Karwiny biegają!


Frekwencja na starcie dopisała (fot. KrewAktywni.pl)

Karwiny biegają – i to jak! Kolejny bieg przełajowy Rady Dzielnicy można zaliczyć do udanych, a radni już teraz zapowiadają następne edycje tej imprezy plenerowej.
Radni dzielnicy są zachęceni sukcesem pierwszej, ubiegłorocznej edycji. Po tym, jak ponad 200 osób wzięło udział I Biegu Przełajowym, organizowanym przez Radę Dzielnicy Karwiny, nie było wątpliwości – to na pewno nie ostatnia tego rodzaju impreza na terenie naszej dzielnicy. Biegi, połączone z rajdem nordic walking, pozostaną w kalendarzu lokalnych wydarzeń na stałe. Wydarzenie to było nie lada gratką dla amatorów aktywnego odpoczynku na świeżym powietrzu. Zawodnicy startowali wówczas podzieleni na siedem kategorii wiekowych, od krótkich dystansów dla najmłodszych, aż do wyścigu kategorii „open” na odcinku 5 km. Na wszystkich uczestników czekały pamiątkowe dyplomy oraz medale.
Tym razem cała dzielnica odpowiednio wcześniej została oplakatowana afiszami dotyczącymi tego wydarzenia. Nic dziwnego, bowiem „Karwiny biegają – biegi przełajowe Rady Dzielnicy” cieszą się niezmiennie sporym zainteresowaniem. Zwłaszcza, że dla startujących przewidziano różne kategorie wiekowe: do lat siedmiu, potem kolejne przedziały, aż po bieg kobiet i mężczyzn na 8 km. Był także rajd dla miłośników nordic walking.


Miejsca na podium były powodem do dumy                  (fot. KrewAktywni.pl)

– Impreza naprawdę się udała – mówi Maria Iwona Wiczling, przewodnicząca RD Karwiny. – Frekwencja dopisała, samych dorosłych pojawiło się ponad 200 osób, a jeszcze oprócz tego licznie stawiły się dzieci. Atmosfera była bardzo fajna, a organizacja – perfekcyjna. Przed biegiem prowadzono badania, odbywało się malowanie twarzy, stał dmuchany zamek dla dzieci. Ponadto był pokaz działań ratowniczych, a ratownicy medyczni zabezpieczali biegnących, jadąc na motocyklu i na rowerze.
Każdy otrzymał pamiątkowy medal, a zwycięzcy dodatkowo dostali puchary. Organizatorzy chcieliby, by z czasem wydarzenie rozszerzyło swój zasięg poza obszar lokalny. Chodzi o to, by nie zamykać się „na własnym podwórku” i wciągać kolejne dzielnice, miasta, a nawet gości z głębi kraju. Podobne biegi urządzają już inne gdyńskie dzielnice: Cisowa, Chylonia, Witomino Leśniczówka i są to imprezy, w których uczestnicy biorą udział dość licznie – po 200-300 osób. Jest nadzieja, że taka impreza odbywać się będzie na Karwinach cyklicznie i że wciąż będzie się spotykać z dużym zainteresowaniem mieszkańców. Służy bowiem promocji zdrowia oraz aktywnego spędzania wolnego czasu, a także integracji mieszkańców dzielnicy.

(kod)