Obroń się sam i do tego za darmo!

samoobrona
Zajęcia obfitują w ćwiczenia praktyczne                                      (fot. Lechosław Dzierżak)

Jak zapobiegać i jak reagować podczas rozboju, próby kradzieży czy włamania? Większość z nas nie wie, co należy zrobić w takiej sytuacji. W sukurs przychodzą bezpłatne kursy samoobrony – oddolna, społeczna inicjatywa.
Podczas kolejnych weekendowych zajęć z samoobrony, organizowanegych przez Radę Dzielnicy Dąbrowa, można było bezpłatnie zapoznać z podstawowymi technikami obrony oraz poćwiczyć pod okiem profesjonalistów z Akademii Samoobrony oraz policji.
Kurs jest bogaty w ćwiczenia praktyczne oraz symulacje najczęściej spotykanych zdarzeń. Ostatnio zostały omówione przypadki kradzieży na ulicy czy w środkach komunikacji miejskiej, a także włamania do mieszkania. Dodatkowo gdyńska Straż Miejska przeprowadziła wykład oraz pokaz użycia gazu łzawiącego.
– Zorganizowaliśmy ten kurs po to, żeby na naszych dzielnicach było bezpieczniej – mówi Lechosław Dzierżak, pomysłodawca kursu i radny dzielnicy. – Według mnie każdy powinien poznać tego typu techniki i umieć zareagować w sytuacji zagrożenia dla zdrowia, czy dla ochrony mienia. My dajemy taką szansę za darmo!
Podczas Akademii Samoobrony planowane jest omówienie 10 tematów związanych z samoobroną. Uczestniczenie we wszystkich kursach możne przygotować do około 90 proc. najczęściej spotykanych przypadków.
Kolejne spotkania odbywają się w weekendy. Będą omawiane zagadnienia samoobrony w sytuacji, w której napastnik jest pijany lub odurzony i wiele innych. Wymagane są zapisy pod adresem kursy@radadabrowa.pl.
(kod)

Szkoła otwarta dla każdego

otwarta
Taniec w szkole – czemu nie?                                            (fot. kod)

Ruszają nowe zajęcia w ramach programu „Szkoła Otwarta”, który realizowany jest w Zespole Szkół nr 14 od lutego 2000 r.
Celem programu jest stworzenie dla mieszkańców dzielnicy interesującej oferty spędzania wolnego czasu. Chodzi o to, by uczestnicy w każdym wieku i o różnorodnych zainteresowaniach mogli znaleźć tu coś dla siebie. Oferta będzie na ulegała zmianom zgodnie z potrzebami lokalnej społeczności. Obecnie dostępne są: j. angielski dla początkujących (dorośli) – tel. 508-382-878, j. angielski dla średnio zaawansowanych (dorośli) – tel. 508-382-878, j. angielski dla zaawansowanych (dorośli) – tel. 508-382-878, gimnastyka dla pań – tel. 602-625-593, pilates – tel. 601-972-065, zdrowy kręgosłup – profilaktyka schorzeń kręgosłupa – tel.696-440-806, Total Body Condition – ćwiczenia aerobowe – tel. 696-440-806, piłka nożna (dorośli) – tel. 502-078-709, unihokej dla dziewcząt w wieku od 13 lat – tel. 604-797-786, gry i zabawy dla dziewcząt w wieku 6–9 lat – tel. 604-797-786, zajęcia komputerowe dla seniorów – tel. 668-109-857, zumba – aerobik z elementami tańca – tel. 696-440-806, stretching – ćwiczenia rozciągające – tel. 601-972-065, siatkówka dla dorosłych – tel. 504-542-995. Zapisy trwają. Koordynatorem „Szkoły Otwartej” jest Anna Pazio.
(kod)

Koniec z błotem i wybojami

pomianowskiego
Utwardzanie ulic betonowymi płytami stało się faktem                     (fot. arch. L. Dzierżaka)

