inwestycja budownictwa komunalnego w Poznaniu, Rewaloryzacja Zespołu Pałacowo-Parkowego im. Fryderyka Chopina w Sannikach, Obwodnica Muszyny – uporządkowanie ruchu w centrum, Rewitalizacja Wzgórza Zamkowego w Będzinie, Rewitalizacja kąpieliska w OSiR „Skałka” w Świętochłowicach, Rewitalizacja Łodzi – „Mia100 Kamienic” i EC1, Budowa Centrum Badawczo Wdrożeniowego „Eko-Innowacje” w Stanowicach w Gminie Bogdaniec i inne.
Bezpośrednim celem Trasy W-Z było stworzenie szybkiego i bezpiecznego połączenia ważnych szlaków komunikacyjnych na kierunku wschód-zachód tj. połączenie drogi krajowej S7 (wlotu tzw. „warszawskiego” oraz Autostrady A1 ze Śródmieściem Gdańska. Wybudowanie trasy w ciągu drogi krajowej nr 7 (Żukowo – Gdańsk – Elbląg – Warszawa – Kraków – Chyżne – granica państwa) co umożliwiło dogodne połączenie Centrum Gdańska z Obwodnicą Trójmiasta i ze wschodnimi terenami przemysłowymi, a także usprawniło połączenie pomiędzy Portem Lotniczym w Gdańsku Rębiechowie, a Centrum Gdańska i Stadionem PGE Arena Gdańsk.
(tg)

Mniej o ponad 20 procent

śmieci
Najlepiej z segregowaniem śmieci radzą sobie spółdzielnie…
Fot. t

Mieszkańcy Gdańska, którzy segregują odpady, zapłacą za ich wywóz i utylizację 20 procent taniej, niż w roku ubiegłym. Stawka za śmieci zmieszane pozostaje bez zmian. Projekt uchwały w tej sprawie trafi na najbliższą – lutową sesję Rady Miasta. Jeśli radni zaakceptują propozycję nowych stawek, zaczną one obowiązywać od 1 kwietnia.
Nowa stawka za odpady segregowane ma spaść do 0,44 zł/m2 (obecnie 0,56 zł/m2). Natomiast w przypadku śmieci niesegregowanych nadal wynosić będzie 0,72 zł/m2.
– Obniżka jest możliwa dzięki niższym, niż szacowano w momencie startu nowego systemu, kosztom odbioru i zagospodarowania odpadów. Mamy nadzieję, że różnica wysokości obu stawek jeszcze mocniej zmobilizuje mieszkańców do segregowania odpadów – przyznaje Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska.
Zgodnie z ustawą zmiana stawki wiąże się z koniecznością ponownego składania deklaracji przez mieszkańców. By to maksymalnie ułatwić Zarząd Dróg i Zieleni roześle gdańszczanom wypełnione formularze, które trzeba będzie jedynie podpisać i odesłać do nadawcy.
Podczas konferencji prasowej dotyczącej nowych stawek przedstawiciele magistratu i ZDiZ przedstawili również krótką prezentację dotyczącą dotychczasowego działania systemu.
– Z danych zebranych przez nas do tej pory wynika, że obniżka w przyszłości może być jeszcze większa. Zależy to wyłącznie od samych mieszkańców, a konkretnie od tego jak wielu z nich zdecyduje się na segregowanie odpadów. Obecnie nadal jest tak, że chęci i deklaracje są, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia – tłumaczy prezydent Lisicki.
Z danych zgromadzonych przez ZDiZ wynika, że segregacja najlepiej przebiega w tych rejonach Gdańska, w których wprowadzono ją jeszcze przed wejściem w życie ustawy.
– Co ciekawe – okazuje się, że najlepiej z segregowaniem śmieci radzą sobie spółdzielnie, których mieszkańcy mieli niegdyś największe obawy dotyczące reformy. Natomiast w mniejszych wspólnotach odsetek śmieci zmieszanych wciąż jest dość wysoki – wyjaśnia Mieczysław Kotłowski, dyrektor ZDiZ.
Organizatorzy konferencji przypomnieli również, że mimo ubiegłorocznej zmiany przepisów obowiązek utrzymywania porządku w wiatach śmietnikowych i wokół nich nadal spoczywa na zarządcach.
– Administratorzy do lipca ubiegłego roku mieli zazwyczaj dwie umowy: jedną na wywóz odpadów, a drugą z jakąś firmą, która dbała o czystość wokół wiaty. Wielu rozwiązało obie w przekonaniu, że teraz za porządek będzie również odpowiadać gmina. Tymczasem zgodnie z ustawą my tylko odbieramy odpady. A tam gdzie jest bałagan możemy co najwyżej posłać na interwencję Straż Miejską – podsumowuje Lisicki.
(g)