Utwardzenie dojazdu do ulic Pomianowskiego i Bielińskiego stało się faktem. Mieszkańcy tej części dzielnicy mają niezaprzeczalne powody do radości. A w kolejce czekają następni…
Świeżo utwardzone drogi to ulice nowego osiedla domków jednorodzinnych za giełdą na Dąbrowie.
– Jest to część większego miejskiego projektu utwardzenia ulic płytami typu JUMBO – zaznacza Lechosław Dzierżak z Komisji Infrastruktury RDD. – Kolejną ulicą utwardzoną w ten sposób ma być ul. Koperkowa. Jest to inwestycja, na którą mieszkańcy czekają od wielu lat. W kolejce stoi również ul. Łopianowa, na której prace ruszą dopiero po zakończeniu prac związanych z kanalizacją sanitarną prowadzonych przez PEWiK. Ulica zostanie również oświetlona.
Sprawdzone rozwiązanie
Przypomnijmy, że utwardzanie uliczek betonowymi płytami jest to rozwiązanie stosowane przez miasto z powodzeniem od kilku lat. Innej metody nie da się zastosować, dopóki we wszystkich uliczkach nie będzie kanalizacji deszczowo-burzowej. Dlatego na razie drogi te są utwardzane płytami typu YOMB. Ma to swoje dobre strony – dzięki otworom w płytach woda może wsiąkać w podłoże i mimo braku kanalizacji deszczowej nie zalewać położonych niżej terenów.
Utwardzanie dróg w taki sposób jest prowadzone w naszym mieście na szeroką skalę. Efekty widać już od kilku lat m. in. na ul. Chlebowej, Żuławskiej, części Solnej oraz Wschodniej. Później utwardzony został odcinek ul. Górniczej, od miejsca, w którym kończy się trwała nawierzchnia aż po ul. Lipową, czyli fragment drogi wzdłuż kościoła p. w. św. Karola Boromeusza. Metoda ta zyskała uznanie mieszkańców na tyle, że gdyńskie władze zdecydowały, iż kolejne ulice będą także obejmowane tym programem. YOMB-y położono m. in. na fragmencie ul. Starodworcowej od ul. Maszopów do Ornej. Kolejne płyty zostały ułożone na odcinku ul. Źródło Marii, naprzeciwko kościoła p. w. św. Wawrzyńca, u stóp łącznika z ul. Gryfa Pomorskiego.
Poprawa jakości
Na utwardzanie ulic przez lata czekali cierpliwie również mieszkańcy Kaczych Buków. Pod koniec zeszłego roku szczęśliwie dobiegły końca prace nad fragmentem ul. Starochwaszczyńskiej. Chodziło o odcinek na Kaczych Bukach, przy wjeździe to tej części dzielnicy od strony zajezdni autobusowej. A konkretnie o miejsce, gdzie kończy się asfaltowa droga. Do tej pory były tu tylko pokruszone betonowe płyty, pełne ubytków i dziur, w których gromadziła się woda. Zdezelowane elementy zastąpiła nawierzchnia z płyt YOMB. Wykonano też odprowadzenie ścieków i kanalizację deszczową, żeby woda nie gromadziła się już więcej na drodze. Pierwszy etap przyniósł poprawę jakości życia w tej części dzielnicy. Od momentu, gdy na odcinku ulicy pojawiła się nowa nawierzchnia z płyt oraz kanalizacja odpływowa, zniknęła deszczówka stojąca wcześniej w kałużach. Drugi etap był przewidziany w tym roku i dotyczy kolejnego odcinka ul. Starochwaszczyńskiej, prowadzącego w głąb Kaczych Buków.
– Pora na kontynuację tej niezwykle potrzebnej inwestycji – dodaje Stanisław Borski, radny miasta. – Obecnie jest już po rozstrzygnięciu przetargu, a na plac budowy wkroczył wykonawca.
(kod)

Pora na latarnie

glogowa
Lampy uliczne już stoją!                                                                            (fot. L. Dzierżak)
Dobiegły końca prace przy budowie oświetlenia na ulicy Głogowej. Niebawem ruszą prace przy ulicy Bazyliowej.
To kolejny element większego projektu „Oświetlenia ciemnych miejsc na Dąbrowie”, realizowanego przez Radę Dzielnicy Dąbrowa.
– Latarnie już stoją, czekają na odbiory i lada dzień zaświecą – cieszy się Lechosław Dzierżak z Komisji Infrastruktury Rady Dzielnicy Dąbrowa.
Kolejne ulice
W projekcie oświetlone zostaną również okolice dzielnicowych szkół podstawowych oraz ulice: Łopianowa, Koperkowa, Kameliowa, Macierzanki, Rumiankowa, a także sięgacze ul. Rdestowej w okolicach ul. Szafranowej.
– W przyszłych latach projekt będzie mógł zostać poszerzony o kolejne ulice – mówi Lechosław Dzierżak. – Jednak wcześniej zostaną zorganizowane konsultacje społeczne, aby omówić z mieszkańcami najbardziej priorytetowe inwestycje na dzielnicy. Zachęcam do składania propozycji na kolejne inwestycje już teraz, za pośrednictwem poczty elektronicznej rada.dabrowa@gdynia.pl.
Sprawy związane z oświetleniem ciemnych ulic nie są nowością – dominowały np. swego czasu podczas konsultacji społecznych dla mieszkańców Dąbrowy. Po skali zagadnienia widać, że wciąż jest to olbrzymi problem na terenie naszej dzielnicy.
Po pierwsze – bezpieczeństwo
Rada dzielnicy wychodzi z założenia, że najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców. Stąd projekt oświetlenia niebezpiecznych miejsc na terenie naszej dzielnicy. Są to miejsca ciemne, sąsiadujące z lasami. A budowa oświetlenia jest stosunkowo niedroga w porównaniu z budową drogi, czy chodnika.
Najpierw do realizacji przekazane zostało przede wszystkim oświetlenie ulicy Łopianowej.
– Początkowo chcieliśmy wykonać tę ulicę kompleksowo – zaznaczył Lechosław Dzierżak. – Na tej ulicy brakuje nie tylko oświetlenia, potrzebna jest jeszcze kanalizacja deszczowa oraz sanitarna razem z przepompownią ścieków, nawierzchnia ulicy i chodniki. Po deszczu na drodze pojawiają się takie dziury, że mieszkańcom jest trudno dojść, a nawet dojechać do swoich domów. Koszt całości według wyceny Wydziału Inwestycji wynosił w granicach od 3 do 4,5 mln zł i przekraczał kilkukrotnie możliwości Rady Dzielnicy Dąbrowy. Trzeba było inwestycję podzielić na etapy, najwięcej zgłoszeń od mieszkańców dotyczyło oświetlenia. Jest ono bardzo ważne, gdyż wpływa nie tylko na komfort, ale również na bezpieczeństwo mieszkańców.
Kompleksowy projekt
Z inwestycji przekazanych do realizacji warto wymienić także oświetlenie ulicy Koperkowej. Tutaj sytuacja wyglądała analogicznie do ulicy Łopianowej. Ta ulica również była proponowana do realizacji kompleksowo, jednak nie pozwoliły na to możliwości finansowe Rady Dzielnicy Dąbrowy. W najbliższych latach jednak ulica ta zyska oświetlenie. Ponadto zdecydowano, że oświetlone zostaną: ul. Macierzanki, przejście piesze Ziołowa – Nagietkowa oraz odcinek ul. Kameliowej z szeregowcami. W tym ostatnim przypadku jest to poszerzenie inwestycji omawianej podczas wcześniejszych konsultacji, związanej z oświetleniem przejścia leśnego Gorczycowa-Sezamowa. Wszystkie te inwestycje uzyskały zarówno poparcie ze strony radnych dzielnicy, jak i zgromadzonych podczas konsultacji mieszkańców. Teraz wygląda na to, że od słów do czynów droga niedługa i zamierzenia są realizowane.
(kod)

Ulice wychodzą z cienia

oswietlenie
Koperkowa jest jedną z ulic, która czeka na swoją kolej  (fot. kod)
Na wrzesień zostały zaplanowane prace przy budowie oświetlenia na ulicy Głogowej. Niedługo później ruszą prace przy ulicy Bazyliowej.
To kolejny element większego projektu „Oświetlenia ciemnych miejsc na Dąbrowie”, realizowanego przez Radę Dzielnicy Dąbrowa. W projekcie oświetlone zostaną również okolice dzielnicowych szkół podstawowych oraz ulice: Łopianowa, Koperkowa, Kameliowa, Macierzanki, Rumiankowa, a także sięgacze ul. Rdestowej w okolicach ul. Szafranowej.
– W przyszłych latach projekt będzie mógł zostać poszerzony o kolejne ulice – mówi Lechosław Dzierżak z Komisji Infrastruktury Rady Dzielnicy Dąbrowa. – Jednak wcześniej zostaną zorganizowane konsultacje społeczne, aby omówić z mieszkańcami najbardziej priorytetowe inwestycje na dzielnicy. Zachęcam do składania propozycji na kolejne inwestycje już teraz, za pośrednictwem poczty elektronicznej rada.dabrowa@gdynia.pl.
Pilna sprawa
Sprawy związane z oświetleniem ciemnych ulic nie są nowością – dominowały np. swego czasu podczas konsultacji społecznych dla mieszkańców Dąbrowy. Po skali zagadnienia widać, że wciąż jest to olbrzymi problem na terenie naszej dzielnicy.
– Najważniejsze jest dla nas bezpieczeństwo mieszkańców – powiedział Lechosław Dzierżak tuż po konsultacjach. – Dlatego zaproponowaliśmy projekt oświetlenia niebezpiecznych miejsc na terenie naszej dzielnicy. Są to miejsca ciemne, sąsiadujące z lasami. Budowa oświetlenia jest stosunkowo niedroga w porównaniu z budową drogi, czy chodnika. Mamy również nadzieję, że realizując wiele inwestycji oświetleniowych naraz, firmy budowlane będą mogły dać korzystniejszą cenę, przez co będziemy mogli zrobić dla mieszkańców jeszcze więcej i jeszcze bardziej polepszy się standard życia na Dąbrowie.
Całość poza budżetem
Do realizacji przekazane zostało wówczas przede wszystkim oświetlenie ulicy Łopianowej.
– Początkowo chcieliśmy wykonać tę ulicę kompleksowo – zaznaczył Lechosław Dzierżak. – Na tej ulicy brakuje nie tylko oświetlenia, potrzebna jest jeszcze kanalizacja deszczowa oraz sanitarna razem z przepompownią ścieków, nawierzchnia ulicy i chodniki. Po deszczu na drodze pojawiają się takie dziury, że mieszkańcom jest trudno dojść, a nawet dojechać do swoich domów. Koszt całości według wyceny Wydziału Inwestycji wynosił w granicach od 3 do 4,5 mln zł i przekraczał kilkukrotnie możliwości Rady Dzielnicy Dąbrowy. Trzeba było inwestycję podzielić na etapy, najwięcej zgłoszeń od mieszkańców dotyczyło oświetlenia. Jest ono bardzo ważne, gdyż wpływa nie tylko na komfort, ale również na bezpieczeństwo mieszkańców.
Krok po kroku
Z inwestycji przekazanych do realizacji warto wymienić także oświetlenie ulicy Koperkowej. Tutaj sytuacja wyglądała analogicznie do ulicy Łopianowej. Ta ulica również była proponowana do realizacji kompleksowo, jednak nie pozwoliły na to możliwości finansowe Rady Dzielnicy Dąbrowy. W najbliższych latach jednak ulica ta zyska oświetlenie. Ponadto zdecydowano, że oświetlone zostaną: ul. Macierzanki, przejście piesze Ziołowa – Nagietkowa oraz odcinek ul. Kameliowej z szeregowcami. W tym ostatnim przypadku jest to poszerzenie inwestycji omawianej podczas wcześniejszych konsultacji, związanej z oświetleniem przejścia leśnego Gorczycowa-Sezamowa. Wszystkie te inwestycje uzyskały zarówno poparcie ze strony radnych dzielnicy, jak i zgromadzonych podczas konsultacji mieszkańców. Teraz wygląda na to, że od słów do czynów droga niedługa i zamierzenia są realizowane.
(kod)

Dialog w miejskiej przestrzeni

piatek1

Rozmowa z Jackiem Piątkiem, plastykiem miejskim Gdyni.
– Z czego w głównej mierze składa się Pana codzienna praca?
– Pracuję nad podniesieniem jakości, szeroko rozumianej, estetyki przestrzeni publicznej naszego miasta. Polega ona na współpracy z Biurem Planowania Przestrzennego w zakresie tworzenia zasad ładu przestrzennego w miejscowym prawie, współpracy z Wydziałem Architektoniczno-Budowlanym w zakresie wydawania decyzji o warunkach zabudowy, tworzenia opinii i koncepcji plastycznych na rzecz miasta, ale w dużej mierze skupiam się na przeprowadzaniu interwencji w sprawie nielegalnych i szpecących reklam. To jest chyba jeden z poważniejszych problemów.
– Czy jest jakaś reguła dotycząca miejsc, gdzie ten chaos bywa najbardziej dokuczliwy?
– Problem zaburzeń estetycznych dotyka wszystkich dzielnic w różnym stopniu. Ma na to wpływ wiele elementów: zła kondycja budynków słaba architektura tymczasowa, bylejakość kolorystyk elewacji budynków mieszkalnych, brak czystości i systematycznej dbałości o tereny zielone, ale przede wszystkim chaos informacji wizualnej komercyjnej, czyli reklamy. Dlatego moje interwencje mają miejsce w różnych dzielnicach jednocześnie. Grabówek, Chylonia, Śródmieście, Orłowo, Dąbrowa czy Wielki Kack. Chciałbym podkreślić, że w wielu przypadkach spotykam się ze zrozumieniem problemu i otwartością na współpracę. Dlatego chciałbym bardzo podziękować proboszczowi parafii p. w. św. Wawrzyńca za szybkie usuniecie nośników oraz właścicielce nieruchomości przy ul. Źródło Marii 4, która szybko uporządkowała swój teren.
– Czyli – liczy się chęć współpracy?
– Oczywiście, że tak. Musimy mieć świadomość, że dzięki współpracy można uniknąć poważnych problemów. Duży procent reklam jest nielegalny. W oparciu o brak odpowiednich zgłoszeń, pozwoleń czy decyzji występuję do właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców z prośbą o ich usunięcie. Nie wszędzie można wszystko, ale często jestem w stanie zaproponować inne przyzwoite rozwiązania. Angażuję się w przestrzenie szczególnie zdegradowane, a ważne z punktu widzenia wizerunku naszego miasta. Współpraca się opłaca, bo można uniknąć nieprzyjemności związanych z mandatami i karami. Zaznaczam, że nie walczę z reklamami czy przedsiębiorcami. Walczę z chaosem i bałaganem. Jestem zwolennikiem rozwiązań, które mają uzasadniony kontekst przestrzenny, a zastosowane formy bronią się jakością i estetyką.
– Reklamy to chyba jednak nie jest jedyny problem w kwestii estetyki miasta?
– Tak. Niestety, często dostrzegam po prostu brak dbałości o swoją posesję. Nie wspomnę już o stosunku do tego, co za płotem. Brak dbałości o kondycję ogrodzeń, obojętny stosunek do zielska na trawniku czy działce. Niechlujna ekspozycja reklam czy towarów. Zbyt agresywne kolorystyki budynków. To wszystko świadczy o kulturze zachowań w przestrzeni miejskiej. Na szczęście ten proces zmian ruszył.
– A czy plastyk miejski dysponuje odpowiednimi instrumentami, by skutecznie interweniować w takich przypadkach – posprzątać, usunąć, zasłonić?
– Oczywiście. Oprócz argumentów czysto plastycznych, estetycznych, etycznych mam silne wsparcie w służbach porządkowych. Od początku pełnienia mojej funkcji wspiera mnie Straż Miejska. Sporo dużych i trudnych tematów przekazuję do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który chętnie podejmuje wyzwania. Na początku jednak zawsze proponuję dialog.
– Ostatnio uczestniczył Pan w interwencji na prośbę mieszkańców Dąbrowy. Jakie są wnioski po tej „wizji lokalnej”?
– Okazuje się, że wiele nośników reklamowych spełnia rolę informacji kierunkowej doprowadzającej do miejsca prowadzenia działalności. Te różnorodne konstrukcje można zastąpić rozwiązaniem systemowych tablic kierunkowych. Czyli kilka nośników zastąpić jednym o uporządkowanej czytelnej grafice ze wskazaniem kierunku, odległości i logotypu firmy. Takie rozwiązanie zaproponowałem Zarządowi Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej. Zresztą współpraca zarówno z Radą Dzielnicy, jak i właścicielami nieruchomości nabiera rumieńców. Spotykam się ze zrozumieniem i wolą zmian. Musimy mieć jednak świadomość, że wszyscy zainteresowani muszą mieć czas na działanie. W każdym razie proces się rozpoczął, a efekty będą pojawiać się stopniowo.
– Bo przecież chodzi o dialog…
– Zapraszam wszystkich przedsiębiorców, właścicieli nieruchomości, każdego kto potrzebuje doradztwa, wsparcia czy po prostu pomocy. Jestem po to, by służyć pomocą, rozwiązywać problemy. Chętnie podzielę się wieloletnim doświadczeniem z zakresu informacji wizualnej, doboru kolorystyki elewacji czy formy architektury tymczasowej.
Dziękuję wszystkim, którzy wykazują otwartość, współodpowiedzialność i chęć współpracy w zakresie układania naszej wspólnej przestrzeni publicznej.
– Dziękuję za rozmowę.
reklamy

 

Osobowość Roku!

bohater1
Wojciech Spisak realizuje się także jako honorowy krwiodawca
(fot. Stow. Krewaktywni)

Wojciech Spisak – młody mieszkaniec Gdyni – został właśnie uhonorowany tytułem “Osobowość Roku 2013”.
O przyznaniu tego wyróżnienia zdecydowała Rada Dzielnicy Dąbrowa, w uznaniu za bohaterską postawę nagrodzonego. Przede wszystkim doceniono bezinteresowne, ofiarne i profesjonalne działanie przy udzielaniu pierwszej pomocy w ratowaniu zdrowia i życia ludzi po katastrofie drogowej, która wydarzyła się w kwietniu ub. r. Wówczas ciężarówka jadąca z nadmierną prędkością z Estakady Kwiatkowskiego staranowała trolejbus na ul. Morskiej, niszcząc także jadący za nim bus. Zginęły dwie osoby, a dziesięć zostało rannych.
Świadkami wypadku były osoby, które nie straciły głowy i nie zastanawiając się długo, ruszyły na pomoc poszkodowanym. Jednym z tych cichych bohaterów tamtych wydarzeń był właśnie 20-letni wówczas Wojciech Spisak. Bez chwili wahania włączył się do akcji ratowniczej.
W pobliżu znalazł się przypadkowo. W chwili wypadku wracał właśnie do domu po nieudanym podejściu do egzaminu na prawo jazdy. Gdy zobaczył, co się stało przy Estakadzie, od razu ruszył na pomoc. Jako, że od najmłodszych lat jest harcerzem, więc dobrze zna techniki udzielania pierwszej pomocy.
– Nie zastanawiałem długo, to był impuls – stwierdził. – Na miejscu liczyła się każda para rąk.
Prowadził reanimację, co zarejestrowała kamera monitoringu miejskiego. Do czasu przybycia karetek zajmował się najciężej rannymi, potem pomagał opatrywać osoby mniej poszkodowane.
Jego działania zostały docenione zaraz po akcji przez Wojciecha Szczurka, prezydenta Gdyni. A niedawno dokonania skromnego gdynianina wyróżniła także Rada Dzielnicy Dąbrowa. W uzasadnieniu radni zaznaczyli, że doceniają całokształt dokonań pana Spisaka, w tym także nieustanne zainteresowanie sprawami dzielnicy, nieocenioną pomoc w roli wolontariusza podczas organizowanych wydarzeń kulturalnych, sportowych oraz edukacyjnych, w które bohater włącza się na co dzień.
(kod)
bohater2

Bohater podczas uroczystego przyznania tytułu „Osobowość Roku” (fot. RD Dąbrowy)

Amatorzy, ale z klasą!

Finał siatkarskiej ligi

siatka1

Na terenie naszej dzielnicy odbył się finał III edycji Amatorskiej Ligi Siatkarskiej Dąbrowa. Rozgrywki przyciągnęły licznych zawodników oraz kibiców – nie tylko z Dąbrowy.

Sala gimnastyczna Zespołu Szkół nr 14 gościła amatorów siatkówki już niejednokrotnie. Jesienią ubiegłego roku ruszyła kolejna tura rozgrywek.

Na niedzielne popołudnie

Celem tego przedsięwzięcia jest popularyzacja siatkówki wśród mieszkańców Dąbrowy, wyłonienie najlepszych zespołów dla rozegrania turnieju finałowego oraz reprezentowania dzielnicy w rozgrywkach wyższego szczebla. Organizatorem rozgrywek jest Rada Dzielnicy Dąbrowa, zaś w charakterze partnera tego projektu występuje Zespół Szkół nr 14.

Gracze spotykali się w każdą trzecią niedzielę miesiąca. Zespoły były pięcioosobowe, każdy mógł się zgłosić i zapisać – nawet bezpośrednio przed meczem. Korzystanie z hali sportowej było bezpłatne, zaś rozgrywki oceniali profesjonalni sędziowie.

Nie dla zawodowców

Ponieważ – jak sama nazwa wskazuje – jest to liga amatorska, zatem mogły w niej brać udział wyłącznie osoby, które nie są zawodnikami klubów sportowych. Teraz na hali sportowej Zespołu Szkół nr 14 odbył się finał III edycji Amatorskiej Ligi Siatkarskiej Dąbrowa. Najlepsze zespoły w lidze otrzymały medale i okolicznościowe dyplomy. Nagrody oraz pamiątkowe koszulki ufundowane zostały z budżetu Rady Dzielnicy Dąbrowa.

Pierwsze miejsce zdobyła „Drużyna Bez Nazwy”, drugie miejsce – reprezentanci Stowarzyszenia KrewAktywni. Na trzecim miejscu plasował się zespół „Mewa”, w którego składzie były m. in. osoby niesłyszące.

(kod)

Wojna z reklamami

Mieszkańcy porządkują dzielnicę

reklamy

Naszą dzielnicę w ostatnich latach ogarnął prawdziwy chaos reklamowy. Szczególnie widać to wzdłuż ulicy Nowowiczlińskiej. Tutaj każdy fragment płotu, barierki czy skrawek trawnika zaczyna być zasłaniany banerami i słupkami reklamowymi. Lokatorzy mają dość!

– Kolorystyka reklam oraz nieład wpływa negatywnie na wygląd drogi dojazdowej do naszej dzielnicy i jej głównego skrzyżowania – uważa Lechosław Dzierżak, radny dzielnicy Dąbrowa. – Podobnie, jak w innych dzielnicach miasta, najatrakcyjniejsze do ekspozycji reklam są główne ulice dojazdowe oraz skrzyżowania i tereny w pobliżu punktów usługowych. Na budynkach i ogrodzeniach wiszą chaotycznie rozrzucone reklamy w formie szyldów, banerów i tablic. Wolno stojące konstrukcje reklamowe przekrzykują się formatem i agresją grafiki. Stan techniczny obiektów tymczasowych oraz ich często nieuzasadniona kolorystyka, wzbogaca wizualny bałagan i niepokój.

Skuteczna interwencja

Radny postanowił zająć się sprawą. Zaprosił na teren dzielnicy Jacka Piątka, plastyka miasta.

– Wspólnie przyjrzeliśmy się nieestetycznym miejscom i podzieliliśmy się naszymi uwagami z właścicielami nieruchomości oraz ze strażnikami miejskimi – relacjonuje Lechosław Dzierżak.

Ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część reklam jest nielegalna. Ogrodzenia od strony terenów publicznych przyjęły formę nośników reklamowych, ale nie spełniają ani funkcji przekazu komercyjnego, ani funkcji eleganckiego ogrodzenia.

– Podjąłem działanie, aby zahamować nasycanie ul. Nowowiczlińskiej dodatkowymi nośnikami reklamowymi – mówi Jacek Piątek, plastyk miasta. – Porządkowanie tej przestrzeni będzie polegało też na redukcji reklam nielegalnych. Niektóre reklamy o funkcji kierunkowej, doprowadzającej do miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, zostaną zastąpione nośnikami systemowymi. Nad ich projektem aktualnie pracuję.

Współpraca owocuje

Wspólne spotkanie radnego dzielnicy i plastyka miasta z właścicielami nieruchomości zaowocowało konkretnymi deklaracjami współpracy. Dobra wola wszystkich zainteresowanych może w najbliższym czasie znacznie poprawić przestrzeń miejską dzielnicy.

– Warto wiedzieć, że zgodnie z ustawą Prawo budowlane, przed umieszczeniem reklamy należy dokonać zgłoszenia planowanych prac w Wydziale Administracji Budowlanej, a w wypadku reklam wolno stojących należy uzyskać pozwolenie na budowę – podkreśla radny.

(kod)

Festynów czar

Rodzinnie i kolorowo

festyn1

Pod hasłem „Sport to zdrowie” w Zespole Wczesnej Edukacji nr 1 odbył się kolejny festyn. A nieco później dąbrowianie bawili się znakomicie na Leśnej Polanie.

Tradycją placówki stały się już festyny rodzinne. W tym roku, jak zwykle, nie zabrakło atrakcji dla dzieci, ale dorośli też mogli znaleźć coś dla siebie. Ogromnym zainteresowaniem cieszył się dmuchany zamek i zjeżdżalnia oraz kucyki. Nie malała kolejka do waty cukrowej oraz gofrów. Każde dziecko chciało mieć oczywiście pomalowaną twarz. Przy kawie i pysznych ciastach, upieczonych przez rodziców, można było miło spędzić czas. Zwłaszcza, że pogoda dopisywała. Kuchnia szkolno – przedszkolna serwowała pyszny bigos i grochówkę oraz chleb ze smalcem. Organizatorzy nie zapomnieli również o potrzebujących, ofiarując im krew podczas ambulansowego poboru krwi oraz rejestrując się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego. Podczas akcji „Dar serca dla potrzebujących” można było oddać krew oraz zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku kostnego. Zebrano 6,75 litrów krwi oraz zarejestrowano 40 potencjalnych dawców szpiku kostnego!Organizatorami akcji byli strażacy z klubu HDK oraz wolontariusze Stowarzyszenia KrewAktywni. Osoby, które chciały się zarejestrować jako potencjalni dawcy szpiku, mieli taką możliwość także podczas festynu przy Zespole Szkół nr 14. Z pewnością, dzięki ogromnemu zaangażowaniu rodziców i wszystkich pracowników ZWE nr 1 kolejny, dwunasty już, festyn można uznać za bardzo udany.

Do udanych imprez należy także festyn na Leśnej Polanie. Tradycyjnie, przy ognisku i występach, zgromadzili się licznie mieszkańcy dzielnicy. Do późnych godzin nocnych trwała zabawa, a czas umilał oryginalny grecki zespół.

(kod)